hecer
02.08.11, 20:51
Szlachcic buńczucznie powrócił do tematu wypełnienia - a raczej przygnębiającej pustki - w garażu na pl.św.Katarzyny wybudowanym za kilkanaście milionów złotych. O tej inwestycji można powiedzieć że tak: "od początku była zbyt głupia by nie było w niej wałku". I ten wałek jest.
Szlachcic zarzuca Zaleskiemu, że nie doprowadził do partnerstwa publiczno prywatnego z właścicielem Arsenału, który chciał wybudować parking na Dominikańskiej a zamiast tego zaangażował się sam, poprzez spółkę Zawala, w budowę na pl.św.Katarzyny.
To nie tak. Proszę zauważyć, że parking przy Arsenale prowadzony jest teraz przez Targi Toruńskie Zawala. Wcześniej dzierżawił go właściciel Arsenału, ale najwyraźniej podpadł naszej gwieździe samorządności.
Kluczowe jest więc pytanie - dlaczego spółka Targi Toruńskie, które dostały parking po tym jak zabrano go właścicielowi Arsenału, nie wybudowała parkingu na Domikańskiej a wybrała lokalizację na pl.św.Katarzyny. Przecież prywatny inwestor chciał zainwestować koło Arsenału swoje środki i zarabiać. Ten biznes był opłacalny.
Dziś parkowałem koło Arsenału. Parking pęka w szwach o każdej niemal porze. Brakuje miejsc parkingowych. Tam przydałby się drugi poziom, to jasne. I Targi Toruńskie to wiedzą. Ale Kazimierz Zawal wybrał inwestycję na pl.św.Katarzyny.
Wałek czy nie? Jak mówiłem, zbyt głupie by mogło obyć się bez wałka. I tu taki właśnie jest.
...tak to jest, żeby puścić troszkę grosza kolesiom inwestuje się nieraz kilkanaście baniek w coś, co wiadomo że jest głupie.
Nie pierwsza to i nie ostatnia inwestycja której lokalizacja jest tak głupia, jak lokalizacja nowego mostu. I tu też jest takie KABO, mordo ty moja.