Zakaz fotografowania w bibliotece

IP: 158.75.8.* 29.12.05, 08:13
Zapraszam wszystkich zainteresowanych do biblioteki niech zobaczą na własne
oczy jak dbaja o ksiazki osoby korzystajace z nich.Czasami nawet płakać sie
nie chce bo brak sił, brak słow by wyrazić co sie czuje widząc stosunek pewnej
grupy ludzi do zbiorów jakie posiada biblioteka.Czy słusznie zrobił
dyrektor??? myśle że tak ,bo żyjemy w świecie w którym nic nie ma za darmo,za
przyjemnoście sie płaci.
    • Gość: studentka umk Re: Zakaz fotografowania w bibliotece IP: 158.75.8.* 29.12.05, 08:26
      cZy jest roznica miedzy kopiowaniem a przepisywaniem (np. biogramu)z danej
      ksiazki, moze bedziemy placic za wejscie do biblioteki, wyjecie ksiazki z
      polki????Szkoda ze potrzeby studenta nie sa brane pod uwage w naszej
      bibliotece.........
      • Gość: Banan Re: Zakaz fotografowania w bibliotece IP: *.petrus.com.pl 29.12.05, 12:11
        Jest różnica, do skserowania trzeba książke porządnie rozgiąć, żeby ją doświetlić, a do fotografii nie jest to potrzebne. Przeszkadzały lampy błyskowe, to niemożna było zabronić ich używania tylko zabronić fotografowania. Genialne!!! Poprostu dyrektor jest bibliotekarzem, a oni rzadko rozumieją potrzeby użytkowników.
        Zmobilizujmy się i jako środowisko studenckie oprotestujmy tą decyzję!
        • Gość: pp Re: Zakaz fotografowania w bibliotece IP: 158.75.8.* 02.01.06, 13:37
          Fotografowac nadal można tylko trzeba zapłacić 10 zł za zrobienie do 50 zdjeć
          wykonanie usługi w pracowni bibliotecznej kosztuje od 0.50 zł za obraz cyfrowy.
          To w sumie niedurzo :-)
    • Gość: s Stać ich na aparaty za 1500 zł, a nie stać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 12:03
      na zrobienie kopii za kilkadziesiąt złotych?
      • Gość: Banan Re: Stać ich na aparaty za 1500 zł, a nie stać IP: *.petrus.com.pl 29.12.05, 12:08
        Oczywiście, jeszcze opodatkujmy takich &^%#$ co mają te aparaty, zgnilizna moralna! I jeszcze jakieś kary dla tych, którzy mają np. samochód, też niech niech płacą.

        A nie wpadłeś Scherlocku, że ktoś zbierał dłuższy czas na aparat właśnie po to aby nie ponosić ciągle kosztów ksero!?
      • Gość: Sławek Re: Stać ich na aparaty za 1500 zł, a nie stać IP: *.elementy.pl 29.12.05, 13:31
        Może stać ich na aparaty (niekoniecznie po 1500, wystarczy połowa tej kwoty)
        dlatego, że nie wydają pieniędzy bez sensu?
        Jeżeli chodzi o flesze, które rzeczywiście rozpraszają innych, wystarczy zakazać
        ich stosowania. Przyzwoitą cyfrówką można wykonać zdjęcie bez wspomagania fleszem.
        • Gość: s Re: Stać ich na aparaty za 1500 zł, a nie stać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 15:14
          Przecież w tym artykule biedni studenci się chwalą, że mają "porządne aparaty".
          A żaden pożadny aparat nie kosztuje 750 zł. Minimum to 1300 zł z dobrą optyką i
          matrycą. Do tego karta, parę gadżetów, czyli 1500 zł. Do tego trzeba mieć jakiś
          komputer z monitorem, żeby te zdjęcia choćby wypalić na płytce i oddać to
          wywołania, czyli kolejne 3000 zł. Nie każę nikogo karać, tylko po co te brednie
          o biednych studentach, których nie stać na odbitiki?
          • Gość: s Re: Stać ich na aparaty za 1500 zł, a nie stać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 15:16
            Porządny, a nie pożądny.
            • klee Niedorzeczność 01.01.06, 06:38
              Rzecz nie dotyczy tego, czy studenci mogą sobie pozwolić (finansowo) na zakup
              takiego czy innego aparatu, tylko tego, czy mogą sobie pozwolić (moralnie) na
              aprobowanie niedorzecznych zarządzeń instytucji, która dla nich została
              powołana do istnienia i która ma im służyć; to jej cel.

              Wiele dobrego spodziewałem po drze Supruniuku na stanowisku dyrektora.
              Postrzegałem go zawsze jako człowieka predysponowanego do zarządzania i
              ucieszyła mnie jego niminacja. Byłem przekonany, że będzie znakomicie dbał o
              interesy biblioteki i jej rozwój. Nie przypuszczałem, że stanie się urzędasem z
              upodobaniem wydającym co chwila nowe coraz to bardziej niedorzeczne
              zarządzenia. Po raz kolejny życie uczy, że nie należy się po ludziach
              spodziewać zbyt wiele dobrego. Szkoda! Miejmy nadzieję, że pan dyrektor się
              zreflektuje i zrehabilituje, a studenci się nie dadzą!
      • Gość: student Re: Stać ich na aparaty za 1500 zł, a nie stać IP: *.torun.mm.pl 30.12.05, 23:38
        mnie nie stac i co? mam placic wiecej bo kogos stac a biblioteka zwietrzyla interes?
    • Gość: Tomek Re: Zakaz fotografowania w bibliotece IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 14:13
      Wystarczy zabronic korzystania z lampy, i tak wcześniej było. Dopiero jak
      dyrektor pokapował się, że nikt nie korzysta z tego sprzętu bo ceny są
      wygórowane - sam chciałem skorzystać bo książki przed 45 też nie mozna kserować
      Po zobaczeniu cen odechciało mi się. Jak wpadnie jeszcze raz na tak głupi
      pomysł derektor to będzie żałował tego, bo petycja do Rektora oraz
      ogólnopolskich mediów zagwarantowana!! Lepiej na jego miejscu zająłbym się
      lepszym zarządzaniem stanu biblioteki. Do tej pory znaczna część zbiorów jest
      tylko kartkowa-czyli nie ma ich w katalogach komputerowych. Poza tym jest
      bałagan z pismami i dziełami Kopernika. O sławnych kradzieżach nie wspomnę.
      Brakuje podstawowych tłumaczeń traktatów Kopernika w sprawach monetarnych z
      ubieglego wieku. Wystarczyłaby chociaż kserokopia. Dobra rada dla dyrektora:
      bilbioteka jest dla ludzi (studentów i pracowników), a nie dla Pana, Panie
      dyrektorze. Proszę lepiej zwrócić uwagę na stan cennych książek, które Państwo
      posiadają - podkreślenia ołówkiem i długopisem, komentarze. Jeśli biblioteka
      bylaby muzeum to byłbym w stanie zrozumieć pewne opłaty ale stety nie jest!
      Jeśli chciałbym mieć kopię starek ksiązki - ok 300 stron z 20 grafikami lub
      rysunkami np. map to kosztowałoby mnie to około 150-200 zł. Czy jest to dużo
      czy mało pozostawiam do oceny kazdemu Internaucie, bo punkt widzenia zależy od
      własnych dochodów. Domiemuję, że Pana Dyrektora iczywiście byłoby stac na kilka
      takich wydatków miesięcznie. Pozdarwiam i przepraszam za wszelkie błędy
      wynikające z braku czasu.
    • Gość: Tomek Zakaz dla wszystkich czy tylko studentów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 14:14
      Wystarczy zabronic korzystania z lampy, i tak wcześniej było. Dopiero jak
      dyrektor pokapował się, że nikt nie korzysta z tego sprzętu bo ceny są
      wygórowane - sam chciałem skorzystać bo książki przed 45 też nie mozna kserować
      Po zobaczeniu cen odechciało mi się. Jak wpadnie jeszcze raz na tak głupi
      pomysł derektor to będzie żałował tego, bo petycja do Rektora oraz
      ogólnopolskich mediów zagwarantowana!! Lepiej na jego miejscu zająłbym się
      lepszym zarządzaniem stanu biblioteki. Do tej pory znaczna część zbiorów jest
      tylko kartkowa-czyli nie ma ich w katalogach komputerowych. Poza tym jest
      bałagan z pismami i dziełami Kopernika. O sławnych kradzieżach nie wspomnę.
      Brakuje podstawowych tłumaczeń traktatów Kopernika w sprawach monetarnych z
      ubieglego wieku. Wystarczyłaby chociaż kserokopia. Dobra rada dla dyrektora:
      bilbioteka jest dla ludzi (studentów i pracowników), a nie dla Pana, Panie
      dyrektorze. Proszę lepiej zwrócić uwagę na stan cennych książek, które Państwo
      posiadają - podkreślenia ołówkiem i długopisem, komentarze. Jeśli biblioteka
      bylaby muzeum to byłbym w stanie zrozumieć pewne opłaty ale stety nie jest!
      Jeśli chciałbym mieć kopię starek ksiązki - ok 300 stron z 20 grafikami lub
      rysunkami np. map to kosztowałoby mnie to około 150-200 zł. Czy jest to dużo
      czy mało pozostawiam do oceny kazdemu Internaucie, bo punkt widzenia zależy od
      własnych dochodów. Domiemuję, że Pana Dyrektora iczywiście byłoby stac na kilka
      takich wydatków miesięcznie. Pozdarwiam i przepraszam za wszelkie błędy
      wynikające z braku czasu.
      • obserwator.torunski Re: Zakaz dla wszystkich czy tylko studentów? 29.12.05, 16:25
        Zupełnie niedawno sformułowałem ładnie pasującą do rzeczywistości tezę o
        pasożytniczym charakterze UMK, z czego objaw "kasy, kasy nam tylko kasy
        potrzeba" jest jednym z najbardziej widocznych... .

        Jeśli ktoś lubi szczegóły (ze sporą ilością zdjęć!) na ten temat rozsiane i w
        innych materiałach zapraszam do lektury "Obserwatora", który to projekt został
        własnie (sa szkoda!) zakończony... .

        - Nie tylko zresztą dlatego warto przeczytać go od deski do deski :-)

        Zapraszam!

        Obserwator Toruński
        www.obserwator.cba.pl
        • Gość: torunianka Re: Zakaz dla wszystkich czy tylko studentów? IP: *.petrus.com.pl 31.12.05, 00:11
          obserwatorze, co też mówisz?!
          zaprzestajesz wydawania Obserwatora Toruńskiego???
          a to wielka szkoda.

          a dyskusję z zainteresowaniem przeczytałam i niecom zszokowana.
          A czy może można choć zdjęcie owego "Pana Dyrektora" samodzielnie zdjąć, czy trzeba zamówić?
          • Gość: ja byly Dyrektor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 12:08
            Ciekawe co by zarzadzil w tej sprawie Stefan Czaja?
            I co powimy na ten temat kiedy o aktualnym stwiedzimy wlasnie: "Byly dyrektor"?
            Moze by to jakos przyspieszyc? Jest chyba jeszcze stara Rada Biblioteczna? Nowa
            chyba zostala okrojona z lekkoscia skalpela (?) Jak to bylo , Panie Dyrektorze?
            Kolejny cud? Zastanawiam się, kto jeszcze Pana popiera?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja