krentka 11.08.06, 14:00 Jak to jest z temperaturą? ja mam cały czs obniżoną od 35,5 do 36 stopni maksymalnie. Czy to objaw obniżonej odporości? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wroteknowynick Re: temperatura 11.08.06, 14:21 Zawsze sie nad tym zastanawialem, wiele ludzi to zglasza. Wydaje mi sie ze ma to zwiazek z hiperkoagulacją i osłabionym krążeniem spowodowanym chroniczna infekcja ktora udaremnia dystrybucje ciepla. Odpowiedz Link
franiolek1 Re: temperatura 11.08.06, 14:53 Ja mam wczesna borelioze, a tez mam bardzo obnizona temperature. W pewnym momencie mialam 34.6°, na szczescie bylo to w szpitalu i mnie ratowali. Teraz mam ciagle ponizej 36°, a czesto mam wrazenie, ze moj mozg ma 41° i ze glowa jest goraca. Odpowiedz Link
maggiemaggie Re: temperatura 19.08.06, 18:51 Odkąd jestem chora na boreliozę, temperatura nigdy nie podniosła mi się do 36 stopni, oscyluje pomiędzy 34 - 35 stopni. Też się nad tym zastanawiałam... Pozdrawiam Odpowiedz Link
mark_bb Re: temperatura 12.08.06, 00:36 Jeśli Bb zaburza pracę mózgu (objawy neuropsychiczne) to może i ośrodka termoregulacji chyba. Miałem coś takiego, odczuwa się jakby się miało nielichą gorączkę a na termometrze ...niespodzianka. Odpowiedz Link
zg12 Re: temperatura 19.08.06, 03:44 3 tygodnie byłam w szpitalu, codziennie mierzona temperatura oscylowała pomiędzy 36,2 - 36,4 Odpowiedz Link
dx771 Re: temperatura 19.08.06, 11:11 moim zdaniem: biorąc antybiotyk ma się często obniżoną temperaturę. Ponoć to normalne. Odpowiedz Link
franiolek1 Re: temperatura 20.08.06, 15:43 A kretki boreliozy nie lubia wysokich temperatur... Odpowiedz Link
munia22 Re: temperatura 20.08.06, 18:19 4 lata temu, kiedy jeszcze nie mialam pojecia ze mam borelke, jeszcze jako 16latka lezalam w prokocimiu z powodu utraty sluchu w uchu lewym, tam mierzono mi codziennie tem (jak to w szpitalu) i zawsze, ale to zawsze mialam 36, pielegniarki sie dziwily, ale ponoc jezeli czlowiek utrzymywalby taka temp. caly czas, to moglby dozyc spokojnie ponad stu lat!!! nie wiem jak to u nas ..... Odpowiedz Link
tanto_wawa Re: temperatura 21.08.06, 13:34 hm... ja mam 36.8-37.3; oscyluje okolo 37C. wez tu zrozum dlaczego... choruje jednak od 2 mies(jak na razie ) Odpowiedz Link
wawan1 Re: temperatura 21.08.06, 14:31 Ja zawsze miałam podwyższoną, przed leczeniem i w trakcie, czasami do 37,8. A zazwyczaj 37,2 Teraz jest książkowo, a czasami poniżej, ale u kobiet wahnięcia sa normalne Odpowiedz Link
iiana1 Re: temperatura 26.08.06, 20:58 Od ponad roku temperatura rano 36,2 ,wieczorami niezmiennie 37,3 C. Dreszcze. Gdy na antybiotykach,temperatura rosla do 37,6. Odpowiedz Link
szympek88 Re: temperatura 16.09.06, 17:14 Moja temperatura na poczatku była normalna, potem wraz z rozwojem choroby temperatura oscylowała w granicach 36.5 - 37.4. W trakcie leczenia dochodziła nawet do 38.8 C. Obecnie (nadal sie leczę), moja temperatura jest już normalna. Odpowiedz Link
tosho Re: temperatura 21.11.06, 21:27 Na lymenecie uzywaja skali Fahrenheit'a wiec podaje stronke w ktorej latwo przeliczac jednostki temperatury znik.wbc.lublin.pl/ChemFan/kalkulatory/temperatury.html Odpowiedz Link
zgoorek Re: temperatura 23.11.06, 09:52 Po raz pierwszy od ukąszenia w 2001 roku 3 lata temu źle się czułam, zmierzyłam temperaturę - miałam 35,3. Domownicy stwierdzili, że to wina elektronicznego termometru - one są do kitu, trzeba kupić *normalny*, a ja gorączki nie mam. Od tamtej pory zmieniałam termometry, ale średnio mam 35,8, a nie przekraczam 36,2. Czytałam o hipotermii - niby nic niepokojącego tam nie ma. Ale mi się to nie podoba. Ciągle mi zimno, w domu dopiero jak jest +24, to mi ciepło... Odpowiedz Link
74beata Re: temperatura 23.11.06, 10:16 Ja miałam zawsze też niska temperature nawet raz miała 34,8 to był totalny odlot. Ale wczoraj dostała okropnych bóli rąk, nóg, głowy, ogólne złe samopoczucie jak przy grypie (wspomne że jestem drugi miesiąć na Duomoxie) nie mogłam nic jeść nawet pić temperatura okazała się 37.1 może to był herx sama nie wiem ale to było okropne. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
zuza04 Re: temperatura 23.11.06, 11:06 CZcześc ja od kilku lat byłam dość poddatna na gorączki(rzewlekła nieleczona borelioza),czasem przy przewlekłej grypie ,a czasem tak bez powodu,zato od lipca tego roku mam tendencje do spadku temperat. -kilka razy34,6 jak ktoś zauważył poprostu odlot,niby nic mnie wtedy nie bolało,ale wogóle nie czułam swojego ciała. nadal jest tak że przeważnie moja temp. nie przekracza 36C, lecze się od 2 tygodni,ale na razie nie czułam się gorzej niż przed rozpoczęciem leczenia. Odpowiedz Link
dziubolek2 Re: temperatura 23.11.06, 12:08 Ja mam od wielu lat obniżoną temperaturę. Poniżej 36. Nawet czasem zastanawiam się, czy żyję. Może być, że to od borelki... Krentko, jak Ci idzie? Odpowiedz Link