Dodaj do ulubionych

Byłam wczoraj w Toruniu

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.06.01, 23:28
Wczoraj poraz pierwszy byłam w Toruniu. Ze znajomymi
szwendałam się po starówce. Tłumy ludzi, pełno
wycieczek i dzieciaków oblegających Mc Donalda, piękne
kamieniczki, cudne na nich płaskorzeźby.
Przygnębiające wrażenie zrobiło na mnie jednak wnętrze
katedry (kościół 2 Janów?), kościół uniwersytecki ma
również ubogie wnętrze (prawdopodobnie 10 lat temu
palił się?). Zaczęłam rozglądać się dalej. W pobliżu
krzywej wieży uliczka z budynkami walącymi się, z
oknami zamurowanymi lub zabitymi deskami. Wrażenie
przygnębiające. Tym bardziej, że nie było widać aby
ktoś tam chciał pracować, remontować.
Zatem co się dzieje? Tak piękne miasto, pełne zabytków
nie ma kasy? Czy chodzi o coś innego?
Tak tylko pytam, ale miasto i tak mi się podobało i
mam nadzieję wrócić do Was za jakiś czas.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich z Torunia.
Wrocławianka.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jonek Re: Byłam wczoraj w Toruniu IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.01, 15:24
      Zgadza się, nie ma kasy. Miasto jest dość biedne, kamieniczki są remontowane
      przez prywatnych właścicieli. Jesli należą do miasta lub mają kilku
      właścicieli, którzy nie mogą się ze sobą dogadać, to włąsnie tak wygląda jak
      opisujesz. Widać też wyraźnie jak idzie restaurowanie miasta: najpierw poszła
      Szeroka, jako najbogatsza. Potem Królowej Jadwigi, Chełmińska i Katarzyny.
      Dopiero teraz zaczynają odżywać mniejsze ulice wokół tych głownych - powstaja
      tam nowe lokale, sklepy, remontuje się coraz wiecej. Ate tylne uliczki ciągle
      czekaja na swoją kolejkę.
      Przekleństwem Starego Miasta jest też brak parkingów i menelia, która tam
      mieszka, traktując ulice jak swoje podwórko. Jedyna nadzieja w tym, że nowa
      ustawa lokalowa nie zdąży wejść w życie i właściciele powyrzucają wszystkich
      pijaków i meliniarzy. A miasto w końcu zrobi coś w sprawie parkingów i
      wyprowadzi ruch poza Starówkę.
      • Gość: terka Re: Byłam wczoraj w Toruniu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.01, 20:31
        W związku z tym że byłam przejazdem, nie zdążyłam zauważyć problemów z
        parkowaniem (udało nam się obok Planetarium), niestety problem żuli istnieje
        chyba w każdym mieście. Faktycznie gorzej jest gdy mieszkają w okolicy. Mam we
        Wrocławiu podobny problem - mieszkam niby w śródmieściu, ale w pewnej
        odległości od rynku. Na moim podwórku są "czworaki". I tam właśnie najczęściej
        mieszka "element". Trudno z nimi żyć, bo i awantury, ciągle zajeżdża policja,
        albo pożary, a ostatnio samobójstwo. Aleeeee zawiało pesymizmem. Za to z
        drugiej strony mieszkania mam park! I jest cudnie. Wracając do Torunia sądzę,
        że to trochę potrwa, ale chyba warto poczekać. Wcześniej nie chciałam może o
        tym tak wyraźnie pisać, ale faktycznie wygląda na to, że w okolicy jest bieda.
        Z czego ludzie żyją? No bo uniwersytet, muzea, pierniki, knajpki i co jeszcze?
        Serdecznie pozdrawiam.
        • Gość: old Re: Byłam wczoraj w Toruniu IP: 10.10.73.* 11.06.01, 11:01
          hej
          Cos ci sie musialo pomylic.Katedra wyglada w srodku imponujaco - w 1999 r, byl w niej papiez,
          wczesniej w renowacje wladowano kupe kasy. Przygnebiajce wnetrze, o ktorym piszesz to na perwno
          nie katedra. Co do kosciola akademickiego - w srodku jest ascetycznie, bo wczesniej przez dwa wieki
          byla to swiatynia protestancka, a jak wiesz, tam wystroj jest skromny z zalozenia.
          PA
          • Gość: terka Re: Byłam wczoraj w Toruniu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.06.01, 21:52
            To nie mnie się pomyliło. Bardzo chcieliśmy obejrzeć katedrę i dopytywaliśmy
            tubylców gdzie ona się znajduje. Wskazano nam kościół w którym byłam i nie
            zrobił na mnie zbyt wielkiego wrażenia.
            Może to głupie, ale zawsze katedra kojarzy mi się z wielkim kościołem, w którym
            jest mnóstwo obrazów, rzeźb, wszystko mniej więcej w tym samym stylu, z opisami
            co to i z którego wieku. Kościół w którym byliśmy był schludny, ok, ale w
            części jakieś ławeczki w kolorze seledynowym, drzwi (boczne) pomalowane farbą
            (chyba olejną). Jakiś taki ogólny haos.
            Ale mam propozycję. Myślę, że w ciągu dwóch miesięcy ponownie będę w Toruniu i
            wówczas spróbuję wejść na to forum i zapytam o drogę. Nie chciałam swoją opinią
            obrażać niczyich uczuć.
            Serdecznie pozdrawiam Toruń.
            • Gość: Jonek Re: Byłam wczoraj w Toruniu IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.01, 05:29
              Gość portalu: terka napisał(a):

              > To nie mnie się pomyliło. Bardzo chcieliśmy obejrzeć katedrę i dopytywaliśmy
              > tubylców gdzie ona się znajduje. Wskazano nam kościół w którym byłam i nie
              > zrobił na mnie zbyt wielkiego wrażenia.
              > Może to głupie, ale zawsze katedra kojarzy mi się z wielkim kościołem, w którym
              >
              > jest mnóstwo obrazów, rzeźb, wszystko mniej więcej w tym samym stylu, z opisami
              >
              > co to i z którego wieku. Kościół w którym byliśmy był schludny, ok, ale w
              > części jakieś ławeczki w kolorze seledynowym, drzwi (boczne) pomalowane farbą
              > (chyba olejną). Jakiś taki ogólny haos.
              > Ale mam propozycję. Myślę, że w ciągu dwóch miesięcy ponownie będę w Toruniu i
              > wówczas spróbuję wejść na to forum i zapytam o drogę. Nie chciałam swoją opinią
              >
              > obrażać niczyich uczuć.
              > Serdecznie pozdrawiam Toruń.

              Trafiłaś chyba dobrze - opis się zgadza, choć dawno tam nie byłem. Problem polega
              na tym, że ty masz w oczach kościół barokowy, jakich chyba najwięcej w Polsce.
              Tymczasem kościól św. Jana (przemianowany niedawno na katedrę św. Janów - bo nikt
              już nie wie o którego św. Jana chodziło) to potężny kosciół gotycki. Tymczasem
              oryginalnego wystroju dawno już nie ma i są tylko jakieś nie pasujące w ogóle do
              wnętrza barokowe śmieci. No cóż, mieliśmy wiele wojen. Ja też wolałbym, żeby to
              wyglądało jak katedra w Winchester z oryginalnym gotyckim wystrojem, ale mamy to,
              co mamy.
          • Gość: MiQel Re: Byłam wczoraj w Toruniu IP: *.audax.pl 16.07.01, 13:12
            Nic jej sie nie pomyliło Katedra św Janów jest bardz zaniedbana i mnie który
            urodził sie w Toruniu przykro na to patrzeć. Zresztą to problem nie tylko
            katedry kasciół pod wezwaniem Najświęszej Mari Panny też nie wygląda najlepiej
            (od zewnątrz). Mam nadzieje że na remonty i renowacje znajdą sie pieniądze
            zanim zabytki te (klasa 0) ziupelnie zniszczeją
    • Gość: terka Re: Byłam wczoraj w Toruniu IP: *.*.*.* 13.06.01, 11:32
      Dzięki. Niestety wojny wiele zniszczyły. W takim razie inaczej zaczynam patrzeć
      na wrocławskie kościoły, które są o wiele bogatsze, chociaż i tak mówi się o
      tym, że Warszawa skradła wiele zabytkowych elementów i nie ma zamiaru oddać
      (może nawet nie wiedzą gdzie je mają).
      A Toruń i tak mi sie spodobał.
      Pozdrawiam.
    • Gość: Alojz Re: Byłam wczoraj w Toruniu IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.01, 12:07
      Witam!
      W środę też byłem w Toruniu(to mój drugi raz)
      Pięknie!!!
      Jestem z Wrocławia i jest tu dużo do oglądania
      ale Toruń jest taki skondensowany
      wszystko fajne na małej przestrzeni
      Jestem pod wrażeniem po raz drugi

      Życzę dużej kasy na remonty!!!
      Andrzej Wrocław
      • Gość: Piotr Re: Byłam wczoraj w Toruniu IP: *.utaonline.at 20.08.01, 21:04
        Dzieki za uwagi. Trzy lata pracowalem w Katedrze sw. Janow (jestem ksiedzem).
        Trudno nadrobic zaniedbania okresu komunistycznego, gdzie nie zwracano uwagi na
        koscioly( jakby ich nie bylo). Trudno tez nadgonic te zaniedbania, jednak nad
        caloscia czuwa konserwator zabytkow, a proboszcz musi miec na wszystkie prace w
        katedrze jego zgode. No i pieniadze. Lawki byly odnawiane przed wizyta Papieza,
        zgodnie ze wskazaniami konserwatora. Poza tym zobaczcie, jak dlugo budowano
        takie kOscioly i w ilu tak naprawde jest np. gotycki wystoj. Zanim pobudowali
        katedre (patrz rozwoj sklepien np. w Pelplinie) juz przyszla nowa epoka.
        Popatrzcie, jakie Koscioly buduje sie dzisiaj, niekiedy przypomina to epoke
        zelaza i betonu. Koscioly protestanckie zawsze mialy skromny wystroj, a takim
        byl wczesniej obecny Kosciol Jezuitow. Dzieki za mile slowa pod adresem Torunia.
    • Gość: remix Re: Byłam wczoraj w Toruniu IP: 10.10.73.* 24.08.01, 11:55
      Piotr ma rację, komuniści doprowadzili do ruiny tego i innych kościołów. Ale od kiedy jest diecezja
      katedra zaczyna kwitnąć. Dzielnica tu biedna, ludzie ubodzy. Ja bym część podatkow od zamożnych
      kupców przeznaczył własnie na remonty katedry i innych kościołow Starówki. Stały procent
      podatku od nieruchomości.
    • Gość: profesor Re: Byłam wczoraj w Toruniu IP: 205.189.191.* 29.08.01, 00:40
      Dla mnie Wroclaw jest najpiekniejszym miastem w Polsce.
      Profesor z Kanady
      • Gość: Jasio Re: Byłam wczoraj w Toruniu IP: *.sympatico.ca 29.08.01, 01:44
        Wroclaw ladny, owszem. Ale ja tradycyjnie uwazam, ze nie ma lepszego miasta niz
        Krakow. Atmosfera Krakowa jest unikalna. Takich miast w swiecie jest bardzo
        niewiele.
        • Gość: Piotr Re: Byłam wczoraj w Toruniu IP: *.utaonline.at 29.08.01, 20:15
          "de gustibus non disputandum est" - jak cos sie blizej pozna, to i z miloscia
          latwiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka