hecer
19.02.10, 13:26
Most na Wiśle w Sandomierzu:
- 450 metrów długości
- przekrój 1x2 ze ścieżką rowerową i chodnikiem
Koszt zadania - budowa przeprawy, dróg dojazdowych, włączenie do układu
komunikacyjnego - 80 mln zł.
Pomnóżmy to razy dwa i mamy most na Wiśle w przekroju 1x2 na ul. Ligi
Polskiej/Przy Skarpie.
160-180 mln zł i jest most. Motoarena kosztowała 100 mln zł. Całość z budżetu
miasta!
Gdyby Zaleski chciał zbudować most w Toruniu, ten most już dawno by stał.
Ale Zaleski chce tylko jeden most!
Czy nie lepsze jest rozwiązanie:
- Waryński 2x2 z tramwajem za 420 mln zl
- Przy Skarpie 1x2 za 180 mln zł
Wychodzi 600-650 mln zł.
Most Wschodni to minimum 550 mln zł (koszt budowy! A 60 mln zł poszło na zakup
gruntów, kilkadziesiąt na przygotowanie!)
Do tego jeszcze połączenie ze średnicową - 200 mln zł. Nie uda się zamknąć w
kwocie 700 mln zł licząc tylko koszty budowy!!
Most na Przy Skarpie i na Waryńskiego są od razu wpięte w trasę średnicową.
Czym ten człowiek w Toruniu jest tak spracowany? Chyba nie budową mostu...
Wisła to nie jest Orinoko. Nie potrzeba tutaj mostu o długości 2000 metrów z
tunelem!! Każdy most toruński ma 1000 metrów, nowy na Waryńskiego miał mieć
1200-1300m.
I to jest proporcjonalnie mniej pieniędzy na budowę! Każdy kilometr drogi w
powietrzu i pod ziemią kosztuje ponad 50 razy więcej niż na ziemi!
I jeszcze spójrzmy na budżet miasta....
Nie było większego szkodnika w historii miasta.