Dodaj do ulubionych

Furmanka na moście

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 20:25
Nie zapomnę mojego zaskoczenia i rozbawienia (i ciągle mnie to bawi), kiedy
przyjechałam do Torunia i pierwszy raz zobaczyłam furmankę, którą ciągnął koń.
Oczywiście nic nie było by w tym dziwnego, gdyby nie fakt, że jechała ona przez
jedyny most w środku dnia.
Dzisiaj to nawet widziałam dwie, które jechały Czerwoną drogą. Muszę przyznać,
że jest to dość osobliwe. Ale jak tak dalej pójdzie to zacznę kojarzyć Toruń
nie tylko z Kopernikiem i piernikami, ale jeszcze z furmankami.

Obserwuj wątek
    • pau+la Re: Furmanka na moście 14.05.02, 20:33
      No,wiesz... to nasz torunski folklor. A gdybys widziala jak moj dzieciak
      reaguje na ZYWEGO konia! Za rzadne skarby nie chcialabym zabrac mu tej
      radochy:)) A poza tym jak taki smrodzi to ... ekologicznie:)))
      • hiro Re: Furmanka na moście 14.05.02, 21:03
        pau+la napisał(a):

        > No,wiesz... to nasz torunski folklor. A gdybys widziala jak moj dzieciak
        > reaguje na ZYWEGO konia! Za żadne skarby nie chcialabym zabrac mu tej
        > radochy:)) A poza tym jak taki smrodzi to ... ekologicznie:)))

        mnie tu nie był pozdro
      • Gość: polonus szczescie szczescie Was spotka IP: 198.138.227.* 15.05.02, 14:48
        pau+la napisał(a):

        > No,wiesz... to nasz torunski folklor. A gdybys widziala jak moj dzieciak
        > reaguje na ZYWEGO konia! Za rzadne skarby nie chcialabym zabrac mu tej
        > radochy:)) A poza tym jak taki smrodzi to ... ekologicznie:)))
        przez cale moje zycie w toruniu widzialem moze ze dwie furmanki wiec to widok
        faktycznie zadki i zwiastuje dla tego co widzial wielkie szczescie, cos jak 11
        listna konczynka :)
        • pau+la Re: szczescie szczescie Was spotka 15.05.02, 20:05
          Mnie tez to sie zdarza raz na rok, dwa. Gdy siedze w samochodzie to taka
          furmanka troche drazni - trzeba zwolnic - ale z chodnika to juz inaczej na to
          patrze:) I ze szczesciem nie ma to nic wspolnego !:)
          • Gość: polonus Re: szczescie szczescie Was spotka IP: 198.138.227.* 15.05.02, 21:33
            pau+la napisał(a):

            > Mnie tez to sie zdarza raz na rok, dwa. Gdy siedze w samochodzie to taka
            > furmanka troche drazni - trzeba zwolnic - ale z chodnika to juz inaczej na to
            > patrze:) I ze szczesciem nie ma to nic wspolnego !:)

            ja zeyby furmanke zobaczyc musze do Lancaster county pojechac (tam mieszkaja
            Amisze) wiec nie nazekaj tylko na szczescie czekaj
    • Gość: zuzia Re: Furmanka na moście IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 10:53
      Dziwne, że tak żadko widzicie furmanki. Ja dość często, może dlatego , że
      jeżdżą Poznańską.
      • Gość: dziub Re: Furmanka na moście IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 17.05.02, 13:18
        Gość portalu: zuzia napisał(a):

        > Dziwne, że tak żadko widzicie furmanki. Ja dość często, może dlatego , że
        > jeżdżą Poznańską.

        to tym bardziej dziwne, przecież Poznańska to tranzyt... pewnie jeżdżą ekspresowo?
    • szlachcic Re: Furmanka na moście 17.05.02, 14:48
      A koń był chociaż czysty?
    • reeeyo Re: Furmanka na moście 17.05.02, 15:16
      I tak wam te konie zjedzą.
      :(
      • xkowal Re: Furmanka na moście 17.05.02, 16:58
        hehe "furmanka na moscie" Dobre!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka