Gość: torres! Re: Pod Aniołem IP: 213.146.51.* 09.10.01, 15:08 Osoby przebywające dzisiaj Pod Aniołem miały okazję usłyszeć łomot moich, opadających z hukem ogromnym, rąk. Opadających na to co się tam teraz dzieje. Bo tam nie dość że toaleta płatna to jeszcze syf nieziemski, kanapy jak ze śmietnika wyciągnięte, podarte, pozarywane że aż strach usiąść, stoły z okleiny odarte, chybotliwe, z gołą płytą wiórową wstrętną na wierzchu, wycierane z rzadka i to chyba szmatą do podłogi; kable sterczące niemyte, nieprzecierane pewnie nawet chociaż z żadka, przykryte grubą warstwą tłustego zakurzonego chłamu, podłoga brudna, niezamiatana, scena prowizoryczna (na takiej grać nikt nie zechce chyba bo się nijak nie rozstawi-chyba że solista jakiś), perkusja w kącie zawieszona tandetna, bar pogrążony w nieładzie mimo iż nienajtańszy wcale, szyba w oknie rozbita, a i framugi w nienajlepszym, eufemizmem rzecz nazywając, stanie. A kiedyś było tam i fajnie i ładnie. Dlaczego nie jest przecież właściciel ten sam ? Czyżby miasto kontroli zaprzestało, co było by dziwne, przeciaż podziemia ratusza są również miejscem reprezentacyjnym, wizytówką prawie, naszego miasta. Proszę was Władze Miejskie; weźcie się za to obskurne miejsce i doprowadźcie je do dawnej świetności (pamiętam te czasy, kiedy koncerty były fajne, a i artyści lokalni zwykli na kawkę przychodzić). Może czas właściciela zmienić, bo obecny chyba się zasiedział i bez przejęcia, i bez starań lokal prowadzi. A to nie ładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
debett Re: Pod Aniołem 10.10.01, 00:12 i żal tylko, że knajpa mieści się w samym sercu miasta - w ratuszu. Odpowiedz Link Zgłoś