Dodaj do ulubionych

WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają?

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 01:01
Dlaczego kamienice w Polsce rozsypią się w pył?
Odpowiedź znajdziesz na www.kamienica.pl
Klasa właścicielska została rozbita przez komunistów.
Ci nieliczni, mocno zastraszeni, poddali się nacjonalizacji.
Pojedyńczy właściciele walczą z prawdziwym komunizmem w Polsce.
Są na wykończeniu.
Opluwają ich wszyscy, z mediami, czwartą władzą w Polsce na czele.
Dlatego jedyną siłą właścicieli jest propagowanie PRAWDY.
Polska, u progu wejścia do Unii, barbarzyńsko depcze wolność i własność,
fundament demokracji europejskiej.
Uczciwy człowieku!
Rozpropaguj stronę WWW.KAMIENICA.PL drogą elektroniczną.
Zrób to za dziennikarzy, którzy tuszują problem.
Wyślij maila na każdy znany Ci adres.
Niech wszyscy czytają !!!
To ważne dla Polski.




Obserwuj wątek
    • Gość: Wiech Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: 217.97.134.* 19.06.02, 09:47

      Ale pompatycznie waszeć piszesz!

      Rozumiem, ze temat dla ciebie ważki, ale miej czucie...
    • Gość: polonus dlaczego nigdy nie wygrasz IP: 198.138.227.* 19.06.02, 15:16
      Gość portalu: Kamień napisał(a):

      wasc twoje kamiennice sa kaszanka dla ludu rzad RP ten i poprzedni ma gowniane
      pojecie co zrobic zeby bylo lepiej wiec dal ludowi na porzarcie cos co do niego
      nie nalezy + kilka kretynskich populistyczno-socjalistycznych ustaw i to sie nie
      zmieni, bo dzieki temu nardo podzieli sie ochlapami a oni moga zrec spokojnie
      przy korycie dalej...
      a po drugie polska jest jednym z nieliczych narodow o mentalnosci ze nie lubimy
      jak ktos sie dorobi i z tlumu wychyla, widomo rownac do dolu wiec burzuju nie
      podstakuj bo cie jeszcze ukamieniuja kamieniami z twojej kamiennicy :)
      a sad tych co zrobili po 10 letnim procesie z powodu zaginiecia dowodow i
      przewleklej choroby swiatkow uwolni :)
      • Gość: Kamień Re: dlaczego nigdy nie wygrasz IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 22:24
        Ślij maile na lewo i na prawo tak, jak proszę.
        Wtedy może wygram
        • Gość: polonus Re: dlaczego nigdy nie wygrasz IP: 198.138.227.* 19.06.02, 22:40
          Gość portalu: Kamień napisał(a):

          > Ślij maile na lewo i na prawo tak, jak proszę.
          > Wtedy może wygram

          nie wierze ze to cos da, wszyscy sa przeciwko tobie lub bo biedny i wysilic mu
          sie nie chce bo przez 45 lat nie musial i sie przyzwyczail, rzad bo koziol
          ofiarny jest potrzebny, do bledow i nieudacznictwa sie przeciez nie przyznaja,
          chyba ze lubisz walke z wiatrakami powodzenia, gdybym wierzyl ze w Polsce mozna
          bym z niej nie wyjezdzal ...
          • b3ut Re: dlaczego nigdy nie wygrasz 19.06.02, 22:59
            > chyba ze lubisz walke z wiatrakami powodzenia, gdybym wierzyl ze w Polsce mozna
            >
            > bym z niej nie wyjezdzal ...
            Jak czytam takie lub podobne pomysły to mi się sam uśmiech na usta ciśnie. Nikt
            Cię o to jakoś nie pyta po co wyjechałeś. Jeżeli bym zaryzykował stwierdzenie, że
            chodzi o kasę to na mnie wjedziesz, że zazdroszczę. Jeśli więc zgadłem to na
            prawdę się cieszę że ci się dobrze powodzi (bo wbrew pozorom życzę wszystkim jak
            najlepiej). Ale po co wplatać do tego ideologię. Przecież myślac twoim tokiem
            wszyscy w Polsce są notorycznie okradani i powinni wyjechać bo nie ma dla nich
            perspektyw - jest tylko mała grupa, która kradnie i która nie zamierza wyjeżdzac.
            Można by zaryzykować stwierdzenie, że jakby wszyscy wyjechali status tych
            złodziei ucierpiałby na tym, bo kto by na nich robił.
            Konkluzja: czasy więźniów politycznych minęły, a czytając twoje posty wydaje mi
            się że nasza rzeczywistość jest lepsza niż to co się niektórym wydaje. No i na
            szczęcie są jeszcze ludzie, którzy potrafią coś zerobić bezinteresowanie, żeby
            stawało się coraz normalniej


            • b3ut Re: dlaczego nigdy nie wygrasz 19.06.02, 23:02
              jeszcze chciałem dodać, że są ludzie którzy potrafią całkiem legalnie dojść do
              odpowiedniego statusu materialnego w Polsce. Ja się do nich nie zaliczam, ale
              takowych znam i jestem z nich dumny
              • Gość: polonus Re: dlaczego nigdy nie wygrasz IP: 198.138.227.* 20.06.02, 15:21
                b3ut napisał(a):

                > jeszcze chciałem dodać, że są ludzie którzy potrafią całkiem legalnie dojść do
                > odpowiedniego statusu materialnego w Polsce. Ja się do nich nie zaliczam, ale
                > takowych znam i jestem z nich dumny

                ja rozniez takowych znam, niestety w Polsce sie tez do nich nie zaliczalem (choc
                przykladalem sie do roboty ostro :) ) wiec jak zgadles musialem cos z tym zrobic
                a najprostszy sposob to wyjechac.
                Choc wcale nie jest tak prosto bo jak zapewne wiesz jest coraz wiekszy cyrk zeby
                dostac wize, i jak zgadles glowna przyczyna wyjazdu byla kasa a potem "ideologia"
                ktora nie byla dorabiana bo wiele rzeczy mnie w Polsce doprowadzalo do bialej
                goraczki, bo nie jestem osoba co zlewa wszystko, ale tutaj tez mnie wiele
                doprowadza mnie do szewskeij pasji wiec z perspektywy czasu mysle ze jedyny warty
                powod do opuszczenia kraju to kasa, bo inne kraje maja tez swoje "uroki", ale nie
                maja jednego co mnie w Polsce doprowadzal do pasji, WSZECHOBECNE I
                WSZECHAKCEPTOWALNE I WSZECHNIEKARALNE ZLODZIEJSTWO.

                I nie jest to dorabiana teoria NEINAWIDZE ZLODZIEJSTWA, I mean it.
                Wole tutejsza glupote ignorancje i bute ktora mnie bardziej smieszy niz dotyka
                osobiscie.

                • Gość: Kamień Re: dlaczego nigdy nie wygrasz IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 22:59
                  Tak, to prawda. Ja też w życiu nikomu nic nie ukradłem.
                  Jak widziałem złodziei wspinających się do cudzego mieszkania po balkonach,
                  zaraz zawiadomiłem gliny i razem łapaliśmy to tałatajstwo.
                  Polacy bardzo różnią się pod tym względem od innych narodów.
                  Pamiętam, jak w NRD na campingu zostawiłem wieczorem w toalecie odlotowy
                  zegarek Ruchla. Rano był na swoim miejscu.
                  Myślę, że chodzi o maluczkość
                  • Gość: polonus Re: dlaczego nigdy nie wygrasz IP: 198.138.227.* 21.06.02, 16:49
                    Gość portalu: Kamień napisał(a):

                    > Tak, to prawda. Ja też w życiu nikomu nic nie ukradłem.
                    > Jak widziałem złodziei wspinających się do cudzego mieszkania po balkonach,
                    > zaraz zawiadomiłem gliny i razem łapaliśmy to tałatajstwo.
                    gdzie ty spotkales taka policje jak w Toruniu na rubinkowie kradli blache
                    miedziana na dachu to kilka telefonow nie wystarczylo zeby z komisariatu sie ktos
                    pofatygowal parafianie musieli wziasc sprawy w soje rece i zlapac zlodzieji, gdy
                    znjomi dzwonia z dzialek na Ridaku ze pladruja policja odmiawiala przyjazdu z
                    powodu niskiej szkodliwosci a pozatym gdzie by ich zamkneli, to WLASNIE
                    DOPROWADZA MNIE DO BIALEJ GORACZKI, i przy tak skutecznej policji prawie
                    kochajacym zlodzieji jak ten natod ma nie krasc a jeszcze o dobrze platna prace
                    ciezko, tfu podobno o jakakolwiek ciezko. Przeciez to dziala jak bagno na komary
                    zlodziejstwo sie lenze na potege!!!!!!!!

                    > Polacy bardzo różnią się pod tym względem od innych narodów.
                    > Pamiętam, jak w NRD na campingu zostawiłem wieczorem w toalecie odlotowy
                    > zegarek Ruchla. Rano był na swoim miejscu.
                    > Myślę, że chodzi o maluczkość
                    tu nie zamykam samochodu juz standartowo zly nawyk, ale tu za spodnie ukradzone w
                    supermarkecie jest 5k$ kary i do 2 lat w pierdlu i co najwazniejsze to nie
                    strachy na lachy THEY MEANT IT!!!!!
                    Jest do tego stopnia paranoidalnie ze raz w supermarkecie clerk w kasie nabil mi
                    3 towary a mialem jedenm nie mogl wycofac wiec wyslal mnie po zwrot kasy do
                    customer service a tam oddali mi kase na slowo nawet nie sprawdzjac co mam w
                    torbie, tu po porstu zlodziejstwo sie nie miesci w glowie.
                    Ine rguly obowiazuja z gettach tam ci kolo od roweru odkreca jak rame za mocno
                    przypniesz.
                    • jasio4 Re: dlaczego nigdy nie wygrasz 25.07.02, 00:50
                      Z całym szacunkiem Polonus, co Ty wypisujesz?!
                      Pare lat temu pracowalem chwile w firmie Anixter ktorej jeden z oddziałów
                      zajmował się instalacją urządzeń ochronnych. Każdy mall, każdy market to
                      plątanina bramek, czujników, sensorów, kamer z ktorych tylko czesc (ta najmniej
                      istotna) jest widoczna. Reszta pochowana jest wszędzie. Do tego dodaj armię
                      ochroniarzy zarówno w cywilu jak i umundurowanych i wszystko to tylko dla
                      zmyły? Bo i po co jezeli "w głowie się nie mieści kradzież"? Mowa jest srebrem
                      a milczenie złotem, mieszkając w USA raczej zastosowałbyś się do tej reguły.
                      Czyta sie Ciebie conajmniej jakbys znalazl przystan w jakiejs cichej wiosce nad
                      jeziorem bodenskim a nie w jednym z amerykańskich, kryminogennych molochów.

                      Wiem, że zaraz zostanę zakrzyczany przez znawców przedmiotu ale twierdzę, że
                      pod względem kradziezy Polska jest całkiem przeciętnym krajem i to nie tylko
                      statystycznie. W zyciu zostałem okradziony 8 krotnie. Dwa razy dom w Polsce (w
                      odstepie 8 lat - straty niewielkie), raz na wycieczce w Amsterdamie, 2 razy
                      mieszkanie w Toronto (straty calkiem calkiem), raz hotel (Los Angeles) oraz 2
                      krotnie skradziono mi samochod (w tym raz nie odzyskalem go). I co z tego?

                      Kradną wszędzie Polonus, nie tylko w tej przeklętej Polsce.



                      • Gość: polonus gdzies ty sie bracie uchowal????? IP: 198.138.227.* 25.07.02, 15:46
                        jasio4 napisał:

                        > Z całym szacunkiem Polonus, co Ty wypisujesz?!
                        fakty, kolego fakty bez cudzyslowu, samochodu nie zamykam, rower zostawiam na
                        zewnatrz, w Polsce w piwnicy na 3 rygle mi ukradlli...

                        > Czyta sie Ciebie conajmniej jakbys znalazl przystan w jakiejs cichej wiosce >
                        nad jeziorem bodenskim a nie w jednym z amerykańskich, kryminogennych molochów.
                        sa tu takie dzielnice ale mnie nie stac aby w nich mieszkac tam mozesz zostawic
                        garaz na noc otwarty a jak ci wyniosa skrzynke kluczy to policyjny cruzer
                        bedzie za 1 minute, bo widzisz sa w Ameryce conajmniej 2-ie Ameryki, jedna ta
                        czarna tak w tych dzielnicach, dzieje sie wszystko, o czym piszesz + o wiele
                        wiecej i biale dzielnice ktore przypominaja porzadek Niemiecki, ja mieszkam,
                        pracuje i zyje w bialej dzielnicy kosztuje to extra wiecej, ale zycie jest
                        jedno (a do tego sie tu sprowadza przebywanie w niewlasciwym miejscu)... i nie
                        kazdy moze tu mieszkac, tak musisz miec pismo od pracodawcy 2 karty kredytowe z
                        perfekt credit history i okres sprawdzania trwa 3 tygodnie, aby dostac
                        apartment, itp idt, tego w Polsce nie znalem..
                        >
                        > Wiem, że zaraz zostanę zakrzyczany przez znawców przedmiotu ale twierdzę, że
                        > pod względem kradziezy Polska jest całkiem przeciętnym krajem i to nie tylko
                        > statystycznie.
                        nie zgodze sie zupelnie moglbym cie zasypac przykladami z zycie, krotko tak jak
                        amerykanie maja patriotyzm we krwi, rosjanie wodke tak my mamy zlodziejstwo...
                        tak ochydne zlodziejstwo, ktore nazywamy kombinowaniem, zalatwianiem,,,dawaniem
                        sobie rady...
                        Czasem jak cie czytam mam wrzenie ze jestes totalnie oderwany od polskiej
                        rzeczywistosci, nigdy nie spotkalem nikogo wsrod polakow kto by nie uwazal ze
                        jestesmy nacja zlodziei.

                        > W zyciu zostałem okradziony 8 krotnie. Dwa razy dom w Polsce (w
                        > odstepie 8 lat - straty niewielkie), raz na wycieczce w Amsterdamie, 2 razy
                        > mieszkanie w Toronto (straty calkiem calkiem), raz hotel (Los Angeles) oraz 2
                        > krotnie skradziono mi samochod (w tym raz nie odzyskalem go). I co z tego?
                        mnie okradziono 4 razy wszystkie przypadki w Polsce, a dodam ze jestem
                        paranoikiem ktory wszystko pilnowal i mial na lancuchu, tu powoli nabieram
                        zlych nawykow, niestety albo stety tu gdzie mieszkam nie kradnie sie.
                        Widzisz stary 2 dzielnice obok siebie biala (1 morderstwo w ciagu 30 lat) i
                        czarna 174 w ostatnim roku, to sa fakty z dziennika.
                        Statystyka wyjdzie z tego straszna wiec na zewnatrz ktos kto nie zna realiow
                        pomysli ze crime tu wszedzie wielki, nie tak, w naszym okregu szkolnym
                        (spokojna seberbia) mieszkam 3 lata nie bylo zadnego crimu w szkolach, w North
                        Phili (piekne murzynowo) 19 strzelanin w najgorszej szkole sredniej rocznie, po
                        usrednieniu znow satystyka bedzie straszna, tez kiedys patrzylem na srednia,
                        ale srednia nie odzwierciedla zycia tutaj jedynie napawa przerazenim i
                        paralizuje....
                        Tylko prosze obroncy pokrzywdzonych, arabow, i murzynow schowajcie swoje
                        komantarze dla siebie.
                        >
                        > Kradną wszędzie Polonus, nie tylko w tej przeklętej Polsce.
                        nie tylko slyszalem ze Rosjanie od nas sa lepsi.

                        Znajomy robil doktorat w Koloni, glupi zwyczaj rowery przed akademikami nie
                        przypiete tam trzymaja (az mi sie wlos zjerzyl jak to zobaczylem przyzwyczajony
                        do polskich realiow), przyjechala grupa polaczkow, efekt wszystkie lepsze
                        ukradli i potem sprzedano do Agromelu w Toruniu, wiecej chcesz przykladow????
                        Moge cie zasypac????
        • Gość: Leon + KOM Re: dlaczego nigdy nie wygrasz IP: *.com.pl / 192.168.2.* 21.07.02, 20:01
          Już ślemy maile i wpisy na lewo i prawo... tłumacząc wszystkim w czym tkwi
          sedno sprawy. Strona kamieniczników to krzywe źwierciadło rzeczywistości, to
          nadinterpretacja ... to nadużycie!
          Mamy świadomość, że bardzo chcecie dojść do swych racji, ale nie tędy droga!
          Tak jak właściciele to nie wszyscy ludzie bezwzględni, tak samo najemcy nie są
          w 100 procentach niewypłacalnym elementem! Wprost przeciwnie- ludzie płacą te
          czynsze ograniczając inne potrzeby, a one wpadają z głuchym echem we
          właścicielską studnię bez dna! Właściciele co gorsza nawet nie przekazują
          dostawcom zebranych od lokatorów opłat za media, wykorzystując je na potrzeby
          własne. Rosną kolosalne zadłużenia (powtarzam: lokatorzy płacą!) w wieżowcach w
          środku lata rozwiesza się ogłoszenia o odcięciu wody... za długi!!!
          Służę przykładami z Zabrza. Zainteresowanych zapraszam na zabrzańskie forum...
          gdzie o dziwo Kamień się nie pojawił. Dlaczego Doro, dlaczego?????
          • Gość: krotki Re: dlaczego nigdy nie wygrasz IP: *.torun.mpsz.pl 21.07.02, 23:32
            bo wiezowce to nie kamienice uświadom sobie semantyke
            zdziwisz sie jak szybko Kamień wygra - ja nie bo On został doprowadzony
            dodesperacji gdzyz ma kamieniće zaledwie od 3 lat ja i inni sporo dłużej
            zdążylismy sie przyzwyczacić że nasz okradaajaon jeszcze nie
            ot problem
    • Gość: JOnek Re: dlaczego kamienice padają? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 12:03
      b3ut napisał(a):

      > Przecież myślac twoim tokiem wszyscy w Polsce są notorycznie okradani i
      > powinni wyjechać bo nie ma dla nich
      > perspektyw - jest tylko mała grupa, która kradnie i która nie zamierza
      > wyjeżdzac.
      > Można by zaryzykować stwierdzenie, że jakby wszyscy wyjechali status tych
      > złodziei ucierpiałby na tym, bo kto by na nich robił.

      NIestety, czasami (często) wydaje mi się, że tak właśnie jest. Fakt, że
      niektórzy pomimo to dorobili się uczciwie cieżką pracą nic w tym rozumowaniu
      nie zmienia - na ich grzbietach tym lepiej pasie się nasza rozbudowana klasa
      próżniacza. Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę, jak pięknie i szybko odradza
      się tzw. "nomenklatura" - czyli wpychanie swojaków przez polityków na wszystkie
      wyższe stołki w administracji - i to nie tylko w Warszawie, ale również w
      Toruniu. Jak w dawnych czasach: nie muszą nic umieć - od tego będą mieli
      zastępców, zresztą, kogo to obchodzi. Grunt, żeby pobierając swoje wysokie
      pensje pamiętali, komu je zawdzięczają i w stosownym czasie spłacili dług...
      O ile pamiętam, wg. tej zasady dzałał Ojciec Chrzestny i to wyznacza poziom
      naszej bandyckiej polityki.
      Teraz zaś chodzi o to, żeby te same zasady obowiązywału również na szczeblu
      samorządowym. Wtedy już będą mieli pełnię szcześcia.
      Dlatego też uważam, że procesowanie się z państwem reprezentowanym przez gangi
      zwane partiami jest czynem wysoko patriotycznym. Niech kamienicznicy pozywają
      państwo polskie o różnicę pomiędzy obowiązującymi a rynkowymi czynszami. czy
      ktoś już na to wpadł i zrealizował?
      • Gość: Profesor Prawo wlasnosci bedzie przestrzegane IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 22.07.02, 20:06
        Jak Polska wejdzie do UE .Ja jestem wspolwlasciecielem 3 kamienic w Toruniu .Ratuja tylko sklepy na parterze .
        Cholota juz wkrotce pozna swoje miejsce .Na ten moj majatek pracowalo 5 pokolen.Pozdrowienia.
        • Gość: Paganini Hołota panie profesór pisze się przez "H"... IP: *.com.pl / 192.168.2.* 23.07.02, 06:49
          I ta hołota nie raz już dawała w tyłek takim kamienicznikom jak Ty profesorku
          Uważaj bo ani UNIA Wam nie pomoże - wszystko na to wskazuje.....
        • Gość: krotki Re: Prawo wlasnosci bedzie przestrzegane IP: 217.96.43.* 23.07.02, 08:11
          Gość portalu: Profesor napisał(a):

          > Jak Polska wejdzie do UE .Ja jestem wspolwlasciecielem 3 kamienic w
          Toruniu .Ra
          > tuja tylko sklepy na parterze .
          > Cholota juz wkrotce pozna swoje miejsce .Na ten moj majatek pracowalo 5
          pokolen
          > .Pozdrowienia.

          na to Paganini
          I ta hołota nie raz już dawała w tyłek takim kamienicznikom jak Ty profesorku
          Uważaj bo ani UNIA Wam nie pomoże - wszystko na to wskazuje.....

          profesor - sprawa jesst bardzo poważna dyskutujemy o tym raczej na forum
          Gospodarka lub wczeniejszym przy prawie mieszkaniowym - tu na regionalnych
          chodzi raczej o zebranie ludzi się .
          A odnośnie tematu jest nas w Toruniu już na forum kilkoro- trzeba sie gdzieś
          skrzyknąc

          pozdrawiam

          PS a paganini niestety ma rację - na szczęście problem west wielowarstwowy i
          wejście do UNII pomoże ale szkoda o tym pisać by nie czytały tego takie
          egocentryczne matoły jak Tomko - Szymek /
    • Gość: Szymek Precz z WWW.KAMIENICA.PL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.146.61.* 23.07.02, 07:21
      Weźcie tego człowieka z FORUM!!! Mam dość jego www.kamienice.pl na każdej
      stronie w kazdym mieście. Załatwiaj człowieku swoje sprawy gdzie indziej.
      • Gość: krotki Re: Precz z WWW.KAMIENICA.PL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.96.43.* 23.07.02, 08:06
        Akurat Ty Tomko- Szymku fałszujuący nicki i zakładający wątki na różnych
        regionalnych forach chyba nie powinieneś sie odzywać
        • sszymek Nie za "krótki"? 23.07.02, 08:32
          a się odezwało... no kolego "krótki", fałszowac można coś co nalezy do kogoś
          innego. jakbym podpisał się "krótki" to fałsz byłby podwójny - bo nie dośc że
          jestem "szymek" to jeszcze nie jestem krótki.
          a i niezwykle przyjemnym byłoby wyjasnienie mój drogi na ile masz na
          drugie "Kamień"??? ha? może wypadałoby się przyznac do tego i owego zanim
          poszuka się drzazgi w oku bliźniego jak mawiał nieoceniony Chrystus?
          kłamstwo ma "krótkie" nogi.
          serecznie pozdrawiam i nadal chcę CZARNEGO PAPIEŻA! [to juz dla wtajemniczonych
          abstrahcja od-tematyczna].
          PS: i nadal nie chcę czytac o kamienicznikach cierpiących męki. ten "kij"
          kamieniczny ma dwa końce i miałem okazję obserować kiedy to nieszczęśliwi
          kamienicznicy przestają być pokrzywdzenii biora się za "porządkowanie" swoich
          domów uznając lokatorów za conajwyżej psie odchody z podwórka. brakuje tylo by
          szli pod hasłami - "nie masz forsy na mój czynsz to do roboty" i wynikającym z
          niegio "arbeit macht frei"!
          pozdrawiam dodatkowo
          • Gość: JOnek Re: Nie za 'krótki'? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 09:28
            Stanowczo protestuję przeciwko nazywaniu lokatorów "hołotą". Częśc z nich to
            zwykli, porzadni ludzie, którym tak wypadło, że mieszkają w cudzym budynku i
            starają się dobrze wypełniać swoje lokatorskie obowiązki. Lokator, który płaci
            ustalony (choćby i przez państwo) czynsz i dba o mieszkanie, nie dewastuje
            kamienicy jest godny szacunku.
            Co innego menele i różna hołota, która nie płaci, dewastuje, zaśmieca i
            ogólenie jest plagą nie tylko dla właścicieli, ale także swoich porządnych
            sasiadów.

            sszymek napisał(a):

            > PS: i nadal nie chcę czytac o kamienicznikach cierpiących męki. ten "kij"
            > kamieniczny ma dwa końce i miałem okazję obserować kiedy to nieszczęśliwi
            > kamienicznicy przestają być pokrzywdzenii biora się za "porządkowanie" swoich
            > domów uznając lokatorów za conajwyżej psie odchody z podwórka. brakuje tylo
            by
            > szli pod hasłami - "nie masz forsy na mój czynsz to do roboty" i wynikającym
            z
            > niegio "arbeit macht frei"!

            A ty kochasiu, niestety pierdzielisz. To właśnie przez decyzje podobnych tobie
            bezmózgich populistów w rządzie i sejmie rozwija się konflikt pomiędzy
            właścicielami a lokatorami.
            Wystarczyłoby zwolnić czynsze i ułatwić eksmisje, a dobry lokator byłby dla
            właściciela domu na wagę złota. A i czynsze na wolnym rynku natychmiast by
            spadły. Ale problem z idiotami jest taki, że dyskusja z nimi jest zupełnie
            bezcelowa.
            • sszymek Jonek 23.07.02, 10:04
              Prosiłbym o zaprzestanie używania wobec mnie wyrazów, których równiez Pan nie
              życzyłby sobie usłyszeć. Dotarcie do komputera, z którego wychodzi Pańska
              informacja jest rzeczą stosunkowo prostą, ale nie mam czasu na polemiki z
              takimi ludźmi.
              Co do nazywania lokatorów "hołotą" proszę DOKŁADNIE przeczytać co napisałem.
              [jeżeli są jakieś problemy z czytaniem, to polecam podręcznik do klasy
              pierwszej, szkoły podstawowej].
              Napisałem bowiem, że ZETKNĄŁEM SIĘ Z TRAKTOWANIM LOKATORÓW JAK ŚMIECI, a nie,
              że lokatorzy to śmieci. Poza tym nie jestem zwolennikiem ani kamieniczników,
              ani lokatorów, bo obydowie strony postawiono w sytuacji tragicznej i bez
              wyjścia. Rząd postanowił zwalić ten gigantyczny kłopot na głowy zwykłych ludzi.
              Bo kłopot jest gigantyczny. I - co może Pana zadziwić - ZGADZAM sie z Pańskim
              wnioskiem nt uwalniania cen etc. ale wszystko w rozsądnych granicach.
              Prosiłbym również o przeprosiny za "idiotę" i "bezmózgiego populistę" bo po
              prostu nie życzę sobie takich określeń.
              Mam nadzieję, że moje intencje zostaną tym razem dobrze zrozumiane Panie JOnek?
              Serdecznie pozdrawiam.
              • Gość: JOnek Re: Jonek IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 11:01
                sszymek napisał(a):
                > I - co może Pana zadziwić - ZGADZAM sie z Pańskim
                > wnioskiem nt uwalniania cen etc. ale wszystko w rozsądnych granicach.
                > Prosiłbym również o przeprosiny za "idiotę" i "bezmózgiego populistę" bo po
                > prostu nie życzę sobie takich określeń.
                > Mam nadzieję, że moje intencje zostaną tym razem dobrze zrozumiane Panie
                JOnek?
                > Serdecznie pozdrawiam.

                Bardzo się cieszę i - oczywiście - przepraszam. Najwytraźniej wzięłem pana za
                kogoś innego. MIeliśmy tu bowiem już dyskutantów, do których moje określenia,
                niestety, zbyt dobrze pasowały. Proszę więc z mojej wypowiedzi wyciąć (przy
                odczytywaniu) fragment "podobni do ciebie" i wszystko będzie się zgadzało.
                Co do "hołoty", (właściwie "chołoty") to była moja reakcja na wypowiedź
                niejakiego "Profesora", cytuję: "Ja jestem wspolwlasciecielem 3 kamienic w
                Toruniu .Ratuja tylko sklepy na parterze. Cholota juz wkrotce pozna swoje
                miejsce."

                Również pozdrawiam.

                • Gość: Szymek Miło! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 12:50
                  Mi tez miło.
                  Pozdrawiam i kamieniczników i ich lokatorów i pana Panie Jonek!
                  Bye!
                • Gość: Szymek Miło! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 12:50
                  Mi tez miło.
                  Pozdrawiam i kamieniczników i ich lokatorów i pana Panie Jonek!
                  Bye!
          • Gość: krotki Re: Nie za 'krótki'? IP: 217.96.43.* 23.07.02, 16:50
            sszymek napisał(a):
            .
            > brakuje tylo by (jak się nie trudno domyslic kamienicznicy)
            > szli pod hasłami - "nie masz forsy na mój czynsz to do roboty" i wynikającym
            z
            > niegio "arbeit macht frei"!
            > pozdrawiam dodatkowo

            Przeczytaj coś tu biedaku napisał i pomysl chwię!! - potraktowałeś tu prace
            jako cos uwłaczającego do czego nie powinien schylić sie lokator nie mający
            pieniędzy na czynsz - jak rozumiem kamienicznik nich idzie do pracy by zarobic
            na wode LOKATORA no nie
            dodatek po niemiecku wykazuje twa ogromna erydycję na poziomi insynuacji na
            temat kto i co "krótki"
            • Gość: Szymek Re: Nie za 'krótki'? IP: 213.146.61.* 24.07.02, 07:20
              Niestety, nie jestem mistrzem komputera i po zalogowaniu się do systemu forum
              GW dostałem nick "sszymek", a teraz zapomniałem się zalogować i znowu
              jestem "Szymek". Niestety - kwestie informatyczne zawsze były dla mnie kłopotem.
              Co do "Arbeit..." etc. Niestety "Krótki", sprawa lokatorzy-właściciele jest tak
              skomplikowana, że nie da się jej rozwiązac nawet najzażartsza dyskucją na
              Forum. Jeżeli ktoś zabrał ci dom, twoje i rodziny źródło utrzymania, nie dziwi
              że chcesz go odzyskać. Jeżeli mieszkasz gdzieś od lat i nagle okazuje się, że
              Twoje mieszkanie nalezy do kogś innego - też masz chęc walczyć. Tu czkaweczką
              odbija się komunizm.
              Ja tylko prosiłem o jedno wywołując tę dyskusję - żeby "nie grzebac w
              kamienicach" w tak nachalny sposób jak kolega "kamień", kóry pisze o swojej
              stronie www od blisko pół roku na każdym forum i to nie tylko GW.
              Chociaz moze nie mam racji i tylko mnie to denerwuje?
              Cóż swiat jest skomplikowany.
              Dobrego dnia.
              • Gość: krotki Re: Nie za 'krótki'? IP: 217.96.43.* 24.07.02, 09:29
                ja napisalem "Przeczytaj coś tu biedaku napisał i pomysl chwię!! -
                potraktowałeś tu prace
                jako cos uwłaczającego do czego nie powinien schylić sie lokator nie mający
                pieniędzy na czynsz - jak rozumiem kamienicznik nich idzie do pracy by zarobic
                na wode LOKATORA no nie
                dodatek po niemiecku wykazuje twa ogromna erydycję na poziomi insynuacji na
                temat kto i co "krótki"""


                Odpisałes zręcznie omijając swą gafę na temat pracy - niech będzie.

                Odnosnie Kamienia to jest troche inaczej, on po prostu w ten sposób propaguje
                wcale nie swoja stronę www a pewnego pośrednika nieruchomości, który próbuje
                zjednoczyć włłaścicieli i w jednym miejscu zgromadzic porzebne dane do
                zarządzania nieruchomością - dodam, iz Kamień nie jest tam wcale gloryfikowany
                a wręcz przeciwnie!!!
                Oto cytat
                "Pan B. A nie jest członkiem Stowarzyszenia Właścicieli Nieruchomości w Łodzi.
                Właściciele kamienic z Łodzi starają się rozwiązywać narastające problemy
                jedynie na drodze obowiązującego prawa i z poszanowaniem drugiej strony -
                lokatora. Większość patrzy na popadające ich domy w ruinę i nie nazywa
                złodziejami tych którzy się do tego przyczyniają."

                A co do skomplikowania i zaszłoci w relacjach właściciel-lokator to są wbrew
                pozorm kwesstie nie ekonomiczne a polityczne ale powwoli powoli wracamy do
                normy a ona jest zawsze gdzies pośrodku ani u Kamienia ani u lokatorów Saiferta

                Pozdrawiam
                • Gość: Hanka+KOM Gdzie Wy panowie mieszkacie? IP: *.com.pl / 192.168.2.* 25.07.02, 00:00
                  Jeśli we własnym domu - rozumiem!
                  Ale jeśli w bloku to....)))))))))))????????
                  • Gość: krotki Re: Gdzie Wy panowie mieszkacie? IP: 217.96.43.* 25.07.02, 08:37
                    Gość portalu: Hanka+KOM napisał(a):

                    > Jeśli we własnym domu - rozumiem!
                    > Ale jeśli w bloku to....)))))))))))????????

                    po co robisz ruch skoro nie masz nic do powiedzenia - czytaj w krakowie
    • Gość: dora5 Kraków pozdrawia Toruń:-)) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.07.02, 09:16
      z deszczowego Krakowa kłaniam się serdecznie! a szczególnie Tobie, Krotki:-D

      czytam wpisy, artykuły w różnych gazetach, odczuwam coraz wiekszą niecheć...a
      na dodatek zajmuję sie tym prawie na codzień. Ostatnio zostałam nawet wezwana
      z letniska bo hydraulik cos tam...czy ja nawet rury musze umiec dmuchać:-((

      i ta świadomość że jedna dobra i sprawiedliwa ustawa, potem kilka-kilkanascie
      miesiecy chaosu i rzeczywistośc wokół nas wszystkich była by normalna i
      przejrzysta...

      acha, wpisy z IP 192. 168.2 - mozna podsumować cytując fragment:
      "Komitet Obrony Mieszkańców jest w stanie udowodnić każdemu, że tylko
      wspólnoty mieszkaniowe mogą uratować walące się kamienice - kamienicznicy
      niestety nie!"

      pozdrawiam
      Dora
      ps.uwaga - wirusy szaleja jak głupie!!! Nie korzystam z poczty z wyjątkiem
      odczytywania smesów.Jeżeli ktokolwiek z Was dostanie emilka od dory5 to należy
      usunąć go długim kijem!!!! NIE OTWIERAC!!
      • Gość: dora5 errata IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.07.02, 10:31
        Po przeczytaniu wpisu na kieleckim podforum wiem o co Ci chodzi z ta wspólnotą.
        Pamiętaj tylko jedno: wspólnot mieszkaniowych nie wolno budowac na cudzej,
        uczciwej własności bo to sie nazywa złodziejstwo

        Złodziejstwem i draństwem jest sytuacja w Zabrzu, o której piszesz. Jeżeli
        prawdą jest fakt że nie pozwolono wykupić lokatorom mieszkań zakładowych tylko
        hurtem sprzedano za czapke gruszek...to słów mi poprostu brak. A mamy taki
        wrażliwy rząd na niedolę i krzywde ludzką. Paragrafy o tym świadczą
        Dora
        • Gość: Profesor Do Kamienia IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 25.07.02, 17:02
          W przypadku kamienic panstwo polskie od 1944 roku jest paserem i nie dopuszcza do wolnych czynszow.
          Holota mieszkajaca i korzystajaca z naszej wymuszonej goscinnosci mysli ze to sie nie zmieni ; sa w glebokim
          bledzie .Wlasnosc i zwiazane z nim prawa to podstawy kapitalizmu na swiecie .Kamien trzymaj sie.
        • Gość: Profesor Do Kamienia IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 25.07.02, 17:02
          W przypadku kamienic panstwo polskie od 1944 roku jest paserem i nie dopuszcza do wolnych czynszow.
          Holota mieszkajaca i korzystajaca z naszej wymuszonej goscinnosci mysli ze to sie nie zmieni ; sa w glebokim
          bledzie .Wlasnosc i zwiazane z nim prawa to podstawy kapitalizmu na swiecie ..
        • Gość: KOM Pocóż miałabym pisać nieprawdę... IP: 213.17.142.* 27.07.02, 01:58
          Takich sytuacji - jak zabrzańska - w całej Polsce było i jest multum. Dość
          stwierdzić, że w momencie zmiany ustroju było w karaju 1,2 mln mieszkań
          zakładowych. Oczywiście ta zabrzańska sprawa jest najgrubsza.
          Efekt jest taki, że mieszkamy w prywatnych kamienicach, a niestety ustawy nie
          odróżniają starych (dziedzicznych) kamienic od przefrymarczonych bloków.
          Prawo postawiło nas, tzn. lokatorów i właścicieli po przeciwnej stronie
          barykady. Napadamy na siebie, dokopujemy sobie, a rząd i ustawodawcy są
          zadowoleni bo niszczymy się wzajemnie zamiast skupić się na nich. POzdrawiam
          w imieniu KOM - E.Adach
          • Gość: krotki Re: Pocóż miałabym pisać nieprawdę... IP: 217.96.43.* 27.07.02, 10:03
            problem mieszkań zakładowych był ujęty w ustawie z 1994 roku i właśnie przez
            chęc nadmiernego chronienia tych lokatorów - zaniżony czynsz -doszło do
            tragedii bo zakładay musiały
            1/dokładac do mieszkań stanowiących ich własność
            2/mogły też - ZA DARMO oddać gminie
            3/ale mogły też je sprzedać za cokolwiek .

            Co byś zrobił na miejscu menegera, który musi wykazywac zysk firmy a nie
            straty
            1/ dokładac dalej do mieskań (w którcy b. często nie mieszkali juz
            pracownicy!!! wymiana pokoleń lewe układy) - zdecydowanie nie

            2/ oddac za darmo - tu był problem boooo gminy nie chciały brac - gdzyz jak by
            wzięły to musiałyby dokłać a z czego?? do tego były takie przewidziane
            procedury które rozciągały proces w czasie na kilka lat

            3/ sprzedac za cokoliwek -
            a/ lokatorom lae wówczas musi sprzedac całe bydynki bo inaczej operacja nie
            ma sesu
            b/ sprzedac komukolwiek ca cokoliwiek a wówczas kupowali ludzie albo w
            wizja przyszłości (inwestując swe pininiądze ---nie znam takich przypadków )
            albo cwanicy nastawieni na szybki zyskk a wówczas lokatorzy "budzili się" i
            lament
            - Kto zatem im zgotował ten los?? ;
            moim zdaniem głownie oni sami i ustawodawca wówczas SLD-PSL - ustawa Blidy .
            Mnie jednak wydaję sie że dyskusja dotyczy kamienic budowanych przed II wojną a
            w nich jest ok 600.000 mieszkań wg mnie z czynszem wolnym w nich jest juz ok
            200.000 ( na bazie własnych spostrzeżeń) czyli ten wielki lament dotyczy
            400.000 mieszkań z 11.500.000 w kraju czyli ok 3,5 % To powinno dąc do
            myśłenia czy o ąz taki ekektorat??

            Pozdrawiam
            • Gość: KOM Re: Pocóż miałabym pisać nieprawdę... IP: 213.17.142.* 27.07.02, 17:38
              1. Sprzedać najemcom, którzy niejednokrotnie wykazywali, że chcą kupić drożej
              niż opchnięto. Do dziś nie doczekali się na odpowiedz na swoje oferty.

              2. Do naszych bloków nikt nie musi dokładać - od dawna wszystkie wymiany okien
              drzwi. podłóg mieszkańcy robią na własny koszt, a na duże remonty wspólnoty
              zbierają fundusz remontowy który w wysokości 1 zł od m2 wcale nie jest mały.
              Gminy na zarządzie (komunalnym!) takich przejętych za friko, albo za
              zobowiązania podatkowe wobec gminy, nieruchomości zarabiają i to grubo!
              Wystarczy poczytać na forum gazety we Wrocławiu!

              3. Wszyscy mamy prawo do własności - najemcy też! Więc co by stało się takiego
              złego, gdyby mieszkania zakładowe kupili ludzie w nich mieszkający ?!

              Po co mają z tymi nieruchomościami "męczyć się" samorządy i posiadacze ,kiedy
              doskonale radzą sobie z nimi mieszkańcy?

              Coś tu się kupy nie trzyma !!!


              • Gość: krotki Re: Pocóż miałabym pisać nieprawdę... IP: 217.96.43.* 27.07.02, 21:26
                wybacz KOM musisz zastosowac pewien reżym umysłowy albo dyskutujemy ale bo
                bawimy sie słowami - przykład jedego domu jeste bez sensu wytsarczy by ktosnie
                kupił jednego mieszkania a całe kocepcja wspólnoty pada
                pamięatj o solidarności której brak lokatorom i właścicielom - chcesz dyskusji
                tylko o mieszkaniach zakładowych prosze bardzo ale pamiętaj kwestie własności
                dla mie to sprawy oczywiste zatem frazesy są bez sensu - własnośc to
                odpowiedzialność!!! Zarabienie gmin na zarzązaniu to osobny problem -
                przerostów zatrudnienia ale tez i kwestia kto potrafi dobrze zarządzac - sam
                zarządzam kilkoma tysiącami m.kw. - rodzinnymi wiem ile to pracy ile to warte
                a gmina żąda ok 1.zł za 1 m.kw. (bzdura max 0.25 zl- moje zdanie)) .
                jesli chcesz odezwij się
                • Gość: KOM Bardzo chętnie dotrzymam kroku w dyskusji... IP: 213.17.142.* 27.07.02, 22:51
                  To jedyna chyba szansa - jak odrzucimy emocje - że określimy się jednoznacznie
                  i może zaczniemy pracować wspólnie aby zmusić ustawodawców do interwencji w tej
                  patowej sytuacji: rozpaczliwy brak jakiegokolwiek pomysłu rządzących na
                  rozwiązanie problemu.
                  Jasne - z kosztami zarządu racja! Własność to odpowiedzialność i mamy już tego
                  dowody czyli świetnie zarządzane budynki przez samych mieszkańców.
                  O wspólnocie mam trochę inne zdanie - przecież wspólnotę tworzą właściciele.
                  I w imieniu najemców do wspólnoty wchodzi pierwotny właściciel (ciągle mówię o
                  blokach zakładowych). Wszystkie ustalone opłaty - pobrane od najemców -
                  przekazuje wspólnocie, sobie zostawiając tzw. górkę.
                  Osobnym problemem jest to, że właściciele pełnią rolę bezpłatnych inkasentów
                  wobec wodociągów i PEC-u. Nieuczciwi pobierają od mieszkańców za media i nie
                  przekazują tych kwot dostawcom. Rosną zadłużenia i grożą odcięcia.
                  Gdyby ludzie mogli za te media płacić indywidualnie byłoby mniej wzajemnych
                  pretensji - i tu możemy wspóldziałać.
                  Oczywiście, że własność to odpowiedzialność - ja wsród ludzi których
                  reprezentuje (1300 rodzin) obserwuję ją na codzień. Sąsiedzi dyscyplinują się
                  wzajemnie szukając doraźnych rozwiązań w trudnych sytuacjach (strata pracy,
                  choroba). Taką rolę też m.in. przyjął na siebie nasz Komitet Obrony Mieszkańców.
                  Zachęcamy rodziny niewypłacalne do zamiany mieszkań na mniejsze, tłumaczymy jak
                  uzyskać dodatek mieszkaniowy, upominamy się u zarządców o rzetelne rozliczenia
                  z mieszkańcami z pobranych zaliczek - słowem wskazujemy na potrzebę
                  ograniczania kosztów gdzie się da, bo ludzie przeraźliwie biednieją. Oczywiście
                  także bierzemy się za bary z władzami samorządowymi żądając aby nie stały na
                  boku, utrzymujemy też stały kontakt z wieloma organizacjami lokatorskimi i z
                  parlamentarzystami informując na bieżąco o istocie sprawy. Powtarzam raz
                  jeszcze że tak naprawdę dzieli nas niewiele i powinniśmy zgodnie działać - może
                  wtedy więcej i szybciej byśmy uzyskali i bylibyśmy bardziej skuteczni ku
                  obopólnej korzyści. Najemcom chodzi o bezpieczny najem, właścicielom o realne
                  reguły w biznesie i dlaczego mają nie mieć po drodze?

                  • Gość: krotki Re: Bardzo chętnie dotrzymam kroku w dyskusji... IP: 217.96.43.* 28.07.02, 10:15
                    Jeżeli reprezentujesz wspólnoty czy tez lokatorów dawnych zakładowych mieszkań
                    zarządzających sami swymi mieszkaniami to mamy nieco wspólnych problemów np.
                    walka z wodociągami o indywidualne rozliczanie - nie dokońca sięjednak
                    rozumiemy Ty pizesz o nierzetelnych zarządcach a ja mam na mysli lokatorów
                    niepłacących ani czynszu ani za wode iśmieci a wówcxzas ja z własnej kieszeni
                    za nich płacę!! sprawa niby ta sama ale spojrzenia odmienne- nawiasem mówic
                    obecne przepisy obliguja wodociągi do umów z lokatorami ale one robia i zrobia
                    wszystko by tak sie nie stało. Jak piszesz maja darmowych inkasentów ( jeset
                    jeszcze inna sprawa jak sam lokator będzie płacił za wode to poniesie opłate
                    bankowa a tak płaca właścicielowi i na niego ją przerzuca)-
                    Są i inne wspólne kwestie Jednak kluczem do wszystkiego był jest i będzie
                    czynsz . Jeśli wynosi ok 3 % wartości odtworzeniwej to jakoś sie wyżyje i
                    lokatorom i właścielom a zwłaszcz budynkom jesli wynosi 1.5% - a to najczęstrze
                    to komus musi zabraknąc - najpewniej budynkom. Bo właścielel mając amortyzację
                    (tez obecnie zanizoną) 1.5% ale od ok 1000 żl czyli de facto 0.75% byłby
                    idiota by ją oddawac a gdzie koszty zarządu. Ponadtto taka partyzantka jaka Wy
                    i większośc nas uprawei czyli zarząd samodzielny na dalsza metę jest bez sensu
                    to tak jakbyś chciał sie leczyc samemu bez lekarza i szpiatala. Konieczny jest
                    fachowy zarząd - opieka budowlana - prawna i księgowa (Fiskus czuwa!!!!) a taki
                    zarząd musi kosztowac najskromniej dziś ok 0.75 zł za m.kw.

                    Opisze Ci moją konkretna kamienicę 600 m.kw. mieszkań w 2001 roku
                    koszty bez zarządu stałe kompletnie bez jakichkolwiek remontów żarówek itp.
                    tylko (amortyzacja, kominy, sprzątanie, podatki, prąd) to ok 15.000 kosztów
                    rocznie a z zarządem pow. 20.000 a czynsz faktycny ( 2 rodziny nhie płacą) w
                    zeszłym roku był 18.560 z tego 880 zł za wode za niepłacacych pozostało zatem
                    17680 . Ja widzisz gdybym nie zarządał sam do dołożyłbym ponad 2.300 żl a że
                    sam to robie zyskałem 2.700 które musiałem opodatkować - a że dobrze
                    zarabiam 40% pozostało mi 1.500 na wódkę a chałpa niszczeje.
                    Mogę też dać te 2.700 na remont ale wówczas się okaże, że za moja prace nie
                    dostałem NIC!!! i zysku z własnośći !! też NIC ( no a zarobek 120 zł
                    miesiećzbie za administracje to raczej niedużo bo nawet za komuny właściel
                    maiał więcej jak adminitrował było to 10% czynszu dla niego czyli 150 zł ale
                    juz bez podaatku!!!.

                    Tak wygląda rzeczywistość!!!

                    Dlatego Nadal stoje na stanowisku, że TK powinien uchylic zmrożenie czynszów ze
                    skutkim natychmastowaym i nie dał by szansy matołom z Sejmu dokonania nowej
                    wolty. Do uwolnienia czynszów okres jest super sprzyjajacy czynsze wolne spadły
                    znacnie zatem dyferencja jest stosunkowo niewielka konkretnie w Toruniu wolny w
                    kaminicach (piece itp.) wacha sie od 4 zł do max 8 ( z co.i wszystkim) w
                    miesznaiach pow. 60 m.kw. (mniejsze zawsze droższe) a czynsz dawny gminny - 3.5
                    zł!!! .
                    Uwalnijac czynsze teraz nie dało by dużego skoku czynszu około 1-2 zł na m.kw.
                    a sprawa była by załatwiona raz na zawsze - ozywiście inaczej w Wawie czy
                    Krakowie ale w miastach poniżej 500.000 problem czynszu byłby raz na zawsze
                    zamkniety

                    Troche sie rozpisałem ale jeżeli chcesz dyskutoac to masz pole zarysowane z
                    mojej strony napisz teraz co jako MOJ lokator bys mi zaproponował.

                    Pozdrawiam
                • Gość: KOM Problem złożony - to fakt... IP: 213.17.142.* 29.07.02, 07:59
                  I dlatego nie ma raczej nadziei na szybkie rozwiązanie.
                  Po pierwszych ciosach, widać, że nasza dyskusja mogłaby przynieść pożytek
                  choćby w naświetleniu problemu tym, jak napisałeś, matołom z Sejmu.
                  Będziemy tu zaglądać i chętnie wymieniać poglądy.
                  KOM to zespół ludzi więc co rusz piszą inne osoby - prosimy w związku z tym nie
                  podejrzewać nas o mistyfikacje.
                  A co byśmy zrobili będąc Twoimi lokatorami? No cóż, jeśli mielibyśmy komunalne
                  umowy najmu i mielibyśmy już dużo lat to z pewnością oczekiwalibyśmt od Polski
                  prawa chroniącego lokatorów. Jeśli bylibyśmy młodymi ludźmi i w dodatku
                  pracującymi to w odpowiedzi na pierwszą próbę podwyżki czynszu z pewnością
                  poszukalibyśmy innego mieszkania - choćby takiego do remontu, od gminy.
                  Tak naprawdę to cóż lokator może proponować?
                  Drży przed konsekwencjami płynącymi z niewypłacalności i tyle!
                  Jak uwolni się czynsze to więcej lokatorów będzie niewypłacalnych, bo państwo
                  ciągle rozdziera szaty, że na nic nie ma pieniędzy - więc i na dodatki
                  mieszkaniowe ich nie będzie! Najemcy w większym stopniu będą lądować na
                  bruku... Pewnie, co Was właścicieli może to obchodzić? Ale z bezdomnością musi
                  uporać się państwo - takie KOM-y jak nasz mocno się o to upominają.
                  Argumentów mamy dużo, ale szkoda czasu i "atłasu" bo i tak nie byłyby one dziś
                  w tym pazernym świecie zrozumiane
                  Twoje wyliczenia są dla nas zrozumiałe. Widać z nich jasno (dla wszystkich
                  stron konfliktu!) że póki kondycja finansowa społeczeństwa się nie poprawi, to
                  taki kamienicznikowski biznes będzie raczej nieopłacalny.
                  ... I albo właściciel poszuka sobie (sprzedając to teraz) innego biznesu, albo
                  będzie się męczył jeszcze dłuuuugo, oj dłuuugo....
                  Ale to nie zmienia oczywiście faktu, że rozwiązań należy szukać, bo są one
                  bardzo potrzebne.
                  • Gość: krotki Re: Problem złożony - to fakt... IP: 217.96.43.* 29.07.02, 10:29
                    Gość portalu: KOM napisał(a):

                    > I dlatego nie ma raczej nadziei na szybkie rozwiązanie.

                    ono jest mozliwe jak napisałem szybkie ale tylko teraz przy małej róznicy
                    czyszu wolnegoizamrożoego


                    > Będziemy tu zaglądać i chętnie wymieniać poglądy.

                    czyli pisząc wprost nie macie nic do powiedzenia poza chęcia korzystania z
                    cudzego dorobku - tak bo nawet zakładowe mieszkania to tez były cudze bo
                    zakładu!!


                    > > A co byśmy zrobili będąc Twoimi lokatorami? No cóż, jeśli mielibyśmy
                    komunalne
                    > umowy najmu i mielibyśmy już dużo lat to z pewnością oczekiwalibyśmt od
                    Polski
                    > prawa chroniącego lokatorów.

                    czyli nadal chcielibyscie by ktos za Was płacił!! cóż za szczerość


                    Jeśli bylibyśmy młodymi ludźmi i w dodatku
                    > pracującymi to w odpowiedzi na pierwszą próbę podwyżki czynszu z pewnością
                    > poszukalibyśmy innego mieszkania - choćby takiego do remontu, od gminy.

                    A dlaczego znowu od gminy, czyli od podatników. A nic na własna rękę - samemu
                    poszukać wynająć , odłozyć, kupic wziąść kredyt , oo to nie to. ŁAtwiej lepiej
                    znowu z ręka do kogos - jeseście już tak "zepsuci" (wyuczona bezradność - w
                    psychologii) że tylko potraficie domagać sie i o oczekiwac pomocy natomiast
                    sami nic!!!!!

                    > Tak naprawdę to cóż lokator może proponować?
                    > Drży przed konsekwencjami płynącymi z niewypłacalności i tyle!
                    > Jak uwolni się czynsze to więcej lokatorów będzie niewypłacalnych, bo państwo
                    > ciągle rozdziera szaty, że na nic nie ma pieniędzy - więc i na dodatki
                    > mieszkaniowe ich nie będzie! Najemcy w większym stopniu będą lądować na
                    > bruku... Pewnie, co Was właścicieli może to obchodzić?

                    Masz rację lokatorów, też nic nie obchodziło kilkadziesiat lat skąd mam mieć
                    pieniądze na ich utrzymywanie to dlaczego mnie ma teraz to obchodzic???

                    Ale z bezdomnością musi
                    > uporać się państwo - takie KOM-y jak nasz mocno się o to upominają.

                    A rękawki zakasac wziąśc sie do roboty to niełaska oczywiście łatwiej
                    przerzucic to na państwo - znowu na mnie-podatnika . Upominac się to jedyne co
                    potraficie - gdybyście połowe energii ( z tego upominania się) przeznaczyli na
                    zrobienie czegokolwiek inaczej byóby - ale Wy to roszczeniowcy nam sie należy
                    niech ktoś byle nie ja nam da!!!!


                    > Argumentów mamy dużo, ale szkoda czasu i "atłasu" bo i tak nie byłyby one
                    dziś
                    > w tym pazernym świecie zrozumiane

                    najbarziej pazerni jesteście Wy bo wyciągacie ręke po cudze!!!!!!!!!

                    > Twoje wyliczenia są dla nas zrozumiałe. Widać z nich jasno (dla wszystkich
                    > stron konfliktu!) że póki kondycja finansowa społeczeństwa się nie poprawi,
                    to
                    >
                    > taki kamienicznikowski biznes będzie raczej nieopłacalny.

                    I to pewnie Was cieszy!!!!!!!


                    > ... I albo właściciel poszuka sobie (sprzedając to teraz) innego biznesu,
                    albo
                    > będzie się męczył jeszcze dłuuuugo, oj dłuuugo....


                    Oj bezwzględni jesteście zamierzacie dłuuugoooo korzystac z cudzego no cóz
                    pokazaliście prawdziwa twarz!!!!!!! A propos co da sprzednie kamienic
                    nastepny właściciel to taki sam problem chyba że radzicie mi sprzedac i
                    Adamczyk ma kupić on sobie da radę!!!!! Pomyslcie czy nie lepiej w zgodzie ze
                    znanym właścicielem ratowac "chałpę" niz ryzykowac rade sprzedaj i przyjdzie
                    niewiadomo kto - raczej bezwzględny młody nowobogacki który wszysko widzi jako
                    pieniądze --my z dziada pradziada kamienicznicy widzimy częściej
                    rodznna "chudobę" niz pieniądze - gdzyby było inaczej dawno bysmy budy
                    sprzedali!!!!

                    > Ale to nie zmienia oczywiście faktu, że rozwiązań należy szukać, bo są one
                    > bardzo potrzebne.

                    jest tylko jedno każdy płaci za siebie


                    Pozdrawiam


                    PS Wasz post to wielkie przyznanie sie zatem pewien jestem że zamilkniecie bo
                    nie macie co opisać

                    • Gość: KOM Jesteśmy i będziemy odpowiadać .... IP: 213.17.142.* 30.07.02, 08:09
                      Nawet takim ludziom jak Pan: chorym z nienawisci, zfrustrowanym bezsilnym
                      kamienicznikom. Tak Pan się zapiekł w tym swoim nieszczęściu, że nie rozumie
                      Pan o czym się do Pana Pisze. Pana mózg nastawiony jest na jedno - wszyscy nie
                      płacą i wszyscy wyciągają rękę po coś co jest Pana. Megalomania, czy jak?
                      Pana nędzne kamienice to jednak nie jest wykładnik spraw polskich.
                      A KOM pisze Panu o sytuacjach gdzie ludzie płacą i chcą kupić!!! ( Z trudem
                      powstrzymuję się tu od epitetów!) Kupić!!! b......!!!! Od Skarbu Państwa (od
                      zakładu pracy!)- więc jakie to jest wyciąganie ręki po cudze?
                      A teraz o niby roszczeniowej postawie lokatorów - już na pierwszy rzut oka
                      widać, że taką postawę prezentuje Pan i Panu podobni. Założyliście sobie, że do
                      biednego społeczeństwa państwo powinno dopłacać (dodatki mieszkaniowe!!!) i to
                      by były łatwe, szybkie i pewne pieniądze dla Was - i kto tu rości?!
                      A że państwo biedne? A kto by się tym przejmował? WSTYD !!!!!
                      • Gość: krotki Re: Jesteśmy i będziemy odpowiadać .... IP: 217.96.43.* 30.07.02, 10:49
                        Gość portalu: KOM napisał(a):

                        > Nawet takim ludziom jak Pan: chorym z nienawisci, zfrustrowanym bezsilnym
                        > kamienicznikom. Tak Pan się zapiekł w tym swoim nieszczęściu, że nie rozumie
                        > Pan o czym się do Pana Pisze. Pana mózg nastawiony jest na jedno - wszyscy
                        nie
                        > płacą i wszyscy wyciągają rękę po coś co jest Pana. Megalomania, czy jak?
                        > Pana nędzne kamienice to jednak nie jest wykładnik spraw polskich.
                        > A KOM pisze Panu o sytuacjach gdzie ludzie płacą i chcą kupić!!! ( Z trudem
                        > powstrzymuję się tu od epitetów!)

                        Biedacy poza epitetami na argumenty merytoryczne Was nie stać !!!- ja i
                        nienawiść? - chyba jestem jednym z najbardziej koncylicyjne nastawionycm
                        kamienicznikiem , frustratem też nie jestem (pisałem ile zarabiam w pracy
                        zawodowej- płace 40% podatki!!!!) - pracuje i w odróżnieniu do Was nie muszę
                        kombinować tylko by coś za darmno od kogos wyłapać!!
                        A gdzie wyczystliście MATOŁY!!(-uwaga!!!! nie jest to epitet a tylko
                        określenie poziomu umysłowego w psychitarii - ok 75 IQ) , że napisałem, iż
                        wszyscy nie płacą!!!!. Wyraźnie po polski zapisałem, iż nie płaca dwie
                        rodziny!!!! (na konkretnie na 9) .
                        Chamsto Wasze i słoma z butów wychodzi w zwrocie "Pana nędzne kamienice"
                        powinienem się znizyć do Waszego poziomu i napsac Wasze nędzne ........


                        Kupić!!! b......!!!! Od Skarbu Państwa (od
                        > zakładu pracy!)- więc jakie to jest wyciąganie ręki po cudze?

                        Ot wychowanki komunzmu - państwowe to nie cudze czyli niczyje!!

                        Naprawde poniżej 75 IQ chyba zbiorowo macie !!!!!!!!!!!!!


                        > A teraz o niby roszczeniowej postawie lokatorów - już na pierwszy rzut oka
                        > widać, że taką postawę prezentuje Pan i Panu podobni. Założyliście sobie, że
                        do biednego społeczeństwa państwo powinno dopłacać (dodatki mieszkaniowe!!!) i
                        to by były łatwe, szybkie i pewne pieniądze dla Was - i kto tu rości?!

                        Szczerze mysląc to musił napisać jakiś idiota co nie rozumie nawet tego co
                        pisze bo inaczej by nie napisał takich bredni!!. Roszczenowcem według Was jest
                        włascielel!!!, który kieruje roszczenie znowu zapominacie że to lokator
                        korzysta z cudze własności i za to powinien płacic on nie państwo. Dodatki śa
                        dla najuboższcy a nie dła wszystkich!!!!!!
                        Piszecie, że załozyliśmy sobie że państwo powinno dopłacac do biednego
                        społeczeństwa - większej bzdury długo nie czytałem - musicie byc zupełnymi
                        m...., że nie rozumiecie że na państwo składa sie społeczeństwao. Państwo nie
                        to nie jakis byt anbstrakcyhny a własnie społecznestwo płacące podatki. I w
                        efekcie to i tak JA - podatnik płace dodatki mieszkaniowe -


                        > A że państwo biedne? A kto by się tym przejmował? WSTYD !!!!!

                        No właśnie wstyd być tak chamskim i zapatrzonym tylko w to co komu mozna
                        jeszcze wyrwacać .

                        Jednocześnie pozdrwaiam tych co pisali we wcześniejszych postach - teraz
                        wyraźnie dorwał się do klawiatury jakich chory z nienawiści do posiadaczy
                        pomiot komunizmu od Ikonowicza - niech jedzie na Kubę, uwaga Korea juz nie!!!!
                        bo przechodzi na gospodarke rynkowa!!! Została tylko Kuba i co dalej!!!!

                        P.S. Proszę zwrócic uwagę na fakt, iz w poście do mnie nie było ani jednego
                        argumentu a tylko potok słów i epotetów - zatem nie mogłem odpowiadać
                        merytorycznie bo nie było na co!!!!! jesli teraz u Was jest ktos mający
                        argumenty i chcący sensownej dyskusji czekam - ale jeżeli ma pisać ten Matoł co
                        się podszył pod Was szkoda czasu.
                        • Gość: KOM Zabrze A KROTKI dalej swoje... IP: 213.17.142.* 30.07.02, 18:48
                          Nikt się pod nas nie podszywa. Wyważone argumenty mamy dla chcących je brać pod
                          uwagę. Dyskusja z Panem jest w myśl zasady: "gadać chłopu święte słowa, a on
                          mówi moja krowa!" Ciągle nam Pan zarzuca sięganie po cudzą własność -
                          protestujemy. Czytał Pan że chcemy kupić od Skarbu Państwa - rozumie Pan ?
                          K U P I Ć!! A Pan dalej swoje, że państwowe to wg nas niczyje - litości!!!
                          Na takie oczywiste przekręcania reaguje się impulsywnie.
                          Uporządkujmy:
                          1.Czynsze i należności za media płacimy i płacić będziemy. Dotyczy to
                          wszystkich mieszkańców (itych co są właścicielami swych mieszkań i tych co są
                          tylko najemcami) Różnica między właścicielami a najemcami jest taka że ci
                          pierwsi płacą koszty zarządu i fundusz remontowy, a tym drugim pobiera się to z
                          płaconych przez nich czynszów.
                          2. Chcieliśmy i chcemy wykupić zajmowane przez nas od wielu lat mieszkania
                          (zakładowe!). Stąd powołanie KOM-u, bo sprzedano nas jak kury z kurnikiem.
                          Posiadamy opinię prawną kancelarii Sejmu, że złamano wobec na aż czterokrotnie
                          zapisy ustawy zasadniczej czyli KONSTYTUCJI RP.
                          Gdybyśmy mieszkali w Pana kamienicy nigdy by nam nie przyszedł do głowy problem
                          wykupu - przecież to jasne - nawet dla takich wg Pana matołów jak my.
                          3. Będziemy ciągle zabiegać w Sejmie o rozsądne prawo mieszkaniowe dające
                          bezpieczeństwo najmu i minimalizujące możliwość dokonywania eksmisji.
                          I tu pisaliśmy Panu, że moglibyśmy połączyć swoje wysiłki, ale widać z Pana
                          wpisów, że raz skłania się Pan do rozumienia problemu a raz Pan na nas napada!
                          Aby rozwiać wszelkie wątpliwości oświadczamy, że nie widzimy nic bulwersującego
                          w poprzednim naszym wpisie który wywołał u Pana taką złość.
                          Nasz ton był spowodowany Pana przytykami, że sięgamy po cudze - f a ł s z !!!!
                          • Gość: krotki Re: A KROTKI dalej swoje... IP: 217.96.43.* 30.07.02, 22:14
                            można z Wami popaść w rozdwojenie jaźni. Raz pisze, ktoś sensowny - jak teraz,
                            a raz jakiś pieniacz głównie używający epitetów.
                            Ale odpowiadam tym z Was co piszą normalnie -

                            Wasz problem jest inny niz moich lokatorów i mój, ale jest wycinkiem innego
                            szerszego o którym piszę -
                            Nadal twierdzę, że w efekcie chodzi o wysokość czynszu, gdyż jak ten będzi
                            dawał możliwość utrzymania budynku, to juz dobrze, jak da nawet niewielki zysk
                            to juz świetnie - z tym problemem natkniecie się jak WY zostaniecie
                            włąśćicleami i będziercie mieli płacących lokatorów we wspólnocie czynsz!!!.

                            Problem mieszkań zakładowych jest mi naprawde dobrze znany rozumiem argumenty o
                            tym, iż pracownicy niejako zbudowali sobie sami bo z funduszy socjalnych ale
                            tak im jak i innym - inflacja czy też transformacja wszystko zżarła i cóż
                            robić!! Tak samo właściciele przez 55 lat tego doświadczają!!!!-
                            Pamiętam sprzedawanie mieszkań Żerania w WAWE czy w Bydgoszczy. To nie było
                            wcale po cichu tylko, że wówczas lokatorzy myśleli nie dadzą ONI nam krzywdy
                            zrobić. A ONI to już wówczas ludzi mieliu gdzieś i głownie sami to dla siebie
                            sprywatyzowali i dlatego o lokatorach skrzętnie zapomnieli. A później ruszyła
                            machina ekonomii czy też można rzec pieniądza i uczniowe Marxa wyznawcy
                            determinizmu powinni to wszystko przewidzieć.
                            Lokatorzy w większości budzili sie po fakcie zamiast byc aktywnymi odrazu, ale
                            jeśli byli nawet jacyś aktywni to polskie piekiełko ściągało w dół. Tak już u
                            nas jest. Teraz zostaje Wam tylko droga Sądowa długa i żmudna ale jedyna -
                            nawiawsem mówiąc nam włąśxcicielom za PRLu nie była dana!!!!!
                            BNoję sie tylko tego, że jak wygracie to ci z Was co walczyli doświadczą
                            wielkiej niesprawiedliowści bo Ci co nic nie robili wiele im zarzucą -
                            dosłownie wszystko nawet prywatę - tacy są ludzie, nic nie zrobia chętnie
                            wezmą, ale innych w łyżce wody utopią!!!Najlepszy dowód ten poprzedni post tego
                            pieniacza ale uwaga takich jest dużo bardzo dużo.
                            Dlatego szczerze radze jak już pisałem zamiast tracic siły na walke dla
                            wszytkich należy walczyć - pracowac dla siebie i swojej rodziny. Tak
                            postępujemy w naszej rodzinie od pokoleń dlatego "chałpy" stoją, fakt fabryczek
                            juz nie ma!!!! Ale cóż odbudujemy w kolejnym pokoleniu bo na tym to polega.
                            Pozdrawiam
                            • Gość: KOM Zabrze Re: A KROTKI dalej swoje... IP: 213.17.142.* 30.07.02, 23:30
                              Jesteśmy jak najdalej od pieniactwa - fakt, trudno czasem zrozumieć swe
                              intencje na odległość. Mamy dziwne przekonanie, że gdyby można było porozmawiać
                              osobiście to nie myślał by Pan o nas źle. Te posty różnią się li tylko....
                              poziomem cierpliwości... Pozdrawiamy - KOM.
                              P.s. na to co Pan ostatnio napisał nie mamy potrzeby się denerwować - widać że
                              pomału zaczynamy wzajemnie umieć się poruszać na gruncie adwersarza. A
                              adwersarzami też nie musimy być. I zdanie o pziomie naszej inteligencji też by
                              Pan zmienił - zapewniamy Pana.
                              Ech, gdyby jeszcze tak w Sejmie i Rządzie umieli się porozumieć.....
                              • Gość: krotki normalność!!?????? IP: 217.96.43.* 31.07.02, 10:19
                                Gość portalu: KOM Zabrze napisał(a):

                                > Jesteśmy jak najdalej od pieniactwa - fakt, trudno czasem zrozumieć swe
                                > intencje na odległość. Mamy dziwne przekonanie, że gdyby można było
                                porozmawiać
                                >
                                > osobiście to nie myślał by Pan o nas źle. Te posty różnią się li tylko....
                                > poziomem cierpliwości... Pozdrawiamy - KOM.

                                lecz nieco wcześniej KOM napisał
                                "Nawet takim ludziom jak Pan: chorym z nienawisci, zfrustrowanym bezsilnym
                                kamienicznikom. Tak Pan się zapiekł w tym swoim
                                nieszczęściu, że nie rozumie
                                Pan o czym się do Pana Pisze. Pana mózg
                                nastawiony jest na jedno - wszyscy nie
                                płacą i wszyscy wyciągają rękę po coś co jest
                                Pana. Megalomania, czy jak?
                                Pana nędzne kamienice to jednak nie jest
                                wykładnik spraw polskich.""

                                Zpierwszym KOmem moge się porozumiec z drugim już nie za bardzo suię równicie
                                sami w sobie. Wysrtępujecie jako całość nie wiem czy słusznuie Ale jeśli tak to
                                i tak róznimy się. Co nie oznacza zwalczamy a wręcz uzupełniamy się o czym
                                będzie dalej, bowiem różnimy się (Wy jako znowu jedna osoba!!) zasadniczo w
                                filozofii życia. Ja, prawdopodobnie myślę tak jak większośżć - tak zwanych
                                posadaczy - czyli chcę gromadzić dobro dla siebie i swojej rodziny, zabiegam o
                                to ciężko pracując - jak moi porzednicy!! nie wstydzę się pieniedzy,
                                umiejętności. Na drugim biegunie są ludzie, którzy nie czują potrzeby
                                gromadzenia - nie mówię wcale utracjusze czy nieroby - po prostu są inni i już.
                                I tu następuje uzupoełnienia bo posiadacze inwestują budują kamienice - czy
                                fabryki po to by zamieszali lub pracoweali ci, których tak nie gna gromadzenia -
                                Muszą być i jedni i drudzy !! zatem następuje tu uzupełnienie bo w
                                społeczeństwie muszą być jednostki bardziej rzutkie i bardziej pasywne. Lecz
                                problem w tym by jedni na drugich zbytnio nie żerowali - i tak ma być w dwie
                                strony !!!!! Bronić się muszą obie strony ale muszą też koegzystować . Ale w
                                relacji włąściel kamienicy - nawet tej "nędznej" musi ją utrzymać zatem nie
                                może być tak że ci pasywni będą żerowąc na aktywnych (odwrotnie świat przyrody
                                zna wiele przykądów- i jest to poniekąd naturalne). Musi byc po prostu tak żę
                                wszyscytski płącą swe rachunki i wszystko będzie OK




                                > P.s. na to co Pan ostatnio napisał nie mamy potrzeby się denerwować - widać
                                że
                                > pomału zaczynamy wzajemnie umieć się poruszać na gruncie adwersarza. A
                                > adwersarzami też nie musimy być. I zdanie o pziomie naszej inteligencji też
                                by
                                > Pan zmienił - zapewniamy Pana.
                                > Ech, gdyby jeszcze tak w Sejmie i Rządzie umieli się porozumieć.....

                                NIe musie cię denerwować bo jas nie atakuje personalnie tylko analizuje
                                antomiast ten m.... mnie zaatakował i po co???
                                • dora5 Krotki - to tylko do Ciebie 31.07.02, 16:24
                                  Krotki! wiesz co, bo tylko do Ciebie sie teraz zwracam za pomoca forum,
                                  przypomina mi zmasowany atak gremlinów:-(, albo rozmowy z ciałem w którym
                                  psychika podlega ciagłej schizofremi :-(
                                  Z tym ze owo ciało robi eksperyment, a my tz.Ty i ja (bo Kamień na wakacjach:)
                                  jestesmy traktowani jak króliki doswiadczalne - z której strony można
                                  przywalic i ile wytrzymamy zaczepek!
                                  W zyciu szerokim łukiem zawsze omijam cos takiego.
                                  serdecznie Cie pozdrawiam
                                  Dora
                                  ps.siedze od rana przy komputrze i skanuje!!! i jestem zachwycona:-D)))))
                                • Gość: KOM Zabrze Dzielenie włosa na czworo. IP: 213.17.142.* 31.07.02, 19:51
                                  Tego typu roztrząsania nic nowego do sprawy nie wniosą.
                                  Co tu da drobiazgowa analiza: kto kogo i kiedy i po co?
                                  Konsensus wyjaśniony i to nam powinno wystarczyć: Panu zależy na tym aby
                                  rozumieć Pana trudności z utrzymaniem kamienicy przy życiu, a nam ciarki po
                                  plecach lecą, gdy słyszymy zarzuty że wyciągamy rękę po cudze...
                                  Proponuję - przestańmy się wzajemnie drażnić i będzie o key!
                                  A swoją drogą to ma Pan rację, że upomina się Pan o grzeczne wpisy - może to
                                  jest sposób na zmianę klimatu wielu forum, gdzie regułą stało się obcesowe
                                  traktowaqnie rozmówcy - prawda? Pozdrawiamy K O M
                                  • Gość: krotki Re: Dzielenie włosa na czworo. IP: 217.96.43.* 01.08.02, 18:15
                                    Gość portalu: KOM Zabrze napisał(a):

                                    > Tego typu roztrząsania nic nowego do sprawy nie wniosą.
                                    > Co tu da drobiazgowa analiza: kto kogo i kiedy i po co?


                                    przepraszan za idiotyczne - dla Was pytanie - co jest potrzebne analiza nie
                                    roztrząsanie nie myślenie nie - czyli dajcie, dajcie, bo my chcemy!!!! Pytanie
                                    co Wy za to - jakoś nie przychodzi przez myśl ----
                                    • Gość: KOM Re: Dzielenie włosa na czworo. IP: 213.17.142.* 01.08.02, 22:32
                                      Jest Pan po prostu złośliwy i o zawieszeniu broni z Panem nie ma co marzyć.
                                      Czy robi Pan to celowo czy bezwiednie? Za wynajem Pana zdaniem nie płacimy i
                                      podatków też nie?! Tylko Pan jest tym bohaterskim podatnikiem ?
                                      Smiem twierdzić, że się Pan mija z prawdą - przyznaje Pan że jest nas miliony,
                                      więc i naszych podatków jest więcej niż Pana - prawda?
                                      Proszę mi wierzyć że przyjdzie nam jeszcze nie raz przeżywać różne wyroki TK,
                                      bo znając życie, Polacy o to się postarają- i nie będziemy rozdzierać szat,
                                      tylko, jak w partii szachów: szach - mat!
                                      • Gość: krotki Re: Dzielenie włosa na czworo. IP: 217.96.43.* 02.08.02, 10:37
                                        Gość portalu: KOM napisał(a):

                                        > Jest Pan po prostu złośliwy i o zawieszeniu broni z Panem nie ma co marzyć.
                                        > Czy robi Pan to celowo czy bezwiednie?

                                        fakt mówienie prawdy to wyjątkowa złośliwość -
                                        i to celowe lub bezwiedne -!!!????



                                        Za wynajem Pana zdaniem nie płacimy i
                                        > podatków też nie?!

                                        Za wynajem należy tyle płacic tyle by nikt nie musiał dokładać w obecnych
                                        realiach ok. 3% wartości odtworzeniowej rocznie czyli ok 5.5 zł za m .\kw.

                                        >Tylko Pan jest tym bohaterskim podatnikiem ?

                                        Ja nie tylko płace podatki ale jeszcze dotuje lokatorów - mało bohatersko
                                        zrezta raczej z musu


                                        > Smiem twierdzić, że się Pan mija z prawdą - przyznaje Pan że jest nas
                                        miliony,
                                        > więc i naszych podatków jest więcej niż Pana - prawda?


                                        Poczytajacie najnowesz dane za 2001

                                        www2.gazeta.pl/podatki/1,25044,957813.html
                                        "W pierwszym przedziale (najniższe dochody) znalazło się prawie 21,9 mln
                                        podatników (95,18 proc.). W drugim zmieściły się dochody przeszło 882 tys. osób
                                        (3,83 proc.), w trzecim zaś - najwyższym - zaledwie 227,3 tys. (0,99 proc.).
                                        (...) W sumie zapłaciliśmy 31 mld zł. Okazuje się, że 107,3 tys. najlepiej
                                        zarabiających podatników zapłaciło aż 33 proc. ogólnej kwoty podatku (rok
                                        wcześniej 32 proc.). Tymczasem przeszło 21 mln osób mieszczących się w
                                        pierwszym przedziale skali podatkowej oddało fiskusowi nieco ponad 51 proc.
                                        łącznego podatku (w rozliczeniu za 2000 r. - 52 proc"

                                        Jasno wynika z tego kto kogo utrzymuje tym bardziej żę ci z I grupy - 21 mln!!
                                        są klientami różnego rodzju pomocy społecznej otrzymując więcej niz płacą
                                        podatki!!! Ci z III raczej nie pobieraja zasiłków i dodatków
                                        mieszkaniowych.!!!!!!!!

                                        > Proszę mi wierzyć że przyjdzie nam jeszcze nie raz przeżywać różne wyroki TK,
                                        > bo znając życie, Polacy o to się postarają- i nie będziemy rozdzierać szat,
                                        > tylko, jak w partii szachów: szach - mat!

                                        Dla kogo będzie mat?? - poczekajmy na wyrok i wówczas zobaczymy!!! Ja dziwnie o
                                        to jestem spokojny.
                                      • Gość: krotki Re: Dzielenie włosa na czworo. IP: 217.96.43.* 02.08.02, 10:42
                                        Gość portalu: KOM napisał(a):

                                        > Jest Pan po prostu złośliwy i o zawieszeniu broni z Panem nie ma co marzyć.
                                        > Czy robi Pan to celowo czy bezwiednie?

                                        fakt mówienie prawdy to wyjątkowa złośliwość -
                                        i to celowe lub bezwiedne -!!!????



                                        Za wynajem Pana zdaniem nie płacimy i
                                        > podatków też nie?!

                                        Za wynajem należy tyle płacic tyle by nikt nie musiał dokładać w obecnych
                                        realiach ok. 3% wartości odtworzeniowej rocznie czyli ok 5.5 zł za m .\kw.

                                        >Tylko Pan jest tym bohaterskim podatnikiem ?

                                        Ja nie tylko płace podatki ale jeszcze dotuje lokatorów - mało bohatersko
                                        zrezta raczej z musu


                                        > Smiem twierdzić, że się Pan mija z prawdą - przyznaje Pan że jest nas
                                        miliony,
                                        > więc i naszych podatków jest więcej niż Pana - prawda?


                                        Poczytajacie najnowesz dane za 2001

                                        www2.gazeta.pl/podatki/1,25044,957813.html
                                        "W pierwszym przedziale (najniższe dochody) znalazło się prawie 21,9 mln
                                        podatników (95,18 proc.). W drugim zmieściły się dochody przeszło 882 tys. osób
                                        (3,83 proc.), w trzecim zaś - najwyższym - zaledwie 227,3 tys. (0,99 proc.).
                                        (...) W sumie zapłaciliśmy 31 mld zł. Okazuje się, że 107,3 tys. najlepiej
                                        zarabiających podatników zapłaciło aż 33 proc. ogólnej kwoty podatku (rok
                                        wcześniej 32 proc.). Tymczasem przeszło 21 mln osób mieszczących się w
                                        pierwszym przedziale skali podatkowej oddało fiskusowi nieco ponad 51 proc.
                                        łącznego podatku (w rozliczeniu za 2000 r. - 52 proc"

                                        Jasno wynika z tego kto kogo utrzymuje tym bardziej żę ci z I grupy - 21 mln!!
                                        są klientami różnego rodzju pomocy społecznej otrzymując więcej niz płacą
                                        podatki!!! Ci z III raczej nie pobieraja zasiłków i dodatków
                                        mieszkaniowych.!!!!!!!!

                                        > Proszę mi wierzyć że przyjdzie nam jeszcze nie raz przeżywać różne wyroki TK,
                                        > bo znając życie, Polacy o to się postarają- i nie będziemy rozdzierać szat,
                                        > tylko, jak w partii szachów: szach - mat!

                                        Dla kogo będzie mat?? - poczekajmy na wyrok i wówczas zobaczymy!!! Ja dziwnie o
                                        to jestem spokojny.
                                        • Gość: krotki Re: Dzielenie włosa na czworo. IP: 217.96.43.* 02.08.02, 12:51
                                          nie wiem czemu poszło dwa razy??? musiałem coś źle nacisnąć mea culpa
                              • Gość: gość Re: A KROTKI dalej swoje... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.08.02, 23:15
                                Ech p....ąć tak wszystkim i do Miedwiedowki !!!
                              • Gość: goś Re: A KROTKI dalej swoje... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.08.02, 23:30
                                Gość portalu: KOM Zabrze napisał(a):

                                > Jesteśmy jak najdalej od pieniactwa - fakt, trudno czasem zrozumieć swe
                                > intencje na odległość. Mamy dziwne przekonanie, że gdyby można było
                                porozmawiać
                                >
                                > osobiście to nie myślał by Pan o nas źle. Te posty różnią się li tylko....
                                > poziomem cierpliwości... Pozdrawiamy - KOM.
                                > P.s. na to co Pan ostatnio napisał nie mamy potrzeby się denerwować - widać
                                że
                                > pomału zaczynamy wzajemnie umieć się poruszać na gruncie adwersarza. A
                                > adwersarzami też nie musimy być. I zdanie o pziomie naszej inteligencji też
                                by
                                > Pan zmienił - zapewniamy Pana.
                                > Ech, gdyby jeszcze tak w Sejmie i Rządzie umieli się porozumieć.....
    • Gość: Sarenka Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: 213.76.129.* 02.08.02, 13:23
      Gość portalu: Kamień napisał(a):

      > Dlaczego kamienice w Polsce rozsypią się w pył?

      W Wenecji tez sie rozsypuja, a w dodatku podtapiaja. Ludzie mieszkaja od 2
      pietra w gore. Władze miasta wpadły na pomysł, aby pobierać symboliczne opłaty
      od turystów za wjazd do miasta, a zebrane pieniądze przeznaczyć na ratowanie
      kamienic.
      >
      To ważne dla Polski.
      >
      > Wiem, ze to nie ma nic do rzeczy, ale Włochy tez sa w Unii.

      >
      >
      • Gość: krotki Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: 217.96.43.* 02.08.02, 15:05
        hmmmmmm
        • dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? 03.08.02, 08:25
          Gość portalu: krotki napisał(a):

          > hmmmmmm
          to najdłuzsza Twoja wypowiedz na forum! :))))) aczkolwiek mówiąca iz pomysł
          wart zastanowienia .....

          serdecznie pozdrawiam
          Dora
          • Gość: krotki Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: 217.96.43.* 03.08.02, 11:21
            dora5 -pisałem poczta ale znowu coś zżarło odopisze niebawem

            odnośnie Sarenki tooooo pewnie z Wrocławskiego dnia? zjazdu? (blondynek) na
            chwile wpadła do nas

            pozdrawiam
            • dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? 03.08.02, 14:10
              Gość portalu: krotki napisał(a):

              >
              > odnośnie Sarenki tooooo pewnie z Wrocławskiego dnia? zjazdu? (blondynek) na
              > chwile wpadła do nas
              >
              ....teraz to ja napisze: hmmmmmm :)))))))
              jak by tu powiedziec...moze prosto z mostu...hm,od zawsze mam jasne włosy:-((((

              GW zaproponowała zmianę waluty - WOG, czyli Waluta Odbudowy Gospodarczej :-)to
              jest to!!

              > pozdrawiam
              ja tez
              Dora
              • Gość: krotki Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: 217.96.43.* 03.08.02, 14:28
                do........takiej jednej....... mówię prawdziwy kolor włosów jest ukryty że Ty
                jesteś taką zakamuflowaną - brunetką!!!

                ps zajrzyj do ZABRZA
            • Gość: Sarenka Do Krotkiego IP: 213.76.129.* 05.08.02, 14:42
              Gość portalu: krotki napisał(a):

              >
              > odnośnie Sarenki tooooo pewnie z Wrocławskiego dnia? zjazdu? (blondynek) na
              > chwile wpadła do nas

              Sluchaj Krotki, ani ze mnie blondynka, ani ze zjazdu. Na pewno na Forum od
              dluzszego czasu obecna i z przykroscia stwierdzam, ze o tobie raczej slysze z
              rzadka. W Kaszczorku tez cie nie bylo, ani na zadnym z naszych ostatnich
              broffarkow. (a szkoda, pewnie jestes zabojczo przystojnym brunecikiem).
              Moglabym ci troche opowiedziec o kamienicach i sposobach ich ratowania nie
              tylko z Wenecji, ale tez z Brugii, Paryza, bo na konserwacji zavbytkow
              odrobineczke sie znam.
              A ty Krotki na czym sie znasz??? (na blondynkach z cala pewnoscia).
              Ja tez pozdrawiam
              >
              > pozdrawiam
              • Gość: krotki Re: Do Krotkiego IP: 217.96.43.* 05.08.02, 15:53
                czułem że dostanę w łeb -
                • Gość: Sarenka Re: Do Krotkiego IP: 213.76.129.* 05.08.02, 15:59
                  Gość portalu: krotki napisał(a):

                  > czułem że dostanę w łeb -
                  • Gość: krotki Re: Do Krotkiego IP: 217.96.43.* 05.08.02, 20:59
                    a blondyn - ale to wspomnienia
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.08.02, 11:38
      Krotki, witaj tym razem na Twoim podwórku, czyli w Toruniu:))))) w Krakowie
      jest coś co przypomina biała, upalna mgłę - taka magła i prażące
      niemiłosiernie słonce przypominaja mi Egipt. Wiesz co? poleciała bym nawet
      teraz ponownie, wszystko tylko nie upominanie się o płatności na zaległe
      rachunki lokatorów.

      A może porozmawiamy o moim ulubionym przepisie o dziedziczeniu najmu? że wnuk
      nie dziedziczy po babci najmu? ale dziedziczy np. konkubent o dowolnej płci?!!!

      serdecznie Cię pozdrawiam
      Dora
      • Gość: krotki Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: 217.96.43.* 05.08.02, 12:46
        było na ten tema w kamienicy ale zniknęło poszukam doślę
    • Gość: KAMIEŃ DO KOMITETU OCHRONY MIESZKAŃCÓW IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.02, 22:45
      Szanowny Komitecie!
      Uprzejmie proszę o wytłumaczenie nie tylko mi, ale jak widzę większości
      forumowiczów podstawowego aspektu konfliktu, jaki się wywiązał na skutek
      sprzedaży mieszkań zakładowych, a mianowicie: DLACZEGO UZURPUJECIE SOBIE JAKIEŚ
      NADZWYCZAJNE PRAWO DO MIESZKAŃ, KTÓRE ZAJMUJECIE?
      Przypominam jedynie, że mieszkanie jest dobrem materialnym, jak samochód,
      lodówka czy bochenek chleba. Można zarobić zarówno na chleb, samochód, jak i na
      mieszkanie. Lub nie. Zależy od operatywności zainteresowanego, pracowitości,
      wykształcenia itd.
      Jeszcze dodam na marginesie, że przeciętny Amerykanim, jakby poznał Wasz
      problem to pękłby ze śmiechu. Uznałby, że przede wszystkim należy zacząć
      rozdawać chleb na ulicach. Głód ważniejszy od dachu nad głową.





      --------------------------------------------------------------------------------
      • Gość: krotki Re: DO KOMITETU OCHRONY MIESZKAŃCÓW IP: 217.96.43.* 09.08.02, 10:08
        Gość portalu: KAMIEŃ napisał(a):

        > Szanowny Komitecie!
        > Uprzejmie proszę o wytłumaczenie nie tylko mi, ale jak widzę większości
        > forumowiczów podstawowego aspektu konfliktu, jaki się wywiązał na skutek
        > sprzedaży mieszkań zakładowych, a mianowicie: DLACZEGO UZURPUJECIE SOBIE
        JAKIEŚ
        >
        > NADZWYCZAJNE PRAWO DO MIESZKAŃ, KTÓRE ZAJMUJECIE?
        takie prawo ale tylko pracownikom ---!!!! dawało to iz mieszkania były
        budowane z funduszu socjalnego-
      • Gość: krotki Re: DO KOMITETU OCHRONY MIESZKAŃCÓW IP: 217.96.43.* 09.08.02, 10:08
        Gość portalu: KAMIEŃ napisał(a):

        > Szanowny Komitecie!
        > Uprzejmie proszę o wytłumaczenie nie tylko mi, ale jak widzę większości
        > forumowiczów podstawowego aspektu konfliktu, jaki się wywiązał na skutek
        > sprzedaży mieszkań zakładowych, a mianowicie: DLACZEGO UZURPUJECIE SOBIE
        JAKIEŚ
        >
        > NADZWYCZAJNE PRAWO DO MIESZKAŃ, KTÓRE ZAJMUJECIE?
        takie prawo ale tylko pracownikom ---!!!! dawało to iz mieszkania były
        budowane z funduszu socjalnego-
        • Gość: LEON Do Krótkiego i Kamienia IP: 213.17.142.* 10.08.02, 23:08
          Tele. mele dudki - gospodarz (chociaż z kamienia!) malutki... nieee - krótki...
          Albo jakoś tak!!
          • Gość: Kamień Pani LEON ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.02, 21:32
            Szanowna Pani Leon! Ależ Pani zazdrosna. Ale czy nie czytała Pani mojej porady,
            jak to zrobić żeby mieć pieniądze? Proszę odwiedzić krakowskie forum, jest tam
            wątek kierowany do Pani osobiście. Zapraszam!
    • Gość: Ted W Krakowie to dopiero dyskusja! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 21:30
      Idzcie na forum krakowskie, ale sie rozgadali
      • Gość: Profesor Drogi Kamieniu i nie tylko IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 07.09.02, 18:37
        W Kanadzie wynajmujac mieszkanie placi sie za misiac biezacy i miesiac ostatni .W tak bogatej Kanadzie 52 %
        mieszkancow nie posiada swoich domow czy mieszkan .Oni wszyscy mieszkaja w wynajetych domach czy
        mieszkaniach .Czynsz za wynajm jest wysoki .Pzwala on wlascicielowi utrzymac budynek w czystosci i prowadzic
        remonty na biezaco .To co mu zostaje pozwala na spokojne zycie . W Ontario w prowincji w ktorej mieszkam
        co roku parlament ustala o ile moga wzrosnac czynsze w roku nastepnym i jest to z reguly niecale 3% .
        Najemca ktory przestaje placic czynsz musi sie liczyc z eksmisja na bruk w przeciagu najdluzej 2 miesiecy .
        Matki z dziecmi kierowane sa do schroniska tak samo inwalidzi .
        Komuna tak zepsula ludzi ze mieszkajac na cudzym uwazaja to jak swoja wlasnosc .Glosami bolszewickiej AWS i
        SLD zostala przeforsowana chaniebna ustawa broniaca lokatorow ktora na pewno zostanie w pazdzierniku
        uchylona jako sprzeczna z Konstytucja .Panstwo polskie niech bieze biedote w opieke i buduje dla nich mieszkania
        komunalne ktore istnieja w Knadzie i w USA .Badzmy dobrej mysli Panie Kamieniu. Pozdrowienia
        • Gość: Kamień Trybunał Konstytucyjny IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 23:26
          Jak wytłumaczyć manewr Trybunału, polegający na odroczeniu posiedzenia w celu
          dokonania społecznych konsultacji w sprawie podwyżek czynszu? Czy Pan ma
          koncepcję? O ile dobrze rozumuję, Trybunał ma orzec o zgodności lub
          niezgodności ustawy z konstytucją. Czy to oznacza, że jak na posiedzenie z
          Trybunałem przyjdzie więcej lokatorów, to wyrok będzie korzystniejszy dla nich,
          a jak właściciele będą mądrzej mówić, to wyrok im będzie sprzyjał? Skończyłem
          politechnikę, a tam uczą ścisłego myślenia, więc dla mnie wyrok ma się oprzeć
          WYŁĄCZNIE o aspekt ekonomiczno-matematyczny, a nie społeczny. TO LICZBY MÓWIĄ,
          że w trybie narzuconym przez komunistów, czynsz osiągnie poziom rynkowy za 1000
          lat. TO LICZBY MÓWIĄ, że obecnie właściciel musi dokładać do utrzymania WŁASNEJ
          kamienicy z pieniędzy zarobionych gdzie indziej i tylko po to, by spełnić
          arbitralnie narzucony cel społeczny - zapewnienia dachu nad głową zarówno
          ubogim, jak i magnatom finansowym bez słusznie należnego odszkodowania. Jego
          kamienica sprowadzona została do roli państwowego domu opieki społecznej lub
          przytułku dla bezdomnych, do którego trzeba dopłacać z prywatnej kieszeni.
          Ten skandal podsumuje kiedyś historia, a zapłaci za to cały naród w postaci
          wielomilionowych odszkodowań.
          Co można zrobić na dziś? Odnaleźć Pana Sławomira Mrożka, by napisał sztukę
          pt. "Lokatorzy"
          Pozdrawiam Pana Profesora!
          Bogusław Adamczyk
          • Gość: JOnek Re: Trybunał Konstytucyjny IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 23:48
            Gość portalu: Kamień napisał(a):

            > Jak wytłumaczyć manewr Trybunału, polegający na odroczeniu posiedzenia w celu
            > dokonania społecznych konsultacji w sprawie podwyżek czynszu? Czy Pan ma
            > koncepcję?

            Ostatnio Trybunał orzekł, że przepisy o czynszu regulowanym będą niezgodne z
            konstytucją 1,5 roku od chwili ogloszenia wyroku... To chyba jest wystarczający
            komentarz. Ten trybunał śmierdzi polityką na kilometr. Na Pana miejscu nie
            robiłbym sobie zbyt wielkich nadziei na rozwiązanie tej czy innej kwestii
            prawnej przez Trybunał.

            >O ile dobrze rozumuję, Trybunał ma orzec o zgodności lub
            > niezgodności ustawy z konstytucją. Czy to oznacza, że jak na posiedzenie z
            > Trybunałem przyjdzie więcej lokatorów, to wyrok będzie korzystniejszy dla
            nich,
            > a jak właściciele będą mądrzej mówić, to wyrok im będzie sprzyjał?

            Tak to chyba właśnie działa.

            Skończyłem
            > politechnikę, a tam uczą ścisłego myślenia, więc dla mnie wyrok ma się oprzeć
            > WYŁĄCZNIE o aspekt ekonomiczno-matematyczny, a nie społeczny. TO LICZBY
            MÓWIĄ,
            > że w trybie narzuconym przez komunistów, czynsz osiągnie poziom rynkowy za
            1000
            >
            > lat. TO LICZBY MÓWIĄ, że obecnie właściciel musi dokładać do utrzymania
            WŁASNEJ
            >
            > kamienicy z pieniędzy zarobionych gdzie indziej i tylko po to, by spełnić
            > arbitralnie narzucony cel społeczny - zapewnienia dachu nad głową zarówno
            > ubogim, jak i magnatom finansowym bez słusznie należnego odszkodowania. Jego
            > kamienica sprowadzona została do roli państwowego domu opieki społecznej lub
            > przytułku dla bezdomnych, do którego trzeba dopłacać z prywatnej kieszeni.
            > Ten skandal podsumuje kiedyś historia, a zapłaci za to cały naród w postaci
            > wielomilionowych odszkodowań.

            NIech Pan nie będzie naiwny. Nikt za to nie zapłaci. Natomiast wielu polityków
            na tym zarobi.

            > Co można zrobić na dziś? Odnaleźć Pana Sławomira Mrożka, by napisał sztukę
            > pt. "Lokatorzy"

            Tylko, że to nie będzie ani śmieszne, ani odkrywcze, niestety.

            • Gość: krotki Re: Trybunał Konstytucyjny IP: 217.96.43.* 11.09.02, 09:27
              Gość portalu: JOnek napisał(a):

              >
              > Ostatnio Trybunał orzekł, że przepisy o czynszu regulowanym będą niezgodne z
              > konstytucją 1,5 roku od chwili ogloszenia wyroku... To chyba jest
              wystarczający
              >
              > komentarz. Ten trybunał śmierdzi polityką na kilometr. Na Pana miejscu nie
              > robiłbym sobie zbyt wielkich nadziei na rozwiązanie tej czy innej kwestii
              > prawnej przez Trybunał.
              >

              a jednak poczekajmy - tak jak pisałem do dory5 problem nie w wyroku a vacatio
              legis - wiem ze nic jeszcze nie jest przesądzone
    • Gość: Kamień Co kombinuje Trybunał Konstytucyjny? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.02, 21:00
      www.rp.pl/gazeta/wydanie_020930/prawo/prawo_a_5.html
      • Gość: Profesor Nareszcie zasluzone zwyciestwo !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 02.10.02, 23:54
        • Gość: krotki Re: Nareszcie zasluzone zwyciestwo !!!!!!!!!!!!!! IP: *.torun.mm.pl 03.10.02, 06:36
          miałeś odpisać i co???
          Pozdrawiam
        • Gość: Kamień Wyroki Trybunału Konstytucyjnego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 18:30
          Witam!
          Chciałem przypomnieć, że to zwycięstwo jest krokiem wstecz, w porównaniu z
          wyrokiem TK z 12 01 2000. Podtrzymuje jedynie na duchu i rzeczywiście w sposób
          trwały pokazuje kierunek, w jakim ma iść polska prawdziwa demokracja.
          Ten kierunek ugruntowuje również wyrok TK z 10 10 2000 roku, który generalnie
          jest przemilczany.
          Trybunał Konstytucyjny rzeczywiście jest za praworządnością, tu: za
          właścicielami.
          Tym niemniej wyrok z 4 04 2001 roku grzebiący eksmisje na bruk na wieki wieków
          amen, jest dla mnie wyrokieem kontrowersyjnym, bo całkowicie oderwanym od
          rzeczywistości w Polsce.
          Ten wyrok powstał w atmosferze medialnej nagonki, rozpętanej przez dziennikarzy
          Gazety Wyborczej oraz nacisków Rzecznika Praw Obywatelskich.
          Proszę zwrócić uwagę na datę wyroku oraz CZAS, w jakim został rozpatrzony.
          Rzecznik złożył skargę w grudniu 2000 roku, o ile dobrze pamiętam.
          Do 1 kwietnia każdego roku obowiązuje zakaz eksmisji na bruk.
          Myślę, że ten temat zasługuje na osobny wątek.
          Pozdrawiam!
          • Gość: krotki Re: Wyroki Trybunału Konstytucyjnego IP: 217.96.43.* 06.10.02, 20:50
            odp w Krakowie
            Pozdrawiam
            • Gość: Kamień Radzę się śpieszyć z wypowiedzeniami IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 22:07
              Bo podobno złodzieje z sejmu już pracują nad nową ustawą.
    • Gość: Kamień PROF. ANDRZEJ ZOLL BOI SIĘ GŁOSU LUDU IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.02, 18:16
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=25&w=3396941

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka