Dodaj do ulubionych

Prareferendum na toruńskich uczelniach

IP: 212.160.250.* 26.03.03, 14:36
No Panowie Redaktorzy,

Ładnie to tak wycinać opinię, którą zamieściłem dzisiaj?, a
która w treści nie była euroetuzjastyczna? Widzę, że panuje u
Was tylko jeden kierunek "poprawności politycznej". Każdy, kto
myśli i mówi inaczej niż Wy, to ...oszołom i nawiedzony? Nie,
drodzy redaktorzy. Jest Polakiem patriotą i jest we własnym
kraju. Więc wolno jemu zadbać o narodowe interesy.

Zatem zamieszczam powtórnie tekst, który wcześniej wycięliscie.

Szanowna braci studencka,
Głosując w referendum za UE, miejcie świadomość, że głosujecie
za podwyżkami cen podstawowych art. spożywczych i usług. Wejście
Polski do UE oznaczać będzie średni wzrost cen od 15% do 45%. I
tak: cena cukru zmieni się z 1 zł do 2,70, mleko zdrożeje o 30%,
chleb i produkty zbożowe o 43%, sery, jaja o 42%, ryby o 23%,
oleje, napoje niealkoholowe o 23%, soki i woda mineralna o 23%,
kawa, herbata, kakao o 19%, papierosy o 55%, energia elektr. o
około 20%, paliwo o około 30%, usługi o około 30%, materiały
budowlane o 15%, ceny art. dziecięcych wzrosną o 15%.
A przecież wchodząc w dorosłe życie, podejmując pracę nie
liczcie na to, że natychmiast dostaniecie pracę zgodną z Waszymi
kwalifikacjami, o ile w ogóle ją dostaniecie. Nie wspomnę już o
niskich zarobkach (6-krotnie niższe niż w Niemczech). Więc do
czego Wam tak spieszno? Czy w związku z wyżej podanymi
podwyżkami będzie Was stać na usamodzielnienie się, na kupno
mieszkania? Zauważcie, czym karmią Was liberalne media. Czy
możecie śmiało powiedzieć, że zostaliście przynajmniej w
dostateczny sposób przez te media poinformowani o tym, jakie to
prawdziwe "Eldorado" Was czeka? Ależ skąd! Publiczne i liberalne
media uprawiają dobrze nam znaną od półwiecza papkę
propagandową. Demagogia, maksimum sloganów i i zero argumentów.
Zapytajcie tych eurokratów, czemu nie została opublikowana w
tych mediach treść traktatu akcesyjnego z Kopenhagi. Założę się,
że nie otrzymacie odpowiedzi na to pytanie, albowiem zapisy w
tym traktacie są ze wszechmiar bardzo niekorzystne dla Narodu
polskiego.
I nie wierzcie w kłamliwe słowa propagandy, że jeżeli nie UE, to
Białoruś. Alternatywą dla przystąpienia do UE jest ...NIE
PRZYSTĘPOWANIE do imperium cwanych geszefciarzy, chcących zbić
kapitał na terytorium Polski i wykorzystujących nas Polaków,
wykształconych do wykonywania prostych prac za niską płacę.
Tak więc bądźcie świadomi swojego wyboru, ale nikt przy zdrowych
zmysłach nie zakłada sobie pętli na szyję, chyba że...
zdesperowany do ostatecznych granic samobójca. A mam nadzieję,
że za takich desperatów nie chcecie być postrzegani.
"Doktor"
Obserwuj wątek
    • Gość: boso popieram powyższy tekst IP: *.um.krakow.pl 26.03.03, 17:12
      Unia na takich warunkch??? I jeszcze ktoś im wierzy że to dla
      nas dobre rozwiązanie. A studenci - sam jestem studentem.
      wydawało mi sie ,ze społeczność ta zawsze miała swoje zdanie
      oparte na faktach i myśleniu a nie na rządowej propagandzie.
      • Gość: Fritz Re:a ja nie IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.03, 20:59
        uprawiasz demagogię godną andrzeja leppera herr doctor (tak będziesz się
        podpisywał gdy wej=dziemy do ue)
        ps
        prezerwatywy stanieją o 23,32%

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka