Dodaj do ulubionych

Siedem grzechów przy planowaniu pl. Rapackiego

09.03.13, 14:08
zgodzę się z jednym że um ma gdzieś co myślą mieszkańcy :) a te konsultacje to tylko fuszerka, pokazówka , PR :) nic więcej. oni i tak sami wiedza lepiej czego my chcemy :)

prosty przykład, gość wysłał w tym tygodniu wiadomość dotyczącą wprowadzania w błąd pasażerów linii miejsko podmiejskich na przystankach np. pl. katarzyny. prosił o poprawienie rozkładu uzupełnienie informacji by nie sypały się mandaty z powodu braku znajomości okolicy , np. przez przyjezdnych. odpowiedz - brak, zero kontaktu, zupełne olanie sprawy i człowieka.

bulwar, czy ktoś wie, jaki wpływ na remont bulwaru będzą miały odbyte konsultacje ? raczej niewielki. z tego co wiem nadal nie ma wytycznych , nadal nie ma konkretów co ma być , czego chcą mieszkańcy to już wiemy ale nie ma postanowień. :) ot cały dział um zajmujący się planowaniem miasta. w sumie i ten artykuł i następne niczego nie zmienią bo co mają zmienić.
dodam że wg mnie na placu rapackiego powinien być tylko podziemhy tunel i tory tramwajowe na powierzchni. i tyle . taki przystanek dla obu byłby bez sensu bo
na sto procent ze względu bezpieczeństwa zostanie odgrodzona strefa przystankowa tramwajowa oraz autobusowa (w obie strony osobne tory ) i żeby nie przebiegać przez tory bo to niebezpieczne ) trzeba będzie odgrodzić te części więc jakie ma znaczenie że się odbierze połowę cześci jezdnej i tak ezakorkowanej części miasta? :/ dodam że to, iż teraz jest korek a po nowym moście nie będzie to tylko mrzonki, bo miasto się rozwija i korki wrócą i takie zabieranie pasów jezdni na przystanek postawiiony na środku drogi jest kompletnym absurdem i wszelkie materiały jakie widziałem na toruńskich forach promujące to rozwiązanie , zdjęcia innych miast ukazują że takie coś robione jest w uboczu a nie na środku jezdni :/ teraz zabierzesz miejsce autom to za 2 lata zrobi się korek na nowo
Obserwuj wątek
    • buckshot Re: Siedem grzechów przy planowaniu pl. Rapackieg 09.03.13, 14:57
      Odnośnie obłożenia starego mostu to wystarczy poczekać na otwarcie nowego. Wszystko się wyjaśni w ciągu ponad roku bo tyle powinny trwać badania natężenia ruchu (porównania).

      Pewnie Zaleszczenko zamknie most zaraz po otwarciu nowego i nigdy się o tym nie dowiemy.
      • zustoformapodatku Re: Siedem grzechów przy planowaniu pl. Rapackieg 09.03.13, 18:01
        "Pewnie Zaleszczenko zamknie most zaraz po otwarciu nowego i nigdy się o tym nie
        > dowiemy."

        Zamknięcie mostu wymusi zmianę nawyków setek tysięcy kierowców jeżdżących "z automatu" tą trasą. Wiec de facto realne badanie natężenia można robić dopiero po remoncie.
    • stevanek Siedem grzechów przy planowaniu pl. Rapackiego 09.03.13, 16:26
      Jeżeli można dopisać swoje dwa zdania,na Osiedlu Młodych przy ul 700 lecia Torunia jest ogromny teren który należy obowiązkowo wykorzystać jako węzeł przesiadkowy do wyeliminowano stad autobusów i korkujących plac Rapackiego i most Piłsudskiego,wystarczy przedłużyć linie tramwajową do tej ulicy i przesiadać się z autobusów na tramwaj,który przejeżdżałby przez węzeł przy dworcu głównym zapewniający główny węzeł lewej części miasta dla komunikacji wyłącznie dla tej części.
    • jot9 PAT na peronie wyspowym 09.03.13, 17:41
      Co do wizualizacji - uważam, że lepszym rozwiązaniem byłby PAT postawiony na peronie wyspowym, umieszczonym pomiędzy "toropasami" służącymi do jazdy w przeciwnych kierunkach. W takim rozwiązaniu pojazdy transportu publicznego podjeżdżają do PATu po prostu lewą stroną jezdni a piesi przesiadający się na przeciwny kierunek jazdy nie przechodzą w ogóle przez żaden tor czy jezdnię.
      • jot9 Ops, tak właśnie jest,nie dostrzegłem 09.03.13, 17:42
        Ops, sorki, właśnie taki jest na wizualizacji, drzewa mi zasłoniły :)
        • jot9 Re: Ops, tak właśnie jest,nie dostrzegłem 09.03.13, 17:45
          jot9 napisał:

          > Ops, sorki, właśnie taki jest na wizualizacji, drzewa mi zasłoniły :)

          A jednak nie - wprawdzie jezdnie są po obu stronach PATu ale "toropasy" są pomiędzy peronami a sądzę, że lepiej by było własnie odwrotnie - jeden wspólny peron dla pieszych zlokalizować pomiędzy "toropasami".
          • jot9 bez sensu 09.03.13, 21:29
            Ok, sorki, dopóki tramwaje i autobusy nie mają drzwi z lewej strony (tak jak mają pociągi) to to jest bez sensu.
    • szlachcic Re: Siedem grzechów przy planowaniu pl. Rapackieg 09.03.13, 23:47
      orzii napisał:

      > zgodzę się z jednym że um ma gdzieś co myślą mieszkańcy :) a te konsultacje to
      > tylko fuszerka, pokazówka

      oczuwiscie ze tak
      wola mieszkancow gowno znaczy
      znaczenie ma zas kretynskie myslenia nieudolnych radnych.
      Mozna powiedziec wprost. tunel dlapieszych w imie koalicji gospodarskich nieudacznikow z nieudacznikami komunistami. Zwlaszcza za Maryjan o przejscie dla piedezychch ppod Rapaka wlaczy od 30 lat.
      Nie ma to znaczenie ze przejscie podziemne dlapieszych to dkrajne kretynstwo, liczy sie przeciez wzmacnianie koalicji glupjkow z kretynami
    • kolabor86 Re: Siedem grzechów przy planowaniu pl. Rapackieg 10.03.13, 11:50
      "teraz zabierzesz miejsce autom to za 2 lata zrobi się korek na nowo"
      Jeżeli natomiast wybudujesz po dodatkowym, trzecim pasie, to korek zrobi się jeszcze szybciej. Budowa nowych i poszerzanie starych dróg wcale nie rozładowują korków, jak się wszystkim błędnie wydaje. Drogi można budować w nieskończoność - samochodów do ich zapchania zawsze znajdzie się odpowiednia ilość. Jedynym sposobem na rozładowanie ruchu w miastach jest sprawna komunikacja i cieszy fakt, że miasto zaczyna inaczej patrzeć na tę sprawę. To na niej musi się opierać rozwój miasta.
      Dlaczego więc taki przystanek jest szczególnie niebezpieczny? I w jaki sposób miałby zostać "odgrodzony"? Na tym polega PAT, że peron jest wspólny. Na zachodzie z powodzeniem funkcjonują takie przystanki zintegrowane i raczej nie śrubują wskaźników śmiertelności. Bardziej niebezpieczne wydaje się być obecne bieganie na złamanie karku pomiędzy przystankami tramwajowymi oraz autobusowymi.
      Co do bulwaru wydaje się natomiast, że miasto skłania się ku jego zamknięciu, ale na pewno nie może tego zrobić, dopóki nie będą funkcjonowały obydwa mosty. Planowany tegoroczny remont ulicy tylko do Woli Zamkowej może świadczyć nie tylko o możliwości zapewnienia przejazdu w stronę Rubinkowa, ale i o pozostawienie bez zmian odcinka do zamknięcia. Czy natomiast wiemy na pewno czego oczekują mieszkańcy? W ramach ówczesnych konsultacji ludzie przychodzili z pomysłami niemal tak samo absurdalnymi, jak przy wspomnianej w artykule prezentacji koncepcji Placu Rapackiego. Ludzie się tak rzucają o te, jakże modne ostatnio konsultacje, a brutalna prawda jest taka, że jeżeli 1 na 5 głosów jest godny rozważenia, to jest dobrze.
      • orzii Re: Siedem grzechów przy planowaniu pl. Rapackieg 10.03.13, 21:42
        wszystko by było pięknie gdyby nie jedna rzecz, a mianowicie fakt, że im szersza jezdnia tym mniej osób ją przebiega na czerwonym albo obok pasów . natomiast na tym schemacie wyraźnie widać rozłożenie jezdni na dwie części po dwa pasy a więc będą węższe co będzie jeszcze bardziej kusiło do przebiegnięcia. fakt, co ja tam wiem.
        poza tym , odkąd żyję a długo już żyję w tym cudownym mieście, zawsze było tak że ludzie pędzili na czerwonym by złapać właśnie ładujący ludzi na przystanku autobus. a nie by się przesiąść z autobusu na tramwaj. najczęściej to lecą młodzi wracający z miasta i widząc właściwy autobus lecą na czerwonym by zdążyć jeszcze wsiąść. do tramwaju tak nie biegają bo przystanek jest znacznie dalej i większość szaleńców już rezygnuje. co do jednego centrum - tak jestem za ale bez rozdwajania jezdni z uwzględnieniem tunelu dla aut przynajmniej na tym odcinku krótkim, wtedy by to miało sens.
        jeśli chodzi o szerokość pasów. wpływ jest taki, im mniej pasów tym dłuższy ogonek, czemu? bo mniej aut obok siebie stoi na odcinku drogi o określonej długości. jeśli korek ten jest dłuuugi to jest rozciągnięty (jak u nas) na wiele ulic i tym samym skrzyżowań. nie ma to kompletnie wpływu na płynność jazdy aut stojących w korku lecz ma gigantyczne znaczenie ze względu na liczbę blokowanych skrzyżowań co prowadzi do utrudnień w zdrowych ulicach. dlatego tak ważne jest byśmy mięli aleję 700lecia szerszą a nie węższą. to po primo. a po sekondo ;) jeśli chcesz rozładować korek to rozładuj jego "wąskie gardło" czyli powód. a powodem jest zła infrastruktura mostowa, znów - za wąski most . czyli przepustowość mostu jest za mała w stosunku do przepustowości pozostałych dróg. jeśli zwęzisz jezdnię do jednego pasa jak na moście to korki rozciągną się aż do granic miasta. :/ ale pozostaną . czemu? ponieważ most więcej i tak nie przeciśnie aut w jednej chwili :/ trudno zrozumieć, prawda? :/ jednym słowem, zwężając drogę spowodujesz wydłużenie korku którego notabene nie zmniejszysz, ale poszeżając jezdnię sprawisz że upłynnisz ruch w okolicznych jezdniach. DLATEGO mówię stanowcze NIE dla tego pomyslu :/
        • kolabor86 Re: Siedem grzechów przy planowaniu pl. Rapackieg 11.03.13, 01:38
          Czyli... nie powinniśmy tworzyć przyjaznych mieszkańcom, promujących komunikację przystanków, ponieważ... jezdnia będzie węższa, więc łatwiej będzie przebiec na czerwonym? No ja nie wiem, co mam teraz napisać.
          Ludzie biegają zarówno na autobus, jak i na tramwaj. Dosyć powszechną praktyką jest ustawianie się obok przystanku autobusowego od strony centrum i wyglądanie: a to spóźnionego autobusu 22, a to tramwaju jedynki. Co pojawi się pierwsze - wygrywa. Może nie żyję nie wiadomo jak długo, ale wystarczająco długo widywałem takie rewelacje niemal codziennie na tym placu, a nawet sam w nich uczestniczyłem.
          Natomiast co do całego wywodu drogowego, zakończonego w taki radosny sposób: "trudno zrozumieć, prawda? :/", to: nie, nie jest trudno zrozumieć. Nie jest trudno zrozumieć rzecz oczywistą. Nie jest bowiem niesamowitym odkryciem, że korek tworzy się dlatego, że pięć pasów wciska się w jeden. Za to ewidentnie problem leży w zrozumieniu tego: "Budowa nowych i poszerzanie starych dróg wcale nie rozładowują korków, jak się wszystkim błędnie wydaje". Mamy rozwiązać problem "wąskiego gardła"? To właśnie robi PAT. Obecnie wszyscy cisną się po to, żeby znaleźć na tym ostatnim, pojedynczym pasie ruchu. Co daje PAT? Likwiduje głupią mijankę na moście, środkiem prowadzi tor tramwajowy, a autobusom pozwala wskoczyć tuż przed przeprawą na ten ostatni już pas, czyli poza korkami. To jest właśnie rozwiązanie "wąskiego gardła". Więcej samochodów na most już nie wciśniesz, teraz możesz się ratować tylko komunikacją, do której mieszkańcy mogą wrócić, jeżeli zobaczą, że jedzie się szybciej (a jeden autobus = 26 osobówek po cztery osoby). Opcjonalnie możesz również zostawić tak jak jest i patrzeć, jak korek rośnie. Co zabawne, uderzasz w zwężenie jezdni, mimo że projekt autora artykułu zakłada pozostawienie stanu 2 x 2 do mostu, czyli tak, jak było kilka lat temu. Co jeszcze zabawniejsze, to jedna z miejskich koncepcji zakłada zostawienie jedynie jednej jezdni ruchu (!) z dwoma pasami w przeciwną stronę. I ta koncepcja, wg głosowania, przypadła mieszkańcom do gustu najbardziej, ha! To rozwiązanie jest, moim zdaniem, zbyt radykalne i 2x2 powinno pozostać, ale z PAT-em w środku. Dobrze jednak, że miasto i mieszkańcy zaczynają zauważać rolę komunikacji i może zaczną też odchodzić od przekonania, że samochodem trzeba wjechać do mieszkania na trzecie piętro. Gdzie trzeba robić szerokie, przelotowe trasy, tam trzeba - ot chociażby konieczne trasy średnicowe. A gdzie mamy ścisłe centrum, to najlepiej stawiać na komunikację oraz przestrzeń przyjazną mieszkańcom, bo to się długofalowo opłaci. No ale: "trudno zrozumieć, prawda?"
    • ja2014 Siedem grzechów przy planowaniu pl. Rapackiego 10.03.13, 22:10
      Tramwaj z Walów Gen Sikorskiego powinien wjechać na chodnik na chodnik zachodniej części al. Jana Pawla II dzięki czemu unikniemy kolizji z ul. Chopina. Obie jezdnie pozostaną dla ruchu0 samochodowego. Tunel dla samochodów, podobno do tego w Sopocie, pozwoli zachować charakter tego miejsca. Z ul Chopina auta pojechałby tylko w prawo, na most, w lewo - tylko z Bulwaru Filadelfijskiego ślimakiem w stronę centrum.
      To miejsce Torunia wymaga szczególnej troski - żadne przejście górą czy dołem dla pieszych - tylko tunel dla samochodów! Nie pozwólmy popsuć tego, co stworzyli nasi przodkowie! Zbyt wiele miejsc w Toruniu już zepsuto.
      Tramwaj przecinający al. Jana Pawła II pod kątem prostym uprości ruch w tym rejonie. Poza tym plac Artylerii Polskiej może zostać przebudowane w rozległe rondo, co dodatkowo upłynni ruch.
      • marcin.grzegorz Re: Siedem grzechów przy planowaniu pl. Rapackieg 10.03.13, 23:03
        W Toruniu jest jakaś mania niszczenia tego co dobrze wymyślono kilkadziesiąt lat temu. Już planuje się zwężenie pasów ruchu, a jeszcze nie wiadomo tak naprawdę jak będzie kształtował się ruch po oddaniu drugiego mostu - czy czasem to zwężenie nie spowoduje, że korki do mostu Piłsudskiego nie będą kończyć się na Cinema, a np. na Kaszowniku?
    • jojujacy Grzech ósmy - węzeł Kluczyki 15.03.13, 21:39
      Kluczową sprawą jest rezygnacja z węzła Kluczyki na rzecz jedynego węzła z S10 na przedłużeniu Mostu Wschodniego. Wtedy uzyskujemy maksymalne zdjęcie ruchu ze starego mostu zamiast ładowania na niego dodatkowego ruchu i to kosztem nowego mostu.
      Bez tego idea kameralnego mostu miejskiego wyłącznie z ruchem lokalnym, z priorytetem dla komunikacji miejskiej szczególnie tramwajowej,rowerów i pieszych (nowe, szerokie chodniki/drogi rowerowe na starym moście),miejsca, gdzie samochód nie jest pożądany, nie będzie w pełni zrealizowana.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka