humanior 14.06.03, 16:39 tak sobie dzisiaj przypadkowo wszedlem na strone umk z kierunkami studiow. Gdy dotarlem do wydzialu chemii oslupialem z wrazenia. jest tam mianowicie kierunek, uwaga... chemia z zarządzaniem i marketingiem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: b3ut Re: studenty czegoś tam IP: *.torun.mm.pl 14.06.03, 16:52 No, od 4 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
humanior Re: studenty czegoś tam 14.06.03, 20:12 w zetce dzisiaj mowili, ze w Polsce na wszelkiego rodzaju kierunkach ktore maja w nazwie zarzadzanie i marketing studiuje... 500 tys. osob. tak sie zastanawiam, po jaką cholere? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Folkatka Re: studenty czegoś tam IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 21:40 humanior napisał: > w zetce dzisiaj mowili, ze w Polsce na wszelkiego rodzaju kierunkach ktore maja > > w nazwie zarzadzanie i marketing studiuje... 500 tys. osob. > > tak sie zastanawiam, po jaką cholere? ======================================= Czemu sie dziwisz? Zawsze było tak, że jakies kierunki były modne, a inne nie, przez wiele lat to było prawo,ekonomia, w Lublinie , skad pochodze, przez wiele lat na topie była stomatologia na Akademii Medycznej, teraz socjologia,stosunki miedzynarodowe marketingi, etc. Źle to swiadczy o naszych absolwentach - gros z nich to ludzie bez sprecyzowanych zainteresowań, idacy za głosem mody i tego co wybierają koleżanki i koledzy z klasy. A kierunek chemia z zarządzaniem i marketingierm jest super. Ucza sie zarządzać Tablicą Mendelejewa:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przem Re: studenty czegoś tam IP: 158.75.48.* 16.06.03, 08:22 Może w przyszłości takie firmy jak Polchem nie będą miały takich kłopotów (jak będą zarządzane przez takich specjalistów )- o ile będą istniały. I mówie to bez ironii. Odpowiedz Link Zgłoś
greyrat Re: studenty czegoś tam 16.06.03, 14:58 co do przypadkowego iścia na studia: masa studentów geografii nie potrafi poprawnie odczytać mapy topograficznej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jazon Re: studenty czegoś tam IP: *.torun.mm.pl 18.06.03, 13:07 Cały proces przypadkowego dostępu do edukacji zaczyna się znacznie wcześniej- niż demograficzny oraz założenia MEN, żeby jak największej liczbie uczniów zapewnić "średnie wykształcenie, sztuk 1", powoduje że zamiast do zawodówek, wielu imbecyli pojawia się w ogólniakach. I takich głąbów na siłe edukuje się przez 4 lata aby większości z nich w końcu dać maturę. Statystyki rosną, społeczeństwo można reklamować jako wykształcone a studentem może teraz być każdy... Słabo się robi na myśl ot tych przyszłych 'elitach intelektualnych'. Odpowiedz Link Zgłoś