zawsze.torunczyk
10.08.11, 14:17
Obecny reżim nie różni się niczym w swoich metodach i celach od reżimu minionych czasów. Gdyby coś takiego miało miejsce na Białorusi media wyłyby przez tydzień a w Toruniu zorganizowano by marsz "solidarności" z represjonowaną. Bo tak należy nazwać to co się stało- jest to represja polityczna a wszystko pod sztandarami uśmiechniętej POlski dla SWOICH.
Musicie zrozumieć że ten kraj jest ICH i zrobią co będą chcieli- wbrew prawu lub z instrumentalnym jego użyciem. I nic się nie zmieni- bo ONI liczą głosy. Tutaj trzeba oporu społecznego na wielką skalę zanim będzie to zbyt trudne i zacznie pochłaniać ludzkie życia.