Dodaj do ulubionych

rdzeniem Bydgoszczy jest Toruń

05.02.11, 10:17
Dr Kaczmarek: - Bydgoszcz jest zakompleksiona......
...jesteśmy nijakim, brzydkim miastem.....
Bydgoszcz przełamie swój kompleks wtedy, kiedy w sensie metaforycznym i dosłownym przekroczy Wisłę...

www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110204/BYDGOSZCZ01/909246131
Ciekawe i jakże prawdziwe słowa, których znów bedą sasiedzi się wypierac, twierdząc, że a to miejsce debaty nie takie, a autorytety mało wiarygodne itp itd
A to po raz kolejny druzgocace dla tego miasta wnioski o jego marnym całokształcie.

Dlatego nikt nie powinien poddawać sie bydgoskiej demagogii o tym, ze robimy im krzywdę, z czegoś okradamy, działamy na ich szkodę. Nikt nie powinien zwracac uwagi na ujadanie reprezentacji bydgoskich niskich warstw społecznych, która chca tu sobie uwić gniazdko i regularnie popluwać.
Po prosty my robimy swoje, bo oni są jak kula u nogi, którą nie mogąc się wyrabiać przyjmuje rolę hamulcowego, a winę chcę zrzucić na nas. To prymitywne bydgoskie kłamstwo kierowane bezsilnością.
Obserwuj wątek
    • frych47 Re: rdzeniem Bydgoszczy jest Toruń 05.02.11, 10:49
      To nie jest Bydgoszczanin bo Bydgoszczanin tak się nie wypowiada o swoim mieście i swoich mieszkańcach a gdzie w tym wszystkim jest Metropolia Bydgoska, cisza. Tylko jakaś gadka jak na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego.
      • maly_rzadzi_wiekszym rdzeniem Bydgoszczy jest Toruń 05.02.11, 10:53
        >>Ciekawe i jakże prawdziwe słowa, których znów bedą sasiedzi się wypierac, twierdząc, że a to miejsce debaty nie takie, a autorytety mało wiarygodne itp itd

        >>gadka jak na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego
        :))))))))))) żenujaca bezsilność, ale przeciez trzeba cos chlapnąć jęzorem.
        • frych47 Re: rdzeniem Bydgoszczy jest Toruń 05.02.11, 11:01
          Ten autorytet to nie jest wcale z Bydgoszczy a o kompleksach Bydgoszczan to tylko od was można usłyszeć.
    • heniekstar Re: rdzeniem Bydgoszczy jest Toruń 05.02.11, 11:48
      Ten pan tak jak i Wasz profesor wypowiadający się w GW ma prawo mieć swoje zdanie. Fajnie by było gdyby poparł je jakimiś badaniami naukowymi, ale jeśli uważa, że sam tytuł uprawnia do mówienia bezpodstawnie to trudno. Oczywiście jako prywatna osoba ma prawo mieć takie zdanie i nie polemizuję z nim. Myśli tak? OK jego sprawa. Zapewniam Cie jednak, że nie znam bydgoszczanina(a mieszkam tu od urodzenia i rodzina od wielu pokoleń) który by uważał że mamy kompleksy w stosunku do kogokolwiek. No może kibice żużelka w stosunku do areny. Ale to zupełnie inna para kaloszy.
      Tak więc nie podniecaj się tak. ten pan ma prawo mieć swoje zdanie, Ty też i ja też. Jest to dziedzina w kórej nikt nikomuniczego nie jest w stanie udowodnić więc szkoda czasu na kopanie się na forum.
      • maly_rzadzi_wiekszym Re: rdzeniem Bydgoszczy jest Toruń 05.02.11, 12:06
        Mówisz o potrzebie badań, a jak z innych badan wyszło, że istotą waszego bytu jest nienawiśc do Torunia, to zaczęlo się gęganie o metodach, zasadności no i poleciał koronny argument- to tez nie byli bydgoszczanie.
        Czy wy czasem nie macie lekko nawalone z ta bydgoska czystościa pochodzeniową?
        JAk inteligentni i wykształceni bydgoszczanie maja prezentowac swoje poglady, skoro w większości juz dawno opuścili bydgoszcz, wyniesli sie do innych miasta, także Torunia i nie chca się przyznawać skąd pochodzą?
        • frych47 Re: rdzeniem Bydgoszczy jest Toruń 05.02.11, 12:29
          maly_rzadzi_wiekszym napisała:

          > Czy wy czasem nie macie lekko nawalone z ta bydgoska czystościa pochodzeniową?
          > JAk inteligentni i wykształceni bydgoszczanie maja prezentowac swoje poglady, s
          > koro w większości juz dawno opuścili bydgoszcz, wyniesli sie do innych miasta,
          > także Torunia i nie chca się przyznawać skąd pochodzą?

          To smutne bo tyle co wiem to nawet Premier Tusk nie wypiera się, że jest z małego Sopotu i nawet zachował tam swoje mieszkanie i w każdej wolnej chwili tam przyjeżdża.
        • heniekstar Re: rdzeniem Bydgoszczy jest Toruń 05.02.11, 12:39

          > Mówisz o potrzebie badań, a jak z innych badan wyszło, że istotą waszego bytu
          > jest nienawiśc do Torunia

          To była dyskusja na zajęciach studentów na WSG w większości z resztą spoza Bydgoszczy. Taka specyfika uczelni. Na prawdę nie można brać dyskusji na konferencji o zasięgu uczelnianym jako badań. No weź sie zastanów.

          > JAk inteligentni i wykształceni bydgoszczanie maja prezentowac swoje poglady, s
          > koro w większości juz dawno opuścili bydgoszcz, wyniesli sie do innych miasta,

          Ja zostałem

    • jaz0n Re: rdzeniem Bydgoszczy jest Toruń 05.02.11, 12:37
      Chwila moment- cytujesz gościa według najlepszych wzorów hecera. Cała wypowiedz brzmi:

      'Kolejne pokolenia wychowywane były w poczuciu, że jesteśmy nijakim, brzydkim miastem. Trzeba pamiętać, że świat społeczny jest taki, jakim go widzimy. Tak ukształtował się w zbiorowej świadomości, w dużej mierze nieprawdziwy, stereotyp Bydgoszczy. Musimy odczarować ten kompleks, zbudować swoją tożsamość na dobrych i mocnych stronach'.

      Powiedziałbym że brzmi to nieco inaczej, kiedy widac ze gośc nie zdecydował sie tarzac w prochu i uzalac nad soba tylko nawoływał konstruktywnie do przyznania pewnych założeń, ale rowniez do przeciwstawiania się negatywnym tendencjom.

      Dalej mówi:
      'Bydgoszcz przełamie swój kompleks wtedy, kiedy w sensie metaforycznym i dosłownym przekroczy Wisłę. Energia, która płynie Wisłą, łączy nas z Toruniem, a dalej z Włocławkiem, Grudziądzem, Gdańskiem. Ta energia musi być pozyskana, a nie marnotrawiona. Na niej była oparta siła I Rzeczypospolitej'

      Co na to fanatyczni zwolennicy jedynej i słusznej metropolii? Moim zdaniem bardzo rozsądny głos- chciałbym zeby odzwierciedlał myślenie przeciętnego bydgoszczanina.
    • heniekstar hahaha i kto tu leczy kompleksy? 05.02.11, 12:42
      chłopie tak teraz pomysłałem. Nawklejałeś watki i tu i u nas. Cieszysz się w nich że jeden pan powiedział drugiemu pewne zdanie. Podniosło to Twoje ego i natychmiast musiałeś się podniecic i wklejać głupoty. Ja wiem, że prowokujesz ale prowokacja ta akurat jest podszyta wrodzonymi kompleksami małomiasteczkowymi.
      Im więcej takich Twoich postów tym bardziej utwierdzam się w tym że nawet już w życiu kompleksów leczyć nei umiesz musisz to robić na forum.
      A ja jak widzisz z wpisów szanuję opinię tego pana a le jako prywtną a nie naukową bo jak widzisz w tym gadugadu w wywiadzie padają same blebleb zamiast argumentów.
      • maly_rzadzi_wiekszym Re: hahaha i kto tu leczy kompleksy? 05.02.11, 13:27
        Niestety nic nie pomyślałeś, bo wszystkie twoje przemyślenia są błędne.
        Musisz bardzo słabo znac sie na ludziach, skoro tak prymitywne wnioski wyciagasz.
        Zatem nie wiem dlaczego uwazasz, że nalezych do inteligentnych bydgoszczan, którzy pozostali w tym mieście.
        Również nie wiem dlaczego miałbyś nalezeć do wykształconych bydgoszczan, skoro popełniasz ordynarny błąd piszac "z resztą".
        Kilka dni temu było wspominane, że jakis bydgoszczak pisuje tu pod najrózniejszymi wcieleniami.
        Paskudne błędy, które spotyka się w pisaninie twojej, borby, frycha, wskazują na prawdziwość tej tezy, a jeden autor tych wszystkich wypocin sam demaskuje sie swoją podłą ortografią.
        Nie wstyd ci tak się zachowywać? Powinno ci byc wstyd. Ale ty nie masz wstydu, człowieczku o niskiej moralności.
        • borba_1 Re: hahaha i kto tu leczy kompleksy? 05.02.11, 15:31
          maly_rzadzi_wiekszym . jak zawsze nie grzeszysz inteligencją.

          Gdybyś był inteligenty do byś wpadł na to że takie watki jakie ty zakładasz kompletnie kompromitują Was Torunian. Są typowym przykładem prowincjonalnych kompleksów.
          Dlatego też jak widzisz nikt tu za bardzo z Bydgoszczan ciebie nie krytykuje bo im więcej piszesz tym Bydgoszczanie czują się bardziej dowartościowani bo przy takich półgłówkach jak ty to każdy czuje się geniuszem.
        • heniekstar Re: hahaha i kto tu leczy kompleksy? 05.02.11, 17:31
          co byś nie pisał, to się miotasz. Miotasz się i kpisz, tyle że niestety kompleksy wyłażą. I to te najgorsze małomiasteczkowego fryzjera. Nie ma znaczenia jak bardzo jesteś wykształcony, jaki zawód uprawiasz i z kim sypiasz :) słoma wyłazi z butów i to widać jak nie przymierzając u "chłopa z Ludowic" (mieszkańców Ludowic przepraszam). Zwyczajnie wyłazi z Ciebie małomiasteczkowość. Zazwyczaj tak jest tu na forum, że jak ktoś nie ma już zupełnie argumentów to albo ruga wszystkich albo wytyka literówki i błędy. Powodzenia w tropieniu wielonikowców :)
          • dento Re: hahaha i kto tu leczy kompleksy? 05.02.11, 20:20
            Daj spokój heniek, mówisz do ściany, to takie typowe rzucanie grochem. Gość nie zrozumie bo "mały, a chce większym rządzić". Facet zakłada na obu naszych forach tylko takie wątki, które właśnie jego antybydgoskie tezy podkreślają. Więc kiedy tylko gdziekolwiek wyłowi jakiś cytat o byle jakim kompleksie, ale oczywiście dotyczącym obowiązkowo Bydgoszczy, to od razu się uaktywnia i zaczyna mieszać. Akurat to go najbardziej rajcuje, a że trafia kulą w płot, no to co? Wyżył się i "dowalił" komu trzeba.
            Swoją drogą, stwierdzenie "Bydgoszcz ma kompleks" co oznacza? Miejskie ulice, chodniki, domy, parki... mają jakiś kompleks? Chodzi o mieszkańców, prawda? A ja tu się urodziłem, mieszkam od ponad pół wieku z dużym hakiem i NIGDY żadnego kompleksu nie tylko u siebie, ale nawet u moich wieloletnich znajomych nie zauważyłem. Ta gadka pojawia się zawsze tylko wtedy, kiedy pojawia się... dyskutant z Torunia.
            Od razu zaznaczam, że nie dotyczy to zdecydowanej większości torunian, ale jedynie garstki zawziętych pieniaczy, którzy taką "złą gębę" swoim ziomkom niesprawiedliwie przyprawiają, szargając im przy okazji opinię. Bo to przecież właśnie ona idzie w świat, a nie żadne racje w jakimkolwiek dyskursie.
            Zresztą, wystarczy zauważyć, co się na tych forach dzieje. Jest w sumie zaledwie kilka nicków internautów z Torunia - kid, szlachcic, małyrządziwiększym, patrz realnie czy hecer i tylko w tym wąskim gronie osób wszelkie wymiany postów się odbywają. W dodatku wielokrotnie styl pisania, stosowana interpunkcja oraz dobór argumentów, którym nota bene towarzyszą wciąż te same wyzwiska i epitety pod naszym adresem, są tak łudząco do siebie podobne, że należy sądzić, iż są i tacy, którzy na co dzień używają kilku nicków, co najmniej dwóch.
            Och, ja naprawdę zaczynam już tęsknić za niegdysiejszymi dyskusjami z wieloma mądrymi adwersarzami z Torunia, np. rozczarowaną torunianką, będącą liderką tzw. "głosu normalności" z toruńskiej strony. Ale niestety, ci ludzie zostali stąd przegonieni przez krzykaczy, pieniaczy i wszelkiej maści poprawiaczy świata.
    • jaz0n Re: rdzeniem Bydgoszczy jest Toruń 05.02.11, 22:48
      Tak się zastanawialem czy nie lepiej pogadać o tym co wspomniany profesor faktycznie powiedział, ale widze ze ciekawsze jest przerzucanie się inwektywami i własnymi interpretacjami slowa 'kompleks'. Pozostaje miec nadzieje ze dyskusja na wyższym szczeblu mogłaby byc ciekawsza i bardziej konstruktywna...
      • superboss Re: rdzeniem Bydgoszcza jest Toruń 06.02.11, 11:49
        Mówi się "w Bydgoszczy" czy "w Bydgoszczu"?
        Chyba powinno być: "Rdzeniem Bydgoszcza jest Toruń".


        heniekstar komentuje wpis:
        > JAk inteligentni i wykształceni bydgoszczanie maja prezentowac swoje poglady, s
        > koro w większości juz dawno opuścili bydgoszcz, wyniesli sie do innych miasta,

        Ja zostałem

        Heniek, Ty zostałeś, ale Ty nie jesteś ani inteligentny, ani wykształcony. Popatrz na swoją ortografię - już pomijając resztę :)
        • heniekstar Re: rdzeniem Bydgoszcza jest Toruń 06.02.11, 14:53
          Słysząłeś kiedyś o dysleksji? Doktorat z elektroniki to pikus co nie? Do tego nie wiesz kolego czym jest inteligencja. Nie robię błedów tylko literówki. zcasami zdarzy się ort. Nadal uważam, ze jeśli komus na forum brakuje argumentów to ruga lub czepia się pisowni
          • superboss Re: rdzeniem Bydgoszcza jest Toruń 06.02.11, 15:12

            heniekstar napisał:

            > Słysząłeś kiedyś o dysleksji? Doktorat z elektroniki to pikus co nie? Do tego n
            > ie wiesz kolego czym jest inteligencja. Nie robię błedów tylko literówki. zcasa
            > mi zdarzy się ort. Nadal uważam, ze jeśli komus na forum brakuje argumentów to
            > ruga lub czepia się pisowni

            Chcesz powiedzieć, że aby zostać doktorem elektroniki w Bydgoszczu, nie trzeba mieć IQ dodatniego, wystarczy takie, jak Ty masz? :)
            • heniekstar Re: rdzeniem Bydgoszcza jest Toruń 06.02.11, 16:10
              a w Gdańsku? Może jednak więcej niż doktorem na UMK od egzorcyzmów i Harrego Pottera? Ok koniec dyskusji możesz się miotac. Mi to zwisa.
            • szlachcic Re: rdzeniem Bydgoszcza jest Toruń 06.02.11, 16:23
              W Bydgoszczu wszystko jest mierzone inna miara
    • aksum78 Mito,mito,mito mitomania-jak spiewal Karcer 06.02.11, 18:07
      Szlachcic skoncz z ta mitomania. Zycie w Toruniu do latwych nie nalezy. Nowystary prezydent, rzadzacy tak , ze rece opadaja. Zabijana przez urzednikow kultura. Imperium Lojca, ktory obsmiewany robi swoje. Prokuratura jakos nie moze dobrac mu sie do skory. Przytaczane przez Ciebie dane z GUS-u o wyzszych zarobkach, wzbudza w mnie smiech politowania. Znalezienie w Toruniu pracy graniczy z cudem. Chyba, ze chce krecic srubokretem w jednej z podtorunskic fabryk w strefie "cudu gospodarczego" w Lysomicach. Albo jako kosultant w call center w torunskiej czesance. Skoncz z ta miomania, bo ani smieszne to nie jest, ani interensujace. Ja jestem rozczarowany Toruniem. I nie widze szans na poprawe sytuacji. A poprawanie sobie humoru, "jadac" po Bydgoszczy jest slabe i pokazuje torunskie kompleksy. Pozdr
      • aksum78 Re: Mito,mito,mito mitomania-jak spiewal Karcer 06.02.11, 18:10
        A poprawanie sobie humoru, "jadac" po Bydgoszczy jest slabe i pokazuje torunskie kompleksy
        Przepraszam, bo obrazilem normalnych torunian. Powinno byc Twoje kompleksy.
      • szlachcic Re: Mito,mito,mito mitomania-jak spiewal Karcer 06.02.11, 19:34
        aksum78 napisał:

        > Szlachcic skoncz z ta mitomania. Zycie w Toruniu do latwych nie nalezy.

        prosze o cytat gdzie napisalem ze jest latwe i bez zarzutu
        Ja napisalem tylko ze skarbem tego miasta jest utozsamianie sie mieszkancow z nim.
        To potezny kapital niedoceniany przez rzadzaca bande nieudacznikow. To to utozsamianie sprawia ze nasza mentalnosc jest troszke na innym poziomie niz srednia krajowa
        Bydgoszcz jest zdecydowanie pod srednia w tej kwestii stad widoczna roznica
        To to utozsamianie sprawia ze jest u nas wicej organizacji pozarzadaowych niz we wielkiej metropolii znacznie wiekszej od Lublina a to jest czynnik ktory sprawia zaangazowanie sie mieszkancow. To zas niepodwazalnie jest dobre dla miasta.
        Problemem jest oczywiscie to ze Zaleski i jego banda nie potrafi tej sily wykorzystac
        przemyslenia tych wlasnie organizacji TRZEBA wykorzystywac w planach na wszystko.
        Od drog, po to gdzie posadzic drzewa, a gdzie postawic budynek.
        Tylko nieudacznicy moga nie wykorzystywactego co ktos juz calkiem madrze badz mniej opracowal i tak niestety dosc czesto w Toruniu jest
        • aksum78 do szlachcica 07.02.11, 19:05
          Co ma piernik do wiatraka? Zaloz watek o organizacjach pozarzadowych w Toruniu. To ma tlumaczyc Twoje kompleksy wobec Bydgoszczy? Oslabiasz mnie chlopie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka