Dodaj do ulubionych

Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD

11.03.10, 08:36
"Klub ma wielu przyjaciół w całym kraju, którzy wesprą torunian,
tak jak kiedyś wsparli zamykaną w Warszawie Le Madame"


O kurcze, pederaści wszystkich krajów łączcie się. Myślę, że Gazeta
powinna objąć oficjalny patronat nad tą akcją. Oczekuję na codzienne
teksty z pola walki o prawa uciskanej mniejszości.
Obserwuj wątek
    • jamapii Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 11.03.10, 09:08
      Urzędnik kierowany własną złośliwością, chciwością lub głupotą jest w stanie ,
      w majestacie prawa, zarżnąć nawet kurę znoszącą złote jaja. W Toruniu dzieje
      się to stanowczo za często. Szczególnie pod rządami "Gospodarza" i wtórującego
      mu "Arcydyrektora".
    • jaz0n 'Krzywa wieża' bis 11.03.10, 09:43
      Po raz kolejny likwiduje sie lokal 'na cele społeczne'. Ciekawe kto chce mieć
      tam biuro?
    • karol.nowicki Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 11.03.10, 09:47
      z tego co mi wiadomo - Lokal ma stać się siedzibą fundacji, której
      przewodniczącą jest znajoma prezydenta Torunia.
      • vauban Re: Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 11.03.10, 10:58
        Dlaczego mam deja vu i wrażenie powtórki historii Starego Młyna? Dlaczego?
    • marek.torun Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 11.03.10, 10:10
      Toruń EUROPEJSKĄ STOLICĄ KULTURY, tak? - brawo Panowie Urzędnicy, przez taką Waszą ignorancję i bezmyślne decyzje to JA jako Torunianin z serca ZYCZE SOBIE by wygrał Wrocław! Kpina..
    • georgia.ka Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 11.03.10, 11:01
      Chcą eksmitować najlepszy klub w Toruniu? Miejsce, które tętni życiem? NIE
      ZGADZAM SIĘ!
    • tryg.sk11 Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 11.03.10, 11:02
      "Właścicielem kamienicy jest gmina i zgodnie z obowiązującym prawem może
      dowolnie tą nieruchomością dysponować." Co za bezczelność. Takie słowa pasują
      raczej do sytuacji po II wojnie, gdy pozbawiano Polaków ich majątków. To są
      słowa władzy mojego miasta, czy okupanta jakiegoś?????
    • jarek1125 Kto nie jest z M.Z. jest przeciw niemu i znika? 11.03.10, 11:07
      Sytuacja przypomina zamkniecie Teatru Wiczy. Ekipa z sukcesami, międzynarodowym uznaniem, jednak zbyt alternatywna dla toruńskich urzędników zniknie, żeby nie psuć sielankowego obrazu miasta przychylnego prezydentowi oraz kultury oddanej służbie władzy i kościołowi..? Może w NRD powinny odbywać się jasełka i wykłady JR Nowaka, wtedy z pewnością nikt by nawet nie pomyślał o wymówieniu...
    • sexyhero Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 11.03.10, 11:31
      Szkoda, za bywalem tam pare razy w roku. Zawsze bylo "inaczej" niz w takiej Moskwie lub Kredensie. To jest/"byla? ciekawa alternatywa.
    • hecer jest miejsce dla NRD 11.03.10, 11:42

      przeklejam posta z wątku, który był wcześniej założony na głównym forum, zanim ukazał się artykuł. Może nie wszyscy wiedzą jak tam trafić:)

      ============================

      Gdzie NRD?

      Jest lokalizacja.

      Są nawet pieniądze na modernizację!



      strona 373 dokumentu PDF pod nazwą Lokalny Plan Rewitalizacji (LPR):


      www.bip.torun.pl/pobierz.php?FileDir=doc&File=624_09_zal_01.pdf


      Projekt nr 27: Adaptacja Koszar Bramy Chełmińskiej na cele kulturalne


      Jest to chyba budynek położony za WKU, przy MZD - jak się idzie na dworzec PKS.
      Naprzeciwko budują teraz hotel.

      To ten budynek jest wpisany do LPR, choć nie jestem pewien bo "koszary bramy chełmińskiej" nie mówi zbyt wiele:)

      Nawiasem mówiąc, kawałek dalej jest drugi budynek - ten fort na południe od stawu Kaszownik, na którego sklepieniu są działki. To jest ulica Wały gen.Sikorskiego - tam jest teraz sklep z motorami Yamaha.


      Ale fort wymieniony w LPR chyba znajduje się naprzeciwko dworca PKS - wejście jest od strony MZD.

      Tam jest teraz taki bar w którym można szybko wypić piwo przed podróżą PKS:)

      Co mówi o rewitalizacji tego obiektu LPR?

      ========================================================

      4. Koszt całkowity projektu (w zł): 8 700 000,00
      5. Źródła finansowania projektu (w zł):

      Środki własne (budżet beneficjenta): 4 350 000,00
      Środki RPO (EFRR): 4 350 000,00
      Środki inne: 0,00



      Koszary Bramy Chełmińskiej powstały w latach 1629-1631, jako element nowożytnych obwarowań Torunia. Po drugiej wojnie światowej i przekazaniu przez wojsko administracji cywilnej kompleks ten w ostatnich dekadach ubiegłego stulecia zaadaptowany został na potrzeby kilku niewielkich zakładów usługowo-produkcyjnych, gastronomicznych, a niektóre z pomieszczeń wykorzystywano także na cele magazynowe. Tak rozdrobniony i zróżnicowany program funkcjonalno-użytkowy obiektu spowodował dalszy wtórny podział wnętrz, jak również istotne przekształcenia w partii elewacji. Ponadto w zależności od potrzeb i możliwości finansowych poszczególnych użytkowników wykonano szereg prac modernizacyjnych zupełnie nieskoordynowanych w skali budowli. Aktualnie obiekt częściowo wykorzystywany jest na cele gastronomiczne (dawne laboratorium artyleryjskie), w większości pozostaje nieużytkowany, bądź na etapie wyprowadzki dotychczasowych użytkowników.


      Zakres projektu obejmuje prace remontowe oraz osuszenie Budynku Koszar Bramy Chełmińskiej (powierzchnia obiektu wynosi ogółem 1.274,80 m2).

      Budynek ten ze względu na swoje położenie przy zespole staromiejskim oraz rozplanowanie pomieszczeń znakomicie nadaje się na miejsca prób lub spektakli amatorskich teatrów, grup muzycznych, pracownie artystyczne z możliwością organizacji wystaw.

      Jest również planowane, aby część obiektu została przeznaczona na muzeum twierdzy toruńskiej powstałe przy współpracy z Towarzystwem Przyjaciół Fortyfikacji czy Stowarzyszeniem Miłośników Artylerii i Militariów.

      Po zakończeniu prac remontowo-adaptacyjnych obiekt zostanie przekazany na podstawie umów użyczenia organizacjom pozarządowym prowadzącym przy wykorzystaniu pomieszczeń koszar swoją działalność artystyczno-edukacyjną.



      Nie jest wykluczone, że w przyszłości stanie się on siedzibą kombinatu artystycznego, mającego znaczący wpływ na życie kulturalne miasta.



      Projekt przyczyni się do realizacji celów pośrednich rewitalizacji tj.:

      − ochrona i wykorzystanie dziedzictwa kulturowego miasta dla potrzeb rozwoju turystyki i kultury o znaczeniu lokalnym i ponadregionalnym,

      − aktywizacja sportowa i kulturalna oraz poprawa dostępu do edukacji mieszkańców Starego Miasta, szczególnie młodzieży.

      Prace projektowe 2010 r.
      Prace budowlane lata 2011 - 2012


      11. Przewidywany termin rozpoczęcia realizacji projektu: I kw. 2011 r.

      12. Przewidywany termin zakończenia realizacji projektu: II kw. 2012 r.

      13. Osoba mogąca udzielić informacji na temat projektu:

      Piotr Giza – Urząd Miasta Torunia, Wydział Kultury
      Telefon: 056 6222065
      e-mail: wku@um.torun.pl



      ================================

      chyba to lepsza lokalizacja niż rybny na Fałata, naprzeciwko nocnego w Bażancie, obok domu pomocy społecznej i poczty?
      • kizhook Re: jest miejsce dla NRD 11.03.10, 12:20
        hecer, to raczej jest miejsce dla fundacji kuleżeństwa pana Z. ;] NRD
        ma swe miejsce... A tak wogóle polecam wizytę w tym forcie - jak
        wpadniesz na pomysł jak zawalczyć z wilgocią i grzybem, który jest tam
        wręcz kosmiczny.
        A propozycja z ulicą Fałata jest poniżej wszelkiego...
        • hecer Re: jest miejsce dla NRD 11.03.10, 12:44
          wkleiłem cały tekst z LPR, ale widać że albo nie posiadasz umiejętności czytania
          ze zrozumieniem, albo nie posiadasz chęci wykorzystania tych umiejętności, więc
          ci powtórzę:)

          Zakres projektu obejmuje prace remontowe oraz osuszenie Budynku Koszar Bramy
          Chełmińskiej (powierzchnia obiektu wynosi ogółem 1.274,80 m2).


          Koszt całkowity projektu (w zł): 8 700 000,00


          To są bardzo duże pieniądze i za tę kwotę zostanie przeprowadzona gruntowna
          modernizacja, likwidująca nie tylko grzyba ale też "wtórny podział wnętrz
          budynku", dokonany przez poprzednich lokatorów:)


          Za prawie 9 mln zł zrobisz z tego niemal dwór artusa:)
          • hecer Re: jest miejsce dla NRD 11.03.10, 12:57
            nawiasem mówiąc, część Młyna na Kościuszki z kamienicą obok ma cenę wywoławczą
            jakieś 5 mln zł. Ale jest ta sprzedawana część jest tak kilka-kilkanaście razy
            większa od fortu.

            1.2 tys m2 w forcie; w CSW jest 4 tys m2 powierzchni wystawienniczej, 12.6 tys
            powierzchni użytkowej. W sprzedawanej części młyna jest jeszcze więcej niż w CSW.

            To policzmy ile może kosztować rewitalizacja Młyna, który miasto chce sprzedać -
            przynajmniej 40 mln zł.

            Ta część Młyna gdzie ma być Centrum Nowoczesności i Inkubator dostanie dostanie
            33 mln zł dotacji od marszałka. Drugie tyle pewnie wyda Toruń, czyli w sumie
            rewitalizacja tej części publicznej pochłonie 66 mln zł (szacunkowo!)

            W tę sprzedawaną część trzeba wpakować pewnie około 50 mln zł.

            Obniżenie ceny z 5 mln zł do 2 mln zł czy do zera - z warunkiem rozpoczęcia
            szybko inwestycji przez kupującego nieruchomość - pewnie nic nie da, bo tu nie
            chodzi o to, że cena zakupu jest wysoka. Kosztowny jest remont.

            Na remont inwestor pewnie by znalazł pieniądze, bo IGI w Uniwersamie zainwestuje
            kilkaset mln zł. Ale nie wystarczy mieć pieniądze, trzeba mieć pomysł - a co
            tam, obok Centrum Nowoczesności i Inkubatora mógłby zrobić inwestor? Na czym
            miałby zarobić?

            Dlatego uważam, że koncepcja "to się kiedyś sprzeda" jest do bani. To jest
            wniosek wyciągnięty z okresu boomu inwestycyjnego, gdy łatwo było sprzedawać. I
            nie uwzględniający zupełnie okoliczności takich jak np powstanie w najbliższych
            3-4 lat kilku nowych WOG i kilku nowych, dużych hoteli w Toruniu.

            To tyle, tytułem wyjaśnienia wszystkim adoratorom toruńskiej gwiazdy samorządu,
            że Zaleski nie potrafi takich wniosków wyciągać tylko buja w obłokach i prowadzi
            szkodliwą dla budżetu miasta politykę. Bo ten 60 mln zł publicznej kasy wydanych
            na jego projekt w Młynie przyniesie tylko deficyt w kolejnych latach.
            • hecer Re: jest miejsce dla NRD 11.03.10, 12:59
              nie WOG, tylko WOH:)
    • zawsze.torunczyk Węszę tu Sobiesiakizm... 11.03.10, 12:25
      "Na 90% Rysiu że załatwimy"

      Jak już wyżej ktoś napisał na bank jakaś znajomka miłościwie nam
      panującego Jasnieoświeconego z Bożej Łaski Prezydenta Miasta
      Torunia Który Odpowiada Jedynie Przed Bogiem i Historią Jego
      Magnificecji Michała Franciszka Zaleskiego -Zaleskivs Dei gratiae Rex
      Thoruniensis
      otrzyma w posiadanie włości przy Browarnej oraz
      skromne środki z miejskiej szaktuły na prowadzenie biura.

