vanderlex
12.01.15, 22:50
Nie mieszkam już w Osięcinach ale bywam tu często... Wjazd do Osięcin i widok starej szkoły zawsze mnie przeraża. Chodziłem do tej szkoły i mam wiele dobrych wspomnień z nią związanych... I kaflowe piece i masakrycznie nieszczelne okna i tajemnicze dla mnie ostatnie piętro na którym mieszkała Pani Sikorowska - emerytowana nauczycielka (cudnie czytała bajki w mojej pierwszej i drugiej klasie:) ) Ale widok tych murów mnie przeraża! Czy ktoś wie dlaczego te ruiny dalej straszą?? Czy nie czas już uporządkować ten teren?? Kto to powstrzymuje?? O co chodzi??