Dodaj do ulubionych

Zaczął się proces szefa DGG

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 06:34
on do wszystkich mówił " misiek".. oj wiejcie miśkowie tam gdzie niema abwery
Obserwuj wątek
    • Gość: Chicony Re: Zaczął się proces szefa DGG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 12:20
      No ciekawe kto jest tym miśkiem ... ?
      • Gość: stefan henryk toruńskie miśki IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.04.05, 22:03
        A może tak coś z mchu i paproci?Jest sobie lasek,w którym mniej lub bardziej
        nieoficjalnie miącha duży loczkowaty misiek,a nad nim wielka
        niedżwiedzica.Wszystkie mniejsze miśki,aby żyć,muszą coś tam loczkowatemu
        podrzucać.W końcu nikt z kumplami loczkowatego,zapewniającymi bezpieczeństwo
        wewnętrzne i ogólną prokurę,zadzierać nie będzie.Niestety,nie wszystkie miśki
        chciały tego bożego planu przestrzegać,zwłaszcza po klęsce loczkowatego w
        wyborach na największego miśka.Szczególnie dwa miśki z okienka zbezczelniały za
        bardzo.Od czegoż jednak są starzy,dyskretni,dynamiczno-metaliczni przyjaciele?
        Wpakowali oni miśkom z okienka na bezmyślne pały łowczych z sąsiedniego lasku.I
        wszystko wrociłoby do ustalonego wcześniej porządku,gdyby nie to,że
        oswojony,bezzębny ogar od bezpieczeństwa wyleciał na zbitą mordę.Zastąpił go
        nieprzewidywalny brytan z obcej hodowli.Trąbią o tym nawet twz.
        niezależne,wybiórcze gazetki.Powodzenia,brytanie.
        • Gość: hiena Re: toruńskie miśki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 22:34

          Poczekaj Heniek na wrzask w lasku. Dynamiczny przyjaciel okazał się zwykłym
          osłem i jak to osioł chciał się z lasu pozbyć kilku grubych zwierzy by mu trawy
          więcej zostało. Zapolował więc ten osioł na grubego zwierza ino zamiast
          sztucera zabrał ze sobą łapkę na muchy , no i klapnął w tyłek zwierza. Nagonka
          o tym nie wiedziała więc za osłem poszła. Te grube zwierza jeszcze nie
          wiedzą ,że ich osioł w tyłek klepał , ale zaraz się dowie. I nagonka z lasku
          sąsiedniego o tym już wie i brytana tu przysłała by nagonkę pogonić. I on ją
          goni. Teraz czas na zwierzęta grube , i one zaryczą. A z osła jeno salami
          będzie. W plasterkach i zapuszkowane.
          • Gość: cysta Re: toruńskie miśki IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 23.04.05, 09:34
            Tak sądzisz? A może trzeba być jednak uczciwym? Czemu krążysz? Po co
            intrygujesz? Sprawa jest jasna. Kogoś okradziono. Buntuje się. Ma prawo. To
            wszystko.
            • Gość: hiena Re: toruńskie miśki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 17:24

              Mylisz się. Przy czym to z niewiedzy i masz takie prawo.
              Poczekaj.
              • Gość: stefan henryk Re: toruńskie miśki IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.04.05, 22:32
                A może te dziennikarskie zawodzenia,zwłaszcza w gazetce Wielkiego Jąkały mają
                swoje uzasadnienie?Może niepotrzebnie dynamiczno-metaliczny latał po nagonkę do
                sąsiedniego lasku?A nuż nowy brytan chwyci wszystkich za zadnie łapy,da po
                dupie i niektórym wyrwie się coś głupiego?A przecież wielka niedzwiedzica już
                nie ta sama.Żabie oczko bielmem zachodzi i starczy uwiąd dopada.A i sędzia-
                puchacz nie ten,co zwykle.Nasz wpieprzył się w jakieś durnoty,tak,że i
                jedynkowa rejestracja nie pomaga.A przecież tyle pięknych interesów do
                zrobienia,jak ten z kładką przez strumień w lesie.Przecież razem miśki
                stanęły,aby ta kładka przy ich wodopoju stanęła.Dziwne czasy nastają.Wiernych
                pretorian jakby mniej.Zapomnieli już co poniektórzy o frykasach przy miśkowym
                stole zjadanych.Powodzenia brytanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka