ext
21.08.06, 14:25
Pozabijają się Ci kolarze. To będzie naturalna selekcja. Jak można rowerem
szosowym przejechać Szosę Chełmińską, która jest rozgrzebana bo od miesięcy
kopią nie wiadomo co (mówia, że kolektor). Po płytach betonowych będą się
ciskali w peletonie. Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić. Podobnie jak
przejazd Polną do Okrężnej tym zawijasem koło Brzezin. Tam asfalt się
rozlatuje. Boję się tam samochodem jechać. Kto w ogóle wymyślił, żeby tamtędy
wyścig przebiegał. To jest kpina! oglądaliscie kiedyś wyścigi kolarskie we
Francji albo Hiszpanii? jadą po ulicach równych jak stół, a u nas to na
rowerach górskich powinni jeżdzić. Łatanie dziur nic nie pomoże (kazdy wie jak
się jeździ po tych "profesjonalnych" łatach).