Dodaj do ulubionych

w wieku XVII - tym

IP: 198.138.227.* 15.11.01, 22:37
Bedac lat temu kilka w muzeum mieszczacym sie w ratuszu w Gdansku widzilem
ciekawa expozycje z ktorej wynikalo ze w polowie wieku XVII-tego Torun byl 4
miastem Rzeczpospolitej pod wzgledem wielkosci, pierwszy byl Gdansk potem
Warszawa i Krakow.
jakie sa przyczyny takiego upadku miasta? Przeciez nie brak ladnych kobiet...
Moze wyjatkowe fatum w wyborze wladz miejskich przez ostatnie kilkaset lat.
Obserwuj wątek
    • on Re: w wieku XVII - tym 16.11.01, 04:51
      O - to, to...
    • Gość: b3ut Re: w wieku XVII - tym IP: *.torun.dialup.inetia.pl 16.11.01, 09:24
      Wydaje sie ze chodzi o nastawienie mieszkancow do aktualnej władzy. Zaczelo sie
      w trakcie slynnego plebiscytu (trzy razy "tak") w jktorym torunskie wyniki nie
      podobaly sie zbyt ekipie dochodzacej do wladzy, woleli te w Bydgoszczy. No i
      tak zostalo...
      • Gość: polonus Re: w wieku XVII - tym IP: 198.138.227.* 16.11.01, 15:10
        Gość portalu: b3ut napisał(a):

        > Wydaje sie ze chodzi o nastawienie mieszkancow do aktualnej władzy. Zaczelo sie
        >
        > w trakcie slynnego plebiscytu (trzy razy "tak") w jktorym torunskie wyniki nie
        > podobaly sie zbyt ekipie dochodzacej do wladzy, woleli te w Bydgoszczy. No i
        > tak zostalo...
        musialo zaczac sie duzo wczesniej bo w polowie XX wieku mysle ze juz do pierwszej
        10-tki sie nie lapalismy...
        • Gość: szczur Re: w wieku XVII - tym IP: *.hacker.komp.pl 16.11.01, 16:06
          ...odpowiadam-upadek Torunia zaczął się po rozbiorach gdy wylądował on na
          pograniczu Prus izaczął być przekształcany w twierdzę....miasta forteczne:
          1)nie mogły mieć magazynów,spichrzów etc-groźba pożaru przy ostrzale
          2)nie mogły rozwijać przedmieści-widoczność na przedpolu(przpominam że poza
          fortami były także fort. wewnętrzne wokół starówki)
          3)ze względu na wojskowy charakter ogólnie podupadał handel
          ...a i tak powinniśmy się cieszyć,że Niemcy w czasie 2 wś oddali miasto
          praktycznie bez oporu,bo mielibyśmy PRL-owskie bloki zamiast Starego Miasta-
          jako pochodzący z Mazur znam "mądrość" dawnych władz przy odbudowie
          zniszczonych zabytkowych miast...
          • Gość: polonus Re: w wieku XVII - tym IP: 198.138.227.* 16.11.01, 17:34
            wszystko to prawda ale nie tlumaczy to dlaczego po odzyskaniu niepodleglosci w
            1918 Torun rozrastal sie o wile wolniej niz wiele polskich miast nie
            wspominajac o Poznaniu rekordziscie ktory gdzies czytalem zwiekszyl liczbe
            mieszkancow w XXw. 10-ciokrotnie awansujac tym samym do grona najwiekszych
            miast III-ciej Rzeczpospolitej !
            • Gość: szczur Re: w wieku XVII - tym IP: *.hacker.komp.pl 16.11.01, 19:58
              ....tu już mogę się mylić,ale moje domysły:
              1-nadal był miastem garnizonowym:artyleria(oficerka się znikąd nie wzięła)
              2-wypadł z tras komunikacyjnych:magistrala węglowa poszła przez Bydzię,w sieci
              kolejowej przed rozbiorami funkcjonował jako węzeł nastawiony na Prusy Wsch.,w
              II RP znalazł się na uboczu...
              ...ale swoją drogą przecież np. przez pewien czas był stolicą woj. pomorskiego
              (!),coś tu rzeczywiście nie gra....
              • Gość: szczur Re: w wieku XVII - tym IP: *.hacker.komp.pl 16.11.01, 20:05
                ....a jescze co do PRL-u:władze zawsze faworyzowały robotniczą Bydzię niż
                inteligencki Toruń,przy okazji chcąc zmienić charakter miasta doczepiając cały
                wschód miasta,co zresztą było normą w takich wypadkach vide Kraków i Nowa
                Huta...mniej inwestycji w infr. użytkową typu drogi,budynki użytecznościowe
                itp...bynajmniej nie jestem jakimś antybydgoszczaninem(zresztą mieszkam tu od 3
                lat dopiero),ale takie są fakty...
                • Gość: modern Re: w wieku XVII - tym IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 16.11.01, 21:22
                  Nie wiem, ale cieszę sie że toruń nie jest 2milionowym molochem. Żyje sie tu
                  fajnie i tyle. Nie jest wocha ale nie jest też olbrzymim zanieczyszczonym
                  miastem!!!
                  • Gość: Jonek Re: w wieku XVII - tym IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.01, 00:37
                    Gość portalu: modern napisał(a):

                    > Nie wiem, ale cieszę sie że toruń nie jest 2milionowym molochem. Żyje sie tu
                    > fajnie i tyle. Nie jest wocha ale nie jest też olbrzymim zanieczyszczonym
                    > miastem!!!

                    Zgadzam się całkowicie. Mieszkałem w swym życiu w Krakowie i Warszawie. W
                    krakowie dało się od biedy wytrzymać, choć ruch samochodowy był trudny do
                    zniesienia (a było to w początkach lat 80-tych - wyobrażam sobie, co się tam
                    dzieje teraz!), natomiast Warszawa to koszmar pod każdym względem. W Gdańsku,
                    gdzie też jakiś czas pomieszkiwałem, dojazd gdziekolwiek bez samochodu trwał od
                    40 minut wzwyż. Toruń jest naprawdę milutki.
                    • Gość: polonus Re: w wieku XVII - tym IP: 198.138.227.* 19.11.01, 15:40
                      to wszystko ladnie ze mamy takie zgrabne wmiare niezatloczone miasteczko, wrecz
                      przemiezalne na wlasnych nogach, ale ma to pewnien minus, jest stosunkowo
                      trudno dostac prace, a po drugie nawet jak ja dostaniesz to zarobisz 65% tego
                      co w sasiedniej Byd. albo 35% tego co w oddalonej o 200km Warszawie. Bo z
                      widokiem strowki jeszcze nikt sie nie najadl.
                      A niestety wieksze miasto to wieksze perspektywy...

                      • Gość: JOnek Re: w wieku XVII - tym IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.01, 02:01
                        Gość portalu: polonus napisał(a):

                        > to wszystko ladnie ze mamy takie zgrabne wmiare niezatloczone miasteczko, wrecz
                        >
                        > przemiezalne na wlasnych nogach, ale ma to pewnien minus, jest stosunkowo
                        > trudno dostac prace, a po drugie nawet jak ja dostaniesz to zarobisz 65% tego
                        > co w sasiedniej Byd. albo 35% tego co w oddalonej o 200km Warszawie. Bo z
                        > widokiem strowki jeszcze nikt sie nie najadl.
                        > A niestety wieksze miasto to wieksze perspektywy...
                        >

                        ...i 1/4 tego co w sąsiednich Niemczech i 1/8 tego co w USA, za to 10 razy tyle
                        co na Białorusi. I co z tego wynika? Nic. Każdy może wyjechać gdzie chce.
                        • Gość: polonus Re: w wieku XVII - tym IP: 198.138.227.* 20.11.01, 19:48

                          > ...i 1/4 tego co w sąsiednich Niemczech i 1/8 tego co w USA, za to 10 razy tyle
                          zawsze myslalem ze w Niemczech sa wyzsze zarobki niz w USA, a tu niespodzianka,

                          mysle ze porownywanie potecjalu Torunia do miast zagranicznych nie ma sensu gdyz
                          jest tam inne prawo inne realia, wiec tamtejsze miasta maja inny start, co innego
                          w Polsce mamy te samo bezprawie ta sama korupcje, tych smych obywateli a jednak
                          jedne miasta rozijaja sie szybko gdy inne obumieraja.
                          >
                          > co na Białorusi. I co z tego wynika? Nic. Każdy może wyjechać gdzie chce.
                          z tym nie jest tak prosto, naprawde nie kazdy i nie wszedzie...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka