Dodaj do ulubionych

Juwenaliowe hałasy

14.05.07, 17:03
O, jak super. Chyba zacznę bez krępacji po 22 słuchać muzyki na cały
regulator :)
Obserwuj wątek
    • macgry2 Juwenaliowe hałasy 15.05.07, 07:27
      1) Ciekawe gdzie pan redaktor mieszka, ja widać jestem już "ten stary”, ale trzy noce trzęsących się szyb do drugiej w nocy..... Cóż mi to przeszkadzało.
      Czy to nie jest tak, że winę ponosi ktoś, kto zadecydował o takim sceny ustawieniu? Nie jest możliwe ustawienie kilkuset wat w stronę bloków w ten sposób, aby nie było to uciążliwe dla mieszkańców. Może to, więc nie sprawa tolerancji dla świętujących studentów, tylko totalnego braku myślenia u organizatorów tej imprezy.
      2)Kiedy ktoś w końcu napisze artykuł o prawdzie tych trzech dni; znowu okaże się, iż mój brak tolerancji jest oznaką mojego zaawansowanego wieku, ale i tak nie mogę oprzeć się wrażeniu, że dla wielu żaczków jest to poprostu okazja do darmowego popicia. Stąd też tradycja pobierania myta za wjazd do miasta zmieniła się w jedną wielką bezczelną żebraninę. W tym roku część nie siliła się nawet na przebrania, a pod nos podstawiała poucinane w połowie butelki pet
    • mikolajka1 Juwenaliowe hałasy 15.05.07, 10:10
      Pan redaktor pomieszał wszystko. Hałas przez 3 noce był nie do wytrzymania i
      nie ma to nic wspólnego z moim stosunkiem do żaków. Czekam na informację kto
      poniesie konsekwencje za zakłócenie ciszy nocnej !!!
      • wojtecky Re: Juwenaliowe hałasy 15.05.07, 12:14
        Lubię słuchać Kultu i niemal wszystkiego co pod różnymi szyldami produkuje
        Kazik. Dlatego cieszyło mnie, że mimo "uziemienia" obowiązkami miałem okazję
        posłuchać w domu, ale na żywo Kazika z Kultem - mniej więcej od 11 wieczorem do
        2 nad ranem. Wcześniej też wysłuchałem kilku innych koncertów - no w końcu
        mieszkam tylko 2 km od sceny...

        A z drugiej strony - uwielbiałem chodzić na juwenaliowe imprezy (zwłaszcza
        koncerty) w liceum i na studiach, gdy grano jeszcze w Lasku Bielańskim.
        Uważałem, że przenosiny na Bulwary to barbarzyństwo, które zabija klimat. Ale
        mieszkańcy okolic UMK też mają swoje racje - nie sądzę, abym był w równie
        błogim nastroju gdyby o rzut beretem od mojego domu napierd.... muza od
        wczesnych godzin popołudniowych do 2 nad ranem, wspierana przez pijackie
        okrzyki raczących się tym i owym. Czy wiecie jak wygląda okolica po takiej
        bibce? :/ niewyjściowo
      • w_l Re: Juwenaliowe hałasy 16.05.07, 14:09
        Ale z jakiej racji? Wskaz mi w polskim prawie (podkreslam: prawie) definicje
        ciszy nocnej i zakaz jej zaklocania.

        W_L


        PS. juwenalia nad Wisla - zle, juwenalia na bielanach - tez zle. Moze robmy
        juwenalia w Bydgoszczy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka