cromio
07.10.10, 12:40
Z "luzactwem" Paweł Wakarecy przesadził. Grube spodnie - jak drelichowe - i ciężkie buciory wyglądały na estradzie skandalicznie. Umiejętności są różne, stress rozumiem. Mnie jego występ podobał się. Ale dlaczego nikt nie miał wpływu na jego ubiór ??? Gdzie była rodzina, gdzie pani profesor ? O takie '"szczegóły" również należy dbać.