jotesz
20.05.04, 13:42
może by zwolennicy nieszczęśliwych koteczków założyli forum KOTECZEK, bo coś
często tu wątkują - możnaby pomyśleć, że Wrocław jest tak zakociony jak
Wenecja czy Rzym. Każdy kot, którego mam czy miałem, był kastrowany albo
sterylizowany, by nie powiększac gromady "nieszczęśliwych koteczków", które
potem usiłuje się wcisnąć jakiejś ofierze...