Dodaj do ulubionych

Skandal na lotnisku w Calgary

24.10.04, 19:03
trzeba dbac o bezpieczentwo w USA, a ze akurat rewiduja marszalka senatu i
posłów - normalka
Obserwuj wątek
    • Gość: navy Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 19:04
      a jest cos takiego jak etykieta dyplomatyczna CC?
      • Gość: . [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 09:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Danziger Senator Sienkiewicz miała dziurawe skarpetki IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 25.10.04, 09:29
          Cała awantura się zrobiła bo pani senator Sienkiewicz miała dziurawe skarpetki.
        • Gość: Gosia [...] IP: *.speed.planet.nl 25.10.04, 11:06
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Katrina Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.abhsia.telus.net 31.10.04, 17:42
        Pani Senatorowa moze podziekowac organizatorom wycieczki za to ze musiala
        wyskakiwac z butow.
        Katarzyna Kosmala
        Jako polski obywatel mieszkajacy za Oceanem mialam okazje z bliska przyjzec sie
        wizycie Senatora I jego “klubu” w Kanadzie.
        Mialam okazje brac udzial w organizowaniu transportu w Calgary dla ekipy pana
        senatora. Bylo to dosc skomplikowane ze wzgeldu ze program byl zmineniany co
        chwile I jak juz sie myslalo ze wszystko gra I transport I wszystkie spotkania
        sa ulozone, przychodzily zmiany I wszstko trzeba bylo ustawiac inaczej.
        Kiedy spotkalam sie z kierowcami transportu w piatek, obaj kierowcy autobusow
        (nawiasem mowiac obaj emerytowni policjanci z Calgary, ktorzy pracuja jako
        kierowcy dla przyjemnosci) chwytali sie za glowy. Nie mogli sie nadziwic jak
        taka wycieczka jest nie zorganizowana. Nic nie szlo zgodnie z planem jakim oni
        otrzymali.
        Przed poludniem w piatek uczestniczylam w business forum I mialam okazje
        przyjrzec sie reakcji polskich obywateli w czasie przemowinia ministra
        provincji Alberty do spraw rozwoju ekonomicznego. Nie wygladalo to jakby kto
        kolwiek byl zainteresowany. W polowie tego przemowienia drzwi sie otworzyly I
        doslownie wparowala ekipa pana senatora I dziennikarzy. Przemowienie pana
        ministra Alberty zostalo przerwane I pan senator mial okazje wypowiedziec swoje
        mysli. Do stolu przy ktorym ja siedzialam, dosiadlo sie pare dzienninikarzy,
        ktorzy nie dosc ze nie wykazywali jakiegokolwiek zainteresowania w
        przemowieniach to jeszcze sami urzadzali swoje rozmowki przeszkadzajac osobom,
        ktore mogly byc zainteresowane.
        Po swoim przemowieniu, pan senator opuscic sale I pan minister Alberty mogl
        dokonczyc swoje przmowienie. Widzac jak polscy obywatele ignorowali co bylo
        mowione (rozmowki pomiedzy soba I zadne zainteresowanie do przemowy) pan
        minister
        Skrocil swaja przemowe I wyszedl z Sali.
        Po poludniu ekipa polskich businessmenow I ekipa p senatora pojechali odwiedzic
        Banff –znany dla polskich obywateli jako kanadyjskie Zakopane.
        Wieczorem oba autobusy mialy udac sie na lotnisko. Kierowcy zostali
        poinformowani pierwotnie ze odprawa bedzie w spacjalny VIP hangarze. Jednak
        podczas potwierdzania tej czesci programu dowiedzialam sie ze odprawa ma sie
        odbyc na terminalu WestJet.
        I rzeczywiscie, samolot by przydzielony do jednego z publicznych wyjsc na
        lotnisku. Stad tez I regularna kontrola, ktorej musieli sie poddac I pan
        senator I pani senatorowa.
        Kontrola na lotnisku publicznym jest bardzo scisla I pracownicy security nie
        robia odsteps od swoich obowiazkow nawet jesli ktokolwie by sie podawal za
        prezydenta Busza.
        Fakt jest ze pani senatorowa przez chwile musiala wyskoczyc z butow(ale to
        chyba tylko jej pomogla przewietrzych stopy po tak dlugiej wizycie). A
        podziekowania moga byc zlozone do organizatorow tej wyprawy. Po odlocie
        samolotu skontaktowalam sie z kierownictem lotniska I spytalam dlaczego tak
        zostala polska ekipa potraktowana. Odpowiedz jaka dostalam to byl formularz
        rezerwacji przeslany na lotnisko. W jedenym z punktow bylo trzeba bylo
        zaznaczyc jakiego rodzaju odprawe ta specjalna grupa sobie rzyczy: VIP czy
        security. Znaczek zostal postawiony przy security. Takze jeden z naszych
        konsuli ktory organizowal odprawe w Calgary jest winny bossej pani senatorowej
        nie Kanada.
        Dobrze by tez bylo gdyby bisnessowa delegacja szukajaca mozliwosci rozwiniecia
        polskiego biznessu po za granicami kraju najpierw dowiedziala sie jakie
        kulturalne zachowania sa przyjete w danym kraju I troche sie dostosowala do
        tych regol.
        Wizyta ta tez nie bylaby takim fiaskiem gdyby byla prawidlowo zaplanowana I
        rozgloszona w kraju do ktorego sie wizyta ta szykuje. Moze wtedy przybyli by
        na spotknania takie przedstawiciele firm ktore byly by zainteresowane
        wspolpraca.
        Jeden podstawowy blad: brak planowania. To juz chyba wada narodow.

