Gość: Stan Pomorski
IP: *.ih.univ.szczecin.pl
26.04.03, 12:53
Prokuratura ma dużo pracy. Ale przecież mogłaby się zająć
wyświetleniam powiązań toruńskiej redakcji "Gazety" z dr.
Orkiszewskim, specjalistą niezastąpionym ponoć w Toruniu,
którego w innych miejscowościach zastąpiono ku ogólnemu
zadowoleniu. A Girzyński? Używa prokuratury do celów
politycznych, podobnie jak "Gazeta". Tylko co te osobiste
porachunki redaktorów i doktorów mają wspólnego z interesem
publicznym?
Stan Pomorski