Gość: SDB
IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
17.09.02, 18:59
Chyba kazdy zauwazyl mode wsrod zmotoryzowanej plastikowej mlodziezy na
zakladanie w swoich golfach i kadetach oraz innych markach tyz tlumikow ze
tak powiem "sportowych". Ma to sluzyc lepszym osiagom(hmmmm 0,5 sekundy
szybciej do setki?) no i oczywiscie nadac pojazdowi rasowego, sportowego
brzmienia(chodzi o to strasznie chamskie buczenie a nawet ryczenie lub
pierdzenie). Problem w tym, ze jak taki jedzie ulica to dba o swoj wizerunek
a raczej słychunek i jedzie zazwyczaj na wysokich obrotach coby go cala
dzielnica tudziez wiocha slyszala. No i tu juz sie musimy pogniewac. Zaloze
sie ze wiekszosc z tych "sportowych" aut nie spelnia norm glosnosci. Ilosc
ich stale rosnie wiec proponowalbym szanownym strozom prawa regularnie takich
chamow kontrolowac i trzaskac mandat za mandatem. Pomijam juz umcyk umcyk(to
tez jest czasem wkurzajace). Zwlaszcza uciazliwi sa w poznych godzinach
wieczornych lub w nocy. Policjo zrob cos ze sportowcami!!!