sarenka_forum
27.08.02, 20:28
Załamałam się. Najdłuższa kolejka od czasu...x była w Wojewódzkim Ośrodku
Medycyny Pracy.
na przyjęcie do lekarza czekało ok. 40 osób, przyjmuje tylko jedna pani.
Wśród oczekujących był jeden bardzo wesoły młody czlowiek, który urozmaicał
nam czas dowcipami. jakoś przeżyłam.
Spędziłam w kolejce 4 godziny. (bo w tzw. międzyczasie parę osób zrezygnowało)
Uffff