Dodaj do ulubionych

Remont Lubickiej

IP: 83.238.164.* 20.11.07, 12:19
Jako inżynier i codzienny użytkownik ul.Lubickiej mam kilka spostrzeżeń dot. prowadzonych robót....
Otóż szlag mnie trafia, jak widzę krótkowzroczność i skrajna głupotę osób odpowiedzialnych za inwestycję, których użytkowania planowane jest na kilkadziesiąt lat!!!!
Chodzi o to, że sama wymiana asfaltu, nawet jak podbudowa jest o.k. nic nie daje w przypadku gdy pozostawia się ZAPADAJĄCE sie studzienki. Studzienki i wpusty uliczne gdy są nieszczelne
(a większość istniejących taka jest) zaczynają brać do środka wodę gruntową. A gdy studzienka bierze wodę, to bierze również piasek, a jak bierze piasek - TO SIE ZAPADA!!! Czy to takie trudne, aby pojąć??!!
Dlatego pytam się, dlaczego wydaje się kupę kasy na asfalt, który za 2-3 miesiące trzeba będzie ciąć i łatać.? Dlaczego nie remontuje się przy okazji studni???
Nie wierzycie? Przejedźcie się np. ul.Sobieskiego, ul.Lubicką w okolicy NESTE - koszmar!! Wokół każdej studni łata, która i tak się zapada!!! Mało tego na połaczeniu łata/reszta drogi zamarzająca woda tworzy coraz większą szczelinę i .... szkoda gadać.
Może już lepiej niech to zrobią Chińczycy......
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka