Dodaj do ulubionych

Europejskie miliony na Szosę Chełmińską

19.08.09, 00:35
"Inwestycja jest częścią większego projektu obejmującego budowę i przebudowę
trasy staromostowej biegnącej dalej aleją 700-lecia do pl. Niepodległości, ul.
Jana Pawła II od pl. Niepodległości do pl. Armii Krajowej, pod wiaduktem
kolejowym do ul. gen. Andersa
i od ul. gen Andersa do węzła drogi
ekspresowej S-10 w Kluczykach. W przyszłym roku ruszy modernizacja trasy od
ul. gen Andersa do węzła Kluczyki. Termin realizacji kolejnych odcinków na
razie nie jest znany."


ja mogę powiedzieć kiedy zostanie zrealizowany etap od mostu drogowego do
ul.Andersa - w 5 kadencji Zaleskiego okaże się że nie ma na to środków
unijnych bo ich już nie ma, a miasto jest zadłużone po budowie drugiego mostu
na zadupiu bez odpowiedniego dofinansowania.

Wiadomo że budowy Staromostowej na najbardziej potrzebnym odcinku
jednojezdniowym - od starego mostu, pod wiaduktem kolejowym i przez Podgórz w
linii prostej do Andersa - nie rozpocznie się przed zakończeniem budowy
drugiego mostu (tego na wygwizdowie).

Łatwo się buduje drogi tam gdzie one już są: Chełmińska od Polnej do granic
miasta.

A dlaczego nie buduje się tam, gdzie będą potrzebne: między końcem odcinka IGI
(trasa idzie na tyłach Uniwersamu z JP2) tj. od skrzyżowaniu Chełmińskiej z
Bema do Polnej??

Najważniejszy, kluczowy jest od odcinek od starego mostu do ul.Andersa w linii
prostej. Ale bez nowego mostu to prawie niewykonalne. A potem może być
niewykonalne ze względów finansowych.



Obserwuj wątek
    • hecer re: 19.08.09, 00:39
      moim zdaniem te wszystkie inwestycje są proste ale wcale nie
      najpotrzebniejsze. Oczywiście będzie lepiej jechać dwujezdniowym odcinkiem
      mniej więcej od granic miasta do Polnej. Ale co dalej? Odcinek jednojezdniowy
      - nawet do skrzyżowania ze Średnicową nie będzie 2x2. A przecież budowa
      Średnicowej ma być wreszcie rozpoczęta (przypomnę, że projekt budowlany byl
      gotowy w 2002 roku...)
      • tryg.sk11 Re: re: 19.08.09, 03:45
        "Nieważne co piszą - ważne, że piszą"
        • japawian Re: re: 19.08.09, 08:36
          Ja bardziej jestem ciekaw kiedy wyremontowana zostanie Szosa Chełmińska na
          odcinku Targowisko - Wybickiego.
          Z jednej strony zabawy w poszerzanie ścieżki rowerowe i inne a tymczasem ta sama
          ulica w środku miasta (gdzie ruch jest przecież znacznie większy) jest wyłożona
          brukiem i starymi szynami... coś chyba nie tak?
          • alquoz kolejna bzdurna inwestycja Zalesia 19.08.09, 17:31
            i tyle...po co komu wyjazd do lasu w kluczykach skoro nic sie nie
            dzieje w centrum
            dla zaleskiego licza sie metry nowej ulicy (ladnie wygladaja w
            programie wyborczym) a nie problemy miasta!!!!

            na ch...mi lacznik andersa ktora i tak prawie nikt nie jezdzi,z
            jakims tam wezlem w kluczykach skoro STOJE w korku na moscie, przed
            mostem, nad mostem, pod mostemm, za mostem ( i gdzie tam jeszcze) i
            niszcze sobie zawieszenie na chyba najgorszej ulicy w polsce, w
            centrum torunia na sz. chelminskiej!!
            KIEDY tym sie zajmiesz czlowieku!!?? kiedy?

            brak slow na to wszystko..



          • hecer Stupidity 19.08.09, 18:46
            >> Ja bardziej jestem ciekaw kiedy wyremontowana zostanie Szosa
            > Chełmińska na
            > odcinku Targowisko - Wybickiego.

            Wiadomo, że IGI które inwestuje na terenie uniwersamu zrobi przedłużenie ulicy
            Jana Pawła II, biegnącej z mostu aż Chełmińskiej, gdzieś przed skrzyżowaniem z Bema.

            Wiadomo, że Bema ma być dwujezdniowa w jakiejś nieodległej przyszłości, choć
            swoją drogą myślę że autor artykułu który czytałem trochę uogólnił i Bema będzie
            po prostu na skrzyżowaniach poszerzona, ale raczej na pewno nie będzie
            dwujezdniowa na całym odcinku. Na przykład odcinek od Chełmińskiej do Tor-toru
            jest wąski, między osiedlem a jakimiś domkami i wzdłuż tej alei rosną ładne,
            smukłe topole. Wątpię czy ktoś się zabierze za burzenie domków i wycinanie drzew.

            Wiemy też że zacznie się budowa trasy Średnicowej ale ja bym w ogóle nie był
            optymistą w tej sprawie: wybudowany zostanie odcinek Średnicowej od
            Grudziądzkiej do Chełmińskiej, który co najwyżej zluzuje ulicę Żwirki i Wigury.
            Ale czy Żwirki i Wigury jest naprawdę tak zatłoczona? Czasem tak, na
            skrzyżowaniach. Ale to samo powtórzy się ze skrzyżowaniem Średnicowej z
            Legionów. Tym samym ruch na Legionów będzie wolniejszy, bo będą dwa skrzyżowania.

            Dobrym punktem odniesienia jest ul. Długa-Wielki Rów, równoległa do Żwirki i
            Średnicowej. Trasa jest dwujezdniowa na wszystkich krzyżówkach - podobnie będzie
            na Średnicowej (MZD już powiedziało że "na razie budujemy jeden pas Średnicowej
            bez wiaduktu z Grudziądzka, na który zostawimy miejsce"...- no comments)

            Czy ktoś widział tłok na ulicy Długa-Wielki Rów? Czy ten ciąg odciążył Żwirki i
            Wigury? Niewiele. A dlaczego? Bo jakiś geniusz w Toruniu zakończył tę ulicę z
            obu stron zaślepkami: nie ma połączenia ani z Józefa ani z Polną. Przecież gdyby
            Wielki Rów był połączony z Polną to nie mielibyśmy takich potężnych korków na
            jednym z najbardziej zatłoczonych skrzyżowań w Toruniu: Grudziądzka/Polna.

            Połączenia Polna-Wielki Rów-Długa już nie zobaczymy bo geniusz naszej
            administracji był tak dalekowzroczny w paraliżowaniu budowy Trasy Nowomostowej
            że wydał zgodę na zabudowę w miejscu zwanym Dębowa Góra. Dziś jest tam osiedle -
            dokładnie na środku trasy nowomostowej która miała iść ukosem od Batorego do
            Grudziądzkiej.

            W ten sposób "krynica mądrości" ukatrupiła pomysł budowy trasy nowomostowej w
            ciągu Batorego na odcinku Kościuszki - Grudziądzka, która mogłaby pozwolić autom
            jadącym na Rubinkowo omijać skrzyżowanie Kościuszki-Grudziądzka, które jest
            bardzo zatłoczone. Dalsze przedłużenie trasy nowomostowej od kościuszki do mostu
            ulicą Batorego koło szpitala mogłoby być zrobione dopiero za 30 lat, gdy będzie
            potrzebne - ale już dziś mieszkańcy wschodniego Torunia mogliby jechać na Gdańsk
            Średnicową i skręcić w Batorego zamiast ciągnąć aż do skrzyżowania Średnicowej z
            Grudziądzką.

            A wracając do Chełmińskiej - ta inwestycja ujawnia jak nieobliczalny jest
            administracyjny geniusz urzędującego: Trasa Staromostowa będzie od mostu do
            Chełmińskiej dwujezdniowa, od granic miasta do Żwirki i Wigury - też
            dwujezdniowa, Bema będzie "dwujezdniowa", no i dojdzie tu jeszcze dwujezdniowa
            Średnicowa - ale co w środku, w miejscu gdzie ulice te będą się łączyć???


            W środku będziemy mieli odcinek Chełmińskiej od Bema do Żwirki w stanie
            katastrofy, jednojezdniowy, domy wymagające wyburzenia (w okolicach żwirki i
            wigury, wybickiego, grunwaldzkiej).

            A jakby tego było w planach jest połączenie osiedla JAR tramwajem i nie ma dla
            tej inwestycji nawet studium wykonalności analizującego wybór trasy tramwaju...

            Żeby skompletować tę listę genialnych propozycji jeszcze uwaga na temat trasy
            Średnicowej. Trasą średnicową nie można nazwać odcinka który kończy się
            zaślepkami, bo jest to zwykła lokalna droga a nie śródmiejska przelotówka. Żeby
            trasa Średnicowa odciążyła Lubicką musi być z nią jakoś połączona. Niech choćby
            będzie połączona z Curie Skłodowskiej to będzie można dojechać do Olsztyńskiej i
            potem za Carrefourem do Lubickiej.

            Administracja chwali się że trasa średnicowa powstanie jednocześnie na odcinku
            od Chełmińskiej aż do Curie Skłodowskiej. Ale jak wyglądać będzie wtedy trasa
            wschodnia, która ma przecinać średnicową???

            Na stronie mostowej mamy wciąż durny plan "ronda na nasypie" z wiaduktem dla
            trasy wschodnie nad torami kolejowymi i tunelem pod torami dla trasy średnicowej
            (zaiste, gorszego miejsca na skrzyżowanie nie można było znaleźć w całym
            toruniu: dokładnie na torach kolejowych:)

            Ale jednocześnie ta sama administracja chwali się że trasa średnicowa, której
            budowa ma się rozpocząć w przyszłym roku pójdzie na wiadukcie nad torami. Jak
            więc wtedy pójdzie Trasa Wschodnia?? Jak będzie wyglądać to skrzyżowanie???

            Jak możemy dostać kasę na most, skoro właśnie blokujemy plan tzw. "drugiego
            etapu trasy wschodniej" budową średnicowej na wiadukcie, wbrew istniejącym
            opracowaniom dla mostu wschodniego??

            uran.um.torun.pl/~gzm/GM108/GM108_4.html
            Obecnie został opracowany projekt budowlany i wykonawczy odcinka trasy od ul.
            Grudziądzkiej do Legionów, a w opracowaniu jest odcinek od Legionów do Kaszubskiej.

            Numer 14 (108) z 25 lipca 2002 r.


            można też w tym numerze poczytać o innych inwestycjach drogowych... tu akurat
            zostały odpowiednio określone priorytety (most, średnicowa, parkingi - na końcu
            remonty ulic). Jak dotąd przez dwie kadencje udało się jedynie wstrzymać dwie
            najważniejsze inwestycje: most i średnicową.
            • tortor5 Re: Stupidity 19.08.09, 23:50
              Mam dwa pytania.
              1. Jak bardzo potrzebna była trasa średnicowa Podgórza po
              wybudowaniu obwodnicy poligonowej? Czy ktoś zrobił może pomiary
              ruchu na tej trasie obecnie?
              2. Jak bardzo potrzebna jest dwupasmowa Konstytucji 3 Maja aż do
              Sz.Lubickiej? Czy ktoś widział tam kiedyś zator, korek? Kto ma tam
              jeździć?
              Są miejsca które bardziej potrzebują przebudowy i rozbudowy.
              • hecer Re: Stupidity 20.08.09, 01:42
                > 1. Jak bardzo potrzebna była trasa średnicowa Podgórza po
                > wybudowaniu obwodnicy poligonowej? Czy ktoś zrobił może pomiary
                > ruchu na tej trasie obecnie?

                Dziś ta trasa nie jest do niczego potrzebna bo cały tranzyt z Bydgoszczy i
                Poznania na Łódź i Warszawę idzie trasą poligonową. Ale gdy powstanie A1 nie
                będzie węzła między poligonową a DK1, czyli obecną trasą na Łódź. Wjeżdżając na
                poligonową na węźle Nieszawka dojedziemy do bramki z opłatą przed A1. Zbudowano
                więc za 40mln zł alternatywną trasę bezpłatną, która dziś jest pusta. A wszystko
                po to, by ludzie mogli uniknąć płacenia za 10-15 km autostrady (ok 2-3zł)

                Oczywiście trasa średnicowa nie była jedynym sposobem rozwiązania problemu
                odpłatności. Był lepszy sposób.

                Można było przecież zbudować fragment trasy nowomostowej na odcinku od
                poligonowej do Łódzkiej. To dużo lepsze rozwiązanie niż budowa ul.Andersa.
                Wynika to z tego, że ul.Andersa leży na obszarze zabudowanym i ma kilka
                skrzyżowań po drodze. Ruch na tej trasie odbywa się więc z prędkością 50km/h.

                Gdyby wybudowano odcinek nowomostowej od poligonowej do łódzkiej:

                www.antmez.home.pl/most_tn.php
                wówczas auta jechałyby z Poznania i Bydgoszczy trasą poligonową do węzła z
                nowomostową z prędkością 110km/h (dopuszczalna prędkość na drodze ekspresowej
                dwujezdniowej poza terenem zabudowanym). Na trasie nowomostowej również można
                byłoby podnieść prędkość do 90km/h bo przechodzi w sąsiedztwie poligonu, tam nie
                ma domów.

                od skrzyżowania nowomostowej z łódzką prędkość należy ograniczyć do 50km/h, ale
                w praktyce i ten odcinek po remoncie można by pokonywać szybciej bo nie ma tam
                skrzyżowań tylko wyjazd z jakiś dróg podporządkowanych z których chyba
                największą jest Lipnowska (mały ruch).

                Koszty obu rozwiązań są podobne - wybrano jednak wariant gorszy, ul.Andersa.
                Teraz zaś powstanie węzeł Kluczyki na poligonowej i odcinek trasy staromostowej
                od Kluczyków do ul. Andersa, co już jest dodatkowym kosztem.

                Co więcej, jeśli faktycznie w przyszłości powstanie cała trasa staromostowa od
                węzła Kluczyki do starego mostu w linii prostej, wówczas zapraszamy wszystkie
                auta jadące z południa: z Poznania Bydgoszczy i Łodzi (autostradą) na stary
                most. Pan prezydent oczywiście uparcie twierdzi że te auta zmierzają na
                Rubinkowo a przez centrum tylko przejeżdżają (niepotrzebnie). Myślę że każdy
                rozsądny człowiek ma nieco odmienne zdanie - auta jadą w większości do centrum
                miasta a nie do sypialni, takich jak Rubinkowo.

                Idźmy dalej - dlaczego władze Torunia wybrały tak nonsensowny wariant połączenia
                miasta z południową obwodnicą która zapewnia, poprzez mosty, łączność między
                prawobrzeżnym Toruniem a południowymi wylotówkami??

                Moim zdaniem zrobiono to z premedytacją by uwalić projekt trasy nowomostowej.

                Wyobraźmy sobie że powstaje odcinek o którym mówię: od poligonowej do Łódzkiej.
                Wówczas koszty budowy mostu Waryńskiego spadają. No i most ten wydaje się wtedy
                najlogiczniejszym połączeniem miasta z południową obwodnicą.

                Dzięki niemu cały północny, centralny i zachodni Toruń może szybko przejechać
                przez most i wydostać się od razu na południową obwodnicę i jechać dalej na Łódź
                (Łódzką lub na A1) i Poznań.

                Co więcej, okazałoby się to co jest oczywiste dla wszystkich myślących ludzi -
                że most Waryński jest najlepszą bezpłatną trasą tranzytową przez Toruń.

                Od wielu, wielu miesięcy prezydent Zaleski powtarza że Toruniowi potrzebny jest
                most tranzytowo-miejski i jak dotąd nikt jeszcze nie skojarzył, jak idiotycznie
                pan prezydent zamierza ten tranzytowo-miejski most wybudować. On tranzytowy nie
                będzie na pewno.

                1) żeby był tranzytowy trzeba wybudować II etap trasy wschodniej czyli wydać
                pewnie z 300-600 mln złotych. Bez tego warunku, żadnego tranzytu po moście
                wschodnim nie będzie. W sumie więc trasa tranzytowa będzie kosztować ok 1.5 mld
                złotych i nie ma w tym nic dziwnego skoro buduje się na terenie miejskim, gdzie
                trzeba wyburzać, kupować grunty, wziąć pod uwagę sieć wodociągową, gazową,
                elektryczną, pobudować liczne kosztowne węzły, wiadukty, estakady, tunele... 1.5
                mld to dwa budżety Torunia. I to dziwne nie jest - dziwne jest jednak to, że
                prezydent taką trasę tranzytową buduje równolegle do powstającej autostrady,
                która ma być trasa tranzytową. W dodatku most na wschodniej i wschodnia są
                przesunięte w kierunku autostrady - więc tu już projekty zupełnie się dublują.

                2) co osiągamy dzięki temu "tranzytowi"? Połączenie Gdańsk-Łódź. Ale już
                Gdańsk-Poznań to droga naokoło.

                3) wpuszczamy ten tranzyt na liczne miejskie skrzyżowania w północnym Toruniu.
                Jak widzę mapki niejakiego torrra na skyscrapercity to mnie krew zalewa - jeśli
                ten głupek naprawdę trafnie odgaduje intencje władz tego miasta to jesteśmy
                skończeni. Jak można tranzyt przeprowadzać na licznych skrzyżowaniach??

                4) najlepszym mostem tranzytowym jest zaś Waryński: ogranicza liczbę skrzyżowań
                które musi przebyć kierowca jadący z Gdańska przez Toruń na południe. Zauważmy,
                że dziś trzeba przebyć kilka skrzyżowań jadąc Grudziądzką: od Polnej do Przy
                Kaszowniku. Następnie jedziemy na stary most a to oznacza że mamy do
                przejechania mnóstwo bardzo zatłoczonych węzłów: Uniwersytecka/PCK,
                al.Solidarności, Kraszewskiego/Jana Pawła II, JP2/Mickiewicza, pl.Armii Krajowej
                i jeszcze wiele kolejnych węzłów na drogach jednojezdniowych Podgórza zanim
                wywleczemy się z miasta (Poznańską czy Łódzką).

                Alternatywa zaś jest prosta jak trasa nowomostowa: z węzła Przy Kaszowniku
                ruszamy tylko prosto i mamy bezkolizyjny węzeł (szerokie rondo) na pl.Pokoju
                Toruńskiego i bezkolizyjny węzeł Lubicka/Nowomostowa a dalej jest już tylko
                bezkolizyjny węzeł Łódzka/Nowomostowa i jesteśmy na poligonowej. Omijamy
                wszystkie trudne węzły Torunia i jedziemy po węzłach bezkolizyjnych! Tak wygląda
                najlepszy tranzyt przez Toruń: jest najkrótszy a im krócej kierowca w tranzycie
                u nas jest, tym lepiej dla nas


                Można by jeszcze sporo napisać: na przykład gdyby powstał odcinek nowomostowej
                od poligonowej do Łodzkiej parę lat temu, zamiast ul.Andersa, wówczas już dziś
                jeździlibyśmy tędy z Łodzi i do Łodzi. Zamiast jechać Łódzką przez Czerniewice,
                jechalibyśmy prosto nowomostową do poligonowej i skręcali na węzeł w
                Czerniewicach - i na nim wyjeżdżali na Łódź, już za osiedlem. W ten sposób
                omijalibyśmy światła na skrzyżowaniu w Czerniewicach. Nie byłyby też potrzebne
                światła na zjeździe z mostu austostradowego na Łódzką (dziś te światła tworzą
                ogromne korki).

                Dzięki tej inwestycji moglibyśmy zamknąć odcinek Łódzkiej od Czerniewic do
                Lipnowskiej i wyremontować go pięknie, zbudować tu drogę dwujezdniową. W dniu
                otwarcia autostrady i likwidacji węzła S10/DK1 w Czerniewicach mielibyśmy
                śliczną drogę. A tak - jeździmy dziś po dziurach i jeździć będziemy.

                Te informacje nie wymagają żadnej profesjonalnej wiedzy - ale są to bardzo mocne
                zarzuty i silna, merytoryczna krytyka. To co piszę powinni wiedzieć fachowcy z
                MZD, fachowcy od dróg z zarządu dróg wojewódzkich, oddziału GDDKiA. Myślę że
                widzą, ale mimo to milczą, przyczyniając się do błędów jakie są w Toruniu
                popełniane.

                > 2. Jak bardzo potrzebna jest dwupasmowa Konstytucji 3 Maja aż do
                > Sz.Lubickiej? Czy ktoś widział tam kiedyś zator, korek? Kto ma tam
                > jeździć?

                Sorry, dżordż, jakie dwie jezdnie?? Też tak myślałem - że powstanie dwujezdniowa
                Konstytucji bo jakiś dziennikarz gazety tak właśnie napisał... Oczywiście nie
                powstanie. Wybudowano tylko jakieś 100 metrów drogi od skrzyżowania K3V z Ligi
                Polskiej w kierunku parkingu strzeżonego. Ta gigantyczna inwestycja zaczyna się
                na Ligi Polskiej a kończy w połowie drogi między Ligi Polskiej a Wyszyńskiego,
                gdzie wybudowano przejazd przez tory.

                Wyobraź sobie, że jedziesz K3V w kierunku Olimpijskiej. Jedziesz i będziesz
                jechał jednojezdniową - dopiero jakieś 100 metrow za skrzyżowaniem z
                Wyszyńskiego będziesz przej
                • hecer Re: Stupidity 20.08.09, 02:07
                  Wyobraź sobie, że jedziesz K3V w kierunku Olimpijskiej. Jedziesz i będziesz
                  jechał jednojezdniową - dopiero jakieś 100 metrow za skrzyżowaniem z
                  Wyszyńskiego będziesz zmuszony przejechać przez tory tramwajowe na drugą
                  jezdnię. Miniesz skrzyżowanie z Ligi Polskiej i znajdziesz się na już
                  istniejącej drugiej jezdni K3V.

                  Nie powstanie żadna 2x2 K3V, to tylko 100 metrów nowej drogi.
                  • tortor5 Re: Stupidity 20.08.09, 23:31
                    W kwestii Olimpijskiej i Konstytucji 3 Maja chyba się mylisz.
                    Przejedź się i zobacz jaki jest stan dzisiejszy. Przejazd przez tory
                    też jest tylko tymczasowy i wkrótce cała trasa będzie 2x2 pasy.
                    • hecer Re: Stupidity 21.08.09, 10:25
                      www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=39282586&postcount=585
                      podobnie jak ty uważam że to niezbyt rozsądny pomysł by wpuszczać ruch między
                      Lubiczem a Toruniem na drogi osiedlowe/

                      Mi się wydaje, że gdyby była średnicowa i dwie nitki Lubickiej, nie byłoby
                      problemu.

                      Wybrano zaś rozwiązanie: "to niech ominą zatłoczoną drogę jadąc przez osiedla,
                      zrobimy im tam 2x2"

                      a tak w ogóle to i ta inwestycja jest spóźniona bo budowa A1 spowoduje ogromne
                      korki na węźle w Lubiczu.
                      • tortor5 Re: Stupidity 23.08.09, 22:23
                        Sorry dżordż, ale chyba nie zrozumiałeś o co mi chodziło.
                        Dla mnie wszystkie drogi mogą być dwupasmowe, jednak w pierwszej
                        kolejności powinno się budować druga nitkę tam gdzie jest ona
                        niezbędna np.Skłodowskiej-Curie, a nie na drodze którą prawie nikt
                        nie jeździ.
                        • hecer Re: Stupidity 24.08.09, 08:06
                          a ja zakładam, że drogę można i powinno się zwężać gdy prowadzi to do wzrostu
                          bezpieczeństwa, np. na skrzyżowaniach (budowa wysepek). Wolę wyraźny podział na
                          klasy drogi.

                          Na ulicy K3V zastawiono miejsce pod drugą jezdnię. Podobnie na ul.Przy Skarpie,
                          wzdłuż skarpy nad Kaszczorkiem.

                          Tylko że mi się wydaje, że dużo lepiej najpierw do Lubickiej dodać Średnicową, a
                          dopiero potem myśleć czy budowa kolejnej nitki K3V jest konieczna.
                • hecer bezpłatna obwodnica południowa 20.08.09, 08:42
                  bezpłatną obwodnicą południową jest poligonowa, ale po budowie A1 droga ta
                  będzie prowadzić wprost na płatną bramkę z A1 i nie będzie węzła poligonowej z
                  bezpłatną DK1, czyli drogą na Łódź.

                  Najlepszym rozwiązaniem problemu jest wykorzystanie jak najdłuższego odcinka
                  drogi ekspresowej (bezpłatnej) i zjazd z niej tuż przed bramką.

                  Taką drogą jest trasa nowomostowa między Łódzką a poligonową, wychodząca z
                  Łódzkiej mniej więcej na skrzyżowaniu Łódzka/Andersa.

                  To idealne rozwiązanie - póki istnieje węzeł poligonowej (S10) z DK1 w
                  Czerniewicach wyjazd na Łódź powinien odbywać się tą trasą, a nie Łódzką przez
                  Czerniewice.

                  Dzięki temu również ruch z Poznania do Torunia mógłby odbywać się zamiast
                  ul.Poznańską inaczej: poligonową-nowomostową i Kujawską.

                  Wówczas dwa strumienie (z Łódzi i Poznania) łączą się na poligonowej i wspólnie
                  idą do miasta Łódzką-Kujawską przez stary most.

                  Dziś zaś jest tak, że strumienie te przecinają się na pl.AK który jest węzłem
                  opartym na drogach jednojezdniowych i mocno się korkuje.

                  Po wybudowaniu A1 bezpłatną obwodnicą Torunia byłaby trasa:
                  poligonowa-nowomostowa-Łodzka (przez Czerniewice). Ten odcinek Łódzkiej od
                  skrzyżowania z nowomostową do Czerniewic mógłby być zamknięty póki autostrady
                  nie ma - i wyremontowany pięknie, by służyć gdy autostrada się pojawi i zniknie
                  węzeł DK1/S10 w Czerniewicach (powstanie tylko A1/S10).


                  Mielibyśmy śliczną darmową południową obwodnicę w formie drogi ekspresowej,
                  nowomostowej i Łódzkiej - przybliżającej się do miasta na wysokości mniej więcej
                  skrzyżowania ul.Andersa z Łódzką.


                  Ale zamiast tego będziemy mieli trasę: poligonowa-węzeł
                  Kluczyki-Staromostowa-Łódzka. Ta trasa za wcześnie przybliża się do miasta i
                  przebiega przez teren zabudowany, z ograniczeniami prędkości i swiatłami.

                  No i jest gorsza - bo w przyszłości poprowadzi na stary most! Przecież to jest
                  absurd.

                  O wiele lepiej byłoby skomunikować tę darmową obwodnicę z centrum miasta w
                  miejscu gdzie najbardziej przybliża się do miasta, czyli po prostu przedłużyć
                  nowomostową i wybudować Waryńskiego.

                  Dzięki temu powstaje też idealny tranzyt: wszystkie skrzyżowania od węzła z S10
                  czyli skrzyżowanie nowomostowej z Łódzką, Lubicką, Sobieskiego/Chrobrego, oraz
                  Przy Kaszowniku są bezkolizyjne i szybkie.

                  Rondo na pl.Pokoju Toruńskiego idealnie spełnia swoją rolę:
                  www.antmez.home.pl/most_tn_ab.php
                  jak widać rondo to ulega zdecydowanej przebudowie: jest rozciągnięte, przestaje
                  być kółkiem a jest jajem. W ten sposób powstają niezbędne pasy włączania się do
                  ruchu co znacznie ułatwia przejazd.

                  Można nawet rozbudować łatwo to skrzyżowanie, np przeprowadzając tunel
                  Chrobrego-Dobrzyńska: na Starówkę. (projekt na stronie Mężydły sporządził ATR w
                  Bydgoszczy w 1999 roku! Wówczas był to wariant najtańszy, maksymalnie
                  ograniczający wydatki - nie byliśmy w UE itd)

                  - ten projekt był gotowy w 1999 roku, wraz ze studium wykonalności trasy
                  nowomostowej. Była też zdaje się decyzja o warunkach zabudowy no i kosztorys.
                  Prace nad trasą były mocno zaawansowane i po wstąpieniu do UE gdy było mnóstwo
                  środków i mało gotowych projektów dostalibyśmy kasę na most bez problemu.
                  Prezydent jednak... zrezygnował z tych projektów i zaczął od początku.

                  Warto też przypomnieć kwestię Kępy Bazarowej, jedynej ewentualnej przeszkody na
                  trasie mostu. Kępa jest już przedzielona mostem kolejowym, jej granice wynikają
                  z przebiegu odnogi Wisły. Trasa zaś przebiega dosłownie skrajem Kępy co nie
                  stanowi problemu dla środowiska bo rezerwat chroni las, a trasa narusza tylko
                  skraj lasu a nie zwarty obszar.

                  Co innego budować trasę przez środek obszaru chronionego. Pprzecież to
                  chciano zrobić na Rospudzie! Ten casus jest również przeciw teoryjkom prezydenta
                  Zaleskiego: ekolodzy protestowali przeciw trasie przez środek planowanego
                  Rezerwatu Przyrody, a więc widać że można tak budować drogi choć słusznie
                  napotyka to na opór społeczny.


                  Trasa zaproponowana przez ekologów na Rospudzie również narusza obszar
                  planowanego rezerwatu ale idzie jego skrajem!


                  W Toruniu wystarczyłoby albo zmienić granice Kępy i urwać z rezerwatu obszar
                  położony na wschód od mostu kolejowego, albo przeprojektować nieco trasę, albo
                  zaproponować niewielką zmianę granic tak by rezerwat kończył się na trasie
                  nowomostowej.

                  Warto też dodać, że jest to rezerwat leśny i chroni drzewa - im sąsiedztwo drogi
                  przeszkadza, ale wówczas gdy droga idzie przez środek drzewostanu.

                  Jeśli chodzi o ptaki i dyrektywę unijną dotyczącą ich ochrony to jest oczywiste
                  że przeszkadza im zarówno trasa wschodnia jak i nowomostowa, bo stanowią nową
                  barierę na szlaku wędrówki ptaków.

                  ...z tym, że projektowany most wschodni stoi niemal na zakolu (czego zwykle się
                  unika), w miejscu gdzie dolina Wisły będącą szlakiem wędrownym ptactwa jest
                  najszersza, poza terenami zurbanizowanymi (działki) i naruszająca miejsca gdzie
                  ptaki mogą się zatrzymywać, naturalne ostoje takie jak oczka wodne przy Wiśle.

                  Trasa Nowomostowa znów idzie najkrótszą drogą i narusza przyrodę tylko po jednej
                  stronie Wisły, na bardzo krótkim odcinku (najkrótszym z możliwych).

                  Straciliśmy środki unijne na lata 2004-2006. Ceny w latach 2004-2009 wzrosły
                  ponad dwukrotnie. Planowana trasa wschodnia jest droższa niż Waryńskiego bo jest
                  o 60% dłuższa i bardziej skomplikowana. Koszty benzyny będą również większe, co
                  ma znaczenie przy wyliczaniu NPV inwestycji. Zmiana decyzji o lokalizacji mostu
                  w 2004/5 kosztowała miasto gigantyczne pieniądze: kilkaset milionów złotych.



                  W dodatku będzie kosztować jeszcze więcej, bo to dopiero I etap a trasę trzeba
                  przynajmniej połączyć jeszcze ze Średnicową by to w ogóle miało sens. No i
                  zniszczyć tory tramwajowe i zbudować techniczny łącznik między T1 a T2 gdzie
                  indziej, bo nowa zajezdnia ma być na Bielawach więc łącznik być musi...

                  Stupid? Oh yeah...
    • hecer List 11-nastu 24.08.09, 08:29
      www.antmez.home.pl/most_apel.php
      Decyzja, z 14 listopada 2001 roku ważna przez 5 lat, "O warunkach zabudowy i
      zagospodarowania terenu", obejmuje budowę Trasy Nowomostowej" od Placu Pokoju
      Toruńskiego do ulicy Łódzkiej. Tymczasem od kilkunastu miesięcy, forsowana jest
      trasa z mostem wchodzącym w ulicę Wschodnią pomimo, niesolidnie opracowanego
      Studium Wykonalności z błędami wytkniętymi przez zespół działający przy
      Ministerstwie Infrastruktury i negatywnej rekomendacji Komitetu Sterującego przy
      tym Ministerstwie.
    • wintermoon Europejskie miliony na Szosę Chełmińską 24.08.09, 09:57
      Tak wygląda jedna z głównych ulic w Toruniu. Trasa Staromostowa.
      www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/misc?url=/templates/zoom.pbs&Site=PO&Date=20090617&Category=TORUN01&ArtNo=68618679&Ref=AR
      • hecer więcej szkody niż pożytku 24.08.09, 12:17
        ...i właśnie ten odcinek nie zostanie przebudowany.

        Przebudowana będzie Staromostowa (Chełmińska) na północ od Polnej, na południe
        od Bema (za Uniwersamem), między tymi skrzyżowaniami dojdzie Średnicowa
        (Wybickiego) a Bema będzie dwujezdniowa.

        W środku zaś będzie tak jak jest.


        =================================================

        tłumaczę co Zaleski wyprawia

        Trasa Wschodnia nie przejmie wystarczająco dużo ruchu z trasy Staromostowej. Nie
        będzie też połączona z południową obwodnicą.

        Węzeł Kluczyki który miał służyć trasie Staromostowej będzie więc obsługiwał
        Trasę Wschodnią (za pomocą ciągu Staromostowa-Andersa-Łódzka).

        Stara przeprawa zostanie bez zmian, ale żeby poradzić sobie z korkami Zaleski
        będzie musiał przebudować układ na Podgórzu: wybudować drogę 2x2 na przeciw
        starego mostu, czyli właśnie Staromostową.

        Powie że "zaczął" - czyli wyremontuje kilku kilometrowy kawałek nawierzchni
        bądź dobuduje drugą jezdnię gdzieś na rogatkach miasta.


        A następca Zaleskiego dostanie cały bigos w centrum - połączenie
        Staromostowa/Średnicowa i przede wszystkim Staromostowa od Andersa do przeprawy
        mostowej wraz z przebudową wiaduktu kolejowego (poszerzenie do 2x2 i pogłębienie...)

        Ale Zaleski powie: "ja zacząłem!" (i wyda kupę kasy na drogi które łatwo
        wyremontować, a skąd kasa gdy zabraknie funduszy unijnych?).

        -----------------------------

        [u][b]I zobaczmy, co on tak naprawdę robi:

        - zamiast pozwalać autom jechać prosto Grudziądzką na układ Nowomostowej 2x2 na
        Rudaku aż do południowej obwodnicy (idealny, krótki tranzyt), on zmusza auta by
        skręcały z Grudziądzkiej w Średnicową na jeden z dwóch mostów: stary lub nowy.
        PO CO????

        - w ten sposób auta zostają w mieście: wysyłamy je z Grudziądzkiej na
        Staromostową i stary most wpuszczając je na kilkanaście dodatkowych skrzyżowań,
        najbardziej zatłoczonych w mieście!

        - jeśli skręcą z Grudziądzkiej we Wschodnią - to samo, tylko że tej drogi
        jeszcze w ogóle nie ma i nie będzie przez następne 10-15 lat, a jak będzie to i
        tak obsłuży tylko ruch na Łódź a nie na Poznań. Nie zapominajmy że równolegle
        idzie A1.

        Konkurs na najgłupsze rozwiązanie drogowe uważam za rozstrzygnięty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka