Dodaj do ulubionych

znaki zodiaku a charakter

12.11.06, 22:25
Witajcie,
podzielcie się swoimi spostrzeżeniami: jeśli dziecko to jaki znak zodiaku jest OK, jeśli para to osoby spod jakich "znaków zodiaku" się dogadują a jakie nie. Ciekawe czy nasze spostrzeżenia będą podobne?...
Obserwuj wątek
    • campenile Re: strzelec 12.11.06, 22:33
      Lekkomyślny, nieodpowiedzialny i wesoły. Typowy głupek wiejski. Gaduła - nawet
      wtedy, gdy nikt go nie słyszy. Ma dobre serce, krzywdę innym robi niechcący i
      mimochodem. Jest bezpośredni - zawsze mówi prawdę w oczy. Żałuje później. Gdy
      zrozumie, co powiedział. Typ męczennika - męczy go rodzina, męczy go praca,
      męczy go odpoczynek. Wszystko go męczy, oprócz podróży.
      Strzeż się Strzelca.

      • aska_aska1 Re: strzelec 12.11.06, 22:40
        campenile napisał:

        > Lekkomyślny, nieodpowiedzialny i wesoły. Typowy głupek wiejski. Gaduła - nawet
        > wtedy, gdy nikt go nie słyszy. Ma dobre serce, krzywdę innym robi niechcący i
        > mimochodem. Jest bezpośredni - zawsze mówi prawdę w oczy. Żałuje później. Gdy
        > zrozumie, co powiedział. Typ męczennika - męczy go rodzina, męczy go praca,
        > męczy go odpoczynek. Wszystko go męczy, oprócz podróży.
        > Strzeż się Strzelca.

        Znam STRZELCA - jest impulsywny w postępowaniu, trochę egocentryczny, ogólnie lubiany - ma wielu znajomych. Ale jak się już na coś uprze to... Nieustępliwie broni swoich poglądów, choć czasem nie ma racji - i wtedy dochodzi między nami do ostrych spięć.

    • aska_aska1 Re: znaki zodiaku a charakter 12.11.06, 22:34
      zapomniełam napisać o sobie:
      - ja - koziorożec ("uparciuch", domatorka, wesoła gaduła, nie umiem długo się gniewać)
      - on - skorpion (pracowity, uległy, zbyt spokojny - czasem mnie to wkurza)

      Czy to prawda, że panowie "PANNY" - mają nieciekawe charakterki?
      • campenile Re: Panowie spod znaku panny 12.11.06, 22:39
        Właściwa nazwa znaku powinna brzmieć "Stara Panna" . Mężczyzna spod tego znaku
        ma wszystkie cechy zgorzkniałej, samotnej, starzejącej się na prowincji
        księgowej. Stary psychicznie, jest brzydki i wychudzony przez chorobę wrzodową
        żołądka i dwunastnicy. Pedantyczny, w przenicowanym garniturku, usiłuje wydawać
        się otoczeniu romantyczny i elegancki. Ma wyjątkowo wspaniale, acz niesłuszne
        mniemanie o sobie. Każdą urazę zapisuje w notesie i obmyśla riposty. Nie myśli
        szybko, może się więc zdarzy, że zanim nam się "odgryzie" min 3-4 lata. Kobiety
        uciekają od jego ciężkich, pełnych liczb historyjek. Bardzo skąpy Pan Panna
        sili się na oryginalność, nie zapraszając narzeczonych na obiady i nie kupując
        kwiatów. Już w wieku młodzieńczym udając miłość zaleca się interesownie tylko
        do zamożnych koleżanek. Nie rozumie dlaczego uciekają od niego wszyscy, choć
        chętnie pożycza im pieniądze na procent. Jest stary od urodzenia, jego ciasny
        horyzont zabazgrany jest obliczeniami i donosami. Ze strachu, że nie zdąży
        wydać oszczędności, kupuje sobie wielką kasę pancerną, w której drzemie sam jak
        palec w zimowe wieczory.

        • aska_aska1 Re: Panowie spod znaku panny 12.11.06, 22:46
          kurczę, muszę ostrzec kumpelę bo planuje potomstwo na sierpień :( 2007r.
          a jak się jej trafi "panna" tj."stara panna"...
          • campenile Re: Panowie spod znaku panny 12.11.06, 22:51
            Dzieci spod znaku panny (chłopcy i dziewczęta) są płaczliwe i uparte. Trzeba im
            po sto razy czytać tą samą bajkę i podawać dokładną ilość krasnoludków
            związanych uczuciowo z sierotką Marysią. Chętnie robi doświadczenia na
            zwierzętach i rodzeństwie zapisując wyniki. O ile za pomocą "Małego chemika"
            nie wysadzi siebie i domu w powietrze, wyrastają na nudziarzy i sadystów.

            • aska_aska1 Re: Panowie spod znaku panny 12.11.06, 23:08
              koszmarne te "panny"

              A małe "LWY"?
              Pewnie impulsywne, agresywne, a chcąc osiągnąć cel nie liczą się ze stroną przeciwną, uparte, zawzięte i bezwzględne, dążą do autorytetu i władzy. Tak gdzieś wyczytałam. Moja siostra jest "lwicą" - jest ambitna ale bez przesady.
              • kolabor86 Re: Panowie spod znaku panny 12.11.06, 23:52
                oj dlaczego tak o lwach? bardzo sympatyczne bestie uważam ;)
                i nadzwyczaj skormne :P
                • rozczarowana-torunianka Re: Panowie spod znaku panny 13.11.06, 23:03
                  rozumiem, że jesteś Lew, kolabor:)
                  Skoro tak, to oczywiście campenille nie ma racji tam nieco niżej;)
              • campenile Re: małe lwy 12.11.06, 23:59
                Dzieci urodzone w tym znaku są tyranami i rozkapryszonymi bałwanami. Wszystko
                im się należy, chętnie cwałują na sterroryzowanych babciach, rozdając głupawe
                słoneczne uśmiechy, ząbkami zżartymi przez cukierki. Nie chwalone stają się
                młodocianymi przestępcami.

                • izawawa Lwy:) 13.11.06, 00:09
                  Za to wyrastają na porządnych ludzi :)
                  • campenile Re: Lwy:) 13.11.06, 01:23
                    Akurat ;)

                    Pani Lew:
                    Wygląda jak obłąkana, wyliniała hiena. Od dziecka chora z ambicji, spala się
                    wymyślając sytuacje, w których mogłaby zabłysnąć. Przeważnie nieurodziwa,
                    zajmuje się z braku propozycji wszelkimi możliwymi działalnościami. Tańczy
                    towarzysko, pisze książki o pryszczach dla nastolatków. Szyje spadochrony,
                    projektuje schrony atomowe i zastanawia się, jakim cudem mężczyźni mogą patrzeć
                    na inne kobiety. Jedyne co ją może uradować, to jakaś brzydsza koleżanka.
                    Przeważnie jest głęboko nieszczęśliwa. Wykorzystuje każdą okazję, żeby
                    zaistnieć. Niezbyt efektowna i inteligentna, opowiada bez końca nudne
                    historyjki o swoich planach. Nie ma żadnego sexappeal'u. Erotycznie oziębła,
                    nie szanująca niczego i nikogo, czasami złowi jakiegoś zakompleksialego
                    mężczyznę o 25 lat młodszego, któremu wmówi, że jak będzie grzeczny, zabierze
                    go na lody na Florydę. Wyrazy współczucia. Marcjanna Fornalska astrologii.

                    Pan Lew:
                    "PALANT MAGICZNY" astrologii. Wyrasta w nieuzasadnionym poczuciu wyższości. Z
                    natury potwornie leniwy i wołowaty, snuje się po świecie w poszukiwaniu choćby
                    najmarniejszych hołdów. Ludzi nie zauważa, więc nie szanuje. Pyszny i próżny
                    nie może znieś sukcesów innych. Urodzony wodzirej przytupuje komicznie w
                    poczuciu własnej wielkości. Liczy na swoje szczęście i słabość innych. Kochać
                    potrafi tylko siebie. Rodzinę zakłada wyłącznie w celu powiększenia własnego
                    dworu. Seksualnie żaden, zajmuje się ilością, nie jakością swoich podbojów.
                    Każda kobieta, która podoba się innym, może go mieć. Ozdabia siebie i swoje
                    najbliższe otoczenie bez sensu i smaku, za to kosztownie. Ma największy dom,
                    najbardziej świecący zegarek, najbardziej czerwony samochód następnej
                    generacji. Obżera się towarami wyłącznie pochodzenia zagranicznego. Zostawia
                    wysokie ceny na meblach i wstawia sobie z przodu złote zęby. Intelektualnie
                    wątły, nie potrafi się skupić na niczym, co jest choć trochę mądrzejsze od
                    niego. Książki kupuje "z metra" . Jest wyjątkowo napuszonym ignorantem. Działa
                    na nerwy wszystkim. W wieku średnim kapcanieje, tyje, rozpija się i głównie
                    drzemie potwornie zadowolony w marmurowym szalecie ze swoim monogramem. Totalny
                    bałwan.

                    • izawawa Re: Lwy:) 13.11.06, 08:10
                      Hiena????????!!!! Nareszcie dowiedziałam się całej prawdy o sobie :-)))
                      • kolabor86 Re: Lwy:) 13.11.06, 09:40
                        uulala, też sobie co nieco poczytałem :)
                        szqrcze, ciekawe gdzie ten mój wspaniały dom stoi? :)
                • gaja123 Re: małe lwy 13.11.06, 15:47
                  100% prawda - mój siostrzeniec.

                  A z tymi facetami "pannami" to faktycznie tacy nieudacznicy? Wszyscy czy są wyjatki?
                • aska_aska1 Re: małe lwy 13.11.06, 19:30
                  campenile napisał:

                  > Dzieci urodzone w tym znaku są tyranami i rozkapryszonymi bałwanami. Wszystko
                  > im się należy, chętnie cwałują na sterroryzowanych babciach, rozdając głupawe
                  > słoneczne uśmiechy, ząbkami zżartymi przez cukierki. Nie chwalone stają się
                  > młodocianymi przestępcami.
                  >
                  A SKĄD MASZ TAKIE STRASZNE OPINIE? Z życia, obserwacji czy z jakiegoś haroskopu?
                  • campenile Re: małe lwy 13.11.06, 19:34
                    No cóż... życie :)
                    • rozczarowana-torunianka Re: małe lwy 13.11.06, 23:07
                      Campenile, przypominasz mi psychiatrę leczącego metodą szokową, o którym
                      wyczytałam w WO i... nawet mi się to spodobało;)

                      To daj jeszcze kolejne znaki!!!!
                      • campenile Re: baran 14.11.06, 00:13
                        Urodzeni pod tym znakiem są z natury ociężali umysłowo i z trudem uczą się
                        najprostszych czynności. Tylko długotrwałym biciem można skłonić Barana do
                        przyswojenia minimum wiedzy. W pracy osoby spod tego znaku, dzięki swojej
                        tępocie dezorganizują wszystko, dzieki czemu awansują na wysokie stanowiska. W
                        kontaktach towarzyskich Barany są z reguły niezmiernie uciążliwe i przy
                        najmniejszym pretekście wywołują karczemne burdy i bijatyki. Na szczęscie żyja
                        krótko. Plują.

                        • campenile Re: byk 14.11.06, 00:17
                          Niczymnie zmącone przekonanie, że jest pępkiem świata. Lubi się mizdrzyć.
                          Najblizszą rodzinę terroryzuje od urodzenia do poźnej starości. Nigdy niczego
                          nie czyta, choc o wszystkim ma z góry wyrobione zdanie. Poci się.
                          • campenile Re: bliźnięta 14.11.06, 00:21
                            Lekkoduch i balangowicz. To znak dwulicowy, powierzchowny i plotkarski. Jeśli
                            chcesz powiadomić o czymś wszystkich znajomych, powiedz to Bliźniakowi w
                            tajemnicy. Kłamie z łatwością, nawet nie wiedząc, że kłamie. Szybko obiecuje i
                            jeszcze szybciej o tym zapomina. W miłości - kocha jedną, flirtuje z drugą,
                            uwodzi trzecią, żeni się z czwartą i szuka piątej. Szóste - nie cudzołóż.
                            • campenile Re: rak 14.11.06, 00:23
                              Frustrat. Jako kierowca najlepiej jeździ na wstecznym. Zawsze
                              niedowartościowany. Trzeba go chwalić, nawet gdy nawali. Mów mu wtedy, że nikt
                              by tego lepiej nie spieprzył. Łatwo popada w nałogi. Gdy nie ma co pić, upaja
                              się swoim nieszczęśliwym losem. Płaczliwy romantyk-erotoman. Nieszczęśliwie
                              zakochany może rzucić się z okna, ale co najwyżej z parteru, i to wezwawszy
                              uprzednio pogotowie.
                              • campenile Re: waga 14.11.06, 00:28
                                Jełop jakich mało. Rozważa każdą decyzję do momentu, aż sprawa sama się rypnie.
                                Udaje przyjaciela wszystkich. I większość się na to nabiera. Dzięki temu
                                spokojnie wydaje pożyczone pieniądze. Waga jest w miłości ostrożna, jak jeż po
                                trzykrotnym zawale.
                                • campenile Re: skorpion 14.11.06, 00:31
                                  Jest zawistny, fałszywy i podstępny. To mu się przydaje w pracy. Zawsze potrafi
                                  zrzucić winę na kogoś innego. Typowy choleryk. Ale rozsądny. Atakuje tylko
                                  słabszych. Ma też wady. jest rozrzutny. Najchtniej wydaje pieniąde na innych. W
                                  miłości perwersyjny i zaborczy jak komornik przed emeryturą.
                                  • campenile Re: koziorożec 14.11.06, 00:35
                                    Pracowity, drętwy nudziarz. Koziorożec to także największy lizus ze wszystkich
                                    znaków Zodiaku. Nie może żyć bez wazeliny. Takich kochają szefowie. On sam
                                    kocha tylko wtedy, gdy jest szansa na pokaźny spadek.
                                    • campenile Re: wodnik 14.11.06, 00:38
                                      Przemądrzały, roztargniony fanfaron, podczas dyskusji obstaje przy swoim i
                                      żaden argument do niego nie dociera. Nie zdziw się, gdy na umówione spotkanie
                                      przyjdzie spóźniony godzinę i do tego w inne miejsce. Myli mu się wszystko.
                                      Jest w stanie pomylić Holendra z Norwegiem, Fina z Chińczykiem, a nawet Włocha
                                      z Włoszką. W miłości rozwiązły jak stare sznurowadła.
                                      • campenile Re: ryby 14.11.06, 00:42
                                        Wyrachowane i cyniczne ofermy. Czerpią przyjemność z manipulowania innymi.
                                        Mistrzowie intryg - napuszczają jednych na drugich udając świętoszków. Mają
                                        problemy z liczeniem. Zawsze się mylą. Ale tylko na swoją korzyść. Urodzeni
                                        politycy. W miłości szantażują samobójstwem. Albo rozwodem. Albo ślubem.
                                        • rozczarowana-torunianka to była bardzo dobra lekcja, campenile:) 14.11.06, 23:40
                                          oczywiście zdawałam sobie sprawę, że preparujesz gotowe horoskopy, gdyż masz
                                          zbyt dobry charakter, aby samodzielnie tyle negatywów poprzypisywać ludziom:)))

                                          Ale przecież te złe cechy ludzkie gdzieś są!!! Oczywiście nie u nas, ale u innych;)
                                          • campenile Re: to była bardzo dobra lekcja, campenile:) 15.11.06, 16:43
                                            rozczarowana-torunianka napisała:

                                            > oczywiście zdawałam sobie sprawę, że preparujesz gotowe horoskopy, gdyż masz
                                            > zbyt dobry charakter, aby samodzielnie tyle negatywów poprzypisywać
                                            ludziom:)))


                                            Chociaz ktoś we mnie wierzy :))))
                        • aaanq Re: baran 14.11.06, 12:46
                          Barany wcale nie są głupimi ludźmi, to bardzo uparte osoby dążące do jakiś
                          celów, uczą się szybko, jednakże są to trochę porywczy ludzie.Jestem spod tego
                          znaku i w szkole średniej 4,9 w policealnej 5,0 ,Nie muszę się uczyć jak
                          niektórzy wkuwać do klasówek, egzaminów. Chodziłam i chodzę na inne zajęcia.
                          Nauka dla mnie to przyjemność. Planuję otworzyć firmę i dodatkowo uczę się
                          rachunkowości, moi znajomi też sa spod tego znaku i to żadne głąby tylko po
                          wyższych studiach. campenile obrażasz tylko innych. Nie wypowiadaj się na tym forum.
                          • izawawa Re: baran 14.11.06, 13:24
                            Nie przejmowałabym się tak pisaniną Campanile :) Wymienił wszystkie 12 znaków i
                            sam musi być przecież urodzonym pod jednym z nich :)Chcę zauważyć , że
                            wszystkim znakom przypisał cechy postrzegane jako negatywne dając nam tym samym
                            wyraźną informację , że sam ani intelektem , ani cnotami , ani urodą nie
                            grzeszy :)Za to ma poczucie humoru a to zawsze coś :-)
                          • campenile Re: baran 14.11.06, 17:44
                            aaanq napisała:

                            > campenile obrażasz tylko innych. Nie wypowiadaj się na tym f
                            > orum.

                            buehe wyluzuj trochę :) Czy wiesz, że pani Baran... zawszę musi być w centrum
                            uwagi.Przysiada się do pierwszego lepszego pana, który np. jest wiernym żonie
                            księgowym z prowincji, opowiada bzdury, wyszarpuje go do tańca, rozpłaszcza
                            biustem, błaga o telefon i za sekundę zapomina 3/4 tego co kiedykolwiek
                            widziała na oczy. Jest samowolna, zaczepna, wybuchowa, nietolerancyjna i
                            egocentryczna. Dużo mówi o swoim dobrym sercu i każdemu pochopnie coś obieca.
                            Pozornie uczuciowa i ciepła, pogodna i roześmiana w duszy jest głęboko
                            znudzonym facetem, którego poczucie humoru polega na wyśmiewaniu wszystkiego i
                            wszystkich. Jej erotyzm jest pozorny. Ma głęboko perwersyjną naturę. Interesuje
                            ją tylko sam moment łowienia i nadgryzania ofiary. Lekko napoczętą porzuca i
                            opowiada o tym koleżankom, dorzucając paskudne szczegóły od siebie. Kobiety
                            BARANA należy się wystrzegać, bo jest gwałtowna, uparta jak osioł i wredna jak
                            Lukrecja Borgia. Mało tego chwalipięta i obrażalska :))))

                            • amatorka_wisni Re: baran 14.11.06, 18:44
                              Campenile, czy ogłosisz konkurs na temat źródeł swojej astrologicznej wiedzy?
                              Jeśli skusiłbyś mnie ciekawą nagrodą, to chętnie wzięłabym udział w takim
                              konkursie:)
                              • campenile Re: uwaga konkurs! 14.11.06, 18:49
                                amatorka_wisni napisała:

                                > Campenile, czy ogłosisz konkurs na temat źródeł swojej astrologicznej wiedzy?
                                > Jeśli skusiłbyś mnie ciekawą nagrodą, to chętnie wzięłabym udział w takim
                                > konkursie:)

                                Zamiast tego proponuje konkurs: Zagadnijcie mój znak! Nagród nie
                                przewidziano :))
                                • lumpior Re: uwaga konkurs! 14.11.06, 20:28
                                  -rak, rak, rak -
                                  • campenile Re: uwaga konkurs! 14.11.06, 21:03
                                    lumpior napisał:

                                    > -rak, rak, rak -
                                    • lumpior Re: uwaga konkurs! 14.11.06, 21:16
                                      ale, nie znam znakow z marsa
                                      • campenile Re: uwaga konkurs! 14.11.06, 21:31
                                        lumpior napisał:

                                        > ale, nie znam znakow z marsa


                                        No co ty? kosmita nienający marsjanskich znaków? to się nie godzi :)
                                        • izawawa Re: uwaga konkurs! 14.11.06, 22:10
                                          Campenile jest strzelcem :) Niech campenile się przyzna i nie kręci :)
                                          • campenile Re: uwaga konkurs! 15.11.06, 01:06
                                            izawawa napisała:

                                            > Campenile jest strzelcem :) Niech campenile się przyzna i nie kręci :)


                                            Eeee żaden ze mnie strzelec :)
                                        • lumpior Re: uwaga konkurs! 14.11.06, 23:10
                                          kosmita,no nie,dzieli nas ok.300 km. ale kosmicznie powiedz mi -znak zodiaku
                                          ikony torunia ,kler-biznes ,dy/kta/rektor,t.k. [jesli moj- popelniam sepuku]
                              • aska_aska1 MAM CIĘ - Campanile 14.11.06, 22:34
                                Wiecie co już znalazłam źródło "ostrego języczka" Campanile.
                                Oto adres
                                www.strefa54.pl/horoskop.php?horoskop=43
                                a tam "piszą" tak:
                                Horoskop Negatywny
                                Poradnik astrologii negatywnej ma pełnić przede wszystkim funkcję głosu doradczego w sprawie wyboru tak zwanych mężczyzn, kobiet, dzieci, a nawet zwierząt naszego życia, jak również partnerów do interesów. Ma pomagać nam w nie popełnianiu błędów już na starcie i nie wiązaniu się z jakąś paskudą. Zapewniam Państwa, że macie więcej cech negatywnych, niż pozytywnych. Są one inne u kobiet i u mężczyzn, mimo, że urodzeni są w tym samym czasie. Każda płeć jest wstrętna na swój sposób. Po dokładnym zapoznaniu się z treścią poradnika, zrozumiemy, że nie jesteśmy jakimś szczególnym wyjątkiem. Wszyscy mają mnóstwo wad i praktycznie nikt nie zasługuje na sympatię :-))). Po prostu nie ma dobrych znaków Zodiaku. Wszystkie są złe. W momencie naszego przyjścia na świat, gwiazdy decydują o naszych wadach. Nie ma najmniejszego sensu z nimi walczyć.
                                • gaja123 Re: MAM CIĘ - Campanile 14.11.06, 22:55
                                  przeczytajcie tam - horoskop Majów
                                  -Podnosi na duchu...

                                  www.strefa54.pl/horoskop.php?horoskop=14
                                • campenile Re: Nic nie masz!! 15.11.06, 01:06
                                  Czy ja gdzies napisałem, ze sam to wymyslam?
                                  • campenile Re: Nic nie masz!! 15.11.06, 01:14
                                    BTW mój nick się inaczej pisze :p
                                    • aska_aska1 Re: Nic nie masz!! 15.11.06, 19:13
                                      campenile napisał:

                                      > BTW mój nick się inaczej pisze :p

                                      Sory, "CAMPENILE", "a-e"
                                      to nie ja, to chochlik drukarski, a raczej "klawiaturkowy"
                                  • aska_aska1 Re: Nic nie masz!! 15.11.06, 18:13
                                    campenile napisał:

                                    > Czy ja gdzies napisałem, ze sam to wymyslam?

                                    Re: małe lwy
                                    Autor: campenile ☺
                                    Data: 13.11.06, 19:34

                                    "No cóż... życie :)"

                                    TO TWOJE SŁOWA - ZASUGEROWAŁEŚ...

                                    A ja bym tak chciała z "życia", z obserwacji. Czy pewne cechy charakteru są faktycznie przypisane do pewnych znaków zodiaku.
                                    Znałam faceta "pannę", który jest taki jak pisałeś:
                                    ..." Pedantyczny, w przenicowanym garniturku, usiłuje wydawać
                                    się otoczeniu romantyczny i elegancki. Ma wyjątkowo wspaniale, acz niesłuszne
                                    mniemanie o sobie.(...) Bardzo skąpy Pan Panna
                                    sili się na oryginalność, nie zapraszając narzeczonych na obiady i nie kupując
                                    kwiatów."

                                    Czy ktoś zna jeszcze taką "pannę"????
                                    • amatorka_wisni Re: Nic nie masz!! 15.11.06, 18:36
                                      a może to....campenile?
                                      • aska_aska1 Re: Nic nie masz!! 15.11.06, 19:09
                                        campenile - to "panna"?
                                        hm.......... może, faktycznie...
                        • h_lny Re: baran 15.11.06, 16:29
                          znam jedną co to baran jest jej znakiem,ale to zupełne przeciwieństwo tego co
                          wypisujesz !!
                          ciepła, serdeczna,opiekuńcza,szybko nawiązuje kontakt i znajomości
                          jak ufa komuś to dałaby się pokroić żywcem
                          kokietka trochę i romantyczka
                          w miłosnych igraszkach namiętna i gorąca
                          jest zaborcza w miłości.....ale ja mam na to sposób
                          baran -to prawdziwa kobieta jest.......
    • aska_aska1 znak zodiaku "PANNA" 13.11.06, 22:33
      Znacie kogoś spod znaku "panny" lub "lwa"
      Jaki ma charakter?
      • izawawa Re: znak zodiaku "PANNA" 13.11.06, 22:47
        Ja jestem lwem i sama siebie lubię :) Charakter kształtuje środowisko a nie
        układ gwiazd :)
        • rozczarowana-torunianka Re: znak zodiaku "PANNA" 13.11.06, 23:09
          izawawa napisała:

          > Ja jestem lwem i sama siebie lubię :) Charakter kształtuje środowisko a nie
          > układ gwiazd :)

          A bo Ty, Izuniu, jesteś tym lwem (tz. lwicą;) co jako wyjątek potwierdza regułę;)
          • izawawa Re: znak zodiaku "PANNA" 13.11.06, 23:18
            Znam same pozytywne lwy :) Samiusieńkie :)
            • rozczarowana-torunianka Re: znak zodiaku "PANNA" 13.11.06, 23:19
              a ile tych lwów znasz???
              • izawawa Re: znak zodiaku "PANNA" 14.11.06, 00:26
                Całkiem sporo :)
            • aska_aska1 Re: znak zodiaku "PANNA" 14.11.06, 20:19
              izawawa
              "męskie" lwy też same pozytywne czy to egocentryczne tyrany?
              • izawawa Re: znak zodiaku "PANNA" 14.11.06, 20:36
                Jeden jest rzeczywiście tyran i despota , nie ma co oszukiwać . Ale cała
                reszta - do rany przyłóż :)
      • rozczarowana-torunianka Re: znak zodiaku "PANNA" 14.11.06, 23:37
        aska_aska1 napisała:

        > Znacie kogoś spod znaku "panny" lub "lwa"
        > Jaki ma charakter?

        ja znam pannę jedną. charakter wypisz wymaluj jak z tego horoskopu;)
    • ja_misia Re: znaki zodiaku a charakter 16.11.06, 17:53
      Cześć,
      ja jestem rozsądna "waga", niestety nie znam żadnej "męskiej panny".
      Znajoma - "panna" - kłótliwa, zazdrosna, przesadnie oszczędna.
      • demonika83 Re: znaki zodiaku a charakter 19.11.06, 16:50
        mój znak zodiaku to panna. Nie jestem kłótliwa ani skąpa. Nie lubie awantur,
        intryg, chamstwa i wyrachowanych ludzi, sama tez taka nie jestem. Lubie wydawać
        pieniądze i robić rodzinie i przyjaciołom prezenty, często bez okazji, by tylko
        patrzeć jak się cieszą i dzięki temu ja cieszę się ich radością. Jestem uparta
        i ciężko mnie przekonać do zmiany zdania czy poglądów. Jestem złośliwa, ale o
        raczej takie sarkastyzne poczucie humoru - nie jestem taka po to, by kogoś
        specjalnie zranić i ośmieszyć - bywa tak, gdy ktos mi wyjątkowo zalezie za
        skórę. Lubie krytykować, ale samej trudno mi wysłuchać krytyki, zawsze muszę
        długo "przetrawić" taką krytykę swojej osoby. Cenię szczerość i sama rzadko
        kłamię. Bywam zazdrosna, ale nie do przesady, raczej w normie:) Lubię porządek,
        ale nie biegam ze ścierką kilka razy w tygodniu :)Jako dziecko nie byłam
        płaczliwa, wręcz odwrotnie... Jestem dociekliwa do granic upierdliwości i
        wytrzymałości - potrafi zadawać to samo pytanie po 100 azy i na 100 sposobów by
        się upewnić czy na pewno wszystko dokladnie wiem i zrozumiałam, co bywa
        wkurzające;) Na co dzień jestem raczej pogodna i miła, pomocna i otwarta. Ale
        jak mam zły dzień to od razu to po mnie widać - staję się mrukiem na maksa :)
        Oto moje obiektywne(?) zdanie na temat mojego znaku zodiaku i tym samym -
        charakteru:) Jestem taka straszna?
        • aska_aska1 Re: znaki zodiaku a charakter 20.11.06, 22:28
          demonika83
          Nie jesteś straszna. Czytając to co napisałaś pomyślałam: "nie taka 'panna' straszna jak ją malują!"
          Nie znasz czasem jakiegoś pana "pannę" - a może tacy sie nie rodzą?...

          Pozdrawiam
          wszystkie "znaki" zodiaku "ciepło" o sobie myślące!
          W każdym z nas jest coś dobrego i miłego co innych zauroczy.
        • rozczarowana-torunianka Re: znaki zodiaku a charakter 20.11.06, 22:58
          demonika83 napisała:
          ....

          > Oto moje obiektywne(?) zdanie na temat mojego znaku zodiaku i tym samym -
          > charakteru:) Jestem taka straszna?

          Ależ skądże! Jesteś super! Ale ta Twoja dociekliwość.... może odpuść sobie
          trochę w ramach dążenia do perfekcji:)))
          • demonika83 Re: znaki zodiaku a charakter 09.12.06, 00:19
            dziewczyny, jesteście super:) pozdrowienia dla rozczarowanej torunianki -
            jesteśmy z tego samego miasta:)
            znam jednego pana pannę... nie jst taki straszny jak ten stereotypowy. Kilka
            cech się zgadza, ale poza tym to bardzo dobry człowiek...
            hmmm... to moje dązenie do perfekcji niestety mnie czasem wykańcza... i innych
            dookoła również ;)
            • rozczarowana-torunianka Re: znaki zodiaku a charakter 10.12.06, 19:13
              tak w ogóle to wszyscy ludzie są dobrzy, tylko czasami jakieś tam złe cechy się
              w nich uaktywniają. Ale to chyba dlatego, aby te dobre cechy miały jakieś tło:)

              Za pozdrowienia dziękuję i także pozdrawiam wszystkie znaki zodiaku, a
              szczegolnie ten pytający i ten odpowiadający ciekawymi charakterystykami,
              niezbyt chętnie widzianymi:)))
    • marztor Re: znaki zodiaku a charakter 22.11.06, 10:01
      jestem strzelcem . Dobrze mi z tym. :))) Niemam zamiaru włazić komuś w tyłek
      tylko poto aby dobrze omnie myslał :)) Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka