marcin.grzegorz
25.10.11, 10:37
"Okoński zapewnił nas, że jeśli na początku przyszłego roku, po badaniach natężenia ruchu sytuacja się nie zmieni, drogowcy na pewno spróbują doregulować światła."
To ja już informuję, że sytuacja się nie zmieni i że z każdym dniem jest coraz gorzej.
Bo dlaczego ma być lepiej skoro jest coraz więcej samochodów na tej trasie i nie
ma żadnej alternatywnej drogi. Trzeba było pomyśleć i co najmniej do Dobrzejewic
zrobić 4-pasmówkę (łącznie z mostem na Drwęcy), a nie główną wylotówkę z Torunia do dużych sypialni miasta takich jak Lubicz, czy Dobrzejewice i co ważniejsze - ważną drogę na Warszawę robić na wzór dróżki osiedlowej z jedną wielką ciągłą linią - zakazem wyprzedzania i światłami co kawałek. Żenujący brak myślenia o rzeczywistości i przyszłości.
A droga ekspresowa zgodnie z zapowiedzią rządu Tuska do Warszawy ma powstać w 2034 roku... drobny poślizg o te kilkanaście lat w porównaniu do poprzednich zapowiedzi...