Dodaj do ulubionych

EKSMITOWAĆ CZY NIE ?

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.02, 23:13
1. Pani X zajmuje mieszkanie w budynku prywatnym. Ma 75 lat. Emerytura nie
starcza na jedzenie.
Pytanie brzmi: eksmitować na bruk czy nie?

2. Pani Y ma 24 lata. Mieszka w prywatnej kamienicy. Jest w ciąży. Właśnie
upadł zakład, w którym pracowała.
Pytanie brzmi: eksmitować na bruk czy nie?

3. Pan Z przepracował 30 lat w przemyśle ciężkim. Mieszka w prywatnej
kamienicy. Jest samotny. Przestał płacić czynsz, bo zakład zamknęli i nie
starcza na chleb.
Pytanie brzmi: eksmitować czy nie?

Moja opinia jest następująca:
eksmisja którejkolwiek z wymienionych osób jest BARBARZYŃSTWEM.
Kamienicznik w tej sytuacji winien czasowo przekazać kamienicę państwu.





Obserwuj wątek
    • Gość: Miś Re: EKSMITOWAĆ CZY NIE ? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.02, 23:59
      Eksmisję przypadków: X, Y, Z, pozostawmy sumieniu kamienicznika. Jego
      kamienica, jego sprawa. Co do pomysłu przekazywania kamienicy państwu - ABSURD!
      • b3ut Re: EKSMITOWAĆ CZY NIE ? 18.05.02, 00:09
        nic do dodania.
        • Gość: dziub Re: EKSMITOWAĆ CZY NIE ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 18.05.02, 10:25
          Imć Kamień ma chyba niezrealizowane poczucie misji dziejowej, bo produkuje się
          na wszystkich forach. Wyrazy współczucia.

          • Gość: Kamień Re: EKSMITOWAĆ CZY NIE ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.02, 23:56
            Taaaaaaaak ? Poczytajcie opinie kolegów z Poznania
    • Gość: Jonek Re: EKSMITOWAĆ CZY NIE ? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.02, 00:26
      Odpowiem ci, bo nie jestem pewien, czy jesteś tylko głupowaty, czy po prostu sam
      mieszkasz na cudzym nie płacąc i szukasz usprawiedliwienia.

      Gość portalu: Kamień napisał(a):

      > 1. Pani X zajmuje mieszkanie w budynku prywatnym. Ma 75 lat. Emerytura nie
      > starcza na jedzenie.
      > Pytanie brzmi: eksmitować na bruk czy nie?

      po pierwsze - emerytura w tym kraju starcza na jedzenie i czynsz regulowany. Poza
      tym pani X może wystąpić do mista o sfinansowanie poważnej części czynszu, a
      także zapomogę społeczną. Jeżeli tylko nie zajmuje sama mieszkania 120 m2 to z
      pewnością zwiąże koniec z końcem. Jeśli nie płaci czynszu, to nie dlatego, że nie
      ma pieniędzy, tylko pije albo wydaje na hazard.

      >
      > 2. Pani Y ma 24 lata. Mieszka w prywatnej kamienicy. Jest w ciąży. Właśnie
      > upadł zakład, w którym pracowała.
      > Pytanie brzmi: eksmitować na bruk czy nie?

      Po pierwasze: ciąża nie bierze się z powietrza. Jest jakiś ojciec, który powinien
      płacić. Po drugie, stosują się te same zasady co w puncie poprzednim - może się
      ubiegać o dofinansowanie i zapomogę. Jeśli pomimo to nie płaci - na bruk.

      >
      > 3. Pan Z przepracował 30 lat w przemyśle ciężkim. Mieszka w prywatnej
      > kamienicy. Jest samotny. Przestał płacić czynsz, bo zakład zamknęli i nie
      > starcza na chleb.

      Jak nie starcza na chleb, to jak mówiła pewna królowa, niech je ciastka. Stosują
      się te same zasady co w punkcie 1 i 2. Poza tym czemu jest samotny? Żona pewnie
      odeszła, bo pije. Nie chce mu się przekwalifikowywać i szukać pracy. Woli użalać
      się nad sobą i żyć na koszt innych. Jeśli nie płaci - wyeksmitować.

      > Pytanie brzmi: eksmitować czy nie?
      >
      > Moja opinia jest następująca:
      > eksmisja którejkolwiek z wymienionych osób jest BARBARZYŃSTWEM.

      Proponuję, żebyś sam przyjął ich pod swój dach. Jeśli tego nie robisz, a tylko
      mądrzysz się na forum, jesteś zwykłym dupkiem.

      > Kamienicznik w tej sytuacji winien czasowo przekazać kamienicę państwu.
      Wręcz przeciwnie: jeśli państwo chce, by ci ludzie mieszkali w jego kamienicy,
      niech za to zapłaci. Dziwię się, że zrzeszenia właścicieli nieruchomości jeszcze
      nie wpadły na to, że trzeba pozwać państwo do sądu: Jeśli ogranicza ustawowo
      wysokość czynszu, który można pobrać od lokatora, to powinno samo wyrównać
      powstałą różnicę.
      Inaczej to jest znów panstwowe złodziejstwo.
      • Gość: Miś Re: EKSMITOWAĆ CZY NIE ? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.02, 01:18
        Jonek. BRAWO! BRAWO! BRAWO!
    • biladen Re: EKSMITOWAĆ ? A rola państwa opiekuńczego? 19.05.02, 10:28
      Gość portalu: Kamień napisał(a):

      > 1. Pani X zajmuje mieszkanie w budynku prywatnym. Ma 75 lat. Emerytura nie
      > starcza na jedzenie.
      > Pytanie brzmi: eksmitować na bruk czy nie?
      >
      > 2. Pani Y ma 24 lata. Mieszka w prywatnej kamienicy. Jest w ciąży. Właśnie
      > upadł zakład, w którym pracowała.
      > Pytanie brzmi: eksmitować na bruk czy nie?
      >
      > 3. Pan Z przepracował 30 lat w przemyśle ciężkim. Mieszka w prywatnej
      > kamienicy. Jest samotny. Przestał płacić czynsz, bo zakład zamknęli i nie
      > starcza na chleb.
      > Pytanie brzmi: eksmitować czy nie?
      >
      > Moja opinia jest następująca:
      > eksmisja którejkolwiek z wymienionych osób jest BARBARZYŃSTWEM.
      > Kamienicznik w tej sytuacji winien czasowo przekazać kamienicę państwu.
      >
      >

      Twoja opinia pozbawiona jest podstaw prawnych. Co to znaczy "przekazać kamienicę
      państwu"????????? Może przekaż państwu swój samochód by owe państwo mogło
      zapłacić czynsz za tych ludzi.
      Ale konkretniej:
      Po co tworzyć własne wizje ?? Skorzystaj z istniejących norm prawnych.

      1.Przepisy dot. eksmisji są szczegółowo opisane w nowej ustawie z 2001 r.
      Praktycznie żadna z tych osób eksmisji nie podlega.
      Nie decyduje tu czy ktoś pracował w przemyśle ciężkim czy lekkim lecz obecna
      sytuacja materialna, minimum socjalne czy wspomniana ciąża.

      2.Lokale są własnością prywatną, a jak piszesz ww osoby nie posiadają do nich już
      tytułu prawnego.
      W tej sytuacji gmina powinna albo zapewnić im mieszkania zastępcze z zasobu gminy
      albo płacić właścicielowi za użytkowanie lokali przez dotychczasowych lokatorów
      (czyli niejako wynająć dla swych obywateli mieszkanie w prywatnego właściciela
      skoro sama nie może zapewnić im lokalu).
      Czyli dokładnie odwwrotnie: nie właściciel ma "przekazać kamienicę państwu" ale
      państwo powinno przekazać właścicielowi fundusze (płacić czynsz) za tych
      lokatorów.
      A najlepiej gdyby państwo przekazało jakieś lokale zastępcze owym potrzebującym.

      Przypomnę, iż nawet prywatny właściciel - cały czas płaci gminie za swoje własne
      lokale - konkretnie płaci ZGM-owi (tzw. fundusz remontowy, opłaty za konserwację
      bieżącą, koszty zarządu, wywóz nieczystośći, woda,itp).Przy lokalu o pow.ok.80m2
      wynosi to ok. 2000 zł.

      Pozdrawiam
      • biladen Re: EKSMITOWAĆ ? A rola państwa opiekuńczego? 19.05.02, 10:39
        Oczywiście nie 2000 a 200 zł.

        Do Jonka:
        gość samotny może być nie tylko dlatego,że pije i żona od niego odeszła.
        Może np. zmarła.
        Z tym minimum socjalnym i ciążą też jest nieco inaczej:
        wg. Art.14 ust.4 ustawy o ochronie praw lokatorów - sąd musi przyznać
        uprawnienia do lokalu socjalnego: kobiecie w ciąży, bezrobotnym, emerytom i
        rencistom spełniającym kryteria do otrzymania świadczenia z pomocy
        społecznej,...itd.
        • Gość: JOnek Re: EKSMITOWAĆ ? A rola państwa opiekuńczego? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.02, 00:36
          biladen napisał(a):

          > gość samotny może być nie tylko dlatego,że pije i żona od niego odeszła.
          > Może np. zmarła.
          Oczywiście, ale przecież to nie jest ze strony Kamienia dyskusja na jakimkolwiek
          poziomie merytorycznym, tylko czysta demagogia. Poza tym jednak mam głębokie
          przekonanie, że większość osób mających problemy z płaceniem czynszu to nie są
          ludzie skrzywdzeni przez los, tylko tacy, którzy sobie sami nagrabili. Od
          znajomych zajmujących się bezdomnymi wiem na przykład, że praktycznie w 100% są
          to alkoholicy.


          > Z tym minimum socjalnym i ciążą też jest nieco inaczej:
          > wg. Art.14 ust.4 ustawy o ochronie praw lokatorów - sąd musi przyznać
          > uprawnienia do lokalu socjalnego: kobiecie w ciąży, bezrobotnym, emerytom i
          > rencistom spełniającym kryteria do otrzymania świadczenia z pomocy
          > społecznej,...itd.

          Wiem o tym, niestety. Odniosłem się do samej idei wyrzucania na bruk, która jest
          podważana jako "niehumanitarna" nie tylko przez Kamienia, ale przez nasze władze.
          Wszyscy oni użalają się nad biedakami z cudzej kieszeni. Tacy ludzie to dla mnie
          rynsztok.
          • Gość: Kamień Re: EKSMITOWAĆ ? A rola państwa opiekuńczego? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 00:27
            I bezrobotni są chronieni przed barbarzyństwem! A to jest najważniejsze w dobie
            bezrobocia
    • Gość: polonus inne spojrzenie IP: 198.138.227.* 20.05.02, 15:12
      Gość portalu: Kamień napisał(a):

      > Moja opinia jest następująca:
      > eksmisja którejkolwiek z wymienionych osób jest BARBARZYŃSTWEM.
      > Kamienicznik w tej sytuacji winien czasowo przekazać kamienicę państwu.

      a ja mam dla ciebie i inne opowiadanie, obywatel Jan Nowak, pracuje codziennie od
      26 lat w fabryce mam ciezka prace w ale zarabia niezle okolo 2kzl, zyje sobie jak
      lord w swierzo donowionym M3 je codziennie 4 posilki, a 40000 ludzi w tym czasie
      umiera z glodu a on widzi to i nic nie robi przeciez powinnien pol swojej pesji
      odeslac, to JEST DOPIERO BRABAZYNSTWO!!!!!!!!!!!
      oczywiscie wg ciebie to nie barbazynstwo bo ty mozesz byc takim pracujacym
      obywatelem Nowakiem
      To teraz powiedz mi dlaczego taki kammieniczyk ktorego zrodlem utrzymania jest to
      co dostanie od swoich mieszkancow jest son of the bitch a Nowak jest good guy, bo
      ja nie widze roznicy, dlaczego jeden obywatel ma sie dzielic jesli tego nie zrobi
      to jest cham i prostak a drugi nie musi, wyjasnil mi to????
      • Gość: krotki Re: inne spojrzenie IP: *.torun.mpsz.pl 20.05.02, 19:51
        Kamień to facet co wsadza kijw mrowisko i ucieka zaklada wątki ale
        merytorycznie jest dętka nie ma co z nim dyskutować (robiłem to w Gospodarce i
        Krakowie - facet bredzi nie wie co to ustawa)
        Odnośnie ptania czy eksmitować - bądźmy realistami obecnie eksmituje sie z
        lokali o niższej wartości do wyższej obejrzyjcie sobie lokale po eksmisji -
        syf,kiła mogiła - często bez wody!!!!!! i ubikacji(niewiarygodne ale prawdziwe)
        do........ lokali po!!!!! remoncie i większych ( w norach rodzi sie kupa dzieci
        i przyjmowani sa wciąż nowi konkunenci do lokalu) to jest problem !!! Gdyby
        było odwrotnie by eksmitowano na peryferie (gmina ma większośc lkoli w centrum -
        konkret eksmisja znana mi z kwietnia na Stary Rynek!!!!!!) i do nor to bruk by
        nie był potrzebny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka