Dodaj do ulubionych

UMK sprzedaje "harmonijkę" i inne symbole uczelni

28.04.10, 19:06
O cóż to się stało, że nikt nie krytykuje JM Rektora za takie działania?
Czyżby przyjęto działanie "na strusia"? Głowa w piasek i nic nie widać i nie
słychać? Nowe budynki trzeba utrzymać - zapłacić za tzw. media (ci co wiedzą o
co chodzi to wiedzą: kolokwialnie prąd, woda itp.) a z czegóż HISTORIA zapłaci
jak nie ma dotacji zewnętrznych: jaki jest % uzyskiwania grantów MNiSW przez
pracowników tego wydziału??????????????? Mam dla Historyków propozycję
ogłoszenia: WYNAJMĘ SUPER-HIPER NOWOCZESNE SALE WYKŁADOWE (w budowie) DLA
KORPORACJI RÓŻNEJ MAŚCI I AUTORAMENTU, ZA BAJOŃSKIE KWOTY OD 2011 ROKU do
NIESKOŃCZONOŚCI BO NAS NA NIE NIE STAĆ!!!!!!!!!!!!!
JM Rektorze zrób porządek na swoim własnym podwórku REKTOREM SIĘ BYWA!!!
Obserwuj wątek
    • dominikjandomin Re: UMK sprzedaje "harmonijkę" i inne symbole ucz 28.04.10, 22:22
      1kukuteny napisał:

      > Nowe budynki trzeba utrzymać - zapłacić za tzw. media (ci co wiedzą
      o
      > co chodzi to wiedzą: kolokwialnie prąd, woda itp.) a z czegóż
      HISTORIA zapłaci
      > jak nie ma dotacji zewnętrznych: jaki jest % uzyskiwania grantów
      MNiSW przez
      > pracowników tego wydziału???????????????

      A starych budynków nie trzeba utrzymać?

      PS. Granty ministerstwa nie są od opłacania mediów...
      • tryg.sk11 Re: UMK sprzedaje "harmonijkę" i inne symbole ucz 29.04.10, 01:13
        Harmonijkę i inne budynki UMK przejęło tuż po wojnie, jak Bydzia została stolicą
        województwa. Mieściły sie tam wcześniej różne urzędy i instytucje. A teraz UMK
        je po prostu sprzedaje. Dla mnie harmonijka jest symbolem UMK w sensie
        nieudolnych prac remontowych. Mam nadzieję że nowy właściciel oczyści elewacje z
        szarej farby.
      • mistrzn Re: UMK sprzedaje "harmonijkę" i inne symbole ucz 01.05.10, 20:17
        Ale jeśli dostaniesz grant, to bądź pewien, że będziesz musiał zapłacić znaczny
        haracz uczelni.
    • ubuntu-one UMK sprzedaje "harmonijkę" i inne symbole uczelni 29.04.10, 08:29
      Najłatwiej jest sprzedawać - jak się sprzedaje nie swoje. To tak jak
      by Toruń sprzedał Ratusz bo mu brakuje na most. To chora sytuacja.

      Pieniądze z UMK wysysa CM w Bydgoszczy, może należałoby renegocjować
      umowę, lub ją zerwać bo jakiś korzyści po stronie Torunia nie widać z
      posiadania wydziałów w Bydgoszczy i zadłużonych szpitali. To była
      umowa jednostronna, UMK daje kasę i może się chwalić, że ma wydział
      lekarski.

      Mam nadzieje, że ministerstwo zablokuje zapędy nowego Rektora.
      Co do budowanego nowego wydziału, skoro już wiadomo, że nie będzie
      pieniędzy na jego utrzymanie, to po co się go buduje w tej formule i
      z takim rozmachem. Po za tym powinno się stworzyć plan zarobkowy dla
      wydziału. Wynajem sal, audytoriów.

      • yogibaboo104 Re: UMK sprzedaje "harmonijkę" i inne symbole ucz 29.04.10, 09:56
        Co się tak rzucasz moherku. Może znowu zobaczymy genialny bezstronny ruch
        marszałka czerepacha który wykupi te budynki za gruby szmal a potem odda je UMK
        za złotówkę. Ma doświadczenie chłopisko w takich manewrach.
        • ubuntu-one Re: UMK sprzedaje "harmonijkę" i inne symbole ucz 29.04.10, 10:33
          Po pierwsze - nie jestem moherem.
          Po drugie - już to widzę jak marszałek coś odda.
          Po trzecie - najpierw niech wybudują ten wydział, a potem coś
          sprzedają, a nie tak jak zrobili z historykami, że są takim
          podrzutkiem.
          • zawsze.torunczyk I bardzo dobrze! 29.04.10, 16:35
            Bo na co obrośniętej rakiem lenistwa, kolesiostwa i nepotyzmu uczelni
            kolejny moloch do ogrzewania jak leniuchy z kawkami będą mogli się snuć
            jak smród po gaciach na Bielanach? I tak nic nie robią poza odbieraniem
            wypłat na ciepłym stołeczku. Aha zapomniałem- coś jednak robią-
            produkują bezrobotnych frustratów.
            • bederyk Re: I bardzo dobrze! 02.05.10, 13:42
              Zamień się z nimi. Jak takiś "mundry".
              • zawsze.torunczyk Re: I bardzo dobrze! 03.05.10, 15:07
                bederyk napisał:

                > Zamień się z nimi. Jak takiś "mundry".

                Nie zamienię pracy która mi daje dobre pieniądze i satysfakcje na
                snucie się z kawką po korytarzach UMK. Nie dzięki. To drugie jest dla
                nieudaczników.
      • bederyk Odnośnie CM 02.05.10, 13:41
        To nazywa się splendor. Rektor Kopcewicz "mamy najbardziej
        szerokoprofilowy uniwersytet w Polsce".
        PS. Szpitale nie obciążają budżetu UMK. Gdyby tak było to UMK
        musiałoby ogłościć upadłość. Nie masz pojęcia o finansowaniu
        szpitali. Do wiadomości. Jurasz rozpoczął inwestycje za 300 mnl zl.
        jak myslisz, z czyjego budżetu, UMK? Śmieszne.
        • jaz0n Re: Odnośnie CM 02.05.10, 22:37
          Widzę ze dokładnie przestudiowałes bajkopisarstwo ethanaka:)
          Nikt nie pisze ze budżet szpitala w 100% pokrywa UMK. Natomiast faktem (w który
          oczywiście możesz nie wierzyć) jest ze CM jako takie jest dla UMK kosztowna
          pozycja w budżecie.
      • rozczarowana-torunianka Re: UMK sprzedaje "harmonijkę" i inne symbole ucz 02.05.10, 22:21
        ubuntu-one napisał:

        > Najłatwiej jest sprzedawać - jak się sprzedaje nie swoje. To tak jak
        > by Toruń sprzedał Ratusz bo mu brakuje na most.

        pomysł znakomity. Tylko kto go kupi za tyle?
    • rozczarowana-torunianka Re: UMK sprzedaje "harmonijkę" i inne symbole ucz 02.05.10, 22:17
      Zainteresowała mnie końcowa wypowiedź z artykułu.

      "władze uczelni .. Zapowiadają też, że sama sprzedaż budynków nie wystarczy i
      konieczne będzie także dalsze ograniczanie zatrudnienia. - Koszty pracy stanowią
      ponad 70 proc. naszych kosztów - tłumaczy prof. Karaszewski."

      Myślę, że to może być racja. Ponieważ na innej stronie dyskutowaliśmy sobie
      ongiś nt. kształcenia z zarządzania, gdzie tłumaczący prof. i ktoś jeszcze z
      rodziny ma jakieś chyba zajęcia, to może by zacząć takie uzdrowicielskie
      działania na tym właśnie wydziale. Można byłoby np. 70% tam wykładających
      zwolnić, albo zaproponować im, jak germanistom, zmniejszenie uposażeń i zajęć,
      szczególnie, że w większości chyba mają oni inne poważniejsze zajęcia.

      W końcu na takim stanowisku należy świecić przykładem.
      I to byłby sposób na uratowanie tonącego w długach okrętu;)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka