Dodaj do ulubionych

Praca na zielonej wyspie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 09:11
zastanawiam sie czy kobietom jest trudniej w Irlandii znalezc prace (w moim
przypadku jako grafik komuterowy) i czy trudniej jest utrzymac sie na tym
stanowisku
Obserwuj wątek
    • uotr Praca w Irlandii - agencje 21.07.04, 09:58
      Znacie moze jakies jeszcze adresy do agencji oferujacych prace w Irlandii poza
      tymi jakie sa tu wymienione?
      Ja ostatnio odkrylem ciekawy serwis www.pracujzagranica.pl . Szkoda tylko ze
      nie maja niczego w moim zawodzie :(
      • Gość: . Wejdz na strony IRLANDZKIE!!! Dobrze radze IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.07.04, 15:06
      • Gość: artur Re: Praca w Irlandii - agencje IP: *.bas1.lmk.limerick.eircom.net 12.08.04, 12:32
        Ostrzegam przed zlodziejska i bandycka agencja posrednictwa pracy z Naas!!!Tyle
        problemow i klopotow,oraz nierzetelnosci etc.-to skandal!!!Ponad to pobieraja
        olbrzymia czesc Waszych zarobkow!Olejcie zlodzieii!!!Szukajcie sami,a napewno
        znajdziecie!Latwiej poza glownymi szlakami...Musicie jednak miec samochod!Pa!
        Powodzenia...
        Juz Irlandczyk...
    • Gość: Tomek Dla ornitologa- spcjal. kruki tez cos znajdziecie? IP: *.w80-11.abo.wanadoo.fr 21.07.04, 11:20
      • Gość: jasiek Re: Dla ornitologa- spcjal. kruki tez cos znajdzi IP: 147.252.86.* 21.07.04, 12:12
        kruki to nie wiem ale napewno specjalista w golebiach i mewach by mial pelne
        rece roboty ;)))))
      • Gość: rannyptak Re: Dla ornitologa- spcjal. kruki tez cos znajdzi IP: *.acnielsen.pl 21.07.04, 13:21
        Stary, zbyt szeroko ująłeś zagadnienie. proponuję zawęzić zainteresowania do
        białych kruków. Na pewno coś znajdziesz.
        • Gość: Kazik Re: Dla ornitologa- spcjal. kruki tez cos znajdzi IP: *.gdynia.mm.pl 21.07.04, 17:10
          Dla p.Tomka i Jaska:jestescie panowie polskimi przyglupami,ktorzy potrafia
          poslugiwac sie komputerem.Zal mi was.Jestem osoba po 60 -tce ,ale nigdy nie
          szydze z innych.
    • Gość: grego Re: Praca na zielonej wyspie IP: *.mercuryplc.com 21.07.04, 11:20
      Przede wszystki to, co pisza Ci chlopacy, to tylko czesciowo prawda. Znajomosci
      licza sie jak cholera. Z plecami nie wazne co umiesz i tak Cie zatrudnia.
      Kobietom jest troche trudniej, ale glowny problem to jezyk, bo ludzie tu
      przyjezdzajacy znaja glownie szkolny angielski, ktory na niewiele sie zda. A
      pracodawca oczekuje czesto, ze bedziesz kontaktowac sie z klientami itp. Nikt
      natomiast nie bierze pod uwage irlandzkiego akcentu, ktory powoduje, ze czasami
      oni siebie nawzajem nie rozumieja. No i ta pogoda...
