Gość: Najman Aga -Lipka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
13.10.04, 01:30
Wszyscy jesteśmy dumni z naszej toruńskiej uczelni,która jest
niekwestionowanym liderem nie tylko nauki,ale i wszelkiego postępu w naszym
mieście,ale czy duma wystarczy.
Władze uczelni starają się wszelkimi dostępnymi środkami zapewnić byt i
rozwój UMK i tak powinno być.Tak naprawdę to nikt nawet najtęższe głowy nie
są jednak w stanie znalezć złotego środka na marazm polskiego szkolnictwa.Jak
w tym wszystkim radzi sobie nasza uczelnia?.Chyba jak na warunki polskie nie
najgorzej,ale czy mogłoby być lepiej?.Pozycja UMK jest w Polsce na tyle
silna,że udało się przeforsować fuzję z AM Bydgoszcz jako drugiej uczelni po
UJ,napewno to dobrze świadczy.Droga wydaję się słuszna w kierunku uczelni
humanistyczno-technologicznej,ale musi to być poparte jakością nauczania,nie
wytarczy wypuszczac tabuny magistrów,trzeba zabrać się za solidną działalność
naukowo-badawczą i rozwojową,a tu są potrzebne ogromne środki
finansowe,których żadna polska uczelnia nie ma.
Czy stać UMK na
Olszewskich,Wróblewskich,Zamenhoffów,Twardowskich,Bruchnalskich ,bo o mocy
stanowi kadra naukowa i jeszcze bardziej jej studenci i absolwenci.A wydaje
mi się,że potrzebny jest wstrząs po postPRLowskiej urawniłowce.