Dodaj do ulubionych

Miasto: Przedszkoli ci u nas dostatek. A może b...

25.02.10, 11:12
ale prywatne są droższe tak o 150-200 zł miesięcznie.

www.bankier.pl/wiadomosc/Wybor-przedszkola-czyli-ciezki-orzech-do-zgryzienia-2076520.html

poza tym przedszkole nie powinno być na drugim końcu miasta. Chyba, że radny
Rojewski zamierza wozić wszystkie dzieci za darmo to "peryferyjnych przedszkoli"

Już z faktu, że mamy więcej miejsc w prywatnych przedszkolach niż w
publicznych wynika to, jak duży jest deficyt miejsc. One powstają min.
dlatego, że samorząd toruński od lat nie inwestuje w przedszkola.

Trzy żłobki w Toruniu. Co robimy? Czekamy na zmianę ustawy, tak?

Czas gospodarzy - w poszukiwaniu straconego czasu.
Obserwuj wątek
    • hecer Miasto: Przedszkoli ci u nas dostatek. A może b... 25.02.10, 11:13
      dlaczego nikt nie zajmie się tym, gdzie są miejsca w przedszkolach a gdzie są
      dzieci?
    • hecer Re: Miasto: Przedszkoli ci u nas dostatek. A może 25.02.10, 11:26
      w Toruniu ceny są niższe. Ale moimi sąsiedzi i kilku moich znajomych ma właśnie
      ten problem, by w ogóle znaleźć gdzieś miejsce.
    • hecer Raport o miejscach w przedszkolach 25.02.10, 11:33


      watchdog.org.pl/wwwdane/files/Raport%20dostep%20do%20przedszkoli%20w%20Toruniu.pdf
    • hecer Ceny 25.02.10, 11:37
      W miejskich przedszkolach ośmiogodzinna stawka za miesiąc opieki nad
      dzieckiem to 133,02 zł (bez wyżywienia). Jest to znacznie niższa suma niż w
      przypadku instytucji prywatnych .


      www.mmtorun.pl/artykul/przedszkole-usluga-luksusowa-71891.html

      w prywatnych - ponad 300 zł. Ceny zaczynają się od 250 zł.
      • hecer Re: Ceny 25.02.10, 11:41
        * 70,6 proc. - tyle dzieci 3-6-letnich uczęszcza do przedszkoli w Toruniu,
        * 142,24 zł - tyle czesnego płacą rodzice, których dzieci przebywają w
        placówce powyżej 8 godzin,
        * 4,6 zł - to średnia dzienna stawka żywieniowa w przedszkolach miejskich



        www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1308&NrSection=1&NrArticle=158906&IdTag=1382
    • hecer Miejsca 25.02.10, 11:40
      www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1332&NrSection=1&NrArticle=161477&IdTag=1382
      Przykro mi, ale nie mamy już ani jednego wolnego miejsca na 2010 rok -
      taką odpowiedź dla rodziców mają dyrektorzy większości prywatnych przedszkoli
      w Toruniu.


      Przekonał się o tym Łukasz Makowski, ojciec 3-letniego Kacpra. Mężczyzna
      pod koniec stycznia rozpoczął poszukiwania placówki dla swojego syna. Na
      początku zakładał, że przedszkole musi być w rejonie Bydgoskiego Przedmieścia
      bądź dzielnicy Mokre, bo tam oboje z żoną pracują. Potem był gotów dowozić
      syna nawet na drugi koniec miasta. Problem jednak w tym, że w placówkach
      niepublicznych miejsc już nie ma.

      - Wykonałem dziesiątki telefonów i wszędzie słyszałem to samo: listy są już
      zamknięte - mówi zrezygnowany ojciec. - Po trosze to pewnie moja wina, bo nie
      znałem zasad naboru. Myślałem, że jak zabiorę się za szukanie miejsca na
      początku roku, to wystarczy. Tymczasem ludzie zapisują dzieci nawet z
      kilkuletnim wyprzedzeniem.


      To może zmylić wielu rodziców - mówi Ewa Sznycer, dyrektor Przedszkola
      Niepublicznego „Raczek”. - W mojej placówce dzieci zapisywane są przez cały
      czas, nawet z dużym wyprzedzeniem. W tej chwili nie mamy ani jednego wolnego
      miejsca, a maluchy, które są na liście na 2010 rok, rodzice zgłosili trzy lata
      temu.

      Podobnie jest w Przedszkolu Niepublicznym „Mały Światek” na Chełmińskim
      Przedmieściu. Niestety, tam również nie można się dostać.

      - Zdarza się, że rodzice przychodzą z aktami urodzenia maluszków i na tej
      podstawie wciągamy je na listę. Generalnie jednak zapisujemy dzieci przez cały
      rok, według kolejności zgłoszeń - mówi Bożena Szwarocka, dyrektor „Małego
      Światka”.

      Lucyna Jaroszewska, dyrektor Przedszkola Niepublicznego „Słoneczko” Na Skarpie
      też nie ma dobrych wiadomości dla rodziców.

      - Zapisy zaczęliśmy w marcu ubiegłego roku, a limit wolnych miejsc szybko się
      wyczerpał. Przykro mi, ale teraz mogę tylko rodzicom odmawiać - tłumaczy
      Lucyna Jaroszewska.
      • nika_j Re: Miejsca 25.02.10, 12:54
        Cóż, ponieważ dzieci w przedszkolach prywatnych są zapisywane z trzyletnim
        wyprzedzeniem, można uznać, ze te przedszkola praktycznie nie dysponują żadnym
        wolnym miejscem. Chyba że chodzi o zapisy na rok 2013.
        • wiechl Re: Miejsca 25.02.10, 14:09
          Swego czasu próbowaliśmy zapisać dziecko do 'Raczka'. Był początek października, chodziło oczywiście o wrzesień roku następnego. Jedyna dostępna wtedy opcja to pozycja 104. na liście rezerwowej. Odpuściliśmy.

          Okazało się, że terminy były rezerwowane już na prawie 4 lata wprzód, tj. dziecko z rezerwacji nie było nawet w wieku prenatalnym, a jedynie w planach. Dziwne, ze takie rezerwacje w ogóle przyjmowano i chore, że coś takiego ludzie planują przed poczęciem malucha, które wcale nie musi pokryc sie z ich ambitnymi planami.


          Problem z przedszkolami jest i demagogiczne statystyki tego nie zmienią. Miejsce nadal jest rarytasem, a przykrym standardem jest wożenie pociech po mieście, tak aby w ogóle miały szansę na załapanie się do jakiejkolwiek placówki.
    • hecer 5 godzinne przedszkola - a czemu nie 3 godzinne? 25.02.10, 21:03
      na 5.8 tys miejsc ponad 1 tys (prawie 20%) to przedszkola 5-godzinne.

      Mam propozycję - 3 godzinne przedszkole! Miejsc będzie dwa razy więcej!!

      Mniej miejsc jest w przedszkolach miejskich niż w prywatnych, które są ponad
      dwa razy droższe. Tak wyglądają inwestycje Zaleskiego - niech powstają
      prywatne przedszkola.

      Skala zaniedbań toruńskiego samorządu jest porażająca.

      Gdzie jest ten zdolny menadżer, świetny gospodarz?

      -----------------------------

      A tak poza tym, to dyskusja jest jak najbardziej potrzebna - trzeba zapewnić
      miejsca tam, gdzie są dzieci. I nie "na styk" - dzieci będzie tyle ile miejsc
      w przedszkolach. Demografię będziemy mieli taką, jaki będziemy mieli stosunek
      do polityki rodzinnej!!

      Inni już dawno to odkryli. Zaleski odkrył sposób na wygrywanie wyborów przez
      budowanie motoareny i organizację grand prix za 3.5 mln zł.
    • hecer "Czekamy na zmianę przepisów" 25.02.10, 21:10


      Czekamy na zmianę przepisów, która pozwoli zajmować się dziećmi w wieku od
      0 do 3 lat nie tylko żłobkom, ale i klubom dziecięcym, opiekunom dziennym oraz
      nianiom - tłumaczy Hanna Miller, dyrektor wydziału zdrowia i polityki
      społecznej Urzędu Miasta.



      Ale dlaczego czekacie na zmianę przepisów? Nie rozumiem - nowe przepisy
      zabraniają funkcjonowania publicznych żłobków?

      W Toruniu są tylko trzy żłobki. Nie przydałby się jeszcze jeden? Albo dwa?

      Czy nie na tym polega właśnie polityka rodzinna by zapewnić ludziom możliwość
      kontynuowania zawodowej kariery i jednocześnie posiadania dzieci??

      No tak! Jak będą miejsca w żłobkach, to będzie trzeba wybudować więcej
      przedszkoli!

      Zaleski - kończ i odejdź, ofiaro!
    • inez78 rozpoczynają się 27.02.10, 15:15
      spotkania prezydenta z mieszkańcami. czy ktoś odważy się te
      wszystkie zarzuty przedstawić mu na takim spotkaniu? jeśli tak,
      prosze o info gdzie i kiedy, z chęcią zobaczę jak gospodarz odpiera
      zarzuty. ja niestety do takiej rozmowy merytorycznie nie jestem
      przygotowana...
      • tryg.sk11 Re: rozpoczynają się 27.02.10, 23:37
        Nie martw się. Umie odpierać zarzuty zawodowo, jako ex propagandzista w PRL.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka