Gość: kott IP: *.smk.gda.pl 21.03.04, 18:55 Jak wieść niesie, wojewódzki konserwator zabytków zabronił ruszanai ławki z parku. I dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: grafini Re: Ławka Schillera IP: *.torun.mm.pl 21.03.04, 19:20 A dlaczego? Jaki jest powód? W sumie to faktycznie może i dobrze, bo gdyby miała stanąć na placu Rapackiego... to nie był szczęśliwy pomysł lokalizacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kott Re: Ławka Schillera IP: *.smk.gda.pl 22.03.04, 08:54 Tez tak uważam. Ja tam zawsze byłem za Maiusowym ogródkiem bo ogrodzony, pilnowany i jak by nie było, humanistyczny jakiś, prawda? A powód? Może w imię prog. REWITALIZACJI DZIELNIC? A może jakims cudem na Bydgoskim będzie jej służyć park... NIe wiem. Konserwator taki co jej oględziny robił na moją prośbe zasłyszał od lokalnych żuli że nawet w dziesięciu nie mogli jej przewrócić. Więc wytrzyma... kolejne 100 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Chmielewski Re: Ławka Schillera IP: *.smk.gda.pl 22.03.04, 08:57 Cała ta "pokazówa" na majową akcesję do Unii doczekała się, chyba (bo to niepotwierdzone wieści) marnego finału. Chyba nie będzie na pl. Rapackiego całej tej obłudnej akcji. A swoją drogą, romantyczny park, w nim romantyczne ruiny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek chmielewski Re: Ławka Schillera IP: *.smk.gda.pl 22.03.04, 09:06 Raz jeszcze przypomnijmy historię ratowania Ławki: W 1999 roku chodziłem sobie z książeczką profesora Domasłowskiego zawierającą reprinty pocztówek z widokami Torunia. Starałem się porównywać jak było i jak jest. W parku zobaczyłem też taką niepozorną ławeczkę, która ku mojemu zdziwieniu okazała się być tą ze zdjęcia. Tylko, że na zdjęciu była to piękna ławeczka z popiersiem Fryderyka Schillera. W notce stało, że to zakątek idylla: ławeczka wraz z lipą zasadzoną w stu pięćdziesięciolecie urodzin wielkiego poety. Pamiątkowa ławka z 1909 roku otoczona była jak najbardziej romantycznym parkiem. Z przerażeniem odnotowałem jej stan. Zasikany marmurowy, secesyjny obiekcik. Popiersie oczywiście urwane, siedzisko zapadnięte w ziemię. Bo w międzyczasie poziom gruntu już się podniósł kilkadziesiąt centymetrów. No i to towarzystwo, które na niej przesiadywało... Jakoś nie mogłem koło tego przejść obojętnie. Trochę jeszcze koło niej przemykałem aż w końcu się zebrałem i opowiedziałem o niej toruńskiemu artyście Wojtkowi Jaruszewskiemu Kiwi. Postanowiliśmy tak delikatnie zacząć zwracać uwagę opinii publicznej na ten obiekcik. Wymyśliliśmy performance i zrealizowaliśmy go właśnie w 1999 roku (dziewięćdziesiąt lat po jej ustawieniu). Nazywał się Kulturkampf. Z kartonu zrobiliśmy taką prymitywną rekonstrukcję popiersia Schillera. Wojtek leżał na ławce, w pozie romantycznego poety, w stroju z epoki (do tego ma idealną fizis) i recytował dzieła Schillera. Ja nadszedłem przebrany za pijaczka. Z płócienną torbą wypełnioną tanimi winkami. Kiedy ja piłem wino i rozbijałem butelki Kiwi śpiewał „Odę do radości” po niemiecku. Oczywiście po akcji wszystko posprzątaliśmy. Później starałem się odzywać w toruńskich gazetach. W 2000 roku , kiedy pracowałem w „Gazecie Pomorskiej” pisałem o tej sprawie dwukrotnie. Później w 2001 roku w „Nowościach” ukazał się artykuł z moimi zdjęciami i widokówką rodem z Domasłowskiego: jak było i jak jest. Latem 2003 roku w czasie prezentacji młodej sztuki na Zamku Krzyżackim pokazałem taki mój filmik pt. „Toruń w Unii”. Pokazywał na przykładzie ławeczki upamiętniającej autora słów do hymnu unii w jakim stylu do niej wchodzimy. Kiedy zbliżała się akcesja nadesłałem swoje materiał do „Gazety Wyborczej”, która rzetelnie zajęła się tą sprawą. Przy okazji zapominając o mnie w kontekście tych starań. Trudno. Władze miasta zostały wstrząśnięte tym faktem. Postanowiły zatem wystawić tę ławeczkę innym pijaczkom na Plac Rapackiego- przed dawnym bankiem a dziś budynkiem uniwersyteckim. Ja osobiście widziałbym ją w ogrodzie Collegium Maius- przed wydziałem humanistycznym. Byłoby to logicznie uzasadnione. Bardziej niż wcześniejszy pomysł sytuujący ją w ogrodzie zoobotanicznym. Poza tym w tym miejscu po latach nareszcie byłaby trochę ochroniona. Ten teren zamykany jest na noc i nadzorowany. Raczej nie pozostawiałbym jej w takim wolnym dostępie, bo spotka ją los podobny do tego jaki miała przez wiele lat. Pomysł lokalizacji na przedłużeniu ulicy Różanej w kierunku Chopina jest bez sensu. Ja widuję tam gromadzących się narkomanów i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 07(Janek Błąd) Re: Ławka i... ciepłe stołki IP: *.wlan.pl 22.03.04, 10:29 Panie Jacku! Podziwiam Pańską wytrwałość. No cóż, krople drążą skały. Wydaje mi się, że z prezydent Zaleski nic już w Toruniu nie zrobi. Myślę, że wcześnie czy później, a raczej wcześniej nastąpią zmiany w raruszu - wówczas trzeba będzie pomyśleć o wycięciu pozostałych słabeuszy - również o nowym konserwatorze zabytków, konserwatorze z prawdziwego zdarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek chmielewski Re: Zimna Ławka i... ciepłe stołki IP: *.smk.gda.pl 22.03.04, 10:31 Dziekuje za pamięć, nie umiem się od ławki uwolnić... Tych 10 pijaczków rozbudziło moją wyobraźnię,. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: in Re: Ławka Schillera IP: *.zeto.bydgoszcz.pl 22.03.04, 11:21 do wladz miasta: zrobcie cos, zanim obudzicie sie z reka w nocniku! jasne, jest mnostwo innych, "wazniejszych" spraw, na ktore musi znalezc sie kasa z budzetu, ale... ALE! bez tej Lawki, bez innych tego typu symboli, cale nasze "zmierzanie_do_europy" psu na bude. taaa, drodzy europejczycy... Odpowiedz Link Zgłoś
gruen Re: Ławka Schillera 22.03.04, 14:44 Słabo znam Toruń, ale to nie przeszkadza mi być nim zachwyconym. Znikające zabytki to rzeczywistość dobrze znana z mojego Miasta. Wojenna pożoga zmiotła w Gdańsku wiele, a po niej jeszcze wiele następnych rzeczy zmiotły "nowe koncepcje", "modernizacje", no i oczywiście próby usunięcia niewygodnych świadków historii. Nie czuję się upoważniony do wypowiadania się w sprawie przenoszenia, bądź nie schillerowskiej ławki, ale w pełni popieram wszelkie działania, które mogą ją uratować. A co do wyżej opisanego happeningu, to szczerze żałuję, że go nie widziałem :) Ukłony z Gdańska Grün www.rzygacz.friko.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek chmielewski Re: Ławka Schillera IP: *.smk.gda.pl 26.03.04, 00:18 Wiec jak przewidywałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Ławka Schillera IP: *.tpi.pl 26.03.04, 18:04 hmmm, nie znam Torunia, ale zabytki są ważne, mam nadzieję, że jeszcze będę miała okazję zobaczyć Ławkę Schillera. Każdy zabytek to nasza historia... nawet niech by był najmniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek chmielewski Re: Ławka Schillera IP: *.smk.gda.pl 26.03.04, 22:27 Dziękuję Monice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek chmielewski Re: Ławka Schillera IP: *.smk.gda.pl 26.03.04, 22:40 ================================================================= ja tak generalnie to przepraszam ze gadam ze soba samym... ----------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Ławka Schillera IP: *.smk.gda.pl 02.04.04, 00:51 Więc sam do siebie: Ławka w remoncie. Odpowiedz Link Zgłoś