      Obmyślac tam będzie plakaty zachęcające do sprzątania po psie i mycia
      zębów za 100 tyś i szukać montarzystów filmu za milion.

      Miś: Słuchaj! Ty będziesz robił dziadowskie oszczędności na sto -
      dwieście tysięcy, żeby nas byle łajza z kontroli wzięła za tyłek!
      Więc wbij sobie w ten twój oszczędny, kierowniczy, filmowy łeb:
      pieniądze należy zdobywać legalnie, a nie lewymi kombinacjami! Ten
      twój sznurek z helikoptera może sobie fruwać za ćwierć ceny z twoją
      żoną, a my, zapamiętaj sobie to, wynajmiemy helikopter na dziesięć
      godzin za pełną stawkę godzinową od instytucji. "Dziesięć godzin" -
      słownie.

      Hochwander: Ale to jest kilkaset tysięcy!

      Miś: Zapłacimy, zapłacimy! Film zrobi na zlecenie instytucja i
      zapłacimy. Rachunki mam z Cepelii na dwieście osiemdziesiąt tysięcy -
      zapłacimy. I nie sprzedamy misia żadnemu muzeum nawet Narodowemu za
      milion!

      Hochwander: To znaczy nie chcesz zarobić?

      Miś: Powiedz mi po co jest ten miś?

      Hochwander: Właśnie, po co?

      Miś: Otóż to! Nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że
      ktoś zapyta. Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom
      całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty
      wiesz, co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom.
      Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze
      ostatnie słowo i nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś
      społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije, do
      jesieni na świeżym powietrzu i co się wtedy zrobi?

      Hochwander: Protokół zniszczenia...

      Miś: Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych
      inwestycjach.
    • digitalfarmer Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 11.03.10, 13:10
      no kurcze urzednicy zwariowali - opamietajcie sie!
      jedyne miejsce w toruniu kture moze sie porownywac z innymi takimi w europie
      zachodniej - reszta to przeciez malomiasteczkowe komplexy nieudacznych
      "businessmenow" - po zamknieciu wiczy teraz nrd zostanie kulturalna pustka...
      przepraszam radio marija moskwa itd. dalej istnieja... bravo! fajne sobie
      ksztaltujecie mlode spoleczenstwo kochani urzednicy...

      zbyszek polinski
      stuttgart

      p.s jesli jest jakas petycja / list prosze o podanie namiaru na email - i
      przepraszam za kaleczenie jezyka polskiego
    • slusarstwo_art Re: Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 11.03.10, 13:24
      Nie wiemy, czy ma to coś wspólnego z tą sprawą, ale ani dyrektor ZGM ani Giedrys nie wspomnieli o jednej rzeczy. Nie jest to zresztą żadną tajemnicą. Było to już kiedyś "na tapecie".

      Otóż NRD "generuje" największą liczbę zgłoszeń na policję na całej starówce. I nie jest tak, że wszystkie kluby mają sporo zgłoszeń, a NRD akurat najwięcej. Inne kluby mają bardzo mało zgłoszeń lub wcale. Wiemy to od naszej (Starego Miasta) Dzielnicowej (bardzo "w porządku" kobieta). Oczywiście chodzi głównie o zakłócanie ciszy nocnej itp. Nie wiemy, czy to NRD jest wyjątkowo uciążliwe, czy też akurat mieszkańcy browarnej są wyjątkowo przewrażliwieni. Ale fakt zgłoszeń jest faktem i warto byłoby wziąć go pod uwagę jeśli pisze się artykuł. Tylko że to nie jest artykuł a bezpłatna reklama dla kolegów autora i tyle.

      Żeby nie było: jak już ktoś powiedział, nie jesteśmy fanami NRD, ale nie podoba nam się taki stosunek urzędników do najemców lokalu i całkowite pomijanie roli kulturalnej, jaką odgrywa NRD. Chcielibyśmy tylko wiedzieć, czy wspomniana przez nas okoliczność ma coś wspólnego ze sprawą, a Giedrys tego nie napisał, czy też nie ma nic wspólnego i po prostu jest to kaprys urzędników. Ale się nie dowiemy od fana NRD Giedrysa.
      • hecer Re: Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 11.03.10, 13:35
        Tantra obok też ma protesty.

        Dlatego wydaje mi się, że lokalizację NRD trzeba jednak zmienić.

        Ale do licha, nie na miejsce sklepu rybnego na Fałata...
        • slusarstwo_art Re: Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 11.03.10, 13:53
          Tantra? Hecer naprawdę nie wydaje nam się żeby nasza dzielnicowa kłamała. Nie wiemy skąd masz takie informacje ale nasze są z pierwszej ręki. Zresztą Tantra jest sporo mniejsza, więc wydaje nam się to mało prawdopodobne.
          Sklep rybny w zamian za Browarną to oczywiście jakiś obłęd, ale nie o tym mówiliśmy. Dużo bardziej nie podoba nam się to że pewien toruński dziennikarz ma w dupie zwykłych ludzi, kiedy załatwia sprawy kolegów - nie pierwszy raz zresztą.
      • majeran.polny Re: Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 11.03.10, 23:46
        nic dziwnego, że "generuje", skoro w weekendy to jedno z najbardziej obleganych
        miejsc, zamykane późnym ranem, albo i nawet nie.

        analogicznie: badania do LPRu wykazały, że najbardziej niebezpieczną dzielnicą
        Torunia jest starówka..

        gdzie ludzie, pewne spektrum wydarzeń - tam ryzyko
    • j.d.piotrowska Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 11.03.10, 13:55
      Pewnie, wszystko niech pozamykaja w Toruniu i wszystko niech stąd zlikwidują.
      Stary młyn, camerimage, kino kopernik , orzeł...teraz NRD. Niedlug Torun
      zamieni sie w calkowite miasto rydzykowe i niedzialajace fontanny. A droga do
      Europejskiej Stolicy Kultury 2016 jest coraz bardziej odlegla. Gratuluje
      pomysłów urzędników. Może zamiast NRD chcą otworzyć kolejny bank na starówce?
      Miasto umiera. Nie można pozwolić na zamknięcie NRD.
    • fc_pl Byłem raz w NRD 11.03.10, 14:13
      Po 5 minutach oczy miałem pełne łez i pożałowałem, że nie
      przyszedłem w goglach do pływania, tyle dymu z fajek tam było.
      Wytrzymałem ze dwie godziny bo znajomi nalegali, ciuchy udało mi się
      doprać, łzy przestały lecieć już po jednym dniu i w ogóle git było.
      Powiem po enerdowsku: NIE WIEDER!
      Ale zdaje się tam u was w krainie psich kup to w ogóle norma w
      lokalach... żal.

      --
      mąka krupczatka
      • sessima Re: Byłem raz w NRD 11.03.10, 15:25
        Slusarstwo_art to wlasnie takie parszywe postaci, na ktorych stoi potega
        obecnych wladz miasta Torunia. Nie wazne ze NRD robilo wiele dobrego, bylo
        centrum spotkan alternatywnych postaci. Wazne ze ktos zglosil policji ze klub
        halasuje po 22.00 - no normalnie niesamowite, w klubie bawia sie po dziesiatej!
        W miescie majacym europejskie ambicje, najlepiej zamknac wszystkie knajpy po 22.00!

        Ludzie ratujcie to miasto! Tu powinjno byc 10 takich nrd!
        Moze NRD nie jest szczytem marzen, ale bez niego nie będzie już szans na
        marzenia o nowym duchu w Toruniu.
        • slusarstwo_art Re: Byłem raz w NRD 11.03.10, 16:00
          Parszywa osobo, która nie umie zwracać się do innych osób nie obrażając ich. Umiesz czytać ze zrozumieniem???

          Jeśli umiesz to zastanów się co znaczą słowa:

          "nie podoba nam się taki stosunek urzędników do najemców lokalu i całkowite pomijanie roli kulturalnej, jaką odgrywa NRD."

          A swoją drogą ciekawe jakbyś śpiewała, gdyby to TOBIE ktoś przez całą noc śpiewał pod oknem, szczał pod drzwiami albo bezpośrednio na okno (w pobliżu są sutereny, w których mieszkają LUDZIE). No chyba że NIE MUSISZ wstawać rano, iść do pracy, nie masz małego dziecka tylko co noc możesz sobie balować w NRD.

          Rozumiemy, że jest to wyjątkowa i POTRZEBNA instytucja. Ale zanim zaczniesz się lansować na wielką obrończynię kultury i w ogóle fajną osobę która się bawi w fajnym lokalu, pomyśl może o czymś więcej niż czubek własnego nosa. I zastanów się dlaczego inne lokale (wg dzielnicowej) nie są tak uciążliwe jak NRD, chociaż ludzie też się w nich bawią do późna i też są w sąsiedztwie mieszkań. Chyba, że pani dzielnicowa jest jakąś agentką Zaleskiego i uprawia wrogą propagandę, ponieważ NRD jest ośrodkiem sprzeciwu wobec władzy a inne lokale nie :D
          • sessima Re: Byłem raz w NRD 11.03.10, 16:22
            A co wy tacy oburzeni? To wam ktos sikal na sciany? Mieszkacie tam, zescie tacy
            madrzy? A macie dowody ze wogole ktos sika?
            • slusarstwo_art Re: Byłem raz w NRD 11.03.10, 16:35
              Parszywa osobo

              Tak, siedzimy tam z aparatem fotograficznym i prowadzimy szczegółowa
              dokumentację. Zbieramy również próbki moczu oraz kału do słoików. Każdy słoik ma
              dokładnie opisaną datę oraz rysopis "twórcy".

              www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1157&NrSection=1&NrArticle=143090
          • inna-niz-bys-chcial Re: Byłem raz w NRD 11.03.10, 17:23
            A może po prostu inne lokale nie są uciążliwe (czyt. niewygodne) bo
            nic się w nich nie dzieje? Gdzie poza NRD odbywa się tyle koncertów,
            jamów, gdzie można zobaczyć tyle wystaw, performance'ów,
            uczestniczyć w tak ciekawych spotkaniach i twórczych dyskusjach?
            Który toruński klub jest otwarty na wszelkie przejawy twórczości i
            tak spontaniczny żeby pozwolić im zaistnieć? Nasze władze niestety
            reprezentują postawę "żeby nie było niczego" no i "żeby starsi
            ludzie mogli przejść". Najlepiej jest nie robić nic, wtedy nie jest
            się uciążliwym dla kochających "spokój" władz.
            • slusarstwo_art Re: Byłem raz w NRD 11.03.10, 17:54
              I te koncerty, jamy, wystawy, spotkania i dyskusje usprawiedliwiają defekowanie
              komuś na wycieraczkę? A może to też jest performance? Jeśli tak, to musicie to
              wytłumaczyć mieszkańcom. Powiedzieć, że to sztuka, jak ktoś im nasra na
              wycieraczkę. A może oni to wiedzą, a nie podoba im się forma? Może powinniście
              pomyśleć nad opakowaniem waszych dzieł?
              Tu
              przykład
              . Albo myślą sobie: "Ee.., to już było, Markiewicz już to robił.
              Takiej tandety nie będziemy tolerować". I dzwonią na Policję.
              • inna-niz-bys-chcial Re: Byłem raz w NRD 11.03.10, 18:25
                Przepraszam bardzo ale ja panu nie sram na wycieraczkę - o czym my
                tu w ogóle dyskutujemy? A może wyrzucić z miasta wszystkich mężczyzn
                bo zdarzają się tacy, którzy sikają na toruńskie mury? To takie samo
                uogólnienie jak to że bywalcy NRD zanieczyszczają miasto.
                • slusarstwo_art Re: Byłem raz w NRD 11.03.10, 18:34
                  No właśnie, czym Pani mówi? Gdyby przeczytała Pani nasz pierwszy komentarz w tym wątku, wiedziałaby Pani o czym MY mówimy. Bo o co Pani chodzi, rzeczywiście nie wiemy.

                  Na koniec polecamy uwadze wszystkich bardzo pouczający skecz o filistyńskich ignorantach bez iskierki twórczej, którzy mają w nosie biednych artystów. Enjoy.
                  • inna-niz-bys-chcial Re: Byłem raz w NRD 11.03.10, 19:22
                    Czytałam wszystkie komentarze. Nam chodzi o kulturę a Panu o kupę.
                    • ulla34 Re: Byłem raz w NRD 11.03.10, 20:03

                      To ja walę te kupy, oraz w bęben, by zakłócić spokój suterynom
                      (sutenerom? ;-). Dlatego nie życzę sobie likwidacji Enerde! Nie będę
                      jeździła na Fałata do jakiegoś sklepu rybnego, by se powalić. :-P
                    • slusarstwo_art wg Pani kupa = człowiek? 11.03.10, 20:11
                      > Czytałam wszystkie komentarze. Nam chodzi o kulturę a Panu o kupę.

                      To niech Pani przeczyta jeszcze z 20 razy...

                      Nam chodzi o kulturę i poszanowanie LUDZI:

                      "nie podoba nam się taki stosunek urzędników do najemców lokalu i całkowite
                      pomijanie roli kulturalnej, jaką odgrywa NRD.Chcielibyśmy tylko wiedzieć,
                      czy wspomniana przez nas okoliczność ma coś wspólnego ze sprawą, a Giedrys
                      tego nie napisał, czy też nie ma nic wspólnego i po prostu jest to kaprys
                      urzędników
                      ."


                      "Rozumiemy, że jest to wyjątkowa i POTRZEBNA instytucja."

                      "Dużo bardziej nie podoba nam się to że pewien toruński dziennikarz ma w dupie
                      zwykłych ludzi, kiedy załatwia sprawy kolegów"

                      "w pobliżu są sutereny, w których mieszkają LUDZIE). No chyba że NIE
                      MUSISZ wstawać rano, iść do pracy, nie masz małego dziecka tylko co noc możesz
                      sobie balować w NRD."
                      • mieszkaniecsutereny precz z trollami! 11.03.10, 20:29
                        Jesteście kompletnymi drobnomieszczańskimi głupkami. W chwili gdy likwidują
                        klub, który jednak jest niezależną twarzą Torunia, to wy o jakichś
                        wycieraczkach, bzdetach.
                        Drobnomieszczanie do bólu w jednej drużynie z dyr. Szmakiem. Zapewne jesteście
                        jednymi z tych co wolą betonowego słonia zamiast niezależnego klubu. Słoń z
                        betonu nie sra, a wam tylko problem kupy zawraca głowę.
                        I takich bylejakich strasznych mieszczan w Toruniu mnóstwo. Nie potrafią się
                        unieść wyżej własnej dupy. slusarstwo_art: specjalność gówno na wycieraczce. Brawka!
    • hongo8 Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 11.03.10, 15:47
      Miasto, które kandyduje do ESK 2016, chce zlikwidować miejsce w którym oprócz gadania o kulturze, tworzy się ją...

      BRAWO! BRAWO URZĘDASY!
    • uszaty25 Re: Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 11.03.10, 20:24
      nie bedzie enerde bedzie erefen, czas zrobic porzadek z lysym
      honeckerem, niech spierd... do moskwy
    • boczipl Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 11.03.10, 20:25
      To jest już całkowita zapaść tego miasta.
    • hecer 4 mln 350 tys zł dla NRD!!!! I fort za darmo!!! 11.03.10, 20:30

      Powyżej dałem linka do LPR - rewitalizacji Fortu w Bramie Chełmińskiej.

      Teraz zobaczmy, jak Zaleski realizuje ten program...

      - dach na motoarenie - już zaraz będzie budowany!

      - rewitalizacja Fortu na potrzeby "kombinatu artystycznego:

      2010 - projekt...
      2011 - realizacja...

      Co to za tempo?????

      Dach powstaje ekspresowo! A rewitalizacja? Żółwim tempem.

      Jak byłem na prezentacji LPR to pan wiceprezydent Pietrucień potrafił z
      pamięci wymienić tylko JEDEN projekt z dokumentu który przygotował!

      Aha! To nie on go przygotowywał! Robiła to firma konsultingowa DGA na zlecenie
      Urzędu Miasta Torunia...

      Podczas tego spotkania głównie nawijał pan prof Ryszard Kłosowski o tym, czym
      jest rewitalizacja... zmęczyli zawodników:) 45 min wykładu. Zero dyskusji o
      projektach z LPR. Ledwie udało się podnieść problem braku rewitalizacji w
      działaniu "mieszkalnictwo" na Bydgoskim...

      ==========================================

      Ale do rzeczy.

      Transakcja korzystna dla WSZYSTKICH polega na tym:

      - miasto sprzedaje fort NRD z 90% bonifikatą pod warunkiem organizowania
      działalności artystycznej. Tak jak sprzedano kiedyś zbór!

      - NRD bierze 4.350 mln zł dotacji z LPR na rewitalizację fortu

      - NRD dokłada tyle ile trzeba, aby zaadoptować fort na działalność artystyczną
      z możliwością prowadzenia knajpy

      Dlaczego to się wszystkim opłaca?

      - Opłaca się Miastu Toruń - bo nie musi dawać budżetowych pieniędzy na fort!

      - przebudowa fortu rusza z kopyta, bo prowadzi ją NRD a nie miasto! Nie
      czekamy na 2011 z realizacją, bo to oznacza 2012 rok otwarcie...

      - opłaca się NRD - bo dostaje na własność świetny lokal o dużej wartości z
      dużą bonifikatą i 4.350 mln zł dotacji od marszałka z LPR

      - opłaca się mieszkańcom, bo NRD prowadzi tam działalność artystyczną


      Ale oczywiście znający Zaleskiego wiedzą, że on się na coś takiego nie zgodzi.
      On musi trzymać łapę na wszystkim, przecinać wstęgi, otwierać, przydzielać,
      wręczać klucze...
      • hecer Re: 4 mln 350 tys zł dla NRD!!!! I fort za darmo! 11.03.10, 20:53
        spamuję - by wyrobić normę na dziś - i załatwić 4 mln zł dla NRD:)
        • hecer Re: 4 mln 350 tys zł dla NRD!!!! I fort za darmo! 11.03.10, 20:54

          mi-mi mi-mi-mi mi-mi-mi-mi

          mi-mi mi-mi-mi mi-mi-mi-mi


          mi-mi mi-mi-mi mi-mi-mi-mi

          miiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

          haaaaaaaaaauuuuuuuuuuuuuu!!!

          czyli Michau;)
          • hecer Re: 4 mln 350 tys zł dla NRD!!!! I fort za darmo! 11.03.10, 20:57
            hau-hau,

            ..mi-mi-mi!

            Hau! Hau!

            ...frrrrrrrrrrrrrrrrraaaaannnnn....

            ...ciiiiiii...

            ...szeee


            ...k!


            --
            NOWY TEST IQ - Znajdź brakującą kreskę i WYBUDUJ MOST! (Jeśli jej nie widzisz - startuj zCzasem Gospodarzy!) (rozwiązanie)

            Prezydent Torunia: "Nie wszyscy chyba do końca rozumieją, że zwalczając Zaleskiego, zwalczają Toruń, zatrzymują go w biegu."
            • hecer Re: 4 mln 350 tys zł dla NRD!!!! I fort za darmo! 11.03.10, 21:01
              okej, już nie będę.

              To głupie było.

              Przepraszam administrację forum.

              i wszystkich użytkowników za te wygłupy.
    • boczipl Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 11.03.10, 20:40
      Warto dodać, że kamienica ma być przeznaczona na działalność bliskiego
      znajomego Zaleskiego.

      Protestujmy z całych sił, do upadłego.

      To jest miasto pełne absurdów. Nie patrzymy tylko przez pryzmat Torunia.

      CO MY MOŻEMY ZROBIĆ? JAK WYRZUCIĆ TEGO GBURA, KTÓRY OD OŚMIU LAT DOPROWADZA TO
      MIASTO DO ZAPAŚCI? Potrzeba zbiorowego poruszenia...

      To absurd. Proponuję tej fundacji iść do rybnego - niech się kiszą w swoich
      smrodach.

      Odnośnie hałasu - nikt nie zaprzeczy, że skargi się zdarzają, ale do licha, to
      jest Starówka! To normalne, że w centrum miasta gdzie lokale nawet powinny być
      otwierane od tej 21, 22! Bo tam coś się dzieje. Skarżący się mieszkańcy
      niestety powinni zdawać sobie sprawę z charakterystyki tej dzielnicy.
      Proponuję zamknąć wszystkie ruchliwe kluby w Warszawie, bo jest hałas.

      To klub, w którym chyba najwięcej się dzieje, a do tego wartościowego!
      Kultury, awangardowej, najczęściej niszowej, dla której nie ma wszędzie
      miejsca. O unikalnym klimacie - można pisać i pisać. To jest miasto rzekomo
      kandydujące do Europejskiej Stolicy Kultury! (de facto fikcyjny cel
      Zaleskiego, dziś znów sobie zaprzeczył). Proponuję promować Toruń jako miasto
      z Domem Muz i Domem Mikołaja Kopernika, centrami kultury, z magiczną Starówką,
      którą zarządza Andrzej "yyyeeee" Szmak!


      Widzę tutaj jedną dobrą stronę tej sytuacji. Rzesza młodszego pokolenia,
      powiedzmy przedział 18-25 które najczęściej niekoniecznie interesuje się
      samorządnością lokalną, nie drąży tematu i przyjmuje okazyjnie papkę z TV
      Toruń peanującą Zaleskiego będącego na wszystkich wydarzeniach pokroju nic nie
      znaczących gdzie otwiera wstęgi we wszystkich zaułkach(jedno co mu się udaje)
      dowie się dzięki tej zagrywce, kim jest ten Arogant! Rozpowszechniajmy tę
      informację, gdzie się da. IDŹMY DO URN. Doprowadźmy, by to miasto miało
      jeszcze ostatnią szansę...
      • tryg.sk11 Re: Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 12.03.10, 03:02
        Wywalenie NRD z Browarnej, to jest jak Kryształowa Noc w Berlinie. Przy
        akompaniamencie przydupasów Urzędu MIasta - Galerii Rusz - która na najnowszym
        bilbordzie pisze że "szumowiny" wpierw wypływają na powierzchnię, a potem
        opadają na dno. To dno jest oczywiście wskazane strzałkami.
        • tryg.sk11 Re: Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 12.03.10, 03:32
          To akurat nie uda się Zaleskiemu.
    • bartek.staszkiewicz Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 12.03.10, 04:43
      Jako odwiedzający od wielu lat NRD ze zdumieniem czytam o osobach
      załatwiających się na okna i wycieraczki sąsiadów. Wydaje mi się to dziwne,
      nikogo jednak za krocze nie złapałem, nie mogę się zatem wypowiadać w tej
      kwestii. Donoszę jednak uprzejmie, że wielokrotnie widziałem osoby womitujące
      i bijące się na rynku staromiejskim i w jego bezpośrednim sąsiedztwie, w
      związku z czym apeluję o zamknięcie wyżej wymienionych ulic, a także
      wszystkich klubów przy nich położonych.

      Co do skarg na NRD, kiedyś przed koncertem postawiliśmy auto na chodniku koło
      klubu, by wypakować instrumenty. W ciągu 5 minut sąsiedzi wezwali policję.
      Przybyli funkcjonariusze poprosili o przestawienie auta, dając do zrozumienia,
      że muszą interweniować, bo zostali wezwani, ale sami mają dość, łagodnie
      mówiąc, upierdliwych sąsiadów klubu.
      • tryg.sk11 Re: Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 12.03.10, 08:02
        Bo to jest proste. Sąsiedzi lokali takich jak Szwejk czy U Łojca nie będą nigdy
        wzywać policji. Bo się boją. Nawet Andrzej Szmak, manager Starówki, jest
        bezsilny. Kilka lat temu zarzekał się, że zniknie ohydna podobizna Kopernika
        sprzed tego drugiego lokalu. Tkwi tam jednak nadal.

        Natomiast skąd zgłoszenia sąsiadów nie tylko eNeRDe, ale wybitnie cichego klubu,
        jakim jest Tantra? No cóż, tam nie podjeżdżają takie różne BMW.
        • tryg.sk11 Re: Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 12.03.10, 08:06
          BTW ja brdzo bardzo bardzo wspoółczuję p. Agnieszce Pietrzak, że ze względu na
          charakter swojego zawodu - rzecznika Prezydenta - musi mówić prasie tak wiele
          bzdur i niedorzeczności.

          Ja bym się porzygał chyba w połowie wypowiadania słów "Uwzględniając
          zapotrzebowanie, miasto postanowiło zmienić funkcję użytkową budynku i
          przeznaczyć go na cele społeczne" albo spalił ze wstydu.
        • inna-niz-bys-chcial Re: Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 12.03.10, 12:19
          Ten Kopernik jest przecież zupełnie w stylu Szmaka! Patrz wózek na
          Nowym Rynku - nawet kolor i tworzywo się zgadza. Nie dziwię się że
          Szmak nic z tym nie robi - to wielka atrakcja dla Torunia, piernik i
          Kopernik w jednym.
    • olek2001 Popieram władze, nic za darmo! 12.03.10, 08:21
      W końcu ktoś się wziął za klikę cwaniaczków wyciągających kasę od
      miasta i udających artystów, którzy robią zwykły interes prowadząc
      knajpę. Każdy kto był w NRD wie że zabawianie się w artystę w
      wykonaniu tych ludzi polega na paleniu marichuany w kiblu. W dodatku
      jakim prawem ONI mają roszczenia że coś IM się należy?!
      • bartek.staszkiewicz Re: Popieram władze, nic za darmo! 13.03.10, 15:45
        Kasę od miasta? Za wynajem tego miejsca NRD normalnie płaci czynsz! Więc w którą
        stronę wędruje ta kasa, co?

        Jeśli byłeś w NRD i zobaczyłeś, że "zabawianie się w artystę polega na paleniu
        tam trawy w kiblu" to znaczy, że albo jednak tam nie byłeś, albo poszedłeś na
        jakąś weekendową podskakiwajkę i gówno za przeproszeniem jednak wiesz o tym, co
        tam się dzieje, patrząc na klub w szerszej perspektywie czasowej.

        W szkołach dzieciaki też palą marychę w kiblach - pozamykasz szkoły?
    • m001669 Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 12.03.10, 09:18
      Nic nowego.ZGM do banda oszustow ktorym niezalezy na tym co sie dzieje w
      miescie.Tak dalej to stolice 2016 mozemy zapomniec.Ktos ma racje ze pewnie
      potrzeba jest na biuro.Ludzie protestujmy.Walczmy z ozieblymi tepakami z
      ZGM.Trzeba zapytac -mozemy zrzucic sie na lapowke.Onio przeciez biora .
    • anty_gw1 O NRD bez osobistego zaangażowania 12.03.10, 09:20
      Cały artykuł jest rzecz jasna bardzo nieobiektywny z osobiście zaangażowanym
      autorem, który tak się zapalił do pomocy NRD, że zacytował chyba sam siebie
      pisząc: - "Nie wiem jak teraz zniosę tę pustkę. Wielu ludzi zostanie bez dachu
      nad głową. Trzeba jakiś protest zrobić, strajk głodowy".

      Teraz bardziej do rzeczy, rozterki nad brakiem dachu nad głową są w istocie
      właśnie żenadą małego dziecka, któremu mama zabrała zabawki z piaskownicy.
      Można by mniej kulturalnie powiedzieć, że stare chłopy a mazgają się bo im
      klub przenoszą. No ale nie ważne, może to właśnie wcale nie chłopy.
      ---
      Nigdy w eNeRDe nie byłem, nie mieszkam na Starówce, nie wiem gdzie się to
      eNeRDe w ogóle znajduje, jego istnienie bądź zamknięcie jest mi rzeczą
      kompletnie obojętną. Słowem w tej sprawie jestem ogromną częścią Torunian,
      których los NRD nie obchodzi. W ferworze głosów zaangażowanych osobiście w tę
      dyskusję mogę zatem coś powiedzieć.

      Po pierwsze właścicielem lokalu jest miasto i to logiczne, że ma prawo nim
      rozporządzać wedle własnego uznania. Krzyk NRD jest niezrozumiały, może
      charakterystyczny dla skłirtowego (czy jak to się tam nazywa) nieposzanowania
      własności.

      NRD zostało poinformowane z wyprzedzeniem o zamiarze miasta, więc może się do
      nowej sytuacji przygotować. Jest propozycja miasta dotycząca nowej lokalizacji.

      Z tego co jest napisane dotychczasowy lokal ma być zaadaptowany na cele
      społeczne. Warto by miasto powiedziało, co to za cele i dlaczego są one
      bardziej uzasadnione niż istnienie klubu w tym miejscu.

      Ponadto NRD jest klubem domyślam się specyficznym, mocno subkulturowym, czy
      andergrandowym z sympatiami anarchistycznymi, co wnoszę po wizycie na jego
      stronie www. Słowem siedzą tam bardziej filozofowie włóczędzy z pogardą dla
      świata niż grzeczni chłopcy w sweterkach lub panienki wracające do domu przed
      23, ewentualnie białe kołnierzyki.

      Wydaje się, że dla subkultury i dla tego co nie jest powszechnym - dla
      enerdowców małomiasteczkowym - lepszym miejsce jest nie centrum miasta -
      najbardziej wspólna przestrzeń z możliwych - a właśnie obrzeża tego centrum
      zagospodarowywane przez różne społeczności niszowe.

      Jeśli lokal, który przytula NRD, jest miejski, a nie prywatny, to powyższy
      argument powinien mieć znaczenie fundamentalne.

      Argument o kulturalnej roli NRD wydaje mi się lekko naciągany. Powtarzam nie
      wiem co to za klub, ale podejrzewam, że nie prowadzi on działalności
      charytatywnej i nie oferuje np. piwa za darmo i bezpłatnego wstępu na te
      imprezy kulturowe, tylko jest maszynką do zarabiania kasy i został stworzony
      dla kasy. Zatem wpierw jest kasa, potem specyficzna, niedominująca, mocno
      niszowa i bardzo jednostronna kultura - nie wartościuję jej. Nie zamulajmy
      zatem kolejności.
      • kdesw Re: O NRD bez osobistego zaangażowania 12.03.10, 11:20
        anty_gw1 napisał:

        > Cały artykuł jest rzecz jasna bardzo nieobiektywny z osobiście zaangażowanym
        > autorem, który tak się zapalił do pomocy NRD, że zacytował chyba sam siebie
        > pisząc: - "Nie wiem jak teraz zniosę tę pustkę. Wielu ludzi zostanie bez dachu
        > nad głową. Trzeba jakiś protest zrobić, strajk głodowy".
        >
        > Teraz bardziej do rzeczy, rozterki nad brakiem dachu nad głową są w istocie
        > właśnie żenadą małego dziecka, któremu mama zabrała zabawki z piaskownicy.
        > Można by mniej kulturalnie powiedzieć, że stare chłopy a mazgają się bo im
        > klub przenoszą. No ale nie ważne, może to właśnie wcale nie chłopy.
        > ---
        > Nigdy w eNeRDe nie byłem, nie mieszkam na Starówce, nie wiem gdzie się to
        > eNeRDe w ogóle znajduje, jego istnienie bądź zamknięcie jest mi rzeczą
        > kompletnie obojętną. Słowem w tej sprawie jestem ogromną częścią Torunian,
        > których los NRD nie obchodzi. W ferworze głosów zaangażowanych osobiście w tę
        > dyskusję mogę zatem coś powiedzieć.
        >
        > Po pierwsze właścicielem lokalu jest miasto i to logiczne, że ma prawo nim
        > rozporządzać wedle własnego uznania. Krzyk NRD jest niezrozumiały, może
        > charakterystyczny dla skłirtowego (czy jak to się tam nazywa) nieposzanowania
        > własności.
        >
        > NRD zostało poinformowane z wyprzedzeniem o zamiarze miasta, więc może się do
        > nowej sytuacji przygotować. Jest propozycja miasta dotycząca nowej lokalizacji.
        >
        > Z tego co jest napisane dotychczasowy lokal ma być zaadaptowany na cele
        > społeczne. Warto by miasto powiedziało, co to za cele i dlaczego są one
        > bardziej uzasadnione niż istnienie klubu w tym miejscu.
        >
        > Ponadto NRD jest klubem domyślam się specyficznym, mocno subkulturowym, czy
        > andergrandowym z sympatiami anarchistycznymi, co wnoszę po wizycie na jego
        > stronie www. Słowem siedzą tam bardziej filozofowie włóczędzy z pogardą dla
        > świata niż grzeczni chłopcy w sweterkach lub panienki wracające do domu przed
        > 23, ewentualnie białe kołnierzyki.
        >
        > Wydaje się, że dla subkultury i dla tego co nie jest powszechnym - dla
        > enerdowców małomiasteczkowym - lepszym miejsce jest nie centrum miasta -
        > najbardziej wspólna przestrzeń z możliwych - a właśnie obrzeża tego centrum
        > zagospodarowywane przez różne społeczności niszowe.
        >


        Niszowy to Ty jesteś,a w ogóle żyjesz?, oddychasz??


        Jestem co prawda z innego pokolenia,ale tak jak im tak i mojej grupie wiekowej
        przyświacał bunt,bunt przeciw władzy,systemowi,wszystkiemu co jest uporzadkowane
        przez władzę jaka by była.

        Nie byłem tam,ale wiem że jest to też miejsce spotkań po stundeckich rozłąkach
        obsolwentów toruńskich ogólniaków ,IV,V,Akademickiego-tych co opuścili Toruń i
        wracają tu w wolnych chwilach od nauki na innych uczelniach,a Toruń jest ich
        miastem.
        Junior chodzał tam pamiętam od zarania,kiedy chodził do czwórki,teraz kiedy
        przyjeżdża do Torunia w przerwach między sesjami i pytam się gdzie idziesz?-do
        klubu,to wiem że wróci i jestem spokojny,nigdy nie wrócił nawalony,naćpany czy
        pocięty lub poturbowany.

        Ja pamiatem inny Toruń,kiedy nie było klubów,a na dyskoteki chocby do mojego I
        LO zwalali się chłopcy z placu broni-/stare miasto/ i zawsze był wielki
        łomot,ale było honorowo i obowiązywał był kodeks,kluby dają szansę tego ża
        młodzież znajdzie ujście swoim aspiracjom i zainteresowaniom,nie będzie to
        ulica,czego Panu Prezydentowi i nikomu nie rzyczę.

        www.youtube.com/watch?v=dutgGRbvXdw


      • bartek.staszkiewicz Re: O NRD bez osobistego zaangażowania 13.03.10, 15:55
        anty_gw1 napisał:

        > Nigdy w eNeRDe nie byłem, nie mieszkam na Starówce, nie wiem gdzie się to
        > eNeRDe w ogóle znajduje, jego istnienie bądź zamknięcie jest mi rzeczą
        > kompletnie obojętną.

        Trochę zatem bez sensu zabierasz głos w sprawie, rzeczy nie da się osądzić nie znając specyfiki miejsca.


        > Jest propozycja miasta dotycząca nowej lokalizacji.

        Widziałeś tę lokalizację? Jeśli dwa lokale, w dwóch różnych budynkach, w tym była buda po drogerii, położone na Bielanach, mogą Twoim zdaniem stanowić ekwiwalent dwupoziomowego klubu na starówce, to albo jesteś ekstremalnie naiwny, albo, łagodnie mówiąc, złośliwy.


        > Powtarzam nie wiem co to za klub, ale podejrzewam, że nie prowadzi on działalności
        > charytatywnej i nie oferuje np. piwa za darmo i bezpłatnego wstępu na te
        > imprezy kulturowe, tylko jest maszynką do zarabiania kasy i został stworzony
        > dla kasy.

        Tu znów się mylisz, wstęp na wiele imprez i koncertów był bezpłatny bądź płatny symbolicznie. Nie wydaje mi się, by Cebo zarobił fortunę na prowadzeniu NRD.
    • rudeboy-only Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 12.03.10, 10:35
      ze enerde straci pomieszczenie na ul.browarnej bylo wiadomo przed otrzymaniem
      decyzji zZGM.tzw.CZAS NA GOSPODARZA WYMUSZA NA ZAPRZYJAZNIONYCH LOKALACH tuz
      przed swietami myto albo jak kto woli LAPOWKE w postaci alkoholu czy tez
      jedzenia/spotkanie oplatkowe/.w tym roku nie przyszli!!!
      • kdesw Re: Toruńskie eNeRDe podzieli los NRD 12.03.10, 11:24
        Prezydent powinien się zastonowić,nie ma takiej ceny,która równałaby się dobru
        nazszej młodzieży.

        a jak nie to jest zawsze zasłuzona emerytura??,też fajna funkcja do pisania
        pamiętników.

        www.youtube.com/watch?v=dutgGRbvXdw
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka