Gość: 007(J. Bond)
IP: *.wlan.pl
22.05.04, 12:01
Napewno niejest to wina nauczycieli... - mam w tej kwestii inne zdanie.
Zwalanie winy na uczniów jest wysoce krzywdząca. To raczej wina ustroju,
programów szkolnych, ilości godzin matematyki, słabego nadzoru pedagogicznego
i jeszcze wielu, wielu innych czynników.
Prawda również jest taka - kto jak kto, ale technik powinien znać matematykę
jak pacierz.