nie_mowie
17.01.06, 09:12
No i wytlumaczcie prosze jak najprosciej dlaczego znowu jak cos zlego dzieje
sie w szkole to koniecznie w kujawsko-pomorskim?
wiadomosci.onet.pl/1230826,11,item.html
Ostatnie kilka naprawde glosnych "afer" to Torun, Papowo Torunskie, Solec ...
Czy nie ma "wydolnej pedagogicznie" tj. prawdziwej wyzszej szkoly
pedagogicznej w regionie ksztalcacej nauczycieli-pedagogow umiejacych
postepowac z dziecmi i mlodzieza i radzacych sobie z sytuacjami stresowymi?
Czy nie ma nadzoru kuratorskiego (odpowiedniego) nad szkolami? Wiem, ze wiele
rzeczy dzieje sie tam po znajomosci i ukladach ale czy nie jest mozliwe
wprowadzenie zmian? Pytam z ciekawosci.