    • Gość: jakos Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 19:06
      za nim redaktor napisze skandal, niech sie dwa razy zastanowi. Co jest dziwnego
      w tym, ze obsluga rewiduje pasazerow. To, ze w Polsce jacys nieszczesni
      parlamentarzysci uwazaja sie za bogow, nie znaczy, ze ci za granicą też ich tak
      ktoś będzie traktować. Potraktowano ich po prostu jak zwyklych pasażerów. I
      gdzie tu panie redaktorze jakiś skandal?
      • Gość: John Wayne Bardzo Dobrze !! IP: *.petrus.com.pl 24.10.04, 19:50
        Zwyczajnie w Kanadzie boja sie czerwonych ze mogli cos im zwinac. Wiedza ze
        komuchy okradaly Polske przez 50 lat w XX wieku i 3 ostatnie lata - to slusnie
        podejrzewali ze mogliby i oskubac tez Kanade. Nie wiem co sie takiego stalo ze
        ktos musial buty zdjac, rozumiem ze jak ma sie czyste i nie smierdzace stopy to
        nie ma w tym nic upokorzajacego. Ja jestem codziennie upokarzany od 3 lat bo
        rzadza mna komuchy czyli zlodzieje. A najbardziej mnie rozsmiesza ze
        przyrownanie zdjecia butow do "zagladania do dupy". Szkoda ze sie Longin nie
        postawil w USA, moze by go odstrzelili i zapowiadana przez SLD w kampania
        likwidacja Senatu z bratnia pomoca Amerykanskiego szeryfa weszlaby w
        specyficzny sposob w zycie. A NA JESIEN ZAMIAST LISCI BEDA WISIEC KOMUNISCI!!
        • Gość: zibi Re: Bardzo Dobrze !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 19:52
          w PRL jak sie jezdzilo naet do Jugosawii czy NRD, to celnik kazal wyciagac
          kazda koszule, nawet palcem wkremie jezdzil...

          a to tylko 10 lat temu i juz tacy wazni? czy kolejny nietrafiony komentarz
          Wyborczej?
      • Gość: USA Co za hamka " dzicy kowboje z zachodu Ameryki" !!! IP: *.sttl.dial.netzero.com 25.10.04, 20:00
        Wypowiedz nie dopomyslenia w cywilizowanym swiecie dyplomacji. Co za pastuch i
        prostak bez oglady dyplomatycznej. Po raz kolejny wstyd mi za Polakow.
    • Gość: bor Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.petrus.com.pl 24.10.04, 20:20
      Takie elementy trudnią się w Polsce polityką, że nie dziwota, że ich rewidują.
    • Gość: maciej Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 24.10.04, 21:18
      Faktycznie sienkiewicz przypomina taliba!!!
    • Gość: Jan Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.petrus.com.pl 24.10.04, 22:02
      To żona Pastusiaka też jest senatorem? Hm ciekawe
    • Gość: kontroler jaki skandal........... IP: *.y.INTELINK.pl / *.y.intelink.pl 24.10.04, 22:36
      to normalne. ...., wszyscy ludzie poddANI SĄ normalnej PROCEDURZE!!!!!!!!!!!
      PR PODaĆ PANIE REDAKTORZE KTO BYŁ w delegacji .............RP......
      a potem będziemy zass...............tanawiać się coo i jak..
    • Gość: Gość Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 23:31
      Tego nie można nazwać skandalem tylko normalną kontrolą jaka odbywa się na
      lotniskach. A co Pani Sienkiewicz i Pan Pastusiak wraz z małżonką są
      nietykalni? Są ulepieni z tej samej gliny co każdy obywatel na kuli ziemskiej.
      Dziwi mnie, że są oburzeni. Czy była zbyt płytka penetracja?
    • szczurbiurowy Re: Skandal na lotnisku w Calgary 25.10.04, 08:14
      Po prostu pokazali im gdzie ich miejsce w szeregu. A poza tym z senatorów
      wyszła buta właścidcieli Polski Ludowej. U suiebie sa nietykalni, to chcą, żeby
      ich na całym świecei tak traktowali. Ale jakoś Kanada si enie przejmuje ich
      zachceniem.
    • Gość: mała firma Skandal IP: 213.77.37.* 25.10.04, 08:19
      Skandalem jest co najwyżej to, że Sienkiewicz i Longin uznali zwykłą procedurę,
      jaką przechodzą ludzie przekraczający granicę za skandal. Co to oni jakieś
      święte krowy? A może coś przewozili nielegalnie i dlatego tacy oburzeni?
    • Gość: Sm@ilon Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.zsmeie.torun.pl 25.10.04, 08:20
      Wreszcie się wzięli i za tych gryzipiórków, a jakby coś typu "ułatwiacz rozmów"
      przemycili jak my jesteśmy sprawdzani to oni też mogą:)
    • Gość: ABSIA Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.abhsia.telus.net 25.10.04, 08:27
      A co z paszportami Dyplomatycznymi. Jezeli takowe byly pokazane wladzom celnym
      w Calgary to na pewno cel byl ciekawski.
      Bardzo czesto preryjni urzednicy celni sa nieswiadomi przepisow przekraczania
      granicy kanadyjskiej przez osoby z paszportami dyplomatycznymi.
      Trzeba im przebaczyc, jak osiol kopnie to czyz mozna sie na niego obrazac?
      • Gość: rutek Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 08:55
        przeciez senator nie jest ani dyplomata ani konsulem wiec poza granicami polski
        nie ma immunitetu go chroniacego. ergo: w kazdym innym kraju jest normalnym
        (piszac normalnym mam na mysli status prawny a nie umyslowy) czlowiekiem.
        btw. co zona pastusiaka robila w kanadzie na nasz (podatnika) koszt??!!??
        • Gość: klod Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.10.04, 08:56
          rodzinne odwiedzala
        • topol Re: Skandal na lotnisku w Calgary 25.10.04, 10:15
          Członkom parlamentu w oficjalnych podróżach przysługują paszporty
          dyplomatyczne,a co za tym immunitet dyplomatyczny. Naruszenie go w stosunku do
          oficjalnej reprezentacji parlamentu jest dość poważnym "przestępstwem"
          dyplomatycznym....
          Pozdrawiam,
          topol
          • Gość: indis paszport dyplomatyczny = immunitet ????? IP: *.lubin.dialog.net.pl 25.10.04, 12:07
            "Członkom parlamentu w oficjalnych podróżach przysługują paszporty
            dyplomatyczne,a co za tym immunitet dyplomatyczny"

            Czy jesteś aby całkiem pewn(y/a).

            Mi sie zawsze wydawało że w/w immunitet nie bierze sie z samego faktu
            legitymowania sie paszportem dyplomatycznym a tylko i wyłacznie z przyznania
            przez państwo-gospodarza statusu dyplomatycznego, czyli akredytacji.

            Grzecznościowo i zwyczajowo osoby z paszportem dyplomatycznym ale
            nieakredytowane traktuje się z szacunkiem ale w sytuacjach skrajnych nie
            posiadaja one immunitetu.
            • topol Re: paszport dyplomatyczny = immunitet ???? -Tak 25.10.04, 12:34
              Gość portalu: indis napisał(a):

              > "Członkom parlamentu w oficjalnych podróżach przysługują paszporty
              > dyplomatyczne,a co za tym immunitet dyplomatyczny"
              >
              > Czy jesteś aby całkiem pewn(y/a).
              >
              > Mi sie zawsze wydawało że w/w immunitet nie bierze sie z samego faktu
              > legitymowania sie paszportem dyplomatycznym a tylko i wyłacznie z przyznania
              > przez państwo-gospodarza statusu dyplomatycznego, czyli akredytacji.
              >
              > Grzecznościowo i zwyczajowo osoby z paszportem dyplomatycznym ale
              > nieakredytowane traktuje się z szacunkiem ale w sytuacjach skrajnych nie
              > posiadaja one immunitetu.

              Tak, paszport dyplomatyczny określa status właściciela jako dyplomaty.

              Ściśle zgodnie z literą prawa, immunutet dyplomatyczny przysługuje tylko i
              wyłącznie na terenie państwa przyjmującego. Nie jest potrzebna żadna
              akredytacja, jedynie ambasador na początku swojej misji składa listy
              uwierzytelniające.
              Zwyczajowo jednak jest on honorowany także na terenie państw trzecich. Dotyczy
              to "zwykłych" dyplomatów i członków ich rodzin posiadających status dyplomaty.
              W przypadku członków parlamentu czy rządu, jako reprezentanci Państwa posiadają
              immunitet dyplomatyczny (vide kwestia Pinocheta), tym niemniej na pewno tego
              typu kontrola oficjalnej delegacji parlamentu jest rzeczą niespotykaną w
              cywilizowanym świecie.

              Naruszenie immunitetu dyplomatycznego, nawet słuszne, zazwyczaj skutkuje
              mniejszym lub większym ochłodzeniem stosunków.

              Pozdrawiam,
              topol
              • Gość: indis Re: paszport dyplomatyczny = immunitet ???? -Tak IP: *.lubin.dialog.net.pl 25.10.04, 13:09
                "Nie jest potrzebna żadna
                akredytacja"

                To chyba nie całkiem tak. Państwo przyjmujące może przyjać proponowanego
                dyplomate a może też go nie przyjąć. Robi sie to raczej po cichu i
                dosc "dyplomatycznie".
                Pare lat temu amerykanie, o ile pamietam, tak troche za późno i za głosno
                rozmyslili sie co do naszego konsula, bodajże, gdzieś w Kalifornii.

                A ponadto w arykule w GW fakt "oficjalośći" naszej delegacji nie był przesadnie
                podkreślany.
                Jeżeli była to oficjalna delegacja to chyba powinna przechodzić przez lotnisko
                trasą dla VIP-ów. Natomiast w artykule podkreślono, że kontrola miała miejsce
                na oczach "innych pasażerów". Czy chodzi tu o innych VIP-ów? Czy może
                nasza "oficjalna" delegacja odprawiała się jak normalni zwykli pasażerowie i w
                zwiazku z tym była poddana rygorom dotyczącym normalnych, zwykłych pasażerów?
                • topol Re: paszport dyplomatyczny = immunitet ???? -Tak 25.10.04, 15:05
                  Uzgadniani wcześniej są ambasadorzy, konsulowie i attache wojskowi. Pozostali
                  dyplomaci po prostu rejestruja się w MSZ kraju przyjmującego.

                  Może właśnie o to "nie dla VIPów" przejście mają pretensję do charge d'affairs
                  naszej ambasady.

                  Pozdrawiam,
                  topol


                  Gość portalu: indis napisał(a):

                  > "Nie jest potrzebna żadna
                  > akredytacja"
                  >
                  > To chyba nie całkiem tak. Państwo przyjmujące może przyjać proponowanego
                  > dyplomate a może też go nie przyjąć. Robi sie to raczej po cichu i
                  > dosc "dyplomatycznie".
                  > Pare lat temu amerykanie, o ile pamietam, tak troche za późno i za głosno
                  > rozmyslili sie co do naszego konsula, bodajże, gdzieś w Kalifornii.
                  >
                  > A ponadto w arykule w GW fakt "oficjalośći" naszej delegacji nie był
                  przesadnie
                  >
                  > podkreślany.
                  > Jeżeli była to oficjalna delegacja to chyba powinna przechodzić przez
                  lotnisko
                  > trasą dla VIP-ów. Natomiast w artykule podkreślono, że kontrola miała miejsce
                  > na oczach "innych pasażerów". Czy chodzi tu o innych VIP-ów? Czy może
                  > nasza "oficjalna" delegacja odprawiała się jak normalni zwykli pasażerowie i
                  w
                  > zwiazku z tym była poddana rygorom dotyczącym normalnych, zwykłych pasażerów?
              • Gość: Felczer topol idz na szczaw bufonie ! IP: *.qld.bigpond.net.au 25.10.04, 13:24
                Troszke ogl;ady , kultury i skromnosci czlowieczku z kraju nad Wisla !!! o
                ktorym malo kto wie ze takie cos istnieje !!!
                • topol Re: topol idz na szczaw bufonie ! 25.10.04, 16:33
                  Jeżeli nie wie to po co pisze?
                  nie sadzę abym komuś uchybił, stwierdzam tylko, iż taka sytuacja była obrazą
                  dla Polski jako kraju, co jak sądzę poparłem argumentami.
                  I właśnie moja kultura nie pozwoliła mi na używanie inwektyw pod kątem
                  indywiduów jak Felczer z kraju kangurów i innych torbaczy.
                  topol
    • Gość: DM Obrażając Marszałka Senatu RP obrażone Polskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 08:46
      Takie praktyki jak na lotnisku w Kanadzie są niedopuszczalne.
      Prezydent lub premier powinni notę do Rządu Kanady wystosować z protestem,
      zażyczyć sobie ukarania winnych.
      Marszałek Senatu reprezentuje za granicą Polskę.
      Obrażono nasz kraj.
      • Gość: Felczer Nikogo nie obrazono !! Brawo Kanada !!!!!!!!!!!!! IP: *.qld.bigpond.net.au 25.10.04, 10:41
        A to dopiero cholota !!! Polazla do Kanady z blaganiem zeby ich wpuszczano bez
        wizy....i jeszcze sie skarza !!!!! Na kolana i prosic a nie lazic tam gdzie was
        nie chca i jeszcze obrazac sie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dlatego nigdzie
        na swiecie nie lubia polaczkow !!!!!! Wlasnie w stanach maja ubaw .... Bush
        przypomnial Kerremu ze zapomnieli o Polakach !!!! maja z tego ubaw !! oj
        maja... hue hue hue hue hue hue Wiec wezcie na wstrzymanie bufony polskie i
        zejdzcie na ziemie...moze wtedy swiat zacznie zauwazac ze jest taki stwor
        gdzies tam daleko w ruskiej strefie wplywow ..jak Polska ....ale do tego zeby
        tak sie stalo najpierw trzeba zaczac pracowac ..ciezko , wytrwale i
        dluuuugo.... a nie krzyczec i skakac !! a tak na marginesie to nie rozumiem
        dlaczego ten wasz marszalek senatu podskakuje ze przeszukano jego zone... na
        jakim statusie ona tam byla i dlaczego wlazila wejsciem dla
        dyplomatow !!!!!!!!!!!! Oj polaczki...polaczki do roboty a nie podskakiwac i
        czepiac sie normalnych ludzi w normalnym kraju.. !!!!!
        • topol A moim zdaniem obrażono Rzeczpospolitą!!! 25.10.04, 10:48
          Nie dlatego, że przeszukano pana Pastusiaka, panią Pastusiak i panią
          Senkiewicz, ale Marszałka Senatu RP i inych członków delegacji polskiego
          parlamentu, a więc osoby reprezentujące Rzeczpospolitą, tym samym obrażono
          państwo

          Do inwektyw sfrustrowanego emigranta odnosił się nie będę.

          Pozdrawiam,
          topol

          Gość portalu: Felczer napisał(a):

          > A to dopiero cholota !!! Polazla do Kanady z blaganiem zeby ich wpuszczano
          bez
          >
          > wizy....i jeszcze sie skarza !!!!! Na kolana i prosic a nie lazic tam gdzie
          was
          >
          > nie chca i jeszcze obrazac sie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dlatego
          nigdzie
          > na swiecie nie lubia polaczkow !!!!!! Wlasnie w stanach maja ubaw .... Bush
          > przypomnial Kerremu ze zapomnieli o Polakach !!!! maja z tego ubaw !! oj
          > maja... hue hue hue hue hue hue Wiec wezcie na wstrzymanie bufony polskie i
          > zejdzcie na ziemie...moze wtedy swiat zacznie zauwazac ze jest taki stwor
          > gdzies tam daleko w ruskiej strefie wplywow ..jak Polska ....ale do tego zeby
          > tak sie stalo najpierw trzeba zaczac pracowac ..ciezko , wytrwale i
          > dluuuugo.... a nie krzyczec i skakac !! a tak na marginesie to nie rozumiem
          > dlaczego ten wasz marszalek senatu podskakuje ze przeszukano jego zone... na
          > jakim statusie ona tam byla i dlaczego wlazila wejsciem dla
          > dyplomatow !!!!!!!!!!!! Oj polaczki...polaczki do roboty a nie podskakiwac i
          > czepiac sie normalnych ludzi w normalnym kraju.. !!!!!
          • Gość: SABAŁA KOMUCH, TO NIE RZECZPOSPOLITA!!! IP: *.cg.shawcable.net 25.10.04, 17:35
            • Gość: SABAŁA KOCHAMY MUCHY!!! IP: *.cg.shawcable.net 25.10.04, 17:48
      • Gość: kuba Re: Obrażając Marszałka Senatu RP obrażone Polskę IP: *.dami / 213.76.164.* 25.10.04, 12:41
        mnie, tam i wszedzie indziej taki Pastusiak nie reprezentuje. taki komuch to
        może samego siebie reprezentować więc tak właśnie konadyjczycy go potraktowali
        • topol Re: Obrażając Marszałka Senatu RP obrażone Polskę 25.10.04, 12:45
          Ludzie!! nauczcie się oddzielać osobę od funkcji!!!
          Obrażając pana Pastusiaka obrażasz pana Pastusiaka.
          Obrażając Marszałka Senatu RP Pastusiaka obrażasz RP.
          Proste jak budowa cepa!
      • Gość: lol Re: Obrażając Marszałka Senatu RP obrażone Polskę IP: 212.244.114.* 25.10.04, 13:32

        Proponuję w odwecie najechać Kanadę czołgami T 55 i resztakami barek
        desantowych jakie pozostały po Jaruzelskim z pomysłu najechania Danii (
        szkoda ,że generał tego nie zrobił ). lol
      • Gość: Windsor Nikt nie jest ponad prawem. IP: *.cogeco.net 25.10.04, 17:58
        Drogi DM;
        Nie zapedzasz sie zbytnio?
        Kazdy kraj ma prawo ustalac wlasne prawa.
        To, ze w Polsce akurat sa inne zwyczaje i inne prawo, nie powinno stanowic
        powodu do protestow dyplomatycznych wysylanych Kanadzie.
        Co do obrazy " Marszałka Senatu (ktory) reprezentuje za granicą Polskę"...
        to jest takie powiedzenie, ze "kazdy WOLNY kraj ma takich reprezentantow na
        jakich zasluguje".
        To, ze Longin Pastusiak jest marszalkiem senatu nie jest wina kanadyjczykow.
        Wybrali go obywatele Polski i sadzac po twojej reakcji - z twoja entuzjastyczna
        aprobata.
        Orientacje polityczne i "dorobek naukowy" profesora WSNSP Longina Pastusiaka sa
        dobrze znane w Stanach i w Kanadzie i stad zapewne takie a nie
        inne "wyroznienie" marszalka i towarzyszacych mu pozostalych senatorow,
        ktorzy "przypadkowo" rowniez sa z tej samej SLD.

        Czy to drogi DM nie "obraza" cie, ze w delegacji senatu byli tylko komunisci?
        Czy w senacie RP nie ma przedstawicieli innych orientacji politycznych?
        Jesli sa a nie byli reprezentowani w tej "waznej" wizycie w Kanadzie, to prosty
        wniosek, ze ta delegacja NIE REPREZENTOWALA SENATU RP. Ego -nie reprezentowala
        Polski.
        Ta delegacja reprezentowala SLD!
        A skoro SLD jest spadkobierczynia PZPR a PZPR to komunisci wiec nic dziwnego
        poraz wtory, ze ich tak potraktowano - komunisci sa na tej samej liscie co Al
        Kaida.

        Bravo pracownicy portu lotniczego w Calgary.
        Teraz bede spokojniejszy wsiadajac do samolotu w Kanadzie, wiedzac, ze nie
        bedzie mi zagrazac to iz ktos siedzacy obok mnie moze poczuc sie uprawnionym do
        bycia ponad prawem.
        Szkoda, ze w Polsce za sprawa Pastusiakow, Sienkiewiczowej i takich "DM"ow jak
        ty jest inaczej.
        Chociaz znow, Polska jest wolnym krajem wiec moze pozwolic sobie na luksus
        wybierania "takich reprezentantow" i Kanada z tego powodu z pewnoscia nie
        bedzie wysylala not dyplomatycznych.
        • Gość: kosoń Re: Windsorowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 23:19
          Bardzo emocjonalnie piszesz. Wyluzuj. Demokracja polega na tym, że mozna wybrać
          i komunistę. Pragnę zwrócić uwagę, że nie EGO !, a ergo, myślę, że to z powodu
          nadmiernej emocji popełniłeś błąd. Co do oceny p. Pastusiaka się zgadzam bo go
          znam. To minorum gentium postać. Pozdrawiam.
    • Gość: sim Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.ergo-communications.com 25.10.04, 09:01
      Pewnie obejrzeli kilka transmisji z polskiego parlamentu i stwierdzili ze to
      jednak nie jest cywilizowany kraj
    • Gość: kosoń Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 09:09
      "Żonie marszałka Pastusiaka przeszukano torebkę !" A ja się zapytowuję, co
      robiła tam żona p. marszałka ? Kto pokrył koszty jej pobytu ? To jest dopiero
      prawdziwy skandal.
    • Gość: ... Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.kom / *.kom-net.pl 25.10.04, 09:32
      Należy w ramach rewanżu przeszukać "pokazowo" ich delegację przy najbliższej
      okazji.
    • Gość: Borys Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 09:34
      Bzdurą jest gadanie i skarżenie się przez polityków...A co oni jacyś lepsi??
      Przecież to właśnie przez polityków różnego szczebla przestępcom najłatwiej
      wychodzić na swoje....SAkandalem byłoby gdyby u "naszych delegatów" coś
      znaleźli......Ja osobiście wcale bym się nie zdziwił......Pozdrawiam
    • Gość: Puchatek Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.crowley.pl 25.10.04, 09:37
      Mam parę pytań:
      - czy gdyby to mnie przeszukano na tym lotnisku, to też byłby skandal? Nie
      rozumiem - dlaczego skandalem jest stosowanie normalnych procedur
      bezpieczeństwa? Czy Państwo Senatorostwo uważają się za tak wielkich ludzi, że
      obrażają ich te same procedury, które nie obrażają Kowalskiego czy Smitha?
      Dlaczego konieczność zdjęcia butów jest upokarzająca?
      No i - rzeczywiście - co tam robiła żona pana senatora, czy zapłaciła za
      przelot z własnej kieszeni? Bo jeśli poleciała za pieniądze senatu (czyli
      pieniądze z moich podatków), to TO JEST DOPIERO SKANDAL.
    • Gość: kosoń Re: zostawcie w spokoju Pastusiaka ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 10:25
      Ma za swoje ten komuch ! Jest to zemsta USA i rządu Kanady za jego brednie
      jakie wypisywał na temat amerykańskiego imperializmu wtedy gdy jeszcze nie
      był "Prawdziwym Demokratą". A tak na marginesie - to facetowi należy współczuć
      bo kanadyjski celnik jak zobaczył "nadobne liczko" żony Pana Marszałka, to
      pomyślał, że to sam Arafat w kobiecym przebraniu !
    • Gość: podatnik a co to są "nadludzie" trochę pokory wybrańcy... IP: *.zep.com.pl 25.10.04, 10:28
      a co wy myślicie, że tak jak w Polsce jesteście nietykalni...
      • topol Re: a co to są "nadludzie" trochę pokory wybrańcy 25.10.04, 10:43
        Ale przysługuje im w oficjalnych podrózach paszport dyplomatyczny a zarazem
        immunitet dyplomatycznych. Tego typu kontrola oficjalnj delegacji jest rzeczą
        nie do pomyślenia w normalnym kraju....
        Pozdrawiam,
        topol
    • Gość: Ramirez Jak to jest, że można popierać napaść na Irak, IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 25.10.04, 10:33
      śmierć kilkudzuesieciu tys. cywili Irackich i kompletną destablizację kraju wpisywać w rachunek koniecznych do poniesienia kosztów - wszystko oczywiście w imię walki z teroryzmem, zaś własną rewizję osobistą uważa się za skandal. W sumie pytanie powinną brzmieć: jak to jest być zakłamaną dwulicową świnią.
      • Gość: Felczer Ramirez, popieram !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.qld.bigpond.net.au 25.10.04, 13:22
        Dwulicowosc polakow jest ogromna..... masz racje.....a ze swinskie ogonki im
        wystaja z pod plaszczyka to tez fakt nie do podwazenia !!!!! Wiec szkoda slow
        dla trzody !!!!! !!!!!!!!!!
    • Gość: ziomek Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.class146.petrotel.pl 25.10.04, 10:35
      O qrwa! To jakbym w morę dostał!!!!!!!!!!
      Coś tu nie gra. Pastusiak jest znany i w USA i Kanadzie, to amerykanista.
      Może ci na lotnisku mieli jakieś "namiary" na naszych?
      Bardzo współczuję p. Sienkiewicz.
      A miałem dużo sympatii dla kanadyjczyków. Świat sie przewraca do góry nogami!
    • Gość: szamot45 Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 25.10.04, 10:44
      i jakie to uczucie panie marszałku jak się traktuje obywatela polski jak
      gangstera lub terrorystę.a przecież "wielki brat' z usa tak nas traktuje
      codziennie.a już skandalem jest decyzja wizowa na okęciu,która i tak nie
      gwarantuje że możemy wjechać do usa.więcej pokory na codzień a nie tylko
      napokaz u olejnik lub w innym programie tv
    • Gość: Gosia Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.speed.planet.nl 25.10.04, 11:04
      widac pani sienkiewicz nie wzbudza zaufania swoim wygladem, stad kontrola na
      lotnisku w Calgary. Czy pani sienkiewicz sobie wyobraza, z ejest nietykalna i
      nie wolno jej traktowac na rowni z innymi pasazerami?
      Proponuje pani sienkieiwcz , zeby w dupe pocalowala charge d'affaires ambasady
      polskiej w Kanadzie orz caly pesonel tejze placowki. Oni maja juz i tak krzyz
      panski z obsluga wizyty takiej parweniuszki. Pan Pastusiak przypuszczam, nie
      jest az tak oburzony. To swiatly czlowiek i wie, ze celnik to tylko zwykly
      urzedas, dla ktorego nie istnieja immunitety.
      Pani sienkiewicz! to zlob pani przewrocil we lbie!
      • topol Re: Skandal na lotnisku w Calgary 25.10.04, 11:39
        Kontrola osoby posiadającej immunitet dyplomatyczny (członka delegacji
        parlamentu) jest dość poważnym "przestępstwem" dyplomatycznym. I zazwyczaj
        powoduje pewne ochłodzenie stosunków, nawet jeżeli takowa kontrola była słuszna.
    • Gość: xxx Re: Skandal na lotnisku w Calgary IP: *.man.bydgoszcz.pl 25.10.04, 11:14
      I dobrze - a co to, żona senatora to święta krowa? Jak nie ma immunitetu to nic
      się nie stało, powinna być traktowana jak każdy obywatel. Nie ma równych i
      równiejszych!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka