Dodaj do ulubionych

Per Jonsson - wspomnienie

IP: *.hq.culm.net / *.culm.net 05.07.04, 14:36
Chciałbym poznać Wasze opinie na temat Pera Jonssona, byłego zawodnika
Apatora, który karierę zakończył tragicznym wypadkiem przed dziesięcioma
laty. Piszcie swoje wspomnienia dotyczące Szweda, anegdoty, Wasze odczucia po
tragicznym wypadku, ktory zakonczyl jego kariere. Za kazda odpowiedz bede
wdzieczny.

Obserwuj wątek
    • Gość: Olaf Re: Per Jonsson - wspomnienie IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 06.07.04, 00:35
      Strasznie cieszy fakt, że ktoś chce sobie Jonssona przypomnieć. Toruń go
      kochał. To był król. Można go porównać tylko z Marianem Rose. Oddał dla nas
      wszystko - geniusz na torze, przyjaźń dla grodu, zdrowie, niemal życie. I
      pozostał skromny,przyjacielski. Mistrz świata a cierpliwie uczył swej jazdy
      młodziutkiego wówczas Derdzińskiego. Po wypadku okazał się być jeszcze większym
      herosem - starał się wróćić do choćby częściowej sprawności co mu się udało.
      Jeździ swym pojzadem w rodzaju quada, komentuje żużel w szwedzkiej tv, pracuje
      jako trener, jest kochającą głową rodziny i przyjacielem toruńczyków. Gdy wraca
      do Torunia jest witany jak ktoś najdroższy. I tak będzie zawsze. To wstyd i
      skandal że obecne władze klubu wyciszają wiadomosci o jego przyjazdach ze
      względu na to że jest przyjacielem Jacka Gajewskiego. Musiał przez to ćwiczyć
      ze swą drużyna w Grudziądzu, a nie w Toruniu. Marzył zawsze o trenowaniu
      juniorów u nas. Nie chciano jednka nigdy jego przyjacielskiej ręki. Oby
      nadszedł czas gdy znów do nas wróci. Parę lat temu podano jego adres e-mail.
      Jeśli ktoś ma - niech poda. Wyślijmy mu pozdrowienia.
    • Gość: FAN Re: Per Jonsson - wspomnienie IP: 10.10.73.* 06.07.04, 12:12
      Per wielkim zuzlowcem byl! Wyobrazam sobie, ile zwojowalby w Grand Prix, gdyby
      dane bylo mu startowac. To cykl wprost stworzony dla niego: nie jeden turniej o
      IMS, ale cala seria startow, gdzie nie ma mowy o przypoadkowosci w wylanianiu
      mistrza swiata. Szkoda
      • Gość: no Re: Per Jonsson - wspomnienie IP: *.torun.mm.pl 06.07.04, 14:09
        witam! o nim chyba nigdy kibice apatora nie zapomną. jeździł u nas cztery lata
        (co nie jest jakimś rekordem), karierę zakończył 10 lat temu, ale pamięć o
        jonssonie zostanie na zawsze.

        wiem ze był duchem druzyny, opiekunem, czesto przyjezdzal wczesniej na mecze
        aby pobyc ze swoja druzyna. byl kolezenski poza torem i podczas meczy. zawsze
        ogladal sie za partnerem.

        PS. podczas czteroletniej jazdy w apatorze, jonnson bodajże raz przywiózł mniej
        niż 10 punktów w meczu. a było to wtedy kiedy odjęłi mu 12 pts podczas meczu z
        morawskim ZG :)

        takich profesjonalistów dziś ze świeczką szukać. niestety na broniewskiego o
        nim zapomnieli, honorowym obywatelem miasta nie został, ale w sercach zyje!!!

        pzdr
    • Gość: Zorro Re: Per Jonsson - wspomnienie IP: *.idn.org.pl 06.07.04, 18:18
      Witam!

      Per Jonsson byl dla mnie absolutnym wzorem profesjonalisty!
      Imponowala mi jego skromnosc i kolezenskosc, chetnie pomgal i udzielal rad
      kolegom z zespolu odnosnie sposobu jazdy!
      Wieczny optymista i niezmiennie usmiechniety!
      Byl Wielkim, Dobrym Duchem zespolu Apatora.
      Jego fatalny wypadek 28.06.1996 w Bydgoszczy (az dziwne, ze ja pamietam date)
      pograzyl mnie w wielkim smutku, pamietamy jak to bylo: Waldemar Cieslewicz
      CELOWO, UMYSLNIE najechal na niego na pierwszym okrazeniu w jednym wyscigu
      (ktory to byl wyscig?)
      z koszmarnym impetem Per uderzyl na bande. Czy dobrze pamietam opis tego
      szokujacego wypadku? Nie bylem na tym meczu, ale duzo czytalem gazet na temat
      tego wypadku, najbardziej bolesny byl nie tylko fakt nieodwracalnego
      inwalidztwa Pera, ale bezkarnosc Cieslewicza, ten brutal nawet nie zostal
      ukarany ... A sobie jezdzil dalej.
      Radni torunscy stosunkiem glosow 18-20 odrzucili wniosek o nadanie honorowego
      obywatelstwa Perowi.

      Perowi nalezy sie wielki szacunek i podziw za Jego profesjonalizm!

      Pozdrawiam

      Zorro
      • sdb Re: Per Jonsson - wspomnienie 06.07.04, 19:41
        Gość portalu: Zorro napisał(a):

        > Witam!
        >
        > Per Jonsson byl dla mnie absolutnym wzorem profesjonalisty!
        > Imponowala mi jego skromnosc i kolezenskosc, chetnie pomgal i udzielal rad
        > kolegom z zespolu odnosnie sposobu jazdy!
        > Wieczny optymista i niezmiennie usmiechniety!
        > Byl Wielkim, Dobrym Duchem zespolu Apatora.
        > Jego fatalny wypadek 28.06.1996 w Bydgoszczy (az dziwne, ze ja pamietam date)
        > pograzyl mnie w wielkim smutku, pamietamy jak to bylo: Waldemar Cieslewicz
        > CELOWO, UMYSLNIE najechal na niego na pierwszym okrazeniu w jednym wyscigu
        > (ktory to byl wyscig?)
        > z koszmarnym impetem Per uderzyl na bande. Czy dobrze pamietam opis tego
        > szokujacego wypadku? Nie bylem na tym meczu, ale duzo czytalem gazet na temat
        > tego wypadku, najbardziej bolesny byl nie tylko fakt nieodwracalnego
        > inwalidztwa Pera, ale bezkarnosc Cieslewicza, ten brutal nawet nie zostal
        > ukarany ... A sobie jezdzil dalej.
        > Radni torunscy stosunkiem glosow 18-20 odrzucili wniosek o nadanie honorowego
        > obywatelstwa Perowi.
        >
        > Perowi nalezy sie wielki szacunek i podziw za Jego profesjonalizm!
        >
        > Pozdrawiam
        >
        > Zorro

        wolnego! nie 28 tylko 26.06. i przestan o tym Cieslewiczu bo to az niesmaczne.
        temat tyle razy maglowany i jeszcze do niektorych nie dotarlo ze nie mozna
        ewidentnie stwierdzic czyja byla wina. bylo ciasno i tyle.

        pamietam 15 pkt w meczu z Wroclawiem w 1993 pamietam 17.04.1994 i jego rekord
        toru ktory u3mal sie do przebudowy toru pamietam derby 2.06.1994- jego ostatni
        mecz w Toruniu i XIII wyscig w ktorym wspaniale walczyl z Jackiem Gollobem.
    • Gość: fan Re: Per Jonsson - wspomnienie IP: 10.10.73.* 07.07.04, 11:34
    • Gość: fan Re: Per Jonsson - wspomnienie IP: 10.10.73.* 07.07.04, 11:34
    • b_a_c_k_u_p Re: Per Jonsson - wspomnienie 07.07.04, 17:08
      ja sięnie będę rozpisywał - nie ma takiej potrzeby

      PER, TORUŃ ZAWSZE Z TOBĄ

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka