Dodaj do ulubionych

Gumowa lala - nadmuchany problem?

12.03.07, 21:33
Chciałem się w krótkim wpisie odnieść do słów pana redaktora.
Na początek małe sprostowanie: Ową lalę kupili pełnoletni kibice na allegro :)
Derby z zespołem Anwilu zawsze są gorące i zawsze zaczynają się od wyzwisk ze
strony "H1", czyli grupy dopingującej włocławski Anwil. Bohaterka Pańskiego
artykułu miała być więc jakąś formą odpowiedzi (raczej humorystycznej w
zamyśle) na takie zachowanie. Pomysł kontrowersyjny, ale wydaje mi się, że
udany. Pomimo napiętych relacji pomiędzy kibicami obu zespołów derby
przebiegały w świetnej atmosferze. Szanuję też Pana opinię i rozumiem, że co
niektórzy widzowie mogli się poczuć urażeni. Większość potraktowała to jednak
z przymrużeniem oka i z uśmiechem:)
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Gumowa lala - nadmuchany problem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 21:42
      zgadzam sie z Don Przemem...a co do redaktora to zauwazylam kolejny blad...mecz
      odbyl sie w sobote,wiec jak juz to byla to bohaterka sobotniego meczu!!Jak juz
      oskarzac to piszmy fakty!!
    • Gość: piesio Gumowa lala - nadmuchany problem? IP: 82.146.252.* 12.03.07, 21:57
      Moja wypowiedz jest skierowana do pana redaktora... Panie redaktorze...
      chcialbym sprostwac pewnien fakt w pana artykule... to nie niepelnoletnie
      dzieciaki kupily owa lale lecz ja... mam 23 lata i chyba wolno mi wejść do
      sklepu z akcesoriami dla dorosłych... także lekko przekolorowany obraz widze w
      pańskiej notce... Jezeli mysli pan ze mam kilkanaście lat to bardzo mi milo :)
      ale jednak się pan w tym momencie pomylił... paragon mam chociaz glupio mi się
      tym chwalic... Mam nadzieje, że w przyszłości nie bedzie pan rzucał słów na
      wiatr i pisał zgodniejsze z rzeczywistością artykuly... Pozdrowienia dla gazety
      Pomorskiej :)
    • Gość: dana Gumowa lala - nadmuchany problem? IP: *.satfilm.net.pl 12.03.07, 22:27
      lala byla w jednym meczu panie redaktorze i prosze dowiedziec czemu byla i jaka
      byla postacia)a ze bezdomni ze swiecia postawili lale od tak i do tego z
      szalikiem "ANWILU" to pewnikiem bedzie mialo swoje konsekwencje w najblizszym
      "Pseudo"derby,bo jak mozna z wiesniakami miec derby)))))))))
    • Gość: Karburator Gumowa lala - nadmuchany problem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 22:36
      Panie Redaktorze.
      Nawiązując do tytułu artykułu "Gumowa lala - nadmuchany problem" proponuję jego
      lekką korektę "Rozdmuchany problem". Dlaczego? Ponieważ gdyby nie "problem",
      który Pan opisuje tak naprawdę nie miałby Pan o czym pisać. Gdyby nie tego typu
      barwne incydenty redaktorzy doby dziennikarstwa agresywnego nie mieliby na czym
      oprzeć pióra. Przyzna Pan, że nie jest miedialnym fakt, że Wisła płynie z gór
      do morza ale gdyby zaczęła płynąć pod górę - o! to z pewnością zainteresowałoby
      niemałą rzeszę dociekliwych dziennikarzy (a po co ona tak płynie pod górę? kto
      za tym stoi? to z pewnością wina małolatów i cyklistów!)
      Ale ad rem. "Akcja lala" rzeczywiście o ile wiem miała być odpowiedzią na
      niewybredne zaczepki kibiców z Włocławka. Ne wszystkim mogła się podobać,
      przyznam, że ja również mam mieszane uczucia. Ale jest ona niewinną igraszką w
      porównaniu z potraktowaniem mnie i mojej rodziny (jesteśmy osobami w średnim
      wieku, z wykształceniem wyższym, nie jesteśmy fanatykami sportowymi - ot,
      traktujemy mecze koszykówki jak mile spędzony rodzinny wyjazd) przez kibiców
      Anwilu we Włocławku. Zostaliśmy zmieszani z błotem, sponiewierani, obrzuceni
      obrzydliwymi epitetami - i to nie przez fanatyków z sektora H1 ale przez
      kobietę w wieku balzakowskim! Za co? Daję słowo, że tylko za to, że mieliśmy na
      szyjach szaliki Polpaku. Rozumiem, że nie jest to dla Pana fakt medialny, jest
      to scena wręcz typowa i dlatego nie opisuje Pan tego w swoim artykule. Tak jak
      wcześniej wspomniałem "lala" nie wzbudziła mojego zachwytu, myślę również, że
      nie dotknęła kibiców Anwilu tak, jak mnie i moją rodzinę przyjęcie w hali
      Anwilu. Kończąc proponuję spuścić powietrze (z lali również) i zająć się pracą
      u podstaw z kibicami Anwilu, choć to praca mozolna, niewdzięczna i niemedialna.
      Pozdrowienia dla Pana Redaktora i wszystkich kulturalnych kibiców z Włocławka.
    • Gość: frut Gumowa lala - nadmuchany problem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 23:19
      Chciałbym "pogratulować Panu Pawełowi Rzekanowskiemu wspaniałej notki. Chyba
      nasza laleczka siedzi mocno w Pana głowie ponieważ w pierwszej części notki nie
      znalałem prawdziwego zdania. Już na samym początku chciałbym powiedzieć, że
      korzykarze są ze Świecia - jeśli klub jest ze Świecia to myślę, że koszykarze
      raczej również. Proponowałbym pogłębić zasób słownictwa i zamienić całkowicie
      naga na prawie naga... Bo zdanie całkowiecie naga...licząc ... jest bezsensu. Ta
      którka charakterystyka miała być pewnie na temat derbów sobotnich a nie jak Pan
      napisał niedzielnych. Kolejna zła wiadomość, to że hala grudziądzka z czego mi
      wiadomo mieści ok. 1400 osób a nie jak Pan napisał tysiące... Mina
      krótkostrzyżonego raczej nie jest była groźna. Jest to nasz kolega który raczej
      nie słynie z groźnych min... chyba, że Pan go zna lepiej to przepraszam.
      Tak czy inaczej nie wiem skąd ma Pan informacje kto ową lalkę kupił. Muszę poraz
      kolejny Pana zmartwić: czas zmienić informatora. Decyzję o zakupie lalki podjeli
      pełnoletni członkowie KK... cytując naszą koleżankę... stare konie (czyt. dawno
      po 18...).. można wiele innych przykładów przytoczyć po których śmiem twierdzić,
      że nie widział Pan meczu tylko oglądał zdjęcia w internecie.

      "Kiedyś z niezbyt wybrednych pomysłów na kibicowanie słynęła publiczność we
      Włocławku. Nie ta, która teraz wypełnia Halę Mistrzów - złożona często z rodzin."

      Chyba nie myślimy o tej samej hali...

      Serdecznie pozdrawiam i zapraszam na mecze do Grudziądza. Najlepiej na sektor
      "D" będzie mniej domysłów i pomyłek.
      • Gość: Tomas Re: Gumowa lala - nadmuchany problem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 23:55
        Hmmm niejako czuje sie wywołany do wypowiedzi gdyż "mina krótko ostrzyżonego kibica trzymającego ją nad trybuną nie zdradzała miłych zamiarów." była moją miną. Jeśli usmiech na mojej twarzy "nie zdradzał miłych zamiarów" prosze winić za to matkę naturę gdzyz takim usmiechem mnie obdarzyła.
        Pozatym jak napisali już moi poprzednicy Panie redaktorze moge pogratylować tylko znajomości tematu. Pozdrawiam i zapraszam do Grudziądza lub
        Włocławka na następne derby i wtedy byc może przekona sie Pan która z obecnych tam grup kibiców należy uczyc kultury.
    • Gość: Phil Gumowa lala - nadmuchany problem? IP: *.satfilm.pl 13.03.07, 08:39
      Jednym slowem panowie z Polpaku. Kali ukrasc komus krowe - dobrze, ktos Kalemu -
      zle. Brawo.
      W kazdej hali sa ludzie i klamki od parapetow. Tez bylem wielokrotnie obrazany
      we Wroclawiu, Ostrowie, Grudziadzu itd. I co? Mam sie tak samo zachowywac w
      stosunku do przyjezdnych? Bez sensu. Wiem, ze we Wlocku sa ludzie, ktorzy nie
      dorosli do pewnych norm, ale to nie usprawiedliwia burackiego zachowania, ktore
      zaprezentowaliscie w sobote. I tlumaczenie, ze u nas jest zle, ale to u was
      bija murzynow jest smieszne. Zwyczajnie smieszne.
      • Gość: AntyH1 z W-ka Re: Gumowa lala - nadmuchany problem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.07, 10:06
        Zgadzam się z przedmówcem. Choć jestem z Włocławka i byłem na meczu w Grudziądzu
        "elita" z H1, bardzo mnie zawiodła. Są dobrze zorganizowani ale nie mają
        zielonego pojęcia na czym polega doping!!!
        Wg słownika W.Kopalińskiego to:"zagrzewanie, zachęcanie, pobudzanie zawodników
        okrzykami do walki, dodawanie im otuchy, bodźca"
        Czy nie lepiej dopingować do walki swój zespół, niż obrażać przeciwnika? Po co
        bezsensowne przyśpiewki, zdejmowanie koszulek, wyzwiska i.t.p. Gdy wychodziłem
        razem z ta "chołotą" z H1 z hali, ochroniarze patrzyli na nas jak na przygłupów,
        porażka.Domyślam się jakie są tego przyczyny, wszyscy wiedza że H1 składa się z
        dużego grona tzw. "kibiców" Vłocłavi. Co Ci ludzie prezentuja sobą widac na
        ściach budynków we W-ku (wszędzie łks :( ) i na meczach piłkarskich. Działacze
        Anwilu powinni jak starać sie kontrolować ich działania, aby nie powtórzyła się
        sytuacja sprzed lat, gdy kamienie latały na autobusy przyjezdnych drużyn we
        W-ku.Ba nawet niedawno 1st od kilku lat widziałem bójke po meczu w HM, gdy
        musiała interweniować policja.
        pzdr
    • Gość: maniuś Gumowa lala - nadmuchany problem? IP: 88.156.80.* 13.03.07, 21:49
      Kibice z Włocławka są znani z chamskich zachowań.Podczas ostatniego meczu ze
      ŚLąskiem Wrocław pod Halą Mistrzów wybili wybili szybę w autobusie,pomomo dużej
      obstawy przez Policję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka