Dodaj do ulubionych

Zielona fala

06.01.10, 10:39
Odnoszę wrażenie , że "fachowcy" z MZD uruchomili zieloną falę na
ulicy Grudziądzkiej, bo na Polnej korek od skrzyżowania z Chrobrego,
a przez skrzyżowanie z Grudziądzką przejeżdżają 2, 3 samochody.
Brawo!
Obserwuj wątek
    • hecer Re: Zielona fala 06.01.10, 21:31
      być może właśnie w tym miejscu, czyli na skrzyżowaniu Polna/Grudziądzka powinno
      być rondo z sygnalizacją świetlną, żeby zielona fala była możliwa.

      Zauważyłem że na tym skrzyżowaniu bardzo duże natężenie ruchu jest na kierunku:
      z Polnej w Grudziądzką do centrum (i odwrotnie). A stosunkowo mniejsze jest na
      kierunku z Polnej w Polną. Bardzo duże jest oczywiście na kierunku:
      Grudziądzka-Grudziądzka. I dość spore na kierunku Grudziądzka-Polna.

      Rondo z sygnalizacją świetlną jest chyba nieco lepsze niż lewa kierunkowa
      strzałka - łatwiej można dostosować długość trwania świateł no i mogą jeździć te
      kierunki które stoją na skrzyżowaniu.

      Moim zdaniem właśnie tam, gdzie mamy takie sytuacje jak na Polna/Grudziądzka
      przydają się ronda, a właściwie "system rond" czyli kilka skrzyżowań na których
      są ronda.

      Na rondzie z sygnalizacją świetlną można ustawić zielone dla dowolnej kierunku;
      na skrzyżowaniu w zasadzie tylko dla jazdy na wprost lub oddzielne zielone
      kierunkowe. (pomijam sytuacje takie jak wjazd na środek skrzyżowania, które
      raczej powinniśmy eliminować - ale nie w taki sposób jak na skrzyżowaniu
      Uniwersytecka/Odrodzenia/PCK)

      Dużo też zależy od ruchu pieszych - ronda chyba lepiej sprawdzają się tam, gdzie
      nie ma w ogóle ruchu pieszych.
      • hecer sekwencja 06.01.10, 21:43

        chodzi o to, że podczas gdy na normalny skrzyżowaniu mamy sekwencję:

        - Zielone dla Grudziądzkiej (największy ruch, długo zielone) Czerwone dla Polnej
        - Zielona kierunkowa dla zjazdu z Polnej w Grudziądzką
        - Zielone dla Polnej na wprost


        na rondzie z sygnalizacją świetlną sekwencja byłaby inna, tzn gdy pali się
        zielone dla jezdni Grudziądzkiej do centrum, to jest czerwone dla ruchu
        Grudziądzką z centrum na Gdańsk. Raz jedzie jedna jezdnia, raz druga.

        - Zielone dla Grudziądzkiej do Centrum, Czerwone dla Grudziądzkiej z centrum;
        zielone dla zjazdu z Polnej w Grudziądzką
        - Czerwone dla Grudziądzkiej do Centrum, Zielone dla Grudziądzkiej z centrum

        A więc niejako cały czas jest zielone dla Grudziądzkiej:) Niestety tylko dla
        jednej jezdni:)



        tutaj są ilustracje z sekwencją świateł na rondzie (Odrodzenia/Uniwersytecka) -
        to pomaga zrozumieć o co mi chodzi (choć nie wiem czy to ma sens;)


        forum.gazeta.pl/forum/w,87476,90941539,90944848,Re_Torun_Uroki_rond_Odrodzenia_Dabrowskiego.html

        zielona kropka do zielone dla pieszych, czerwona kropka to czerwone dla aut.
        Zielonego dla aut nie ma, bo jest żółta kreska który pokazuje kto i gdzie może
        jechać na zielonym świetle.

        Wydaje mi się że zaletą "systemu rond z sygnalizacją" jest to, że można dowolnie
        dostosowywać światła na na każdym wlocie - a potem optymalizować synchronizując
        je na wszystkich rondach na danej trasie.

        Ofkors, na małych węzłach to nie ma sensu - ale na dużych tak.
        • hecer Re: sekwencja 06.01.10, 21:48
          > A więc niejako cały czas jest zielone dla Grudziądzkiej:) Niestety
          > tylko dla
          > jednej jezdni:)

          właśnie ten problem - bo jest to problem - próbowałem rozwiązać na rysunkach i
          koncepcji sekwencji sygnalizacji na rondzie Uniwersytecka/PCK

          tam najdłuższa sekwencja zielonego jest na rysunku nr 2 - gdy jedzie cała trasa
          W-Z - obie jezdnie.

          Ale po pewnym czasie jedna jezdnia WZ zatrzymuje się na czerwonym i można
          wjechać z bocznych tras (PCK, Dąbrowskiego, Uniwersytecka), a potem na chwilę
          staje druga jezdnia WZ i na końcu znowu wracamy do sytuacji "najdłuższe zielone
          dla WZ"

        • hecer Re: sekwencja 06.01.10, 23:53
          okors, rondo w miejscu Polna-Grudziądzka chyba już nie wejdzie bo jest stacja
          benzynowa, a kawałek dalej tory.

          Rondo mogłoby wejść, gdyby zbudowano odcinek mowomostowej od Polnej w korytarzu
          Kraińska-Batorego do średnicowej na wiadukcie - wtedy cały ruch z Grudziądzkiej
          który nie idzie na most przeszedłby na nowomostową i dalej Średnicową - w lewo
          lub w prawo bo tam byłoby bezkolizyjne skrzyżowanie (średnicowej z nowomostową).

          Ale MZD wie lepiej - nie robi tego odcinka nowomostowej. Ba! Nie robi nawet
          wiaduktu średnicowa-grudziądzka tylko rondo!
    • gilbert.grape Re: Zielona fala 06.01.10, 21:56
      karolp13 napisał:

      > Odnoszę wrażenie , że "fachowcy" z MZD uruchomili zieloną falę na
      > ulicy Grudziądzkiej, bo na Polnej korek od skrzyżowania z Chrobrego,
      > a przez skrzyżowanie z Grudziądzką przejeżdżają 2, 3 samochody.
      > Brawo!

      Jeżdżę tamtędy prawie codziennie. Dziś faktycznie korek zatrzymał mnie na skrzyżowaniu z Chrobrego (zaraz za przystankiem autobusowym).

      Postanowiłem więc zawrócić na Chrobrego i dojechać do Grudziądzkiej ulicą Kościuszki. I co?

      Stałem na czerwonym na następujących skrzyżowaniach:
      Kościuszki/Grudziądzka, Grudziądzka/Żwirki, Grudziądzka/Kozacka, Grudziądzka/Wielki Rów (lewoskręt).

      Twoja teza, że działa gdziekolwiek zielona fala jest zdecydowanie na wyrost :)
      • uncle-e Re: Zielona fala 07.01.10, 09:11
        Jaki jest wiec powód tak krótkich świateł na wylocie Polnej w Grudziądzką .
        Zielone w tym kierunku świeci max 4-5 sekund :/
        • mawel Re: Zielona fala 07.01.10, 11:32
          A dodajmy do tego częstą manierę toruńkich kierowców szukania jedynki dopiero
          gdy w końcu zapali się zielone,a w rezultacie ruszania spod świateł z dużym
          opóźnieniem...:/ Nic dziwnego że na zielone załapią się 2-3 samochody!
    • hecer nowomostowa 07.01.10, 12:27


      Gdyby tak była nowomostowa do średnicowej...


      img46.imageshack.us/img46/3697/nowomostowa000.jpg


      wówczas większa część ruchu przeniosłaby się z Grudziądzkiej na tę nową ulicę.
      Potrzebne byłyby dwa wiadukty, nad torami i nad Polną; no i węzeł dwupoziomowy
      ze średnicową (trąbka).

      Włączenie nowomostowej do Grudziądzkiej można rozwiązać na różne sposoby, np tak:

      img11.imageshack.us/img11/6/nowomostowa11110.jpg

      wylotowa jezdnia Grudziądzkiej na Gdańsk przechodzi pod wiaduktem nowomostowej.
      Tam potrzebne są światła dla Celniczej w kierunku "do miasta". Wjazd z
      Grudziądzkiej w Celniczą wymaga przecięcia Celniczej w kierunku "do miasta", ale
      bez świateł.

      Potrzebne są dwa wiadukty, jeden nad torami, drugi nad Polną - ale na węźle z
      polną nie potrzebne są zjazdy i wjazdy na wiadukt, bo jest skrzyżowanie
      Grudziądzka/Polna, które to rozwiązuje; i wówczas można na nim zrobić rondo z
      sygnalizacją świetlną lub zielone kierunkowe strzałki, z odpowiednio długą
      sekwencją dla zjeżdżających z Polnej w Grudziądzką do centrum.

      Alternatywne, bezkolizyjne rozwiązanie, wyglądałoby tak:


      img686.imageshack.us/img686/3838/nowomostowa001.jpg

      wówczas z Celniczej można włączyć się do ruchu kierunku na Gdańsk a potem
      zmienić pas i zjechać w Grudziądzką do centrum. Ale to "bezkolizyjne"
      rozwiązanie wcale nie musi być lepsze, bo zmiana pasów na krótkim odcinku jest
      dość trudna i ta "bezkolizyjność" mogłaby być dość złudna.

      Oczywiście w każdym wypadku jest to rozwiązanie kosztowne: dwa wiadukty i węzeł
      dwupoziomowy nowomostowej ze średnicową, do tego węzeł dwupoziomowy
      Grudziądzka/Średnicowa. Wychodzi więc ok 4 wiaduktów i kilku kilometrowa trasa.

      Ale jest to na pewno bardzo korzystne rozwiązanie dla kierowców, dużo lepsze niż
      jakaś wielokilometrowa trasa Wschodnia-Kociewska, która jest po prostu za daleko
      by odciążać Grudziądzką a wymaga jeszcze większych nakładów (tunele, wiadukty,
      estakady) i ingeruje w forty (natura2000).

      Dopiero potem należy sobie zadać pytanie, czy warto budować nowomostową dalej:
      od średnicowej do mostu Waryńskiego. Już takie rozwiązanie jak wyżej znacznie
      odciąża samą Grudziądzką. Z założenia most Waryńskiego nie ma służyć tranzytowi,
      od tego jest A1. Wystarczy więc że jadący z południa zjadą w Lubicką i trafią na
      trasę W-Z, a jadący z północy do Torunia wjadą na nowomostową i średnicową, skąd
      również można jeździć w osi W-Z.

      A teraz zapytajmy się "po co nam trasa wschodnia i most wschodni"?

      Ja sobie tego nie wyobrażam, że mieszkańcy Stawek będą jechać najpierw na
      Lipnowską a potem wracać Żółkiewskiego do centrum. Dalej więc będą jeździć
      starym mostem.

      No mi się wydaje, że trasa wschodnia jest "wybitnie tranzytowa" a jej jedyny
      miejski element to połączenie Rubinkowa z południowymi wylotówkami. Ruch z
      Rubinkowa na Podgórz i z Podgórza na Rubinkowo to o wiele za mało jak na
      inwestycje za kilkaset milionów; a z tym ruchem świetnie radzi sobie też most
      Waryńskiego.

      • hecer Re: nowomostowa 07.01.10, 12:44
        a propos:

        kiedyś zaproponowałem takie fajne zagospodarowanie węzła Przy Kaszowniku:


        img91.imageshack.us/img91/4839/rondokasz000x3.jpg

        Nie jest ono idealne drogowo - chodzi na przykład o to, że przejazd jezdnią od
        ronda pl.Pokoju w kierunku Odrodzenia (trasa W-Z) wymaga przecięcia trasa z
        Grudziądzkiej na most.

        Dziś jest to również bardzo niebezpieczne.

        Takie rondo jak na rysunku nie umożliwia bezkolizyjnego przejazdu, tam potrzebne
        byłyby jednak światła dla jadących W-Z w Odrodzenia i dla jadących Grudziądzką
        na most.

        Ale na tym rysunku chodziło mi o to, że fajnie można zrobić przejścia dla
        pieszych - żółte kreski. W tunelu pod rondem, razem z wyjściami na przystanek
        tramwaju (który jechałby również na most). Jednocześnie trasę na most od osiedla
        oddzielają sztuczne pagórki porośnięte lasem.

        Tam ofkors jest Staw Kaszownik i Struga pod rondem, co niby utrudnia budowę
        tuneli pieszych. Ale niekoniecznie.

        widać bowiem, że rondo jest wysoko nad poziomem wody w stawie, struga płynie
        głęboko, więc przejścia w tunelach da się zbudować.

        Mamy tu bowiem nisko położone zbiorniki retencyjne (Kaszownik) gdzie można
        odprowadzać wodę.



        No właśnie - zupełnie inaczej wygląda kwestia tunelu dla trasy Wschodniej pod
        torami kolejowymi z Dw.Wschodniego na Iławę. Pod skrzyżowaniem Wschodnia/Curie
        Skłodowskiej płynie Struga - bardzo płytko. I tam właśnie nie ma zbiorników
        retencyjnych. Piszą o tym specjaliści:

        img91.imageshack.us/img91/4839/rondokasz000x3.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka