Gość: lol
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.04.05, 19:52
Kto odczuwa dyskomfort w stosunku do wyroków Sądów RP ? lol
.......W 1995 r. w tuż po zakończeniu drugiej tury wyborów prezydenckich, do
Sądu Najwyższego wpłynęło ponad 600.000 protestów kwestionujących uczciwość
ówczesnej elekcji. Sąd Najwyższy uznał wtedy (co prawda przy rzadko
spotykanej ilości głosów odrębnych), że wprawdzie rzeczywiście jeden z
kandydatów skłamał dwukrotnie, podając nieprawdziwe dane, ale trudno
stwierdzić czy mogło to mieć praktyczny wpływ na rezultat wyborów. Tym samym
najwyższy trybunał sądowniczy Rzeczypospolitej uznał, że osoba mający stać na
straży konstytucji i poszanowania porządku prawnego państwa polskiego, może w
sposób bezkarny składać fałszywe oświadczenia. Nigdy przedtem ani nigdy
potem, nie czułem porównywalnego dyskomfortu.