Dodaj do ulubionych

PIENIĄDZE I KULTURA POD ANIOŁEM

IP: *.torun.mm.pl 17.10.03, 17:33

Mam przed sobą piątkowe (17. 10. 2003)wydanie toruńskiego dodatku GAZETY,
w którym czytam (który to już raz...?) o upadku toruńskiej kultury.
Dyskusja ta ma swój początek w decyzji Dyrektora Wydziału Kulturty Urzędu
MIejskiego Pana G. Grabowskiego. O tym nie czas jednak tu pisać.
Dyskusyjna fala, jaka podniosła się po ogłoszeniu tej decyzji, świadczy
wyłącznie o jednym - każdy, kto macza choćby czubek buta w tzw. "kulturze",
chce na tej decyzji zarobić - cóż - jest to KLASYCZNY SKOK NA MIEJSKĄ KASĘ.
A co tam - niech i tak będzie.
Ten wstęp był mi potrzebny nie po to, by dziś spierać się z decyzjami władz
miejskich, lecz by rozpocząć swój już drugi tekst na temat "kultury w
GAZECIE".
Wszystko to za sprawą wywiadu z właścicielem (właścicelem piwnicy???) lokalu
pod nazwą "Piwnica pod aniołem" - wstęp o skoku na miejską kasę był tu jak
najbardziej na miejscu, albowiem właściciel wymienionego lokalu sprowadza
wszystko tylko do jednego - do pieniędzy.
Dlaczego do pieniędzy??? Najprostszą odpowiedzią byłoby napisanie, że Pan
Wojciech wie dobrze, co mówi, gdyż, jak pisałem w poprzednim tekście, za
miejskie pieniądze uzyskiwane za pośrednictwem Pana POTARZYŃSKIEGO dużo się
pod aniołem działo. Pamiętam wywiad Pana Potarzyńskiego w GAZECIE albo w
NOWOŚCIACH - proszę o wybaczenie, że nie podam daty dziennej - w którym
tłumaczył się z przeznaczania dużych kwot pieniędzy na działalność Piwnicy
Pod Aniołem. Pan Potarzyński używał wtedy argumentów naprawdę wielkich -
tłumacząc,że to właśnie dzięki Piwnicy torunianie mogą podziwiać znakomitych
artystów scen polskich. O to, czemu imprezy dotowane za miejskie pieniądze
były biletowane, nikt nie pytał. Nikt też nie dziękował Urzędowi Miejskiemu
za organizację imprezy - szkoda.
Zatem PIENIĄDZE - o tym mówi szef Piwnicy pod ANIOŁEM i dobrze wie, co mówi,
bo jego banalne ogólniki... cytuję: "w naszym mieście jest wiele miejsc dla
kultury niezależnej, poszukującej i każdej innej [...] Jest wiele miejsc,
instytucji i osób, które zajmują sie jej tworzeniem, upowszechnianiem i
promowaniem. Jest wielu artystów, którzy z powodzeniem prezentują swoje
dokonania poza Toruniem... [...] Sam spotykam prawie codziennie młodych ludzi
z zapałem, pomysłami, fantazją. Nie mozna też nie dostrzegać tych, którzy im
w tym pomagają. Mam nadzieję, że mogę do nich zaliczyć również moją osobę,
gdyż chętnie współpracuję z każdym, kto ma coś interesującego do
zaproponowania..." - koniec cytatu. Same ogólniki - żadnych nazwisk, tylko
siermiężnie budowana autokreacja. Bo Pan Wojciech nie współpracuje z nikim,
kto nie pójdzie prosić urzędu miejskiego o pieniądze. Pamiętacie przed laty
trójkę młodych ludzi grających JAZZ pod Aniołem - czy grali dobrze czy źle to
inna historia - było przyjemnie, ale czy to prawda, że nawet na ich występy
pisane były prośby o dotacje z wydziału kultury? A na inne imprezy?
Chciałbym tu zauważyć, że to tylko pytania - nikogo nie oskarżam i nie chcę
obrzucać błotem - pytam tylko, czy to prawda, że ludzie - o których dziś mówi
Pan Wojciech - z pomysłami, fantazją itd... musieli pielgrzymować do urzędu
miejskiego po ...dotacje?
Dlatego rozumiem, że Panu WOJCIECHOWI wszystko kojarzy się z PIENIĘDZMI.
Trudno się dziwić, wszak Pan Wojciech jest szefem klubu w najlepszym punkcie
w mieście, gdzie na potańcówki przychodzą dresiarze, kibel (przepraszam za
ten kolokwializm) jest, jak się szepcze, w "ajencji" mafii, a browary, które
reklamują się parasolami, barem itd... z pewnością za to nie płacą. Zatem
tylko PIENIĄDZE. OTO co może uratować toruńską kulturę. A TO NIEPRAWDA.
TORUNIOWI POTRZEBNI SĄ LUDZIE Z PASJĄ - TAK TWÓRCÓW KULTURY JAK I
PRZEDSIĘBIORCY, KTÓRYCH PRÓŻNOŚĆ ŁASKOTAĆ BĘDZIE MIANO DARCZYŃCÓW - SAME
PIENIĄDZE KULTURY NIE ZROBIĄ - o tym jednak PAN Wojciech nie wie. Jest szefem
knajpy - zarząda ruinami zamku krzyżackiego, krzywą wieżą - PRZYZNAJĘ OD
NADMIARU WYDARZEŃ KULTURALNYCH W TYCH MIEJSCACH AŻ KRĘCI SIĘ W GŁOWIE.
Dlatego powtarzam, potrzeba temu miastu ludzi z PASJĄ, a tych nie ma...
A NA KASĘ SKOK JUŻ ZROBIONO

PUK
Obserwuj wątek
    • Gość: Borikson Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 00:28
      Tralalala... bo co tu pisac, skoro tylko Ty jestes idealny...
      • Gość: McButelka Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM IP: *.tvk.torun.pl / 80.51.243.* 18.10.03, 09:28
        Ufff - ale wytoczyłeś armaty... Coś Ci powiem - Zorganizuj koncert - pomogę Ci
        policzyć:
        1. Pieniądze dla grupy - 1000
        2. Ochrona i akustyk - 400
        3. Druk plakatów - 400
        4. Powieszenie plakatów - 300
        Załóżmy, że to wszystko.
        Wychodzi 2200 zł
        Bilety - po 10 zł - trzeba sprzedać 220 sztuk.
        A to wychodzi dopiero na "zero".
        Bar wyciągnie w tym czasie około 500 zł marży.
        Już rozumiesz dlaczego trzeba dotować koncerty?
        Bez tego nie ma szans.
        A w Piwnicy PA są koncerty i często jest 5-10 biletów sprzedanych.
        Ten lokal trzeba chronić - popatrz co się dzieje po drugiej stronie ratusza -
        przy flisaku - czy byś wolał taki klimat?
        Odpowiedz.
        • Gość: PUK do Mcbutelki Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM IP: *.torun.mm.pl 18.10.03, 11:55
          Gość portalu: McButelka napisał(a):

          > Ufff - ale wytoczyłeś armaty... Coś Ci powiem - Zorganizuj koncert - pomogę
          Ci
          > policzyć:
          > 1. Pieniądze dla grupy - 1000
          > 2. Ochrona i akustyk - 400
          > 3. Druk plakatów - 400
          > 4. Powieszenie plakatów - 300
          > Załóżmy, że to wszystko.
          > Wychodzi 2200 zł
          > Bilety - po 10 zł - trzeba sprzedać 220 sztuk.
          > A to wychodzi dopiero na "zero".
          > Bar wyciągnie w tym czasie około 500 zł marży.
          > Już rozumiesz dlaczego trzeba dotować koncerty?
          > Bez tego nie ma szans.
          > A w Piwnicy PA są koncerty i często jest 5-10 biletów sprzedanych.
          > Ten lokal trzeba chronić - popatrz co się dzieje po drugiej stronie ratusza -
          > przy flisaku - czy byś wolał taki klimat?
          > Odpowiedz.

          Jestem za dotowaniem koncertów organizowanych w instytucjach publicznych a nie
          prywatnych. Piwnica jest instytucją prywatną - to zwyczajny zakład pracy - nie
          ma do spełnienia żadnej społecznej misji. Jeśli właściciele piwnicy organizują
          koncerty (to jeden z elementów działalności)to na własną odpowiedzialność i za
          własne pieniądze - jeśli nie za własne, to dlaczego prowadzą "własny" biznes?
          Może powinni przejść na etaty do urzędu miejskiego?
          pozdrawiam
          PUK
          • Gość: ... Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM IP: *.tvk.torun.pl / 80.51.243.* 18.10.03, 14:50
            • Gość: M3man Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 18.10.03, 15:03
              Pozwól, że głos zabiorę, bo mam co do powiedzenia. Od 1994 robimy w Aniele
              imprezy i ani jedna nie była dotowana przez urząd miejski. Zapytasz co to było?
              Ano chodzi o działania grupy Kompania M3. Imprez było kilkadziesiąt - od
              wystepów kabaretowych, wystaw sztuki, poprzez Niechody i wieczory czeskiej
              piesni, po akcję zbiórki na respirator dla dzieci z toruńskiego szpitala [1994]
              i obecne pokazy mody robione przez ludzi, którzy niegdyś z do M3 należeli, a
              teraz tworzących formację Ostatni Człowiek Na Ziemi. I wiem, że nie było
              dotacji, bo nie było biletów, ani nie dostawaliśmy za to forsy [o imprezach
              pisały wszyski polskie media, gdy trzeba dysponuję materiałami prasowymi].
              Masz problem z panem Potarzyńskim, zadzwoń do niego i mu wygarnij. Masz nieco
              mózgu, to poczytaj co pisze Butelka - po lewej masz Szwejka, po prawej
              Ratuszową, w środku Anioł - nadal ostatnie w miarę cywilizowane miejsce
              knajpiarskie w tym miescie. Jeżeli chcesz zdyskredytować na tym forum ludzi,
              którzy mimo wielu kłopotów pracują od 11 lat by było takie miejsce, to podaj
              jakieś szczegóły - ile mają dacz na Karaibach, najnowszych BMW czy kont w
              Szwajcarii? I jak się przyjrzysz, to oszzcędź sobie i innym wstydu i nie
              wciskaj podobnych bzdur więcej.
              Nie mam interesu w bronieniu Gałka, ale nie lubie tak brudnego i podstępnego
              załatwiania swoich dziwnyh sprawek na forum, bo pisząc jedną ręką, że nie
              chcesz rzucać błotem, drugą moczysz w g... i rzucasz, rzucasz...
              Być moze chodzi ci jednak o załatwienie pewnego interesu i znając ciebie,
              podejrzewam, że własnie o to...
              • Gość: PUK DO M3mana Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM IP: *.torun.mm.pl 18.10.03, 17:00
                Gość portalu: M3man napisał(a):

                > Pozwól, że głos zabiorę, bo mam co do powiedzenia. Od 1994 robimy w Aniele
                > imprezy i ani jedna nie była dotowana przez urząd miejski. Zapytasz co to
                było?
                >
                > Ano chodzi o działania grupy Kompania M3. Imprez było kilkadziesiąt - od
                > wystepów kabaretowych, wystaw sztuki, poprzez Niechody i wieczory czeskiej
                > piesni, po akcję zbiórki na respirator dla dzieci z toruńskiego szpitala
                [1994]
                > i obecne pokazy mody robione przez ludzi, którzy niegdyś z do M3 należeli, a
                > teraz tworzących formację Ostatni Człowiek Na Ziemi. I wiem, że nie było
                > dotacji, bo nie było biletów, ani nie dostawaliśmy za to forsy [o imprezach
                > pisały wszyski polskie media, gdy trzeba dysponuję materiałami prasowymi].
                > Masz problem z panem Potarzyńskim, zadzwoń do niego i mu wygarnij. Masz nieco
                > mózgu, to poczytaj co pisze Butelka - po lewej masz Szwejka, po prawej
                > Ratuszową, w środku Anioł - nadal ostatnie w miarę cywilizowane miejsce
                > knajpiarskie w tym miescie. Jeżeli chcesz zdyskredytować na tym forum ludzi,
                > którzy mimo wielu kłopotów pracują od 11 lat by było takie miejsce, to podaj
                > jakieś szczegóły - ile mają dacz na Karaibach, najnowszych BMW czy kont w
                > Szwajcarii? I jak się przyjrzysz, to oszzcędź sobie i innym wstydu i nie
                > wciskaj podobnych bzdur więcej.
                > Nie mam interesu w bronieniu Gałka, ale nie lubie tak brudnego i podstępnego
                > załatwiania swoich dziwnyh sprawek na forum, bo pisząc jedną ręką, że nie
                > chcesz rzucać błotem, drugą moczysz w g... i rzucasz, rzucasz...
                > Być moze chodzi ci jednak o załatwienie pewnego interesu i znając ciebie,
                > podejrzewam, że własnie o to...

                To, że nie wiesz o dotacjach wcele nie oznacza, że ich nie było.
                Jeśli organizujecie darmową imprezę, za którą nikt nie płaci - to powiedz po co
                wam pieniądze i na imprezę i na wasze honoraria po niej - zatem tu w ogóle nie
                ma problemu pieniędzy :-)
                Poza tym jak czytałeś - pisałem o ludziach z WIZJĄ - myślę że ją posiadacie w
                M3 - Będziecie robić swoje rzeczy w tym czy innym miejscu...


                • Gość: McButelka Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM IP: *.tvk.torun.pl / 80.51.243.* 18.10.03, 19:14
                  Inna sprawa, że w Toruniu jest strasznie trudno pozyskać sponsorów wśród firm.
                  To powoduje konieczność szukania pieniędzy tam, gdzie to możliwe.
                  PUK - nie życzę Ci, żebyś zorganizował koncert i musiał do tego sam dopłacić
                  3000 złotych. Chyba że masz tyle kasy, że jest Ci wszystko jedno...
                  • Gość: Iwona Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.03, 17:41
                    Jestem żoną Wojciecha Gałka, szefa "Piwnicy Pod Aniołem". Nie wiem kto się
                    ukrywa pod pseudonimem PUK, ale wszystko o czym pisał jest kompletną bzdurą.
                    Nie wiem też jaki ma cel w obrażaniu i w prowadzaniu w błąd . "Piwnica Pod
                    Aniołem" za prezydentury pana Potarzyńskiego, a więc przez cztery lata nie
                    dostała żadnej dodacji ze strony miasta. Jezeli było inaczej proszę o
                    przedstawienie konkretnych na to dowodów , a nie opieranie się na jakimiś tam
                    wywiadzie, w jakiejś gazecie. Jedyne pieniądze, które w tym czasie zostały
                    przyznane Piwnicy to dotacja na cykl koncertów Stanisława Sojki, której to w
                    ogólnym rozrachunku nie dostaliśmy i honorarium pokryliśmy z własnej kieszeni.
                    Bardzo chętnie spotkam się z osobą, która w tak bezczelny sposób opluwa i
                    posługuje się oszczerstwami.Sądzę, że jest to jeszcze jedna osoba, która
                    chętnie zajęłaby miejsce Wojtka ,a sama niczego w życiu nie zrobiła. Pozdrawiam
                    i życzę więcej odwagi w jawnym przedstawianiu swoich sądów.
                    • Gość: lenon Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM IP: 10.10.73.* 21.10.03, 17:53
                      Jezeli było inaczej proszę o
                      > przedstawienie konkretnych na to dowodów , a nie opieranie się na jakimiś tam
                      > wywiadzie, w jakiejś gazecie.
                      hehe no to trzeba uwazac co sie mowi w wjakis tam wywiadzie w jakiejs tam
                      gazecie :)
                      a swoja droga moglibyscie przestac kazac biednej babci klozetowej sepic
                      pieniazki od ludzi ktorzy ida zrobic siusiu po wypiciu piwa w waszym lokalu, i
                      nie zaslaniajcie sie prosze twierdzeniem ze ona prowadzi wlasni "biznes" :)
                      pozdrawiam.
                      • Gość: Iwona Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.03, 18:24
                        To był wywiad prawdopodobnie ,wg PUK-a, udzielony przez pana Potarzyńskiego a
                        nie przez Wojciecha.Nie doczytałeś.
                        • Gość: lenon Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM IP: 10.10.73.* 21.10.03, 19:03
                          no to ten problem mamy z glowy :) a co z problemem siuskowym? :)
                          • Gość: M3man Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 21.10.03, 20:42
                            Lenon, przecież ty nie żyjesz, zabili cię w 1980tym! I jeszcze ci się chce
                            szczać? Musiąłes być wypełniony moczem :)))
                          • Gość: KORBA Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM IP: *.torun.mm.pl 21.10.03, 21:56
                            :-) MYŚLĘ LENNON, ŻE ODPOWIEDZI NA TEMAT SIUŚKOWY OD LOJALNEJ MAŁŻONKI JUŻ NIE
                            USŁYSZYMY :-)
                            • Gość: McButelka Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM IP: 158.75.46.* 22.10.03, 09:08
                              Pamiętam jak z Anioła do Misia rikszami po 3 dziewczyny jeździły skorzystać z
                              toalety, bo składka na riksze była tańsza, niż babcia pod Aniołem.
                              Jest inny problem - pobierają opłatę z góry. Co będzie, kiedy, mimo wysiłku,
                              nie uda się komuś skorzystać z toalety? Babcia będzie musiała 50 gr oddać
                              nieszczęsnikowi...
                              • Gość: M3man Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 22.10.03, 10:47
                                Hi, hi, a co liczyłes na to, że małżonka nie będzie lojalna? No cóż każdy
                                patrzy według siebie. Pozdrowienia Iwonka!
                                A tak na marginesie cieszy mnie, że wszyscy nie bywacie w innych miejscach
                                [chyba że tylko aby się wysikać - vide Miś], bo każdy z was tylko o Aniele i
                                Aniele :)))
                                Lenon, ale nie odpisałeś czy chce ci sie sikac bo żyjesz, czy nie żyjesz, a
                                mimo tego chcesz siuru?
                                • Gość: lenon Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM IP: 10.10.73.* 22.10.03, 11:00
                                  hehe
                                  najstraszniejsze jest to ze zyje, a w zwiazku z tym wszystkie przywary
                                  cielesnosci sa mi niezmiernie bliskie:)
                                  Zgodnie z moimi przewidywaniami temat siuskowy zamarl, hehe
                                  Pani Iwono prosimy o oswiadczenie w temacie toalety!!!!

                                  bootelka wydaje mi sie ze w najnowszym przewodniku po knajpach powinna byc
                                  zamieszczona adnotacja iz w piwnicy pod Aniolem klienci z problemami z prostata
                                  moga napotkac pewne trudnosci :)
                                  pozdr.
                                  • Gość: McButelka Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM IP: 158.75.46.* 22.10.03, 11:08
                                    Miałem na myśli defekację...
                                    • kocuur Re: PIENIA˛DZE I KULTURA POD ANIO?EM 22.10.03, 11:19
                                      temat siurowy jest w zasadzie żenujący. Chyba nie wolno pobierać opłaty za
                                      kibel w knajpie, w której sprzedaje się browar - zwłaszcza, jeżeli chodzi o
                                      gości lokalu. Tak radne chyba uchwaliły chyba. Czy nie? A u Anioła za kibel się
                                      płaci. I gdyby jeszcze ten kibel za te pieniądze był na poziomie... a tam jest
                                      po prostu syf.... a w kanjapach, gdzie za kibel się nie płaci jest czyściej.
                                      Osochodzi?
    • Gość: PUK do WSZYSTKICH Re: PIENIĄDZE I KULTURA POD ANIOŁEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 11:25
      Szanowni Interlokutorzy! :-)
      Dziękuję za komentarze i listy. W tym miejscu chciałbym tylko powiedzieć, że
      moim zamiarem nie było opluwanie, tylko komentarz do wypowiedzi Pana Wojciecha
      udzielonej GAZECIE w dniu 17 października. Nic ponadto nie było moją intencją -
      a tym bardziej opluwanie (jak to ujęła Pani Iwona) - pana Gałka, którego nie
      miałem okazji poznać osobiście. Znałem i znam tylko ludzi, którzy
      współpracowali, lub próbowali współpracować z Panem Wojciechem. Powtarzam, to
      tylko komentarz do jego wypowiedzi. A głos zabrałem dlatego, iż uwżam, że
      człowiek, który proponuje zapłatę w piwie znanemu jazzowemu pianiście, gdy ten
      akurat ma ochotę pograć u niego w lokalu, czy oddaje w ajencję kibelek.....,
      czy wysyła młodych ludzi do wydziału kultury po dotację na ... cykliczną
      muzyczną imprezę jazzową..., czy..... znałazłoby się jeszcze o ruinach i o
      eksmisjach artystów z pracowni....
      Konkludując, uważam, że wypowiadanie się na temat kultury przez Pana Gałka jest
      cokolwiek nie na miejscu - proszę Pana Wojciecha, aby wypowiadał się może tylko
      na temat tego, na czym się naprawdę zna - czyli na temat prowadzenia knajpy.
      Jeśli mimo moich wyjaśnień nadal mój tekst będzie wzbudzał (przynajmniej u
      niektórych) takie negatywne emocje oraz, jeśli korzystając z pełni anonimowego
      FORUM nadużyłem jego formuły, to proszę zgłaszć ten wątek do usunięcia.
      PUK
      • Gość: ...pana Gałka Re: PIENIĄDZE I KULTURA POD ANIOŁEM IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 22.10.03, 15:58
        ... Pana Gałka, który płaci w piwie [???}] jazzmanowi, a jednocześnie
        udostepnia za darmo na miesiąc salę do prób dla kabaretu, potem wpuszcza ów
        [nieznany zupełnie] kabaret na scenę i dorzuca dźwiękowca i światło, który
        wystawia sprowadzane z Polski rysunki najlepszych naszych grafików, nie biorąc
        za to grosza, który za darmo oddaje na cały dzien ANioła jako centralę akcji
        zbierania na respirator zamykajac w ten sposób przestrzen dla piwoszy, który
        organizuje za swoja kase wystepy fantastycznego lalkowego teatru cieni, na
        który przychodzi... 6 osób i nie ma wpływu z biletów wiec on płąci za wszystko,
        etc, etc... Każdy człowiek ma wiele twarzy. Znaim go oplusjesz, przyjrzyj się.
        Ja nie gloryfikuję, ale znam faceta i wiem, ż enie nalezy mu się tak brutalne
        traktowanie. Nie sprowadzajmy dyskusji do poziomu kibla ;)
        Kończę udział w tym wątku, pozdrawiam wielbicieli M3 ;))))))))))))
        • Gość: McButelka Re: PIENIĄDZE I KULTURA POD ANIOŁEM IP: *.tvk.torun.pl / 80.51.243.* 22.10.03, 17:35
          No właśnie - jedyny zarzut pod adresem Anioła to płatny kibel - specjalnie
          sterujemy dyskusję w tym kierunku, żeby pokazać ujadającym, gdzie jest ich
          miejsce.
          • Gość: ELA W ANIELE LICZY SIĘ TYLKO KIBEL IP: *.torun.mm.pl 23.10.03, 14:56
            CÓŻ - NIE MA O CZYM MÓWIĆ, JEŚLI CHODZI O KULTURĘ - WIĘC TY GADASZ O KIBLU.
            GRATULUJĘ! TO SUPER, ŻE DLA CIEBIE POD ANIOŁEM LICZY SIĘ TYLKO KIBEL!!!
            • Gość: McButelka Re: W ANIELE LICZY SIĘ TYLKO KIBEL IP: *.pec.torun.pl 23.10.03, 15:01
              Nie rozumiesz zagadnienia - więc powtórzę. Chodzi o, to że jedyne, do czego
              (moim zdaniem) można się przyczepić jeśli chodzi o Anioła, to to, że za
              ubikację trzeba płacić.
              KPW?
              • Gość: bol O ...ELA ...STRACIŁAŚ ......PRZYJAAAAAACIELA...... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 21:46

                MAM WRAŻENIE ŻE ELA JEST BLONDYNKĄ. TYP ANITY B. bol
                • Gość: ELA Re: O ...ELA ...STRACIŁAŚ ......PRZYJAAAAAACIELA. IP: *.torun.mm.pl 28.10.03, 12:45
                  PRZYKRO MI, ŻE CIĘ ROZCZARUJĘ, ALE JESTEM BRUNETKĄ, PEDALE
    • Gość: ROLI Re: PIENIĄDZE I KULTURA POD ANIOŁEM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.03, 13:01
      Gratuluje tupetu.Tyle blota PUK wylal na wlasciciela Aniola a nawet go nie
      zna.Ciekawe czyim jest "dobrym znajomym"? Moze tych beznadziejnych grajkow,o
      ktorych pisze.Slyszalem ich.Domorosli artysci,ktorzy powinni doplacac za to,ze
      moga dotknac instrumentow.Z tego co pamietam,to Galek jeszcze byl stratny,bo
      ludzie z pub-u wychodzili.A swoja droga gdzie dowody na ten "skok na kase
      miejska"? Latwo znieslawiac anonimowo.Mozna napisac wszystko,bez zadnych
      konsekwencji.Co za cienias.Poza tym mam wrazenie,ze Panowie jednak sie znaja i
      ktos w bardzo nieelegancki sposob wykorzystuje forum do prywatnych rozgrywek.
      • Gość: KOLA OJ, ROLI, ROLI IP: *.torun.mm.pl 28.10.03, 12:47
        JA TOBIE RÓWNIEŻ GRATULUJĘ TUPETU... ZNIESŁAWIASZ "DOMOROSŁYCH GRAJKÓW" -
        DLACZEGO ANONIMOWO? CZYŻBY STARA POLSKA PRZYPADŁOŚĆ - WIDZISZ DRZAZGĘ W OKU
        INNEGO, A NIE WIDZISZ BELKI W SWOIM?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka