matomato 15.01.09, 09:57 Toruń był jest i będzie lepszy od Bydgoszczy !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arafat11 Re: Zarabiamy o 322 zł więcej niż w Bydgoszczy 15.01.09, 10:02 toj przypadek pokazuje ze w toruniu jest gorzej z mysleniem:) Odpowiedz Link Zgłoś
sexyhero Re: Zarabiamy o 322 zł więcej niż w Bydgoszczy 15.01.09, 10:33 "Liczba dnia 322 zł o tyle średnia płaca w Toruniu jest wyższa niż w Bydgoszczy" CO ZA ZAL ! Przeciez ten cytat wyglada, jakbysmy w koncu znalezli cos lepszego od BDG i odrazu robili z tego sensacje. Panowie, troche szyku i klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
muvon200 Re: Zarabiamy o 322 zł więcej niż w Bydgoszczy 15.01.09, 10:41 No brawo. A czy ktos napisał jak wysokie jest bezrobocie w Toruniu i powiecie? Jakoś tak dyskretnie przem ilczano ten fakt co nie? Przykład znikąd: w miasteczki jest 40% bezrobocie ale mieszka jeden milioner :). Średnia płaca wynosi tak 10000 na miesiąc. O czym to świadczy? Kompletnie o niczym. O poziomie życia głównie świadczy poziom bezrobocia. Ale oczywiście faktów się nie podważa. Płaca jest o ponad 200 zł wyższa. Jeśli jest czego to gratulacje. śCIANA WSCHODNIA WOJ.? CO ZA IDIOTYZM! PANIE MARSZAłKU PROSZę JESZCZE WIECEJ KASY łADOWAć W RUDERY NA STARóWCE I JESSZCZE MNIEJ DAWAć GRUDZIąDZOWI I WłOCłAWKOWI. GRATULACJE PANIE MARSZAłKU. śCIANA WSCHODNIA - DOBRE SOBIE. ZANIEDBANY PRZEZ WłADZE TEREN A NIE żADNA śCIANA. Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: Zarabiamy o 322 zł więcej niż w Bydgoszczy 15.01.09, 14:30 muvon, bądź bardziej złośliwy i napisz że nam po prostu strefa przemysłowa i elana zwolniła kilkaset ludzi o najniższych zarobkach więc średnia podskoczyła:) niestety muvon, to statystyki chyba sprzed zwolnień. Poza tym nie chodzi o średnią - ale dynamikę wzrostu. Taką informację można po prostu zinterpretować tak: zostajecie w tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
libero72 Zarabiamy o 322 zł więcej niż w Bydgoszczy 15.01.09, 10:50 Przy pomocy statystki to mozna wszystko udowodnić... A to róznica budzi tylko śmiech. To może tak jeszcze ktoś tak podniecający sie statystyką jaka jest różnica kosztów "życia" w poszczególnych miastach??? Jak przeliczy "statystycznie" koszyk dóbr i usług i porówna dla poszczególnych miast to może przestanie się tak podniecac i bić pianę jak wspaniale jest w Toruniu... Żenujący artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
malepiffko Zarabiamy o 322 zł więcej niż w Bydgoszczy 15.01.09, 10:53 znacie kogos kto dojezdza do pracy z bydgoszczy do torunia? ja znam mmnostwo ludzi dojezdzajacych do bydgoszczy, bo w toruniu nie ma dla nich pracy. nie znam natomaist nikogo, kto chocby zblizylby sie do sredniej torunskiej. gw jak zwykle bajki pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
matomato Re: Zarabiamy o 322 zł więcej niż w Bydgoszczy 15.01.09, 11:20 Widzę , że Bydgoszczanie bardzo chętnie wchodzą na GW TORUŃ :) Wcale się wam nie dziwie ! W końcu chcecie wiedzieć co się dzieje w stolicy województwa kujawsko - Pomorskiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
malepiffko lol teoria spisku 15.01.09, 11:33 urodzilem sie i mieszkam w toruniu. coraz czesciej jednak mysle o wyprowadzce. torun pod wzgledem mozliwosci rozwoju zawodowego i awansu to zadupie niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
matomato Re: lol teoria spisku 15.01.09, 11:40 Nie wierze :) jesteś Bydgoszczaninem !!!!!!!! Jeśli mieszkasz w Toruniu , to widzisz miasto rozwoju , inwestycji itd. Pozdrawiam powiat Bydgoski :) Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: lol teoria spisku 15.01.09, 13:48 > wyprowadzce. torun pod wzgledem mozliwosci rozwoju zawodowego i > awansu to zadupie niestety. Dokładnie tak. Niestety, miasto nie obiecuje nic więcej. W planie inwestycyjnym Torunia nie ma żadnej koncepcji która poruszalaby to zagadnienie a budżet na inwestycje to wciąż rosnące wydatki na transport, głównie na drogi (w 2001 - 10mln zł, w 2008 - 80mln). Warto zwrócić uwagę, że rosną przede wszystkim wydatki własne budżetu na drogi - a maleją dotacje unijne. wieloletni plan inwestycyjny pogrąża miasto w budowie trasy wschodniej - I etap, II etap... łącznie 1 mld złotych. Wywłaszczenia i odszkodowania za 1 etap to 55mln zł, przy całym budżecie na transport w 2007 roku na poziomie 66 mln zł (w tym dotacja dla MZK - 7 mln). W 2008 roku na transport ma pójść 130mln zł. Dotacja do trasy mostowej to 550mln zł, przy kosztach I etapu - 630mln (wg oficjalnej wersji z 2005 roku; wg realistycznej ok 700- 900mln). Do tego odszkodowania za II etap trasy mostowej (za magazyny i firmy - nie za działki i KABO). I kolejne 350mln zł na estakady i tunele (na co nie mamy żadnych dotacji). ----------------------------------------- Bardzo źle oceniam strategiczny plan inwestycyjny ekipy prezydenta Zaleskiego. Jest to plan "jak pogrążyć miasto w kosztach na utrzymanie i rozbudowę ogromnej infrastruktury drogowej i uzależnić na dekady od dotacji z budżetu centralnego, unijnego i kredytów bankowych" (zakładany na 2009 rok deficyt na poziomie niemal 10% dochodów - który wzrośnie bo zaplanowano nierealne dochody i nierealne przychody ze sprzedaży majątku miasta na poziomie 80mln zł). Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: lol teoria spisku 15.01.09, 14:21 oczywiście taką perspektywę można mieć dopiero przyglądając się bliżej finansom gminy i planom strategicznym - na pierwszy rzut oka wszystko wygląda pięknie - Starówka jest zadbana, remontuje się Baj, buduje stadion żużlowy, powstał stadion miejski, CSW, roztrzygnęła inwestycja na Jordankach, szpitale są remontowane, itd, itp... To wszystko wygląda pięknie na pierwszy rzut oka - jak się nie spojrzy w budżet i nie popatrzy na proporcje wydatków. Okazuje się że niezwykle wartościowe rzeczy są ...bardzo tanie. A sporo kasy idzie w ryzykowne projekty lub po prostu wywalane jest w błoto (55mln zł na oszkodowania dla działkowców i KABO? komu te działki przeszkadzają na Rudaku...) CSW to 40mln z czego miasto dało chyba tylko 5mln. Orlik to 1mln zł. Hale sportowe to 5-10mln zł od sztuki. Na część można dostać dofinansowanie. Przy tym budżet na trasę wschodnią to jakieś monstrum - które wciąż się rozrasta... Odpowiedz Link Zgłoś
sexyhero Re: Zarabiamy o 322 zł więcej niż w Bydgoszczy 15.01.09, 11:20 Tak, znam takie osoby i nic to nie udowadnia :) Ciekawe kto i gdzie zarabia te 3000 zl i wiecej :) Moj brat do porownywalnych zarobkow doszedl po 10 latach. Zakladajac wlasna dzialalnosc gospodarcza. Ludzie w moim wieku (20-25 lat) tez nie maja tak dobrze platnej pracy, zarowno w BDG, jak i TRN. Najczesciej jest to 1000-1500 na reke. Rodzice moich znajomych tez krezusami nie sa i w 90% przypadkow tez tyle nie zarabiaja. Jestem ciekaw, kto tak podnosi statystyki ;] A bezrobocie w TRN, to 6,9% o ile dobrze pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś
alienisko Re: Zarabiamy o 322 zł więcej niż w Bydgoszczy 15.01.09, 11:28 Pewnie dyrektorzy placówek bankowych i właściciele firm. Banki u nas pewnie mają podobną liczbę dyrektorów jak Bydgoszcz, a że mamy mniej mieszkańców, to średnia wyższa :) Co za denny artykuł. Ta średnia płaca jajco znaczy (i jeszcze to napinanie się względem Bydzi, szkoda, że mamy większe bezrobocie :P). Lepiej by napisali ile w naszym województwie ludzi żyje za minimalną krajową, ile poniżej. To by dało jakiś głębszy obraz "dobrobytu" :P Odpowiedz Link Zgłoś
marjan17 Liczba dnia bezrobocie w toruniu o 31% wyższe .. 15.01.09, 12:43 niż w Bydgoszczy Odpowiedz Link Zgłoś
matomato Re: Liczba dnia bezrobocie w toruniu o 31% wyższ 15.01.09, 12:58 Kiedy to wymyśliłeś :)? Odpowiedz Link Zgłoś
alf79 Re: Liczba dnia bezrobocie w toruniu o 31% wyższ 15.01.09, 13:02 za trudne żeby zrozumieć? tego UB-eccy kapusie na UMK nie uczyli ? Odpowiedz Link Zgłoś
matomato Re: Liczba dnia bezrobocie w toruniu o 31% wyższ 15.01.09, 13:18 Zachowanie typowe dla Bydgoszczanina ! Wy chcecie rządzić województwem ???? Na ucz się kultury , bo jak na razie zasługujecie na miano , miasta o randze gminnej , bo powiatowe to dla was już za wysoki poziom :) Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: Liczba dnia bezrobocie w toruniu o 31% wyższ 15.01.09, 19:49 liczby: dnia bezrobocie w toruniu wyzsze o 31% niz w bydgoszczy, zarobki w toruniu wyzsze o 11% niz bydgoszczy i co matomato juz tak dobrze w statystykach nie wygladacie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Zarabiamy o 322 zł więcej niż w Bydgoszczy 15.01.09, 13:26 przedwczoraj założyłem wątek na ten temat na Toruniu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=89775236 ...gdzie w szczególności poruszony jest problem "wysp dobrobytu". Napisałem też w wątku powyżej jak temu zaradzić. Szerzej o tym projekcie dyskusja w "naszym zacnym gronie ekspertów" (:D:D:D) przebiegała w tym wątku: Projekt BiT City - budowa metropolii poprzez integrację za pomoca kolei forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=86412508 Jest to projekt pokazujący jak efektywnie wykorzystać sąsiedztwo dużych metropolii zamykających nas wewnątrz trójkąta którego pole grawitacji skutecznie pozbawia nas najważniejszych dla rozwoju zasobów (przede wszystkim ludzkich). W skrócie projekt opierał się na: - oparciu gospodarki regionu na wiedzy poprzez zatrzymywanie absolwentów UMK w regionie i budowanie biznesu zintegrowanego z uniwersytetem. Tworzenie regionalnego uniwersytetu z Bydgoszczą (dzięki kolei) i wzmocnienie wydziałów technicznych poprzez integrację z kierunkami ścisłymi. Dalsza specjalizacja - budowa wspólnej metropolitalnej strefy przemysłowej w Solcu Kujawskim - kolejowa integracja regionu i połączenie zasobów - szybka kolej metropolitalna między centrami w bydgoszczy i toruniu oraz integracja tych ośrodków z prowincją (wariant docelowy: Toruń UMK- Solec-Bydgoszcz, przez most w Solcu) - wzmocnienie konkurencyjności lotniska w Bydgoszczy wobec Gdańska i Poznania poprzez wykorzystanie jego centralnego położenia i zapewnienie szybkiej komunikacji tego lotniska z sąsiednimi metropoliami Jest to ryzykowny projekt strategiczny. Ale alternatywą jest strategia pogodzenia się z marginalizacją i dalszej stopniowej utraty potencjały gospodarczego regionu (co może być w skali kraju korzystniejsze niż przeinwestowanie Kujaw) Odpowiedz Link Zgłoś
aksum78 do hercen 15.01.09, 13:50 koles. popieram ten pomysl. tylko w toruniu i bydgoszczy z duzo jest matolow. dla ktorych przynaleznosc do miasta zabija jakikolwiek rozsadek. prowincjonalizm z tych ludzi wychodzi. co do torunia. wrocilem z zagranicy. szukam pracy i porazka. w pupie pani zalamuje rece i pyta mnie po co pan wrocil? dlaczego pan wrocil? nic nie mamy dla pana. tylko mnostwo paierow mnazacych biurokracje, i mysle powoli jakby znowu stad wyjechac. niestety to miasto. jak pewnie wiekszosc miast w Polsce. nie wie co ma poczac z tymi emigrantami. no bo wiadomo. wyjechalem to zdradzilem. Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: do hercen 15.01.09, 14:07 w Polsce i tak nie będzie aż tak źle jak gdzie indziej... więc może dobrze że wróciłeś. Bez owijania w bawełne powinniśmy sobie jasno powiedzieć - jesteśmy maksymalnym zadupiem gdzie rynek pracy jest zdecydowanie niekonkurencyjny i nie przyciąga najlepszych zasobów. Wystarczy spojrzeć na regionalizację dużych firm: mają swoje okręgi, np Wielkopolska to Poznań, Dolny Śląsk to Wrocław, itd... Nie ma takiego regionu na ich mapie: kujawsko-pomorskie. Banki, ogólnopolskie browary, sieci komórkowe, koncerny spożywcze, etc, etc... - te ogólnopolskie firmy mają regionalne oddziały w innych miastach. I tam się dużo zarabia. To oczywiście takie "proxy" - przybliżenie; można szukać innych, lepszych kryteriów dla oceny rynku pracy. ------------------------ Mnie tylko wkurza bredzenie o jakiejś strefie ekonomicznej w Łysomicach jako "motorze rozwoju". Ta strefa to szansa na likwidację strukturalnego bezrobocia - na pracę dla ludzi którzy mają niskie kwalifikacje, gdzie zarobki to 1.2 tys zł... Ilu absolwentów UMK zatrudnia strefa?? Zero. Zresztą lokalizacja też jest chybiona - bo pracują tam głównie ludzie z Chełmży i innych małych miejscowości. --------------------------------- Ogromne ulgi przyznano - i może i dobrze. Ale nie mówmy o tym jako o "kole zamachowym gospodarki"! Te firmy pierwsze zwolnią ludzi, ostatnie podniosą płace, pierwsze zwiną żagle w przypadku pogorszenia się koniunktury. Są całkowicie oderwane od regionalnego systemu gospodarczego - produkują na eksport, nie reinwestują zysków, płacą grosze, nie wspierają podnoszenia kwalifikacji pracowników. To współczesny kołchoz - konieczność, ale nie żadna "szansa na rozwój". Warto się zastanowić dziś, gdy sytuacja gospodarcza jest dobra, nad tym co zapewni TRWAŁE podstawy rozwoju, nad planem STRATEGICZNYM. ...a jak słuszę o tramwaju za 420mln czy drodze pokrywającej się budowaną obwodnicą miasta za 1 mld złotych to mnie trafia szlag. Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: do hercen 15.01.09, 14:11 ...nawiasem mówiąc - na świecie będzie fatalnie, zwłaszcza w USA. Europa zaczyna źle robić - ale na efekty tej złej polityki dziś może trzeba będzie poczekać jeszcze z 10 lat. W USA efekty złej polityki pojawią się dużo szybciej i będą dużo gorsze niż się to teraz powszechnie przyjmuje. tak mi się przynajmniej dzis wydaje:) Odpowiedz Link Zgłoś
torunczyk2 Re: do hercen 15.01.09, 15:26 hecer napisał: > w Polsce i tak nie będzie aż tak źle jak gdzie indziej... więc może > dobrze że wróciłeś. > > Bez owijania w bawełne powinniśmy sobie jasno powiedzieć - jesteśmy > maksymalnym zadupiem gdzie rynek pracy jest zdecydowanie > niekonkurencyjny i nie przyciąga najlepszych zasobów. > > Wystarczy spojrzeć na regionalizację dużych firm: mają swoje okręgi, > np Wielkopolska to Poznań, Dolny Śląsk to Wrocław, itd... Nie ma > takiego regionu na ich mapie: kujawsko-pomorskie. > > Banki, ogólnopolskie browary, sieci komórkowe, koncerny spożywcze, > etc, etc... - te ogólnopolskie firmy mają regionalne oddziały w > innych miastach. I tam się dużo zarabia. > > To oczywiście takie "proxy" - przybliżenie; można szukać innych, > lepszych kryteriów dla oceny rynku pracy. > > ------------------------ pełna zgoda > Mnie tylko wkurza bredzenie o jakiejś strefie ekonomicznej w > Łysomicach jako "motorze rozwoju". Ta strefa to szansa na likwidację > strukturalnego bezrobocia - na pracę dla ludzi którzy mają niskie > kwalifikacje, gdzie zarobki to 1.2 tys zł... > > Ilu absolwentów UMK zatrudnia strefa?? Zero. > > Zresztą lokalizacja też jest chybiona - bo pracują tam głównie > ludzie z Chełmży i innych małych miejscowości. > > --------------------------------- ta strefa jest potrzebna, gdyby nie ona to bezrobocie w Chełmży byłoby gigantyczne. ta strefa to ratunek dla Chełmży. Co do ludzi z UMK to jak mogą tam pracować historycy, poloniści, spece od filologii angielskiej? Mam kilku znajomych po fizyce którym tam się nieźle wiedzie. To jest zakład produkcyjny i potrzebuje inżynierów a nie humanistów. Toruń jest za mały żeby dać pracę tym wszystkim prawnikom, filologom, polonistom, marketingowcom etc. Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: do hercen 15.01.09, 19:30 a to dla mnie nowa informacja, ze tam można znaleźć lepszą pracę Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: Zarabiamy o 322 zł więcej niż w Bydgoszczy 15.01.09, 13:56 zapomniałem dodać że jednym z ważniejszych metod hamowania emigracji absolwentów i wspierania UMK był plan taktyczny: - ulgi inwestycyjne dla absolwentów - kredyty inwestycyjne i poręczenia kredytow z banków komercyjnych - stypendia - inkubator na UMK - możliwość zamieszkania w akademiku w rocznym okresie po ukończeniu studiów pod warunkiem podjęcia - rozbudowa miasteczka akademickiego poprzez budownictwo komunalne (czynszowe) w strefie przy akademikach (dla absolwentów chcących podjąc pracę w regionie) -------------------------------------------- Oczywiście Bydgoszcz taki nacisk na rozwój poprzez UMK odbierze w sposób negatywny (do pewnego stopnia - słusznie). Dlatego plan rozwoju powinien zakładać rozbudowę strefy przemysłowej w Solcu z naciskiem na ulgi inwestycyjne dla absolwentów UMK i integrację Solca z Bydgoszczą. Uniwersytet powinien zostać połączony z bydgoskimi placówkami w taki sposób by część infrastruktury znajdowała się tam (sale wykładowe, biblioteki, akademiki, wydziały). Odpowiedz Link Zgłoś
aksum78 do hecer 15.01.09, 22:28 widze, ze zgadzam sie z Toba prawie w stu procentach. szkoda. ze to tylko forum. chcialbym by torun i bydgoszcz zaczely rozsadnie wspol. ale w jedym i drugim miescie. pelno jest klik kliczek, ktore chca wyrwac z kasy tylko dla siebie. majace gdzies wizje dobra mieszkancow. nic nie kosztuje podsycanie glupich uprzedzen, ba w kampanii wszelakich da glosy. twoj racjonalizm hecer musi przegrac z malomiasteczkowa polityka i ukladami. mamy japonczykow, moze po nich chinczycy? jest tyle miejsca na nowe, niby rozwojowe inwestycje. tania sila robocza to jedyny nasz atut. moze ktos to zmieni? Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: do hecer 16.01.09, 12:19 Moim zdaniem w mieście trzeba przede wszystkim zatrzymywać - nie tyle przyciągać bo to trudne:) A w ogóle nie zatrzymujemy absolwentów. Miasto to ludzie - konsumenci, rynek, siła robocza. Dlatego myślałem o polityce socjalnej z prawdziwego zdarzenia - budownictwo czynszowe i mieszkania dla ludzi którzy zostają w Toruniu, pokrywanie części kosztów opiekunek do dzieci (i program skierowany do osób po 50 które mogłyby zostać tymi opiekunkami - pod warunkiem że rodzice pracują). W ten sposób załatwiamy kilka problemów - braku pracy dla osób w podeszłym wieku, niskie dochody starszych ludzi, zatrzymywanie młodych ludzi (jak zakładają rodziny to zostają), zwiększanie populacji miasta. --------------------- Nasze miasto zupełnie nie przyjmuje się bardzo niekorzystnymi trendami demograficznymi które będą miały największy wpływ na rozwój w najbliższych dekadach: - młodzi wyjadą, spadnie liczba urodzeń, - starzy ludzie zostaną, koszty opieki medycznej per capita będą rosły - samorządy przejmą szpitale i będą musialy je utrzymywać. A to będzie bardzo trudne - przeprowadzenie restrukturyzacji jest kosztowne, służba zdrowia jest niedofinansowana bo składka na zdrowie jest bardzo niska - emigracja zagraniczna ale przede wszystkim emigracja do dużych miast. Zobaczycie - za 10-15 lat to co tu piszę będzie oczywiste dla każdego. I bedziecie się zastanawiać czemu przypominamy coraz bardziej PGR gdzie grupka starszych ludzi żyje z niskiej emerytury a aktywność gospodarcza załamuje się. Zamiast identyfikować zagrożenia - my po prostu od 8 lat budujemy ten cholerny most - i dokładamy wciąż nowe cegiełki bo to już nie tylko most ale cała trasa wschodnia... a potem jeszcze staromostowa, potem średnicowa, potem połączenie do poligonowej, połączenie Ostaszewa i strefy do A1...itd, itd, itd.... Odpowiedz Link Zgłoś