      • Gość: miszka Re: Praca na zielonej wyspie IP: *.zreo.compaq.com 21.07.04, 12:07
        prawda, ten ich akcent jest nie do podrobienia! a jak sie juz do niego
        przyzwyczaisz, to wychodzi nagle na jaw, ze oni ciebie nie rozumieja, mimo ze
        mowisz najbardziej poprawna angielszczyzna
        co do znajomosci, jak je masz to masz rowniez dobra i nie meczaca prace, iaczej
        moze byc trudno cos znalezc
        nie zauwazylam natomiast, zeby kobietom bylo trudniej, nie sadze
        jezyk jest najwazniejszy, to prawda, jak mowisz po angielsku (nie koniecznie na
        poziomie oxfordu) to powinno byc ok, ale nie licz na to, ze dostaniesz robote,
        jesli potrafisz powiedziec howareyou
        • Gość: *** Re: Praca na zielonej wyspie IP: *.dhl.com / 165.72.197.* 21.07.04, 13:28
          Poklony dla Miszki! I dla Bodzia!
          Od bylej podwladnej Rozowego, ktora uciekla z zielonej wyspy i zaludnia teraz
          stary kontynent :)
        • Gość: @@@ Re: Praca na zielonej wyspie IP: 193.95.186.* 21.07.04, 14:15
          a ten sz. p. Michal to jakis expert ze sie tak kwieciscie wypowiada? ciekawe
          jak dlugo tu jest...
          a z tym McDonaldsem to nieprawda bo zazwyczaj nie mozna sie tam dogadac z nikim
          bo poza menagerem zmiany to nie pracuje tam ani jeden irlandczyk (tak samo w
          restauracjach i pubach)
          • Gość: . Masz racje. Nigdy nie mialem problemow z IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.07.04, 15:11
            angielszczyzna prawdziwych "Dubs" - mam domek w Blackrock.
          • Gość: dago Re: Praca na zielonej wyspie IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 23.07.04, 13:48
            Racja! We wszystkich prawie McDonaldach i fast foodach pracuja sami Chinole,
            Azjaci, i z Europy Wsch., ew. Portugalczycy itp.
        • Gość: . Dublin ma akcent idealny dla obcokrajowca, podobny IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.07.04, 15:09
          do BBC English - rzecz jasna nie mowie o holocie z Bally, paplajacej gwara, ale
          o ludziach z jakims wyksztalceniem. Niestety, poza Dublinem moga byc fonetyczne
          klopoty i to b. powazne.
      • Gość: Gosia Re: Praca na zielonej wyspie IP: 86.42.204.* 03.06.06, 20:28
        Całkowicie się zgadzam:)
    • Gość: wichura33 Re: Praca na zielonej wyspie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 12:33
      No, no bardzo ciekawe.ktoś zbiebędzie ekipe tsię piszę w ciemno!
    • Gość: Zielono mi Re: Praca na zielonej wyspie IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.04, 16:28
      A dlaczego nie ma tej szansy dla młodych i wykształconych ludzi w Polsce?
      To jest rzeczywiscie oburzające, aby po 15 latach wolnej Polski z wspaniałymi
      demokratycznymi rządami doszło do tego, żeby wykształceni ludzie szukali
      swojej przyszłości tak daleko. Niedługo zabraknie nawet wykształconego
      człowieka na premiera, bo wszyscy znaleźli już swoje szanse przy pasieniu owiec
      w Irlandii.
      Polska i jej rządy mogą być dumne ze swoich "osiągnięć".
      • Gość: ja Re: Praca na zielonej wyspie IP: 5.2.* / *.chello.pl 21.07.04, 17:56
        Wcale nie jest mi zielono. Płakać mi sie chce, jak czytam GW. Wszedzie tylko
        praca dla młodych, praca dla młodych, szanse dla młodych, wyjazdy dla młodych a
        cja mam robić? Mam 50 lat, duże doswiadczenie,znam angielski, zrobiłam nawet
        studia podyplomowe.I co? GÓwno. Nikt mnie nie chce. Jak mam zyć. Za młoda aby
        iść na emeryturę lub świadczenie przed emerytalne, za stara żeby pracować.
        Tylko umrzeć można. Przecież to całkowicie popieprzony kraj gdzie sie marnuje
        ludzkie umiejętność i tych młodych i tych którzy mają już doświadczenie.Wiem
        jednak jedno, że ten stan potrwa długo i ci którzy teraz nie chcą ludzi
        dojrzałych też się zestarzeją. I wtedy zobaczymy jak się poczują jako odpadki
        na śmietnisku "życia"
        • Gość: 23 years old. to przykre co piszesz.pozdrawiam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 18:12
      • Gość: . W momencie wejscia do EU Irlandia miala 30% IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.07.04, 15:13
        bezrobocie - prosze pamietac
    • Gość: malaka Monika NIE PRZEJUMUJ SIE !!!!! IP: 208.247.54.* 21.07.04, 18:44
      Kobiecie w Irlandii jest latwiej niz mezczyznie, bo kobieta ma zawsze 'co dac'
      a mezczyzna nie.
      No ale teraz na serio, czy ty myslysz ze ktos by potrzebowal artystow
      komputerowych grafikow, czy cie pogielo? Naucz sie myc garnki albo kible
      szorowac to napewno prace znajdziesz. Kto ci wogole doradzil takie durne studia
      konczyc?
      Studjuje sie rzeczy techniczne i nauki scisle to jest to czego swiat teraz
      potrzebuje, a grafikow i artystow to oni maja swoich (na bezrobociu) po co im
      wiecej.
      • Gość: . To nie jest prawda. Eire nie ma bezrobocia. IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.07.04, 15:15
      • Gość: konishiko Re: Monika NIE PRZEJUMUJ SIE !!!!! IP: *.chello.pl 19.12.05, 00:07
        Nie wiem kogo pogielo, chyba ciebie. Graficy komuterowi, rzecz jasna dobrzy, sa
        w cenie. Mam znajomego, grafika komputerowego, ktory przez rok harowal w
        Londynie na budowach, zanim sie odwazyl szukac pracy w zawodzie. I teraz zarabia
        duzo powyzej brytyjsiej sredniej w sporej firmie, jako straszy grafik
        komputerowy wlasnie. W firmie mu powiedzieli, ze zle robil aplikujac wczesniej
        na nizsze stanowiska, bo miasl za duze doswiadczenie...

        Aha, kolega zadbych studiow nie konczyl., O ile wiem, grafiki komputerowej w
        Polsce jeszcze sie skonczyc nie da :P

        Monika, nie przejmus sie kretynami, tylko szukaj pray w zawodzie. Pod warunkiem
        ze masz jakies dowiadczenie zawodowe, bez teg omoze byc ciezko.
    • Gość: Mirek Dzieki SLD Praca na zielonej wyspie IP: *.cisco.com 21.07.04, 21:27
      Dzieki towarzyszom z SLD przyszlosc dla Polakow za granica jest lepsza niz w
      ojczystym kraju.
      Musi wiekszosc NAS lub ICH wyjechac.
      Bez tego nie bedzie stabilizacji w kraju.
      • Gość: viking!!! Re: Dzieki SLD Praca na zielonej wyspie że co??? IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 09.11.04, 12:02
        wiesz co my zawdzięczamy sld-lsd!!!
        mały syf jaki w tym kraju jest !
        wszystkie afery ,
        całe upodlenie!!!
        przemoć! prawo przeciwko ludziom!
        jak ktoś włamie sie do twojego domu a ty go slaczeczyszz lub zranisz masz
        sama odsiadke! i wtym właśnie sld pomaga nam! prosty przykład z życia wzięty!!!
        i nie pisz takich głupot że zawdzieczamy coś sld!!
        polska zawsze była w europie! a i tak po wejściu do ue są równi i równiejsi!!!
    • Gość: ana Praca w budownictwie IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 22.07.04, 11:15
      Dlaczego nikt nie powiedzial ze aby pracowac tu na budowie trzeba miec
      ichniejsze kursy BHP zwane tu Safe Pass. Placi za nie pracodawca lub pracownik,
      zwykle pracownik. Jesli sie slabo zna jezyk trzeba miec tlumacza do zdania
      koncowego egzaminu. Egzamin kosztuje 120 euro no i jeszcze tlumacz. Dlaczego
      tez nikt nie dodal ze pracownicy budowlani musza miec swoje narzedzia i w wielu
      wypadkach sa nieco inne niz w Polsce. Technologia pracy tez sie rozni. Tu tez w
      budownictwie potrzebuja tez specjalistow a nie ludzi ktorzy wiedza wszystko i
      nic
      • Gość: . Bo NIKT nie chcial SLUCHAC!!! Sam tu spotykalem IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.07.04, 15:33
        sie wrecz z obelgami, gdy powtarzalem, ze na Wyspach: jezyk, buty robocze,
        helm, zestaw hand tools... I ze polskiej kielni tu nie ma, a tynk rzuca sie
        z "patelni" (tylko poludnie Polski wie,co to). I ze dla Ajrysza
        umiec "wszystko", znaczy "nic nie umiec", bo w budownictwie Irlandczyk akurat
        wiele potrafi w przeciwienstwie do Anglika. I guzik pomagalo nawet moje uczciwe
        oswiadczenie, ze mam agencje pracy w UK i Republice, a wiec wiem,co -cholera -
        mowie. GW olewala tez moje wszystkie maile, a nawet telefony, gdy staralem sie
        na biezaco prostowac jej DEZINFORMACJE. A wiec macie ludzie, czego zescie
        chcieli.
        • Gość: jano Re: Bo NIKT nie chcial SLUCHAC!!! Sam tu spotykal IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 26.07.04, 14:56
          Nie wiem czemu ale od jakiegos czasu mam wrazenie ze Gazeta pisze hymny
          pochwalne o mozliwosciach pracy i wcale nie podaje rzeczywistosci takiej jaka
          jest. Co z etyka dziennikarska???? Dlaczego nie slucha sie ludzi ktorzy tu
          faktycznie sa i codziennie borykaja sie z problemami??? Ja osobiscie nie
          spotkalam irlandczykow w fastfodach. Skad te informacje ze nie przyjmuja
          obcokrajowcow??? CO to z informator???
      • bosiunia Re: Praca w budownictwie Longford 06.04.05, 10:33
        Mój mąż też pracuje w budownictwie, musiał przejść drogę "przez mękę" aby
        dopiero teraz po pół roku w miarę spokojnie pracować. Tam wszystko jest
        inaczej, są różni pracodawcy, Irlandczycy jedni to prawdziwe chamstwo,
        wykorzystują, nie chcą płacić, straszne wymagania, zwalniają za wszystko, a
        biura polskie pośrednictwa tak naprawdę nic nie pomagają, za wszystko płącisz.
        Sam musisz sobie znaleźć pracę, jak ci się poszczęści pracodawca to nie będzie
        tak źle. Jeśli ktoś to czyta a pracuje w na budowach koło Dublina (Longford) to
        mogę udzielić kilku informacji.
        • beniu16 Re: Praca w budownictwie Longford 23.04.05, 12:14
          witam Chciałbym zasięgnoć informacji odnośnie pracy w okolicach Dablina na
          stanoiwisku elektryka.
          Mam potrzebane kwalifikacje w tym kierunku, konieczne jest tłumaczenie
          wszystkich papierów?. I gdzie trzeba sie zgłośic po przyjezdzie?
          • Gość: elka / IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 09:56
            gdzie trzeba sie zglosic po pryjezdzie
    • Gość: . Nie slyszalem. W Oracle na b. wysokich stanowiskac IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.07.04, 15:05
      sa wlasnie panie.
    • Gość: KrzysiekIreland Praca w irlandii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 13:14
      Jade z kumplem do irlandii do pracy samochodem. Szukamy jednej lub dwoch osob
      chetnych ktorzy zloza sie na podroz (wiele atrakcji po drodze.....holandia :) i
      przeprawa promem 13 godzinna :) .Planowany wyjazd ok 20 wrzesnia. Mozemy
      rozwazyc wspolne lokum w irlandii albo rozstac sie po dotarciu do celu (Cork).
      Moj numer gg to 1998206
      • Gość: . A prace masz zaklepana? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 31.08.04, 15:06
    • Gość: xxx Re: Praca na zielonej wyspie IP: *.netis.net.pl 25.09.04, 02:17
      Mam parę pytań odnośnie pracy na budowie:

      - jakie mają szanse zbrojarze i cieśle (praktyka na legalnych kontraktach w Niemczech)
      Czy należy mieć jakieś potwierdzenie umiejętności zawodowych i wykształcenia, jak tak - to jakie dokumenty nalezy przygotować.

      - istotna rzecz, stawki godzinowe, czas pracy (ile godzin w tygodniu), jak z noclegami - ogólnie jaki jest koszt utrzymania.

      Prosze o konkretne odpowiedzi osób będących na miejscu, lub dobrze poinformowanych

      Aha, czy ten irlandzki kurs BHP można gdzieś w Polsce "odrobić" ?
    • Gość: Informatyk Re: Praca na zielonej wyspie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 13:27
      Czy dużo jest pracy dla informatyków głównie webmasterów
    • bosiunia Re: Praca na zielonej wyspie 06.04.05, 09:03
      Uważam, że praca w Irlandii jest realna, ale wiem z autopsji, że tylko ciężka
      praca i duża odporność psychiczna daje szanse na jakieś realne zyski. Dopiero
      po 3 miesiącach można się " odkuć", życie tam drogie, podróż również, za
      mieszkanie płacisz sporo.
    • bosiunia Praca w Irlandii budowa? 06.04.05, 10:26
      • hasz0 ______________Bosiunia !!! 06.04.05, 10:47
        Jesliś już podniosła ten zależały od łońskiego lata wątek to
        przypuszczam, że w odpowiedzi na mój apel.

        Miałabyś coś naprawdę odpowiedniego na oku dla Hasza?
    • mirek371 Re: Praca na zielonej wyspie 10.08.05, 18:42
      Chetnie porozmawiam z toba w temacie grafika mirek371@gazeta.pl
    • loozack WYSTARCZY DOWÓD do przekroczenia granicy Irlandii 22.11.05, 14:11
      ... i to zielony - książkowy. 4 razy przekraczałem w ciągu roku irlandzką
      granicę na stary dowód. Czasem pani się krzywo patrzyła a czasem zabierała dowód
      i gdzieś wychodziła (na konsultacją)po czym wracała i bez gadania przepuszczała.
      Więc pisanie tu o konieczności posiadania Paszportu przy wjeździe do Irlandii
      jest delikatnie mówiąc przesadzone.
    • Gość: nastromo1 Re: Praca na zielonej wyspie IP: *.range217-43.btcentralplus.com 18.12.05, 21:18
      kochana pani cwiek ja juz ten artykul gdzies widzialem. zdaje sie ze w kwietniu
      albo w maju w gazecie wyborczej. nie wiem czy bierze pani pieniadze dwa razy
      za to samo,czy tylko korzysta pani z tamtego artykulu. wiem za to, ze wiekszosc
      linkow, ktore pani podaje mozna sobie gleboko wsadzic w.., a szczegolnie
      eures.wiem tez ze zalatwianie pracy przez internet, nie majac konkretnego fachu
      w rece, a mieszkajac w Polsce ma sens niewielki.przede wszystkim jezyk na
      jakims lepszym poziomie, troche gotowki, najlepiej jeszce mieszkajacy znajomi w
      w.brytanii czy irlandii i jakze kochana wyda sie wtedy Polska z oddali.
      zupelnie inny kraj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka