Gość: terezjasz
IP: 158.75.34.*
10.05.04, 09:33
Studenci drodzy!!!
Chciałbym po raz kolejny wrócić do problemu lokalizacji i charakteru
juwenaliów. Czy odpowiadał Wam tegoroczny piknik z radiem GRA (przy całym
szacunku dla tego radia)? Czy podoba Wam się biesiada z żulernią na bulwarze?
To nie jest kolejne święto piernika, impreza dla wszystkich którzy się
napatoczą!
Nie wiem jak blisko nam do powtórzenia sytuacji z Łodzi; pod toruńską sceną
techno nie byłem. Jakieś wyobrażenie o tym co może się stać dają mi ostatnie
wypadki z misia - to obecnie pierwsze miejsce w mieście gdzie można szukać
przygód. Ale lepiej zrobić coś nim nasza masówka wymknie się spod kontroli.
Przy okazji - gratuluję kilku koleżankom sprowadzania łysych kretynów do
akademika, tu się jeszcze nie mieli sposobności wykazać.
No i MZK - czy tak wielkim problemem byłoby wysłanie wyjątkowo dwóch wozów na
każdy kurs linii nocnej? O wejście do autobusu walczono na łokcie i pięści,
kto był ten widział.