Dodaj do ulubionych

Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz?

13.12.12, 10:08
BEZWZGLĘDNYM PRIORYTETEM DLA REGIONU JEST POŁĄCZENIE WOJEWÓDZTWA Z AGLOMERACJĄ WARSZAWSKĄ, NIE ŻADNE S5 - TO DRUGORZĘDNA SPRAWA. Nowe egzotyczne pomysły na trasy lepiej włozyć między bajki - ISTNIEJĄCE TRASY KRZYCZĄ O MODERNIZACJĘ - DK15 ROZPADA SIĘ, A ZANIM TAMA POWSTANIE, TO KONCEPCJE TRASY NA NIEJ POPŁYNĄ Z NUTRTEM ZMIAN.
Obserwuj wątek
    • primoratio Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 10:41
      Zgadzam się, coraz więcej osób pracuje w Warszawie a nigdzie nie jedzie się tak długo i niewygodnie jak do Wawy. Odcinek za Toruniem w kierunku Lipna - porażka
      • kojak007 Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 11:03
        to sie przeprowadz do Wawy.

        Fajnie macie na wschodzie, ale zachodnia czesc wojewodztwa nie rozwinie sie bez S5 i podlaczenia do A1. A jak sie nie rozwinie to i tak sie wszyscy wyprowadza do Wawy. Drogi nie tylko lacza punkty a i b, ale maja najbardziej realny wplyw na rozwoj gospodarczy, a tymczasem mamy Bydgoszcz, ktora PO skutecznie odcina od poczatkow swoich rzadow od S i A. Mam gdzies animozje b-t, ale bez rozwoju Bydgoszczy ten region padnie.
        • chton Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 11:39
          >bez rozwoju Bydgoszczy ten region padnie.
          Wy w tej Bydgoszczy macie chyba jakąś manię wielkości bo uważacie się za nie wiadomo jaką metropolię bez, której reszta województwa sobie nie poradzi. Województwo trzeba rozwijać równomiernie a nie inwestować tylko w jedno miasto bo wtedy będziemy mieli enklawę względnego dobrobytu w morzu biedy. Nie wiem w czym jest niby lepszy mieszkaniec Bydgoszczy, że należy mu się więcej niż mieszkańcowi np. Aleksandrowa czy Ciechocinka. Na pewno jest bardziej wyszczekany. Te wszystkie histerie wokół S-5 są śmieszne. W pobliżu Torunia zlokalizowano A1 więc wam się NALEŻY droga ekspresowa. A takiego!!! Mam nadzieję, że prędzej powstanie S-15 bo jest o wiele bardziej potrzebna mieszkańcom Inowrocławia, Jabłonowa, Kowalewa.
          • bydofan Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 12:09
            chton napisał:

            > >bez rozwoju Bydgoszczy ten region padnie.
            > Wy w tej Bydgoszczy macie chyba jakąś manię wielkości bo uważacie się za nie wi
            > adomo jaką metropolię bez, której reszta województwa sobie nie poradzi. Wojewód
            > ztwo trzeba rozwijać równomiernie a nie inwestować tylko w jedno miasto bo wted
            > y będziemy mieli enklawę względnego dobrobytu w morzu biedy. Nie wiem w czym je
            > st niby lepszy mieszkaniec Bydgoszczy, że należy mu się więcej niż mieszkańcowi
            > np. Aleksandrowa czy Ciechocinka. Na pewno jest bardziej wyszczekany. Te wszys
            > tkie histerie wokół S-5 są śmieszne. W pobliżu Torunia zlokalizowano A1 więc w
            > am się NALEŻY droga ekspresowa. A takiego!!! Mam nadzieję, że prędzej powstanie
            > S-15 bo jest o wiele bardziej potrzebna mieszkańcom Inowrocławia, Jabłonowa, K
            > owalewa.

            "Wy w tej Bydgoszczy..." bzdura to efekt zakłamanej propagandy antybydgoskiej w Toruniu. To Wy się nakręcacie antybydgosko.
            " W czym lepszy jest..." W niczym i nikt w Bydgoszczy nie mówi, że jesteśmy lepsi od kogokolwiek. Tu chodzi o taktykę rozwoju a ta najkorzystniejsza dla każdego regionu jest taka, która kładzie nacisk na rozwój największego ośrodka w danym regionie. Po drugie jak cywilizacja cywilizacją zawsze miasta/regiony rozwijały się wokół dróg. W czym jest lepszy Ciechocinek, Aleksandrów, Toruń od Bydgoszczy, że Wy macie autostradę a my nawet dwupasmówki nie możemy się doprosić?

            Gdy powstanie S5 ruch na dk15 znacznie zmaleje. S5 ożywi zachodnią cześć Kuj-Pomu
            • chton Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 13:58
              bydofan napisał(a):
              > "Wy w tej Bydgoszczy..." bzdura to efekt zakłamanej propagandy antybydgoskiej w
              > Toruniu. To Wy się nakręcacie antybydgosko.
              A to ciekawe :) Przecież to wy ciągle wylewacie gorzkie żale w sprawie rzekomych spisków antybydgoskich. Ciągle słychać, że Toruń wam ukradł akademię medyczną, że Toruń wam zabiera pieniądze, które rzekomo wam się należą, że Toruń jest widoczny na mapie pogody zamiast Bydgoszczy, że stoisko informacyjne na euro 2012 na lotnisku za bardzo eksponowało Toruń itd. Oczywiście za wszystko odpowiada klika Całbecki-Lenz-Zaleski z błogosławieństwem Rydzyka :). Tu nie potrzeba, żadnej propagandy, wystarczy poczytać wypowiedzi stałych bydgoskich bywalców tego forum.
              • bydofan Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 14:52
                chton napisał:

                > bydofan napisał(a):
                > > "Wy w tej Bydgoszczy..." bzdura to efekt zakłamanej propagandy antybydgos
                > kiej w
                > > Toruniu. To Wy się nakręcacie antybydgosko.
                > A to ciekawe :) Przecież to wy ciągle wylewacie gorzkie żale w sprawie rzekomyc
                > h spisków antybydgoskich. Ciągle słychać, że Toruń wam ukradł akademię medyczną
                > , że Toruń wam zabiera pieniądze, które rzekomo wam się należą, że Toruń jest w
                > idoczny na mapie pogody zamiast Bydgoszczy, że stoisko informacyjne na euro 201
                > 2 na lotnisku za bardzo eksponowało Toruń itd. Oczywiście za wszystko odpowiad
                > a klika Całbecki-Lenz-Zaleski z błogosławieństwem Rydzyka :). Tu nie potrzeba,
                > żadnej propagandy, wystarczy poczytać wypowiedzi stałych bydgoskich bywalców te
                > go forum.


                Przecież Twoja odp. jest bez sensu. Przypomnę zatem, że ja odpowiadałem na takie zarzuty:
                "Wy w tej Bydgoszczy macie chyba jakąś manię wielkości bo uważacie się za nie wiadomo jaką metropolię bez, której reszta województwa sobie nie poradzi."
                To, że Toruń ukradł nam AM, że marszałek (całego województwa!!!) dba tylko o Toruń i trochę o Grudziądz to fakt i podnosimy skargę całkiem słuszną tylko na naszą manię wielkości?
                Owszem wylewamy skargi tak jak Wy wylewacie skargi przez 77 lat odnośnie rozgłośnii radiowej.
                • bydofan Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 14:56
                  Przecież Twoja odp. jest bez sensu. Przypomnę zatem, że ja odpowiadałem na takie zarzuty:
                  "Wy w tej Bydgoszczy macie chyba jakąś manię wielkości bo uważacie się za nie wiadomo jaką metropolię bez, której reszta województwa sobie nie poradzi."
                  To, że Toruń ukradł nam AM, że marszałek (całego województwa!!!) dba tylko o Toruń i trochę o Grudziądz to fakt i podnosimy skargę całkiem słuszną tylko na naszą manię wielkości?
                  Owszem wylewamy skargi tak jak Wy wylewacie skargi przez 77 lat odnośnie rozgłośnii radiowej.

                  miało być: ...tylko gdzie tu dowód na naszą manię wielkości?
                  • xdt Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 03.01.13, 19:48
                    Jak ukradł proszę Cię opanuj się. Sami chcieliście tak wam zależało na województwie z Toruniem ,że nawet oddaliście marszałka. Czasy były postkomunistyczne i wydawało się ze wojewoda daje większe profity, a tu d... . Teraz proszę daj już spokój z tym starym nieprawdziwym tekstem. W następnych latach uparcie wybieraliście słabe władze, który nic wam nie zapewniały.
                    • buttheadslayer Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 03.01.13, 20:14
                      xdt napisał:

                      > Jak ukradł proszę Cię opanuj się. Sami chcieliście tak wam zależało na wojewódz
                      > twie z Toruniem ,że nawet oddaliście marszałka. Czasy były postkomunistyczne
                      > i wydawało się ze wojewoda daje większe profity, a tu d... . Teraz proszę daj j
                      > uż spokój z tym starym nieprawdziwym tekstem. W następnych latach uparcie wybie
                      > raliście słabe władze, który nic wam nie zapewniały.

                      Chłopcze, ukradł a nie dostał w dobrosąsiedzkim akcie, nazwijmy rzecz po imieniu. Trolluniowi zależało, żeby w ten sposób podeprzeć swój prowincjonalny uniwersytecik via Collegium Medicum, którego jakoś nie udało się zaimportować komunistycznym ukazem podczas powojennego transferu Wilniuków. Podobnie jak podgrandził z Bydzi Komendę Woj. Straży Pożarnej i wiele innych instytucji. To prawda, naszą intencją było wspólne województwo, bo nie chcieliśmy się roztopić w magmie stworzonej przez Gdańsk i Poznań, stąd nasza propozycja - wy wchodziliście bez wazeliny w trójmiejską okrężnicę sądząc, że ktoś będzie się z wami liczył. Ale przypominam, Urząd Marszałkowski miał być obsadzany naprzemiennie przez Bydgoszczanina i reprezentanta waszej wioski a co się okazało? Chytrość kmiecia nie pozwoliła wam dotrzymać danego w Przysieku słowa i od 14 lat marszałkiem jest jakiś palant, który nie ma pojęcia o zarządzaniu. Co więcej, w jawny sposób dyskryminuje Bydgoszcz przy podziale środków z Unii twierdząc, że wszystko jest w porządku i żadnej nierównowagi nie ma. Dla łysego jeśli na każde 3€ wydane z RPO w kmiotkowie pod Lubiczem przypada 1€ wydane z tegoż programu w Bydgoszczy to to jest równowaga i sprawiedliwość (dobra, 2,69:1). Jeśli łysy zabiera już przyznane i rażąco pomniejszone środki z Bydzi na renowację strupieszałych cegiełek w trolluniewie to to jest też godne i sprawiedliwe. Poza tym wsadza swojego namiestnika na stolec prezesa lotniska w Bydgoszczy, który samolot widział jedynie na zdjęciu i rozwala to lotnisko udowadniając, że nie ma ono żadnej racji bytu to to też wg niego jest działanie ok. Lobbuje za jakimiś chorymi inwestycjami drogowymi od Gniezna przez Ino do pierdziszewa koło Grębocina a nie zająknie się ani słowem o S5 do Nowych Marz, jedynej drogi szybkiego ruchu odkorkowującej Bydgoszcz i zachodnią część województwa. No rzeczywiście, twoje babulenie o Ciechocinku i Aleksandrowie, jako przeciwwadze dla metropolitalnych problemów ma głęboki sens. Idź oddać mocz bo najwyraźniej pęcherz uciska ci na twoją jedyną synapsę, którą musisz mieć czynną dla stałego wychwalania cudownego marszałka.
                      • hassleader Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 03.01.13, 20:24
                        buttheadslayer napisał:

                        > Chłopcze, ukradł a nie dostał w dobrosąsiedzkim akcie, nazwijmy rzecz po imieni
                        > u. Trolluniowi zależało, żeby w ten sposób podeprzeć swój prowincjonalny uniwer
                        > sytecik via Collegium Medicum, którego jakoś nie udało się zaimportować komunis
                        > tycznym ukazem podczas powojennego transferu Wilniuków. Podobnie jak podgrandzi
                        > ł z Bydzi Komendę Woj. Straży Pożarnej i wiele innych instytucji. To prawda, na
                        > szą intencją było wspólne województwo, bo nie chcieliśmy się roztopić w magmie
                        > stworzonej przez Gdańsk i Poznań, stąd nasza propozycja - wy wchodziliście bez
                        > wazeliny w trójmiejską okrężnicę sądząc, że ktoś będzie się z wami liczył.

                        Urząd
                        > Marszałkowski miał być obsadzany naprzemiennie przez Bydgosz
                        > czanina i reprezentanta waszej wioski a co się okazało? Chytrość kmiecia nie po
                        > zwoliła wam dotrzymać danego w Przysieku słowa i od 14 lat marszałkiem jest jak
                        > iś palant, który nie ma pojęcia o zarządzaniu. Co więcej, w jawny sposób dyskry
                        > minuje Bydgoszcz przy podziale środków z Unii twierdząc, że wszystko jest w por
                        > ządku i żadnej nierównowagi nie ma. Dla łysego jeśli na każde 3€ wydane z
                        > RPO w kmiotkowie pod Lubiczem przypada 1€ wydane z tegoż programu w Bydg
                        > oszczy to to jest równowaga i sprawiedliwość (dobra, 2,69:1). Jeśli łysy zabier
                        > a już przyznane i rażąco pomniejszone środki z Bydzi na renowację strupieszałyc
                        > h cegiełek w trolluniewie to to jest też godne i sprawiedliwe.

                        Lobbuje za jakimiś chorymi in
                        > westycjami drogowymi od Gniezna przez Ino do pierdziszewa koło Grębocina a nie
                        > zająknie się ani słowem o S5 do Nowych Marz, jedynej drogi szybkiego ruchu odko
                        > rkowującej Bydgoszcz i zachodnią część województwa. No rzeczywiście, twoje babu
                        > lenie o Ciechocinku i Aleksandrowie, jako przeciwwadze dla metropolitalnych pro
                        > blemów ma głęboki sens. Idź oddać mocz bo najwyraźniej pęcherz uciska ci na two
                        > ją jedyną synapsę, którą musisz mieć czynną dla stałego wychwalania cudownego m
                        > arszałka.

                        I popatrz, jak grochem o ścianę:
                        forum.gazeta.pl/forum/w,71,141503545,141506095,Calbecki_Bydgoszcz_dostala_najwiecej_z_Unii.html
                        • buttheadslayer Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 03.01.13, 20:30
                          Może kiedyś uda się dotrzeć do tych zakutych łbów, że nawet największa wioska może spełniać jedynie służebną rolę wobec Bydzi a nie być metodą terapii małomiasteczkowych kompleksów.
                      • xdt Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 03.01.13, 20:25
                        Chłopcze?(słabe to i płytkie ale co robić skoro tak). Na szczęście, możecie sobie tylko, popisać na forum chłopcy.
            • xdt Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 03.01.13, 19:34
              Tak, bo Torunianie jeżdżą po województwie i nakłaniają do szkalowania Bydgoszczy. Weź się puknij. Pewnie że potrzeba S5 dla Bydgoszczy, ale przestańcie już jątrzyć, bo nawet Ciechocinek i Aleksandrów zaczyna się wypowiadać niepozytywnie o tej bzdurnej rywalizacji. Ciągle paplacie, że Toruń i radio maryjka, ale to po waszej stronie widzę jakiś moherowy szał zawiści.
          • naubyd Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 12:46
            Bardzo źle rozumujesz. Własciwie typowo jak na forowicza z Torunia. To nie Bydgoszczy się należy. To się należy mieszkańcom regionu. S5 nie jest wyłącznie sprawą Bydgoszczy a całej zachodniej części regionu. Nie możesz tego jakoś pojąć.

            Województwo trzeba rozwijać równomiernie a nie inwestować tylko w jedno miasto bo wtedy będziemy mieli enklawę względnego dobrobytu w morzu biedy.

            A z tym się zgadzam w 100%. Toruń przegiął do tego stopnia, że stał się najbardziej załużonym miastem w kraju (na głowę). i to właśnie takie inwestycje - chciejstwa nie rozwijają regionu a raczej go zwijają. Nie daja pracy i rozwoju społeczeństw poza miastem. S5 takie perspektywy daje.

            Konieczność budowy S5 nie ma nic wspólnego z A1 i jej usytuowanie obok Torunia. To koniecznośc dla rozwoju regionu.

            Powiedz mi co rozwinie S15 łacząc małe miasteczka w których ani potencjału ani inwetsycji nie będzie. Pozwoli tylko wygodnie dojechac mieszkańcom do pracy. Tylko gdzie ta praca będzie skoro największy pracodawca - Bydgoszcz jest skutecznie od esek odcięta. Nie możesz koleko patrzeć na inwestycje z poziomu miasta. Porównaj sobie bezrobocie w powiatach wokół dużych miast i bezrobocie w powiatach dalekich nawet z dobrymi drogami. To duże miasta powinny generowac miejsca pracy i zapotrzebowanie na usługi. Takim jak Twoje, myśleniem daleko nie zajedziesz kochany. Co Ci przyjdzie z eski na wsi? S15 będzie wygodna wyłacznie dla mieszkańców Poznania by dojechać do A1. Im wsio ryba czy S5 czy S15.

            Ja zupełnie nie rozumiem tego rozumowania. Żaden inwestor nie postawi firmy tam gdzie nie ma potencjału pracowników. No chyba że masarnię.
            • tortor5 Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 14.12.12, 01:38
              To raczej ty źle rozumujesz (brak rozumu?). Toruń jesli sie zadłużył, to chyba nie dlatego, że w niego tak inwestowano? Napisz coś jeszcze raz, tylko coś logicznego.
          • jurand22 Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 14:27
            kolego w kazdym województwie w polsce wszystko sie skupia wokół najwiekszego miasta w województwie,i popatrz na poznan,gdansk,czy wrocław i wiele innych,ty myslisz ze gdyby w województwie poznanskim sejmik by był w pile lub koninie i marszałek by był ciagle z piły to woj wielkopolskie i sam poznan by był tak silnym osrodkiem i województwem,wystarczy tylko w woj kuj-pom wprowadzic normalnosc jak w całej polsce i bedziemy silnym województwem w 1 piatce ,a tak to juz sciana wschodnia nas wyprzedza,strach pomyslec co bedzie dalej gdyby przez nastepne lata mial byc marszałkiem całbecki tylko metropolia bydgoska postawi ten region i woj na nogi,i bedziemy preznym osrodkiem jak to było zanim powstało woj kuj-pom
            • pm36.2 Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 17:21
              jurand22 napisał(a):

              wystarczy tylko w woj kuj-pom wprowadzic normalnosc j
              > ak w całej polsce i bedziemy silnym województwem w 1 piatce

              I to w zasadzie jest jedyne, z czym sie zgadzam w twojej wypowiedzi.Uwazam, ze najwiekszym bledem naszego wojewodztwa jest dwustolecznosc lecz osobiscie "nowa" stolica uczynilbym np. Inowroclaw albo i Gniewkowo (a przynajmniej miasto tej wielkosci) zeby powtrzymac zapedy "stolicy stolic wszelakich" do odkuwania sie na wszystkich i za wszystkie urojone szkody.
              • bydofan Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 19:02
                pm36.2 napisał(a):

                > jurand22 napisał(a):
                >
                > wystarczy tylko w woj kuj-pom wprowadzic normalnosc j
                > > ak w całej polsce i bedziemy silnym województwem w 1 piatce
                >
                > I to w zasadzie jest jedyne, z czym sie zgadzam w twojej wypowiedzi.Uwazam, ze
                > najwiekszym bledem naszego wojewodztwa jest dwustolecznosc lecz osobiscie "nowa
                > " stolica uczynilbym np. Inowroclaw albo i Gniewkowo (a przynajmniej miasto tej
                > wielkosci) zeby powtrzymac zapedy "stolicy stolic wszelakich" do odkuwania si
                > e na wszystkich i za wszystkie urojone szkody.

                Wybacz pm36.2 ale kiedy czytałem Twoje słowa o odkuwaniu się to pierwsze co pomyślałem to to, że masz na myśli Toruń
            • chton Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 17:31
              Co to za porównanie. Piła czy Konin to miasta m/w wielkości Inowrocławia więc gdzie im do Poznania. Te miasta dzieli przepaść. W przypadku naszego województwa różnica między Bydgoszczą a Toruniem jest zdecydowanie mniejsza Może gdyby ta wasza bydzia była 2 razy większa to takie porównanie miało by sens a tak to tylko dowód na bydgoską manię wielkości.

              Co do pochodzenia marszałka to nie ma nigdzie zapisu o tym, że musi być z Torunia. Może być równie dobrze z Ciechocinka albo Nakła. Oczywiście wg. was każdy marszałek z Bydgoszczy automatycznie byłby świetnym administratorem a każdy marszałek z Torunia jest niekompetentny. A już na pewno gdyby przenieść siedzibę do Bydgoszczy to mielibyśmy eldorado. Niby miasto ponad 300tys a mentalność niektórych jego mieszkańców jak na wsi.
              • bydofan Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 19:13
                Chton - Już nie wiem czy jest sens prowadzić taką konwersację. Przecież równie dobrze możemy dyskutować na temat dlaczego Barack Obama ma trąbe dłuższą niż słoń.
          • hassleader Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 22.12.12, 04:32
            Masz autostradę A1 w twoim Moherówku? Masz.

            To daj nam, bydgoszczanom walczyć o JEDYNĄ DROGĘ EKSPRESOWĄ PROWADZĄCĄ DO Bydgoszczy - S5. Więc odpieprz się i zajmij innymi sprawami.
            • xdt Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 03.01.13, 19:52
              Przecież to w Bydzi jest więcej słuchaczy papcia rydza.
          • lodowa.live Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 26.12.12, 19:52
            głupi jak but jestes,ale nie przejmuj sie
        • bydgoski_pastuch Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 12:15
          kojak007 napisał:

          > Fajnie macie na wschodzie, ale zachodnia czesc wojewodztwa nie rozwinie sie bez
          > S5 i podlaczenia do A1.

          Jest szansa , aby ze środków nowej perspektywy budżetowej 2014-2020 zbudować obwodnicę Inowrocławia oraz zmodernizować (czyli podniesc do standardu drogi dwujezdniowej) obecną DK15 , którą następnie połączy się z A1. Zachodnia część województwa bardzo by na takim rozwiązaniu skorzystała.... i prosze Cię tez , abyś nie posądzał mnie o torunski lobbing , gdyż piszę to jako bydgoszczanin

          > na rozwoj gospodarczy, a tymczasem mamy Bydgoszcz, ktora PO skutecznie odcina
          > od poczatkow swoich rzadow od S i A.

          przyjacielu , S5 jest już dawno zaklepana , to po co ciągle strzępić o nią jezyka....

          > Mam gdzies animozje b-t,

          to dobrze , bo najważniejsze , aby nie dać się ponosić emocjom

          > , ale bez rozwoju Bydgoszczy ten region padnie.

          nie rozumiem , dlaczego zaraz uderzasz w tak wysokie tony
          • naubyd Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 12:52
            Zachodnia część województwa bardzo by na takim rozwiązaniu skorzystała.

            Raczej zdecydowanie odwrotnie. Kompletnie by straciła bo ruch przeniósłby się na południowe krańce województwa. Chłopie nie rozumiesz, że odcinając największego pracodawcę w województwie niszczycie ten region? Zobacz jak rozwijają sie miasta z dobrą infrastrukturą dojazdową. Szukają pracowników u nas. My zostaniemy już takim grajdołem do końca przez toruńskie chciejstwo. Co da 15 regionowi poza dobrym dojazdem dla poznaniaków do a1 i wygodą mieszkańców? Możesz napisać?

            > nie rozumiem , dlaczego zaraz uderzasz w tak wysokie tony

            To jasne jak słońce. Zaorasz największego pracodawcę w regionie z którego żyje wiele gmin (praca, usługi itp.) i co zostanie? Starówka w Unesco? Nic więcej. No może wielkie firmy które nie zatrudniają tylko korzystają z dobrych warunków dla utrzymywania central.

            Mój przykład z traktorkiem jest tu odpowiedni
            • revolutionibus Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 16:12
              naubyd napisał:


              > Raczej zdecydowanie odwrotnie. Kompletnie by straciła bo ruch przeniósłby się n
              > a południowe krańce województwa.

              ale ty sam się gubisz w tym co piszesz, po co ci ruch na S5 zakładając, że ona powstaje?
              masz piękną trasę wyłącznie na potrzeby powiatu bydgoskiego plus ruch Pzn-3M (nic innego nigdzie się nie "przenosi"- korytarz na mazury nadal biegłby z Poznania przez Toruń jak obecnie)- masz w końcu dostęp do świata, świat w końcu zauważa lokomotywę, która migusiem prześciga takie niesłusznie faworyzowane ośrodki jak Pzn, 3M czy Wrocław, czyż nie? no bo chyba nie chodzi o reakcję psa ogrodnika?
              I o jakich "południowych krańcach województwa" mówisz? DK 15 przecina w poprzek całe województwo biegnąc od południowo-zachodniego krańca przez jego środek, po północno-wschodni kraniec. Nieco spłyconą optykę prezentujesz.

              Chłopie nie rozumiesz, że odcinając największe
              > go pracodawcę w województwie niszczycie ten region?

              ale kto go odcina? Pan Franek z panem Józkiem przyjechali i przeorali broną jedyną drogę prowadzącą do Bydgoszczy???
              Brak S5 to z największym prawdopodobieństwem kwestia ograniczonych środków na inwestycje w Polsce, względnie małego znaczenia Bydgoszczy w Polsce, w ślad za tym małego znaczenia bydgoskich (i kujawsko-pomorskich) polityków/ lobbystów w Warszawie, niemożności ustalenia przez bydgoskie środowiska przebiegu S5 w okolicach Bydgoszczy, niskiej sprawności bydgoskiego oddziału GDDKiA. W tej kolejności. marszałka i Torunia w to nie mieszaj póki nie walniesz się najpierw we własne lokalne piersi, bo poza forum bydgoskim narażasz się na skrajną kompromitację

              Zobacz jak rozwijają sie mi
              > asta z dobrą infrastrukturą dojazdową.

              A może odwrotnie? Zobacz jak się buduje drogi wokół rozwijających się miast??
              Powiedz jak tam rozwój Hiszpanii czy Portugalii po spektakularnym rozwoju sieci dróg i autostrad. Wiem, nie zrozumiesz

              > Szukają pracowników u nas. My zostaniemy
              > już takim grajdołem do końca przez toruńskie chciejstwo.

              Waż więc słowa kolego, bo bzdury pleciesz ustawicznie- raz odnośnie sprawstwa braku rozwoju przypisywanemu brakowi dróg w standardzie S, dwa w temacie toruńskiego wpływu na mapę tychże dróg w PL. Mit na micie.

              Co da 15 regionowi po
              > za dobrym dojazdem dla poznaniaków do a1 i wygodą mieszkańców? Możesz napisać?

              pozwolę sobie za kolegę odpowiedzieć,, pytaniem. A co da S5 regionowi? Dokładnie to samo.

              > To jasne jak słońce. Zaorasz największego pracodawcę w regionie z którego żyje
              > wiele gmin (praca, usługi itp.) i co zostanie?

              Jakie gminy? Powiat bydgoski, koniec. region to nie tylko twój powiat, mało twój powiat choćby przerósł z niewiadomych powodów miasta pokroju 3M, PZN, Łódz, Wrocław w przyciąganiu nowych inwestycji i rowzwoju i podniósł się z polskiej szarówy przeciętności- nie pociągnie Włocławka, Brodnicy, Lipna czy Radziejowa- ludzie stamtąd nie skorzystają zupełnie na koncentracji inwestycji w "lokomotywie regionu". Stracą na takiej polityce, nastąpi dalsza marginalizacja, a bardziej mobilni mieszkańcy przeniosą się za pracą do bliższych bądź atrakcyjniejszych (niż lokomotywa regionu) Warszawy, Łodzi czy Olsztyna. "To jasne jak słońce"


              > Starówka w Unesco? Nic więcej. No może wielkie firmy które nie zatrudniają tylko korzystają z dobrych warunków
              > dla utrzymywania central.

              Tak tak, a świstak siedzi i...

              >
              > Mój przykład z traktorkiem jest tu odpowiedni

              nie, no jasne, jak najbardziej:)
              • irizar Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 22:36
                revolutionibus napisał:


                > Jakie gminy? Powiat bydgoski, koniec. region to nie tylko twój powiat, mało twó
                > j powiat choćby przerósł z niewiadomych powodów miasta pokroju 3M, PZN, Łódz, W
                > rocław w przyciąganiu nowych inwestycji i rowzwoju i podniósł się z polskiej sz
                > arówy przeciętności- nie pociągnie Włocławka, Brodnicy, Lipna czy Radziejowa- l
                > udzie stamtąd nie skorzystają zupełnie na koncentracji inwestycji w "lokomotywi
                > e regionu".

                Przepraszam, że się wtrącę.
                Jaką koncentrację inwestycji w lokomotywę "regionu" masz na myśli ?
                Te 1,26 miliarda PLN gigantycznego dofinansowania 200 tysięcznego Torunia
                www.mojregion.eu/mapa-dotacji.html
                ,które zbiegło się "przypadkowo" ze spadkiem PKB mieszkańca województwa kujawsko-pomorskiego już poniżej PKB na mieszkańca województwa lubuskiego?
                www.stat.gov.pl/gus/5840_13488_PLK_HTML.htm
                Czy może masz na myśli 1,44 miliarda dofinansowania Torunia wg Ministerstwa Rozwoju Regionalnego:
                www.funduszeeuropejskie.gov.pl/analizyraportypodsumowania/documents/umowy_wg_prog_woj_pow_gmin_30_09_2012.xls
                Albo w graficznej formie

                Proponowałbym zacząć od ponownego przemyślenia co masz na myśli pisząc o zrównoważonym rozwoju. Dysproporcje w dofinansowaniu panujące obecnie niezbyt przystają do zwykłego znaczenia zrównoważony.
                Zanim zaczniemy straszy region inwestowaniem w Bydgoszcz, to może zauważmy najpierw gdzie głównie trafiły dotacje w okresie 2007-2012 i jakie to dało wymierne efekty w postaci np miejsc pracy? Ile z tych 140 tysięcy bezrobotnych mieszkańców kujawsko-pomorskiego zyskało szansę na znalezienie pracy dzięki tym inwestycjom?

                Sporo tu emocjonalnych wypowiedzi. Może tak lepiej spojrzeć tak zupełnie na chłodno , i zadać sobie samemu , bynajmniej nie tu na forum, pytanie: czy aby na pewno zmierzamy w dobrym kierunku?
                My pójdziemy rano do niezłej pracy, ale są w regionie miejsca gdzie prawie każdą rodzinę dotyka bezrobocie, a zwykłe połączenie się z internetem graniczy z cudem. Za błędną strategię rozwoju regionu płacą właśnie te odcięte od wszelkich korzyści cywilizacyjnych gminy.
                • revolutionibus Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 14.12.12, 18:16
                  irizar napisał:

                  > Przepraszam, że się wtrącę.
                  > Jaką koncentrację inwestycji w lokomotywę "regionu" masz na myśli ?

                  nie gniewam się, zwłaszcza, że post wyważony, chociaż klikasz nieco "równolegle" do moich 'sprostowań' do 'sprostowań'

                  jeśli mowa była o "koncentracji", to w kontekście mojego odniesienia się do postu naubyd'a- na myśli miałem koncentrację środków (tu lokowanych w infrastrukturę drogową) w Bydgoszczy. Opisywany stan pożądany (przez mojego rozmówcę), a nie istniejący. Wydawało mi się, że to jest jasne.
                  Wyraziłem opinię, że miasto to po rzeczonych inwestycjach (w S) nie jest w stanie wbrew lansowanej tezie dźwignąć za uszy pogrążonej w marazmie prowincji, zwłaszcza tak odległej jak wzmiankowana rozciągająca się wzdłuż DK15. I tyle.
                  Nie odnosiłem się do tego czy miasto Toruń jest doinwestowywane ponad miarę czy nie, z jakich komponentów/ programów, czy środki przypisane Toruniowi de facto były rozdysponowywane przez panregionalne instytucje typu UM, TARR czy WUP czy lokowane stricte na terenie gminy Toruń etc- nie o tym była mowa w wątku ...tak?
                  choć dzięki za rzucenie szerszego światła na problematykę lokowania funduszy w regionie ( w kontekście jego efektywności- problematykę zresztą ogólnopolską, jak zapewne wiesz)

                  > My pójdziemy rano do niezłej pracy, ale są w regionie miejsca gdzie prawie każd
                  > ą rodzinę dotyka bezrobocie, a zwykłe połączenie się z internetem graniczy z cu
                  > dem. Za błędną strategię rozwoju regionu płacą właśnie te odcięte od wszelkich
                  > korzyści cywilizacyjnych gminy.

                  jeszcze raz wracając do meritum sprawy- w kontekście rozbudowy dróg- ów wzmiankowany przez Ciebie REGION boryka się ze swoim 'niedorozwojem' (przepraszam za potoczność) niezależnie od tego czy mówimy o rejonach Kcyni, Rypina czy Kruszwicy- i nie sądzę by budowa drogi S5 czy podniesienie standardu drogi dk15 miało zasadniczo ten obraz zmienić.
                  /Inną sprawą jest to, że droga o podwyższonym standardzie zwiększa konkurencyjność inwestycyjną terenów, w tym miast bezpośrednio do niej przyległych, co oczywiste, na ile jednak ten komponent (dostępność komunikacyjna, a dokładnie jakość dróg) jest istotnym by zaważyć o decyzji inwestora- w świetle dużej konkurencji między znaczącymi ośrodkami w PL, kryzysu światowego- ograniczonej ilości inwestorów- to inna kwestia/
                  Wyraziste tezy przeciwne uważam za nadużycie. A już deprecjonowanie jednej drogi ("bo społeczność mniej rokująca") względem drugiej przy używaniu półprawd bądź wprost kłamstw uważam za karygodną praktykę tego forum ...co naturalnie nie dotyka tylko wątków dot. infrastruktury drogowej:)
                  pzdr

                  • irizar Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 14.12.12, 22:14
                    Zgodzę się, że S5 nie jest cudownym lekarstwem na całe zło. Jest tylko jednym z elementów, jednak w warunkach rywalizacji o poważnych inwestorów elementem niezbędnym. W dodatku okazuje się, że nie mamy na jej powstanie żadnego wpływu. Dlatego brak tej drogi podnosi tak ludziom w zachodniej części regionu ciśnienie.

                    Przy prowadzeniu biznesu na większą skalę słabe skomunikowanie jest niestety poważnym ograniczeniem, a przecież inwestorzy mają do wyboru miasta bez takich ograniczeń. Moim zdaniem najsilniejsze regiony w Polsce rozwijają się lepiej gdyż poszły drogą, której nie chce zastosować kujawsko-pomorskie. Wzmacniały najsilniejszy ośrodek regionu i to na wszystkich płaszczyznach, rozpoczynając od infrastruktury transportowej przez uczelnie, bazę badawczo rozwojową, na promocji tego miasta jako najlepszego miejsca do życia na świecie . Rozwijająca się lokomotywa zasysa pracowników z coraz większego obszaru , zmniejszając bezrobocie w swoim otoczeniu. Otoczenie zaczyna przejmować dostarczanie prostszych komponentów, podzespołów. Uruchamia się lawina pozytywnych wydarzeń. Maleje bezrobocie w województwie, więc rośnie presja na podwyżki płac, bo w mniejszych miastach firmy też nie chcą zostać bez ludzi do pracy. "lokomotywa" i jej otoczenie jest miejscem gdzie pojawia się spora ilość ludzi z pieniędzmi, więc rozwijają się kolejne usługi. Koncentruje się też coraz bardziej wartościowy kapitał ludzki, np importowany z Bydgoszczy czy Torunia :( Ostatecznie zyskuje w efekcie całe takie województwo z prężna lokomotywą. U nas ten model się powszechnie odrzuca.
                    Nie liczę na to, że to się szybko zmieni. Szkoda, bo moim zdaniem zyskałoby całe województwo. Bez silnej Bydgoszczy nie będzie silnego kuj-pomu. Bez S5 i dostępu do autostrady nie będzie silnej Bydgoszczy.

                    Życzę Toruniowi pozyskiwania nowych inwestorów, zwłaszcza w obszarze nowoczesnych usług czy nowych technologii, tworzących wartościowe miejsca pracy. Co będzie jednak jeżeli Toruń mimo sporego zastrzyku kapitału nie będzie w stanie stworzyć choćby nowych 10-20 tys miejsc pracy, a Bydgoszcz odcięta od systemu dróg szybkiego ruchu też nie stworzy? Mamy w kuj-pomie około 140 tys bezrobotnych . Żebyśmy mogli zjechać bezrobocie do poziomu średniej krajowej to potrzebujemy w regionie tych nowych miejsc pracy koło 40 tys.
                    pzdr
                    • hassleader Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 22.12.12, 04:41
                      irizair napisał:
                      Te 1,26 miliarda PLN gigantycznego dofinansowania 200 tysięcznego Torunia

                      Poprawka, teraz już tylko 191-tysięcznego.

                      Dzięki polityce kmiota mianującego się sic! marszałkiem województwa i Bydgoszcz i Toruń jedzie w dół w statystykach. Ale nie mogę tego gościa nazwać po imieniu, bo i cenzura wytnie i mogą śledztwo wdrożyć, kto śmial nazwać rzeczy po imieniu i orzec, że król jest nagi. W końcu dochodzenia wyszłoby na moje, ale nie jest moim priorytetem użeranie się z parafianami.
              • bydofan Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 14.12.12, 09:14
                revolutionibus napisał:


                "Jakie gminy? Powiat bydgoski, koniec. region to nie tylko twój powiat, mało twój powiat choćby przerósł z niewiadomych powodów miasta pokroju 3M, PZN, Łódz, Wrocław w przyciąganiu nowych inwestycji i rowzwoju i podniósł się z polskiej szarówy przeciętności- nie pociągnie Włocławka, Brodnicy, Lipna czy Radziejowa- ludzie stamtąd nie skorzystają zupełnie na koncentracji inwestycji w "lokomotywie regionu". "

                Zwróć uwagę, że wymienione rejony "obsłuży" autostrada A1 to ona będzie impulsem rozwojowym dla nich.
            • bydgoski_pastuch Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 16:18
              biorąc pod uwagę to co powyzej napisales , mam do Ciebie tylko jedno pytanie ,mianowicie:
              czy uwazasz zatem , że dopoki nie zostanie nam wybudowana S5 , dopoty w wojewodztwie nie nalezy budować/modernizowac zadnej innej drogi krajowej ?
              • bydofan Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 17:18
                bydgoski_pastuch napisał:

                > biorąc pod uwagę to co powyzej napisales , mam do Ciebie tylko jedno pytanie ,m
                > ianowicie:
                > czy uwazasz zatem , że dopoki nie zostanie nam wybudowana S5 , dopoty w wojewod
                > ztwie nie nalezy budować/modernizowac zadnej innej drogi krajowej ?

                To może ja odpowiem. My mamy żal do marszałka o to, że w ogóle w jego planach rozwoju województwa nie ma Bydgoszczy. Ileż to razy zabiegał o różne rzeczy w Wa-wie a o S5 i wielu innych np. lotnisko nawet nie wspomni. O to, że w planach rozwoju Bydgoszcz jest potraktowana po macoszemu, że dk15 służy marszałkowi tylko do wbijania klina pomiędzy Bydgoszczą a regionami związanymi z nami od wieków. Można długo jeszcze wymieniać. Często przemawia przez nas gorycz osamotnienia a wręcz poczucie wrogości sąsiadów. Jest jeszcze kropla nadziei, że można robić dwie inwestycje jednocześnie. Do tego wszystkiego nasza gorycz jest spotęgowana tym, że zdajemy sobie sprawę z tego, że S15 naprawde jest potrzebna południowym krańcom województwa a my zostaliśmy zaszachowani bo postulując wybudowanie S5 niejako "sprzeciwiamy" się budowie S15 co wzbudza w południowych gminach frustracje. Nie ma co marszałek to jednak potrafi. Ale skłócać.
                • naubyd Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 18:46
                  Dzięki za pomoc. Ja już nie mam siły im odpowiadać ciągle apiać to samo. Zbudują s15 przyjdzie kolej na s5, ale np. okaże się że jest potrzebna s15 z Torunia na mazury. Wtedy będzie tak: Bydgoszcz chce tylko dla siebie a jak ma się zbudowac dla innych to się przeciwstawia. Odpuścimy. Potem już, już już ale potrzebna jest S10 z Torunia do Warszawy. Więc odpuścimy żeby nie mówili że my przeciw całemu województwu itd. itc.

                  Szczególnie wkurzył mnie ten inteligencik wyżej. Niby racjonalnie, niby z argumentami ale "spierdzielajcie z S5, połaczymy wioski z Toruniem.
    • ka_zet Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 10:50
      martens7 napisał:

      > BEZWZGLĘDNYM PRIORYTETEM DLA REGIONU JEST POŁĄCZENIE WOJEWÓDZTWA Z AGLOMERACJĄ
      > WARSZAWSKĄ

      Tylko nie. Do Warszawy mamy po 3h pociągiem, wystarczy.
    • hecer zatrzymać ludzi w województwie? 13.12.12, 11:05

      Całbecki przedstawił szereg ogólnych propozycji na rozwój naszego województwa. Ich głównym celem jest zatrzymanie mieszkańców w regionie. Wyliczał, że młodzi wyjeżdżają na studia i już tu nie wracają, a ostatnio na pracowników z Bydgoszczy i Torunia zaczęły polować firmy w Poznaniu.


      mnie wykopaliście. Tak samo jak wielu innych, którzy nie potrafią się pogodzić z pewnymi rzeczami.


      - Nie możemy nic wybudować, tylko świetlica, świetlica, świetlica. Ludzie chcą miejsc pracy, a nie świetlic - mówił.


      Bzdura. Można skutecznie walczyć z bezrobociem. Trzeba tylko chcieć.

      Sharp i Orion już się zwijają. Sukces sprzed paru lat zamienia się w porażkę.

      Marszałek chce rozwijać edukację i oprzeć biznes na rodzimych osiągnięciach naukowych. Widzi szanse na rozwój regionu w odnawianych, międzynarodowych drogach wodnych, które u nas mają się krzyżować. Wyliczał zalety kaskad na Wiśle. Chce, aby powstały kolejne, poza tamą planowaną w Siarzewie pod Ciechocinkiem. Przedstawił też mapę z zaznaczeniem dróg, których województwo oczekuje. W tym nowy pomysł trasy od drogi S10 przez planowaną tamę na Wiśle i Aleksandrów Kujawski do Inowrocławia.

      To jest chyba jakiś żart a nie wizja. Chyba za dużo się konsultował z Michałem Zaleskim.
    • wujek.andrzejek Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 11:30
      Prawda jest prosta - polityczne umocowanie kuj-pom. władz PO w centrali jest żadne. Gdzie im do Gdańska, Wrocławia? I w związku z tym na okres 2014-2020 region dostanie ochłapy ze środków kohezyjnych... Sad but true, Mr Całbecki.... Mr Lenz... Mr Mężydło...
      • lenovo200 Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 18:31
        , a ostatnio na pracowników z Bydgoszczy i Torunia zaczęły polować firmy w Poznaniu.
        Od kiedy torunianin to bydgoszczanin? Kiedy zawiesili bilbordy w Toruniu?
        • naubyd Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 18:47
          Nie zawiesili. W reklamach Poznania w radio tez nie ma mowy o torunianach. Ale proszę tu jest.
      • pracyniemawtoruniu Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 18:33
        Jak to po co Bydgoszczy S5?
        A po co Toruniowi byla potrzebna A1?

        Codziennie ponad 20.000 osob z Torunia i powiatu torunskiego pracuje w Bydgoszczy.
        To dzieki Bydgoszczy macie prace i macie co do gara wlozyc.
        W kazdej firmie sa ludzie z Torunia.

        Skoro jestes taki cwaniak to ciekawy jestem jak by wygladal Wasz rynek pracy, jakby tych wszystkich ludzi zwolnic.

        Powiem Ci: W Toruniu 30% bezrobocia jak w Grudziadzu, w Bydgoszczy 3%
        TO SWIADCZY O SILE I POKAZUJE KTO JEST MOTOREM NAPEDOWYM WOJEWODZTWA. TYLKO IDIOCI TEGO NIE ZAUWAZAJA.
    • pracyniemawtoruniu Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 19:58
      Lament robi Gazeta Wyborcza.
      Zachem zwolni 1000 osób, ale przez ten czas Jabil, Teleplan, Atos, Tyco i Pesa zatrudnią 2200osób.

      Marszałek dobrze robi osłabiając Bydgoszcz?
      A znajdziesz pracę dla 20.000 ludzi na moscie na Wiśle, w hali sportowej, na Motoarenie i sali koncertowej na Jordankach?

      Póknij się w łeb. Nie dorastacie Nam do pięt i to Was boli. Ale my mamy to w du...
      To przez ostatni rok w Bydgoszczy przybylo ponad 8000 mieszkańców a Wam prawie 1000 ubyło.
      Kto skąd ucieka dziaciaku?
      Tu masz dane gusu : www.stat.gov.pl/gus/5840_13169_PLK_HTML.htm
      • smitti Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 20:10
        pracyniemawtoruniu napisał:

        > Lament robi Gazeta Wyborcza.
        > Zachem zwolni 1000 osób, ale przez ten czas Jabil, Teleplan, Atos, Tyco i Pesa
        > zatrudnią 2200osób.
        >
        > Marszałek dobrze robi osłabiając Bydgoszcz?
        > A znajdziesz pracę dla 20.000 ludzi na moscie na Wiśle, w hali sportowej, na Mo
        > toarenie i sali koncertowej na Jordankach?
        >
        > Póknij się w łeb. Nie dorastacie Nam do pięt i to Was boli. Ale my mamy to w du
        > ...
        > To przez ostatni rok w Bydgoszczy przybylo ponad 8000 mieszkańców a Wam prawie
        > 1000 ubyło.
        > Kto skąd ucieka dziaciaku?
        > Tu masz dane gusu : www.stat.gov.pl/gus/5840_13169_PLK_HTML.htm

        Nie napisałes bąku,ze macie najwięcej marketów, i operę :))))))))))
        • pracyniemawtoruniu Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 20:21
          I jeszcze kolejne sie budują w tym wielka galeria Makrum i galeria Kujawska.

          Zatrudnienie ponad 3000 osób z czego pewnie dobre 500-600osób będzie od Was :)
          • szczekoblaszachowiec Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 23:18
            > Zatrudnienie ponad 3000 osób z czego pewnie dobre 500-600osób będzie od Was :)

            Bez obaw, miejsca w spalarni nikt ci nie zabierze :)))
            Będziesz mógł grzebać w naszych smrodach do woli ;)
            Przecież lubisz to robić przy każdej okazji na forum.


            --
            Największa atrakcja Bydgoszczy ? wycieczka do Torunia !
      • szczekoblaszachowiec Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 13.12.12, 23:14
        Wklejasz dane z marca 2011 i twierdzisz, że was przybyło ? to ilu was teraz jest ? przeszło 370tyś ?
        Bredzisz jak zwykle ale już wiekszość na forum przywykło do takiego idioty.


        --
        Największa atrakcja Bydgoszczy ? ... wycieczka do Torunia !
    • buttheadslayer [...] 13.12.12, 20:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pm36.2 Bydgoscy poslowie a S 5 13.12.12, 21:13
      "Budowa drogi ekspresowej S5, modernizacja dworca głównego i kształt metropolii na terenie naszego województwa - wokół tych trzech tematów kręciła się ubiegłoroczna kampania wyborcza. Wybrani rok temu posłowie mogli już pokazać, na co ich stać. Co z tego zostało? Parlamentarny klub "Ani". Ani S5, ani dworca, ani metropolii.

      Prym w składaniu obietnic wiedli kandydaci Platformy Obywatelskiej, którzy "eskę" obiecywali już cztery lata wcześniej. W poprzedniej kadencji nic z tego nie wyszło. Żeby wyjść z twarzą, zapewniali, że inwestycja będzie realizowana w kolejnej. Paweł Olszewski, lider bydgoskiej PO, jako gwarancję, że tym razem będzie lepiej, składał deklarację: "dam sobie rękę obciąć", jeśli budowa nie ruszy w 2014 r., a w 2012 będzie na pewno kasa na zaprojektowanie "piątki". Wystarczył rok, aby okazało się, że te zapewnienia Olszewskiego i jego koleżanki partyjnej Teresy Piotrowskiej niewiele znaczą. Już wiadomo, że w tym roku na projekt Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad grosza nie dostanie i podobnie ma być w roku przyszłym."

      Cały tekst: bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,12915141,Co_robia_nasi_parlamentarzysci__Oceniamy_ich_aktywnosc.html#ixzz2ExrBq3i4
      I to byloby na tyle- i nawet nie probujcie gadac, ze to poslowie PO zdominowanej przez Torun albo inne bzdety.Po prostu nawet wasi wlasni poslowie maja w nosie interesy waszej wioseczki.CBDO.
      • aksum78 rece opadaja 13.12.12, 22:57
        wracajac do meritum.odrzucajac chamskie wpisy. Bydgoszcz kojarzy mi sie z Pesa, a Torun z Radiem M., starowka i nowym hitem P.Marszalka-gesina. i nic tego nie zmieni.......
        • pracyniemawtoruniu FAKTY mówią same za siebie! To u Nas jest praca!!! 13.12.12, 23:18
          CODZIENNIE PONAD 20.000 OSÓB (dwadzieścia tysięcy osób) z Trollunia pracuje w Bydgoszczy.

          CODZIENNIE, W/G OFICJALNYCH STATYSTYK.

          Chcesz ze mną rozmawiać dzieciaku, to przytocz jakieś fakty.

          To w Bydgoszczy jest Port Lotniczy, to przez Bydgoszcz biegnie magistrala kolejowa północ-południe modernizowana obecnie do 140-160km/h. To z Bydgoszczy już za rok pojedziesz do Gdańska w czasie 1h20min i 1h25min do Poznania i 4h do Berlina. Już teraz jadąc przez Inowrocław z Warszawy do Bydgoszczy jedzie się niecałe 3godziny. A przez Trolluń jest ponad 4! A kolej i lotnictwo to jest przyszłość. Cały zachód stawia teraz na te środki transportu. To Bydgoszczy przybyło przez ostatni rok 8000 mieszkańców, a Wam tysiąc ubyło pomimo że macie A1 i marszałka z Torunia.

          Swoimi rządami doprowadzicie te województwo do upadku, tak jak Zaleski doprowadził Toruń na skraj bankructwa.

          Naszą atrakcją może i jest weekendowy wypad do Torunia, ale Waszą atrakcją jest codzienna podróż do Bydgoszczy za chlebem. CODZIENNA!!!

          I z tego jestem dumny, bo dzięki Bydgoszczy 1/5 Twojego miasta ma co do gara włożyć. Może nawet będzie smalec i karp na świeta.

          Chcesz dyskutować to przytocz jakieś fakty zakompleksiony człowieczku z wioski koło Lipna :)

          BAJ
          • pm36.2 Re: FAKTY mówią same za siebie! To u Nas jest pra 14.12.12, 08:02
            A kolega (?) pracajestwbydgoszczy tak sie zaczal wstydzic swojej wioseczki, ze az zmienil nick na "bardziej torunski"? I tak ci to nic gosciu nie pomoze.
            • pracyniemawtoruniu Re: FAKTY mówią same za siebie! To u Nas jest pra 14.12.12, 11:37
              Nie zmieniłem.
              Założyłem nowy. I teraz mam 2.
              Coś Ci się nie podoba?
              • szczekoblaszachowiec Re: FAKTY mówią same za siebie! To u Nas jest pra 14.12.12, 16:16
                > Założyłem nowy. I teraz mam 2.

                ... a po co ci dwa ?
                możesz założyć i trzeci ale tak "większy" nie będziesz ;)


                --
                Największa atrakcja Bydgoszczy ? ... wycieczka do Torunia !
              • pm36.2 Re: FAKTY mówią same za siebie! To u Nas jest pra 14.12.12, 22:00
                pracyniemawtoruniu napisał:

                > Nie zmieniłem.
                > Założyłem nowy. I teraz mam 2.
                > Coś Ci się nie podoba?

                Na moje mozesz zalozyc jeszcze kilka innych tylko zastanawiam sie czy to nie jest aby objaw rozdwojenia jazni?
                • ramboost Re: FAKTY mówią same za siebie! To u Nas jest pra 23.12.12, 00:28
                  pm36.2 napisał(a):

                  > Na moje mozesz zalozyc jeszcze kilka innych tylko zastanawiam sie czy to nie je
                  > st aby objaw rozdwojenia jazni?

                  Gwoli przypomnienia, co to jest rozdwojenie jaźni:

                  blue_city
                  chton
                  el_kujawiako
                  frozentime
                  kid_cassidy
                  kiwi_pl
                  mac_byd
                  maly_rzadzi_wiekszym
                  mariusz-boro
                  marci-nkuch
                  martens7
                  matomato
                  mexakon
                  pakeroso
                  poczuj_roznice
                  qbba77
                  red.bmx
                  seandillon
                  spike
                  superbosss
                  szczekoblaszachowiec
                  wlalos
                  vincent33
                  prawdziwy.stefan
                  freightleitner
                  hans_bromberger
                  bydzi
                  ravic1978
                  soenmeis
                  buckshot
                  tony984
                  monsterenergy


                  brat_naubuda
                  bzdziszewianin
                  cromio
                  czlowiekzbydgoszczy
                  grams83
                  facetzpomorza
                  joachimzwielkim
                  Kowalski
                  mega_faflun
                  pirx
                  saudarkar
                  konst_anty
                  obi-1
                  paprykarz100
                  patrz_realniej
                  tortor5
                  • naubyd Re: FAKTY mówią same za siebie! To u Nas jest pra 23.12.12, 15:57
                    ale się nazbierało :)
    • bydofan Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 14.12.12, 00:05
      A ja nie zgadzam się z tym, że największą atrakcją w Bydgoszczy jest wycieczka do Torunia. W rzeczywistości jest to nadal MYŚLĘCINEK!!!
      W czasie ciepłych, słonecznych dni zabawia się tam ok. kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców.
      • pracyniemawtoruniu Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 14.12.12, 00:34
        Niech się troll cieszy że naszą atrakcją jest wycieczka do rydzykowa
        • szczekoblaszachowiec Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 14.12.12, 16:20
          ciebie durniu nikt nie zaprasza, proponuję wycieczkę MZK i kocyk w Myślęcinku lub twoje rodzinne kartoflisko ;)


          --
          Największa atrakcja Bydgoszczy ? ... wycieczka do Torunia !
    • tortor5 Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 14.12.12, 01:31
      Dawna stolica Polski ma być mniej ważna od Bydgoszczy? Poza tym droga S5 podobno łączy Grudziądz z Wrocławiem, czy ta droga jest dla buraczanej metropolii?

      pl.wikipedia.org/wiki/Droga_ekspresowa_S5_(Polska)
      • hassleader Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 24.12.12, 02:54
        tortor5 napisała:

        > Dawna stolica Polski ma być mniej ważna od Bydgoszczy? Poza tym droga S5 podobn
        > o łączy Grudziądz z Wrocławiem, czy ta droga jest dla buraczanej metropolii?

        Czujesz pokrewieństwo do Gniezna, toruńczyku? Masz rację, ta sama liga. Ale różnica jest taka, że Gniezno ma klasę i nie jest stolicą gęsi moherowej hodowanej na kartoflisku zaraz za mostem na pole pani Basi.
    • jurand22 [...] 14.12.12, 08:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • buttheadslayer [...] 14.12.12, 16:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • alfred_prawdomowny Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 15.12.12, 11:41
      Weź tabletkę. Twój pusty łeb nie ogarnia pewnych elementarnych spraw.
    • bydofan Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 15.12.12, 15:50
      Revolitionibus powiedział:

      "Zobacz jak rozwijają sie miasta z dobrą infrastrukturą dojazdową."

      "A może odwrotnie? Zobacz jak się buduje drogi wokół rozwijających się miast??
      Powiedz jak tam rozwój Hiszpanii czy Portugalii po spektakularnym rozwoju sieci dróg i autostrad. Wiem, nie zrozumiesz"

      Macie w Toruniu totalnie przewrotny sposób myślenia. Przecież największym i najlepiej (mimo marginalizacji ) rozwijającym się miastem
      regionu jest Bydgoszcz i drogi powinno wybudować się wokół Bydgoszczy ale jak wiesz stało się odwrotnie. Gdy podnosimy postulat budowy tych dróg Wy mówicie nam, że jesteśmy roszczeniowi i tylko myślimy o sobie itd itp. Całkowity brak konsekwencji w tej argumentacji.
      • facetzpomorza Gniezno ważniejsze niż bydgoszcz! 15.12.12, 17:00
        bydofan napisał(a):
        Przecież największym i na
        > jlepiej (mimo marginalizacji ) rozwijającym się miastem
        > regionu jest Bydgoszcz i drogi powinno wybudować się wokół Bydgoszczy

        no jasne, nasza regionalna utrzymanka jak zwykle skrzywdzona ( marginelizowana )
        • bydofan Re: Gniezno ważniejsze niż bydgoszcz! 15.12.12, 20:37
          facetzpomorza napisał:

          > bydofan napisał(a):
          > Przecież największym i na
          > > jlepiej (mimo marginalizacji ) rozwijającym się miastem
          > > regionu jest Bydgoszcz i drogi powinno wybudować się wokół Bydgoszczy
          >
          > no jasne, nasza regionalna utrzymanka jak zwykle skrzywdzona ( marginelizowana
          > )

          No i widzisz, że dyskusja nie ma sensu.
        • alfred_prawdomowny Re: Gniezno ważniejsze niż bydgoszcz! 23.12.12, 16:50
          Pod utrzymankę podpinać się? To już faktycznie toruńska degrengolada!
      • xdt Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 03.01.13, 20:16
        Macie taaaaki przemysł i tyyllleee firm . To może sobie budujcie z waszych duuuużych podatków te drogi co?
        • buttheadslayer Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 03.01.13, 20:27
          xdt napisał:

          > Macie taaaaki przemysł i tyyllleee firm . To może sobie budujcie z waszych duuu
          > użych podatków te drogi co?

          Grunt od merytoryczna dyskusja. Jakież to trolluńskie. Skoro jesteś taki "mundry" to proponuję ci to samo, zamiast stawania pustym łbie tylko po to by A1 nie przebiegała koło Bydgoszczy jak pierwotnie planowano, albo budowania ze środków centralnych mostu w miejscu, w którym nikt normalny by tego nie zrobił (chyba, że chodzi o napchanie czyjejś kabzy) i w co najmniej 2-krotnie niepotrzebnie zawyżonej cenie. Zdajesz sobie sprawę młotku, że to ile ten wasz śmieszny mostek jest przepłacony wystarczyłoby na S5 do Nowych Marz i jaki by to miało pozytywny wpływ na PKB i Bydgoszczy i województwa? No ale w tym przupadku trzeba by się było wznieść poza prymitywny trolluński rewanżyzm i chęc dokopania Bydzi w celu zrekompensowania swoich wiejskich kompleksów.
          • xdt Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 03.01.13, 20:37
            "Młotek" to już podpada pod prokuratora? Nie widzę potrzeby dokopywania Bydgoszczy, ani nie mam ochoty na żaden rewanż. Po prostu nie trawię jednostronnej, mamajeowatej, ciągle tej samej śpiewki kilku oszołomów z Bydzi na obcym forum. Nie uważam że jestem 'mundry" to dość wiejskie słowo z rzadka go używam. Miło byłoby mieszkać w dobrze rozwiniętym regionie, ale tego rozwoju nie rozpocznie ciągłe rozpamiętywanie historii ubrane w tak żenujący styl.
            • buttheadslayer Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 03.01.13, 20:50
              xdt napisał:

              > "Młotek" to już podpada pod prokuratora?
              Proponuję złożyć stosowne doniesienie. Albo coś innego jeśli w inny sposób nie potrafisz u siebie zaobserwować erekcji.

              Nie widzę potrzeby dokopywania Bydgosz
              > czy, ani nie mam ochoty na żaden rewanż. Po prostu nie trawię jednostronnej, ma
              > majeowatej, ciągle tej samej śpiewki kilku oszołomów z Bydzi na obcym forum.
              Może i nie widzisz potrzeby dokopywania B, za to twój łysy marszałkunio nie tylko widzi ale i najwyraźniej odczuwa nieodpartą żądzę żeby to czynić. Co do tej samej śpiewki, może byś zechciał się zastanowić nad jej treścią a nie oburzał się, że jest taka sama i dlatego wg ciebie nie ma pokrycia w faktach? A to tylko pierwsze lepsze wyimki z radosnej twórczości waszego drogiego przywódce dzięki której cudnie i szybko kuj.-pom stoczył się z 8-go na przedostatnie miejsce w rankingu województw.

              N
              > ie uważam że jestem 'mundry" to dość wiejskie słowo z rzadka go używam.
              Z pewnością nie jesteś ani mądyr ani "mundry" a że słowo pochodzi z wiejskiej gwary? To nie wstyd, że mieszkasz tam gdzie mieszkasz i myślisz (o ile) tak jak myślisz.


              Miło by
              > łoby mieszkać w dobrze rozwiniętym regionie, ale tego rozwoju nie rozpocznie ci
              > ągłe rozpamiętywanie historii ubrane w tak żenujący styl.

              Rozumiem, że twoje sformułowanie mówiące o żenującym stylu jest pierwszą jaskółką w twojej ocenie jakości zarządznia województwem przez wielkiego biologa z bujną czupryną?
              • xdt Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 03.01.13, 22:10
                Widzę, że problemy erekcji są u Pana na pierwszym planie. Nie wiem z jakiej przyczyny robi Pan sobie wycieczki osobiste w moim kierunku, ale nie zamierzam tego tak zostawić. Umiejętność zmyślnej kontry z odrobiną humoru nie gości w pana umyśle, zbyt często. Pana wypowiedzi są jednostronne i nakierowane na zdyskredytowanie mojej osoby. Poziom Pana wypowiedzi jest zwyczajnie chamski. Marszałek tego województwa nie jest mój i nie życzę sobie porównywania moich poglądów do jakiegośkolwiek nurtu politycznego czy społecznego. Od dziś może mi się Pan nie kłaniać.
        • hassleader Re: Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 03.01.13, 20:32
          xdt napisał:

          > Macie taaaaki przemysł i tyyllleee firm . To może sobie budujcie z waszych duuu
          > użych podatków te drogi co?

          Niestety, ale właśnie za pieniądze na naszą S5 budujecie sobie most na pole.
    • noisenation1 Całbecki: Gniezno ważniejsze niż Bydgoszcz? 25.12.12, 00:06
      Po pierwsze - Gniezno nikogo nie interesuje. To taka sama mała miejscowość jak Czerniejewo czy Żnin - zwykły zjazd z głównej drogi a nie punkt docelowy.

      Poznański oddział GDDKiA buduje S5 przez teren za który odpowiada. Odcinek S5 o którym mowa zaczyna się na granicy województwa w Cotoniu [pod Rogowem] a kończy na A2 - jest podzielony na trzy odcinki budowlane. Zbudowano tylko dwa odcinki - z Łubowa do A2 - ponieważ zabrakło pieniędzy na trzecią cześć - do Cotonia. Ten odcinek miał anulowany przetarg na budowę - od trzech lat ma gotowy projekt budowlany, wszystkie decyzje i zezwolenia. Budowa musi rozpocząć się w 2013 bo inaczej przepadnie wszystko co do tej pory zrobiono. S5 do Wrocławia jest budowana za Lesznem do granicy województwa. Odcinek z Leszna do Poznania czeka na finansowanie i projekt. A po bydgoskiej stronie ciemna du...

      Ogólnie mówiąc - bydgoski oddział GDDKiA nie potrafi przygotować tej inwestycji do realizacji. Powiem więcej - jest tak nieudolny, ze prawdopodobnie nie potrafi niczego przygotować. A1 to jedna z trzech najważniejszych dróg w tym kraju - jest więc priorytetem centrali GDDKiA. Toruń też jest tam tylko zjazdem. Przez województwo Kujawsko-Mazurskie mają przebiegać jednak trzy nowe drogi - A1, S5 i S10. Poza A1 nic nie zrobiono. Sołtys Bydgoszczy kilka lat temu nawet zaczął wymyślać swój własny przebieg tej drogi i spierał się z GDDKiA co do jej przebiegu. Było to na rękę bydgoskiemu oddziałowi GDDKiA bo nie musieli budować tej drogi. Wirtualne żaby, nowe domy postawione w przebiegu tej trasy... Podziękujcie swojej GDDKiA za nieudolność.

      Dodam więcej... Bydgoska GDDKiA nie potrafi zarządzać nawet istniejącymi drogami krajowymi. Zobaczcie sobie, jak drastyczna różnica w standardzie drogi jest na DK5 na granicy województw pod Rogowem. Tiry tam hamują bo trudno im się minąć - nagle na samym zakręcie znikają wszelkie pobocza. Na DK5 widać wyraźnie granice województw - po bydgoskiej stronie inne są promienie zakrętów, wysepki, brak jakichkolwiek poboczy itp. To tak, jakby droga krajowa stawała sie tam droga wojewódzką lub powiatową...
      A na koniec hardcore... DK62 Strzelno - Kruszwica. Chyba gorszej drogi w tym kraju nie ma. Wszystko jasne...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka