Dodaj do ulubionych

Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę

21.07.10, 09:06
Transport powietrzny lub śródlądowy będzie w tym wypadku alternatywą.
Obserwuj wątek
    • sdb Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 21.07.10, 10:28
      > Nie spodziewałem się kolejnych niespodzianek.

      bo niespodzianki maja to do siebie ze zwykle sie ich nie spodziewa

      > Od soboty z niecierpliwością czekam na otwarcie autostrady A1 z
      > Torunia do Trójmiasta. Niestety, budowlańcy chyba nie zdążą uporać
      > się z tym zadaniem przed przyszłorocznymi wakacjami.

      pewnie nie bo czas zgodnie z planem maja na to do jesieni albo nawet
      do konca roku.
    • uncle-e Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 21.07.10, 10:32
      Ja zawszę jade przez Kwidzyn i Sztum, potem Malbork i NDG. jest bezkorkowo i
      prawie nie ma ruchu.Jakoś nie przekonuje mnie ta cała A-1 Niestety Łysomic nie
      da sie za bardzo ominąć ( chyba że przez Pigżę i inne przysiółki) .
      • hecer Re: Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 21.07.10, 18:24
        czyli przed Chełmnem odbijasz na Grudziądz - wybierając gorszą drogę. Potem w
        Grudziądzu się męczysz (bo to nie jest takie siup, przynajmniej w pobliżu
        mostu). Przejazd przez miasto jest o wiele gorszy niż jazda jedynką (choć teraz
        są tam utrudnienia, więc może się opłacać, ale do Grudziądza i przez most w
        Grudziadzu do jedynki).

        Zamiast jechać autostradą - omijasz ją. Nadrabiasz drogi by po włączyć się w
        krajową siódemkę od NGD... Why?

        Oczywiście z Torunia za Chełmżę męczysz się jak każdy, przez Łysomice.

        Ja omijam Łysomice przez jadąc przez Wrzosy do Łubianki, tam skręcam w prawo i
        na skróty przez jakieś wioski jadę; wyjeżdżam na wysokości Chełmży. To jest
        dobra trasa jak ktoś mieszka gdzieś w centrum, na Bydgoskim czy na Wrzosach.

        Łysomice to nie jest problem "wyjazdu nad morze". Tam jest tak co dzień.

        Ale ten odcinek autostrady z Nowych Marz do Czerniewic. Ten odcinek ma być
        gotowy pod koniec przyszłego roku.
    • poborowy102 Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 21.07.10, 11:14
      No i bardzo dobrze, że przez mękę. A jak się komuś nie podoba to
      niech spada na Białoruś. Nie będzie żaden pisior pluł nam w twarz i
      deprawował wąsów prezydenta.
    • torr13 Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 21.07.10, 11:51
      A dlaczego Szanowny redaktor nie pojechał koleją. Można przecież jechać koleją
      przez Bydgoszcz lub przez Grudziądz, Malbork. Szanowny redaktorze promujcie
      tez inne srodki lokomocji, niż podróż starymi gratami przywożonymi z Niemiec,
      które tylko blokują nasze drogi.
      • erhapl Re: Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 21.07.10, 12:18
        WIĘCEJ BRAMEK ! WSZĘDZIE !
        • euro67 Wprowadzic winiety jak w Czechach 21.07.10, 16:56
          Po co bramki i bardzo oddalone zjazdy? Wprowadzmy winiety na drogi
          ekspresowe i autistardy + system liczenia przejezdzajacych pojazdow
          jak ciezarowek w niemczech, aby dokladnie od ilosci placic
          koncenariuszom. To najtanszy i najskuteczniejszy system, a kolojek
          do bramek nie bedzie!
      • artie40 Re: Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 21.07.10, 12:48
        torr13 napisała:

        > A dlaczego Szanowny redaktor nie pojechał koleją. Można przecież
        jechać koleją przez Bydgoszcz lub przez Grudziądz, Malbork. Szanowny
        redaktorze promujcie tez inne srodki lokomocji, niż podróż starymi
        gratami przywożonymi z Niemiec,które tylko blokują nasze drogi.

        Zapomniałeś dodać jeszcze rower jako alternatywę, oraz przejazd
        konno. Ew pielgrzymka piesza. Miło, spokojnie, widoki, tylko trochę
        wolniej. Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale ja widzę na naszych drogach
        całkiem normalne, w nienajgorszym stanie auta. Może trochę mało Aston
        Martinów, Lambo i Ferrari, ale ogolnie jest nieźle. Zdaje się że sam
        jeździsz jakimś struclem i żółć zalewa.
      • anelka_inc Re: Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 21.07.10, 13:50
        A dlaczego Szanowny Pan torr13 sam nie pojedzie koleją. Ostatnio byłam świadkiem
        jak pociąg jadący nad morze miał zaledwie 3 godziny opóźnienia. Ja osobiście już
        wolę stać w korku, posłuchać dobrej muzyki, niż przymusowo słuchać marudzenia i
        znosić naganne zachowanie pasażerów podróżujących koleją. Każdy ma wybór - a
        pomysł poszukiwania alternatywnych dojazdów popieram!
        • trans.sib Re: Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 21.07.10, 18:24
          A skąd ty sobie ubzdurałaś, że nie jeździ koleją? Ja ostantio
          pojechałem inter regio po 9 z Torunia. Skład taki jak w osobowych, ale
          znaleźliśmy miejsca siedzące. Bilety tanie - ze zniżką grupową chyba 21
          zł. i w Gdańsku byłem po 3 godzinach. Jeszcze rower zabrałem.
      • 31337b Re: Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 21.07.10, 17:16
        Jasne. Można też zstać w domu, po co obciążać kolej, jeszcze się wykolei czy
        coś. To taka wiejska filozofia: Korek na ulicy? A po co oni jeżdżą w ogóle? Mi
        wystarczy moje podwórko a do województwa to pociungiem lepij.
      • jerzy_gw Re: Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 22.07.10, 01:30
        torr13 napisała:

        > A dlaczego Szanowny redaktor nie pojechał koleją. Można przecież jechać koleją
        > przez Bydgoszcz lub przez Grudziądz, Malbork. Szanowny redaktorze promujcie
        > tez inne srodki lokomocji, niż podróż starymi gratami przywożonymi z Niemiec,
        > które tylko blokują nasze drogi.

        Powiem więcej: dlaczego nie pojechał rowerem? Rowerowy Toruń miałby jego
        sprawozdanie z trasy za gotowy dokument do wytyczenia ścieżki rowerowej do
        Trójmiasta.
    • kzwti Re: Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 21.07.10, 12:22
      Nie wiem jak jest z kawałkiem drogi od Torunia do Nakła nad Notecią
      ale dalej moge polecić trasę:
      Nakło nad Notecią - Wiecbork - Sępólno Krajeńskie - Chojnice -
      Bytów - Lebork - Wejcherowo (lub jak kto woli przed Wejcherowen do
      Żarnowca) - Karwia - Władysławowo.
      Jechaliśmy nad morze w tym roku (co prawda ze trzy tygodnie temu) i
      było super (w zeszłym roku przekląłem jedynkę, remonty
      i "niedzielnych driverów" - "who let the dogs out! Who!" - samo się
      śpiewało). Drogi ładne, malownicza trasa, brak remontów i korków. Co
      prawda nie pogrzeje się tak jak autostradą ale tyle ile droga
      pozwala można jechać. W Jeżeli na jedynce czas jazdy ze wzgledu na
      korki jest rzeczywiście o 2 godz. dłuższy to polecam tą trasę. W
      sumie może z 80 km dłuższa trasa ale przy takich korkach (2 godziny
      stania) to i tak z godzinę wczesniej się będzie na miejscu. A ja
      wolę jechać nawet trochę wolniej niż stać w korku.
      Drogi ładne, malownicza trasa, super krajobrazy (szczególnie jak
      ktoś się zdecyduje na zjazd do Żarnowca) brak remontów i korków.
      Ciekawe obiekty turystyczne do obejżenia po drodze (Chojnice, zamek
      krzyżacki w Bytowie) jak ktoś chce się zatrzymać. A i jeszcze jedna
      sprawa polecam kuchnię w strażnicy Babilon za Chojnicami ( to nie
      reklama - byłem, jadłem i takiego domowego jedzenia jak tam, ze
      świecą szukać w przydrożnych karczmach)
      To tyle z mojej stony.
      • uszaty25 Re: Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 21.07.10, 12:57
        Proponuje objazd przez Krakow, stamtad juz zabi skok nad Adriatyk,
        po co kompac sie w zimnym morzu i placic bajonskie sumy za
        niedosmazona fladre??
      • kizhook Re: Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 21.07.10, 14:53
        Babilon daje radę, zgadzam się - jedzonko bardzo smakowe :)
    • corvendallas Jechałem w sobotę z Łodzi do Sopotu-wyjechałem o 5 21.07.10, 13:05
      rano- dojechałem o 13:30!! Dramat a nie podróż.Może się urlopu
      odechcieć..Za Krośniewicami do Nowych Marz jeden wielki korek...
    • net_friend Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 21.07.10, 13:14
      Nigdy nie zrozumiem co ciągnie ludzi nad Bałtyk. Gastronomia na starym oleju,
      klepicha zwane parkingami czy te tłumy z puszką piwa w ręku. A jak juz sie uda
      i wypoczniesz to powrót zabija cały urlop.
    • grub4s Re: Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 21.07.10, 13:27
      nie wiem gdzie tu sensacja, tak jest codziennie i nie ma naprawde w tym
      nic dziwnego, ale jak zwykle szukacie dziury w calym
      • y.y Re: Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 21.07.10, 15:12
        Ja też nie wiem, gdzie tu sensacja, bo jakoś w żadnym miejscu nie
        zauważyłem dążenia do sensacji lecz opis rzeczywistości wakacyjnych
        podróży samochodem, który się może nota bene paru osobom przydać, które
        mają zamiar jechać nad morze.
    • borba_1 Z Torunia do Trójmiasta - droga przez mękę 21.07.10, 15:17
      Trójmiasto chyba jednak nie warto. Jak już chcecie zobaczyć namiastkę morza to
      jedźcie do Mielna, Łeby lub od biedy Międzyzdrojów.

      Trudno jest zatokę nazwać morzem. ( Fale jak na większym jeziorze). Nie
      wspominając o czystości plaży oraz wody w Sopocie. Poniżej jakichkolwiek
      standardów.
    • d.kos Rozwiązanie proste jak drut! 21.07.10, 17:03
      Wystarczy wyłączyć światła albo postawić gliniarzy (przecież od tego
      są!!!)Przecież widać że z boku przejeżdża może 5 samochodów jak główną wali 500.
      Światła czerwone na głównej po prostu palą się za długo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka