Dodaj do ulubionych

Wypadek na moście kolejowym

IP: *.szpital-bielany.torun.pl 14.11.01, 17:36
Współczuję matce tego chłopca, ale nie mogę się z nią zgodzić. Sam tam poszedł
i niestety jedyną poza nim winną temu osobą jest ona. Miała dużo czasu, żeby
chłopcu wytłumaczyć dokąd można chodzić a czego unikać. Nie wierzę w
skuteczność normalnych zabezpieczeń w tej sytuacji. Barierka z zakazem byłaby
łatwa do sforsowania a nikt nie bedzie wystawiał całodobowej strazy po obud
stronach mostu. Ciekawe zreszta, jak zareagowałaby ta sama kobieta, gdyby ktos
nieproszony wpadł na jej podwórku w jakąś niezabezpieczoną dziurę. Czy byłaby
temu winna? Przecież to absurd.
Obserwuj wątek
    • Gość: Morciasz Re: Wypadek na moście kolejowym IP: *.graf.torun.pl 15.11.01, 13:07
      Tylko czesciowo zgadzam sie z przedmowca. Matka nie jest w stanie upilnowac i
      wytlumaczyc wszystkiego. Jakies zabezpieczenia powinny byc. Sam kiedys
      chodzilem po tym moscie (urocza trasa widokowa) i sam sie dziwilem, ze nie ma
      tam jakis zakazow wstepu (mozna nawet wejsc na te wiezyczki). Kratownice
      niestety jakies palanty regularnie odsuwaly i jak ktos bez pomyslunku by tam
      szedl lub jechal na rowerze to istotnie mogl wpasc. W relacjach z tej tragedi
      zastanowila mnie jednak wielkosc dziury - 5 metrow!!!! Jak to mozliwe, zeby
      czegos takiego nie dostrzec? Te dzieciaki musialy forsowac to wiedzac, ze jest
      to niebezpieczne i grozi wypadkiem!!!
      • debett Re: Wypadek na moście kolejowym 20.11.01, 21:25
        Według mnie, winę za ten wypadek ponosi kolej. Powinna ona zabezpieczyć most w
        taki sposób, aby uniemożliwić wejście na niego osobom postronnym. Dzieciaki
        weszli na most bez większych problemów. Sam zakaz to za mało, aby zapobiec
        tragedii. W moście była ogromna dziura, za zabezpieczenie której odpowiadało
        PKP. Oczywiście kolej nie ma na takie rzeczy pieniędzy, tak jak nie ma
        pieniędzy na remonty przejazdów, opłaty, itd., ale marne jest to tłumaczenie.
    • Gość: 98744124 Re: Wypadek na moście kolejowym IP: *.customer.vol.cz 20.11.01, 21:39
      na moscie w Gorze Kalwarii pod Warszawa tez zginal swego czasu czlowiek - mlody
      chlopak. Rodzina postawila krzyz z napisem (jest do dzisiaj), ale po moscie
      moze chodzic wlasciwie kazdy kto przebrnie przez okoliczne chaszcze. Takie
      mosty sa nie do upilnowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka