zawsze.torunczyk
13.12.10, 13:44
Wiadomo że prezydent Przybyszewski (nie pamiętam takiego prezydenta- widać na stare lata pamięć mnie zawodzi) przerżnął wybory ale chyba MON i nasi dzielni wiarusi nie wycofali się z oferty i już ostrzą saperki i grzeją diesle w amfibiach czekając na umówiony znak sygnał? Przecież tu chodzi o honor i słowo oficera Wojska Polskiego! Jak tam się sprawa ma? Jeden Zaleski uzbrojony w kij ze swoimi przydupasami nie odeprze desantu pontonowego nawet jednej drużyny. Do dzieła! Mamy ludzi! Nie cofniemy się przed niczym!
Może jakby dobrze zagadać to armia Orła Białego jeszcze nam zapłaci bo przecież nie codziennie można przećwiczyć stawianie mostu na Wiśle w warunkach bojowych- bo przecież
pod ostrzałem sprężynek długopisowych armii Dębowego Liścia.
Bartku! Bartoszu! Coś jakby mniej ciebie między nami! Głowa do góry nie takie wojny śmy wygrywali! Powiedz jakie wieści mają sztabowcy!