hecer
05.01.10, 11:44
a nie można było najpierw uzgodnić z konserwatorem wytyczne dla przebudowy,
przeprowadzić konsultacje z mieszkańcami, a potem opracowywać koncepcję
projektową??? Przecież zaczęło się od projektu inż. Kempy - który jest
niezwykle kontrowersyjny - a został wyciągnięty z kapelusza.
Na takie przebudowy jak Mickiewicza ogłasza się konkurs.
Najpierw dyr. Glonek zleca zrobienie projektu, a potem go ze wszystkimi,
którym on się nie podoba, zaczyna uzgadniać i winny jest konserwator.
Ta ulica powinna być zaprojektowana przez architektów, a nie drogowców - tak
samo, jak Krakowskie Przedmieście (toutes proportions gardees).
"W MZD pracują fachowcy" -
np. inż Szerszeń... aktualizujący wycenę obiektów drogowych dynamiką koszyka
CPI...
Dyr. Glonek - "z ruchem ulicznym jest jak z wodą - zawsze znajdzie sobie
ujście" (no chyba że się zakorkuje)
No i jeszcze ci "miszcze" którzy zmuszają tramwaj do zatrzymywania się przed
przystankiem na Lubickiej, co dyr. Kalinowski uzasadnia "względami
bezpieczeństwa" a jest po prostu pierwszeństwem dla samochodów przed tramwajami.
Jak to jest, że "materiały MZD" mówią o wycenie odszkodowań za grunty pod
trasę wschodnią w wysokości: 6.5 mln zł
...a wypłacono ponad 55 mln zł.
antmez.home.pl/pdfs/most_2.pdf
Ludzie, którzy sporządzili tę dokumentację na pewno nie są fachowcami.