Gość: Loco
IP: *.lodz.dialog.net.pl
23.10.07, 08:40
jak sie chce wygrywac znajlepszymi i tym samym wejsc o klase rozgrywek wyzej
to nie ma co zrzucsc winy za porazki na czynniki zewnetrzne.niestety wszedzie
rodza sie głąby i moze dojsc do takich wydarzen jak w bydgoszczy,ale trzeba
sobie z tym radzic to rada do trenera ktory nigdy nie nalezal do silnych
psychicznie.pamietam jeszcze gdy gral w azs elanie torun pewna akcje,ktora
zapadla wielu kibicom w pamieci.sowinski przechwycil pilke,przebiegl cale
boisko nie goniony przez zadnego z rywali druyzny przeciwnej i probujac
efektownie zakonczyc akce mega wsadem poslal pilke w sufit.po tej akcji rodem
z nba od razu poprosil trenera o zmiane symulujac zmeczenie(wszedl chwile
wcesniej)slyszac rżenie ze smiechu publicznosci.